Reklama

Indonezja: uchwalono ustawę przeciw fundamentalizmowi

2017-11-05 21:05

kg (KAI/RV/AsiaNews) / Dżakarta / KAI

jakartatravel/fotolia.com

Parlament Indonezji uchwalił w końcu ustawę wymierzoną w organizacje fundamentalistyczne. "Posunięcie to nie jest sprzeczne z prawami człowieka ani z wolnością stowarzyszeń, gdyż prawa człowieka nie mogą uszczuplać ani zagrażać dobru wspólnemu" - oświadczył z zadowoleniem ks. Benny Susetyo, sekretarz krajowej rady ośrodka badawczego praw człowieka "Setara Institute". Zauważył, że w każdym kraju organizacja, sprzeciwiająca się podstawowej ideologii państwa, winna być uznana za wywrotową.

Nowe przepisy w istocie upoważniają rząd do rozwiązywania organizacji masowych, których działalność jest sprzeczna z konstytucją i z ideologią Pancasila, czyli pięciu zasad, stanowiących fundament państwa.

Uchwalenie ustawy wspierała i bardzo tego pragnęła administracja obecnego prezydenta Joko Widodo, aby powstrzymać obecność i działalność radykalnych ugrupowań islamskich które w minionych miesiącach dały znać o sobie i o swych wpływach w społeczeństwie, w większości muzułmańskim. Propagowały w nim takie idee jak promocja szariatu (prawa koranicznego) i kalifatu, sprzeczne z całym układem Indonezji.

Według nowych przepisów władza wykonawcza będzie miała uprawnienia do bezpośredniego interweniowania, wygnania z kraju i rozwiązania "organizacji masowych", to znaczy bez uciekania się do działań prawnych przed sądami. Poprzednie prawo indonezyjskie przewidywało bowiem konieczność uzyskania wyroku, aby móc zdelegalizować grupy czy stowarzyszenia. Na przykład w lipcu br. władze wykorzystały drogę sądową, aby zdemaskować i poprosić o rozwiązanie radykalnej grupy islamskiej Hizbut Tahrir Indonesia, oskarżanej o zagrażanie jedności narodowej,gdyż popierała kalifat islamski.

Reklama

"W naszym kraju muzułmanie i chrześcijanie współpracują aktywnie przy budowie społecznej i kulturalnej tkanki szacunku i współżycia przez oświatę w szerokim zakresie, zwłaszcza w życiu rodzinnym" - przypomniała Siti Musdah Mulia, muzułmańska liderka i działaczka na rzecz praw kobiet indonezyjskich. Uważa ona, że należy “zreformować niektóre przepisy i elementy polityki publicznej” w celu obrony demokracji i praw człowieka.

Tymczasem z ogłoszonych 31 października wyników badania opinii publicznej wynika, że prawie 20 proc. słuchaczy szkół wyższych i uniwersytetów indonezyjskich wolałoby kalifat niż rząd świecki, a prawie co czwarty młody człowiek w tym kraju oświadczył, że jest gotów walczyć o swoje przekonania religijne i o osiągnięcie tego celu. Dane te podważają coraz bardziej opinię o Indonezji - najludniejszym państwie islamskim - jako o kraju tolerancyjnym pod względem religijnym. Wiąże się to z coraz szerszym udziałem w życiu publicznym i politycznym fundamentalistycznych ugrupowań islamskich. Z drugiej strony znaczna większość Indonezyjczyków wyznaje islam umiarkowany a kraj zamieszkują znaczne mniejszości wyznawców hinduizmu, chrześcijaństwa i wierzeń tradycyjnych. Tę różnorodność religijną sankcjonuje też tamtejsza konstytucja.

Tagi:
ustawa

Fundacja Życie i Rodzina: apel do posłów o zajęcie się projektem "Zatrzymaj aborcję"

2018-02-05 15:41

lk / Warszawa (KAI)

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zbierze się we wtorek 6 lutego o godz. 15.30 po raz pierwszy od pierwszego czytania obywatelskiego projektu "Zatrzymaj aborcję". To właśnie do tej komisji został skierowany projekt chroniący życie niepełnosprawnych dzieci. Komisja nie zamierza jednak zajmować się projektem przez najbliższe pół roku - informuje Fundacja Życie i Rodzina, apelując do posłów o niezwłoczne zajęcie się projektem.

Wikipedia

Fundacja Życie i Rodzina, która powołała Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" przypomina, że pod projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zmierzającej do wykreślenia przesłanki pozwalającej na aborcję eugeniczną, podpisało się ponad 830 tys. obywateli. Oczekują oni "rychłego uchwalenia prawa ratującego chore dzieci przed aborcją".

"Stoimy na stanowisku, że Sejm powinien niezwłocznie podjąć prace nad projektem, który cieszy sie rekordowym poparciem Polaków i jest wyrazem ich troski o bezpieczeństwo nienarodzonych dzieci. Jesteśmy gotowi do rozmowy o projekcie w każdej chwili, także w najbliższy wtorek. Dopisanie do porządku obrad komisji punktu dotyczącego projektu #ZatrzymajAborcję wymaga jedynie skorzystania przez posłów z prostej procedury uzupełnienia porządku obrad przewidzianej w regulaminie Sejmu i często stosowanej w trakcie prac parlamentarnych" - czytamy w oświadczeniu Fundacji Życie i Rodzina.

Zdaniem Fundacji, także sama konstrukcja projektu sprawia, że nie wymaga on długiej dyskusji. "Wykreślenie jednej przesłanki z obecnie obowiązującej ustawy aborcyjnej jest sprawą prostą i niekontrowersyjną. Nie ma też wątpliwości, że zabijanie dzieci nie powinno być nigdy traktowane jako jedna z metod prowadzenia przez państwo polityki społecznej i/lub prorodzinnej" - brzmi dalej fragment stanowiska.

"Wierzymy, że Komisja Polityki Społecznej i Rodziny podzieli pogląd wyrażony przez obywateli i podejmując prace nad projektem #ZatrzymajAborcję aktywnie przyczyni się do zaprzestania zabijania dzieci w polskich szpitalach" - brzmi oświadczenie Fundacji Życie i Rodzina.

Fundacja Życie i Rodzina organizuje we wtorek o godz. 15.30 pikietę antyaborcyjną pod Sejmem, w trakcie której będzie uświadamiać potrzebę zmiany prawa aborcyjnego i objęcie życia niepełnosprawnych dzieci taką samą ochroną, jaką cieszą się obecnie dzieci zdrowe.

Ze sprawozdania z wykonania ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wynika, że w 2016 r. dokonano w Polsce 1,1 tys. legalnych aborcji, o 56 więcej niż w roku poprzednim. W zdecydowanej większości - 1044 aborcje - dokonano z powodu podejrzenia dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka. Oznacza to, że 94,9 proc. aborcji dokonywanych jest w oparciu o tzw. przesłankę eugeniczną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Arborelius: w Genewie papież może zrobić to samo, co w Lund

2018-06-18 19:10

vaticannews.va / Sztokholm (KAI)

Wizyta papieża w Światowej Radzie Kościołów w Genewie może mieć takie same skutki, co jego udział w obchodach 500-lecia reformacji w Lund w Szwecji – uważa kard. Anders Arborelius. Jako biskup Sztokholmu był on naocznym świadkiem ekumenicznych wydarzeń w Lund. Natomiast jako były luteranin bardzo dobrze potrafi odczytywać przemiany, jakie zachodzą w jego rodzimej wspólnocie.

wikipedia.org

Jego zdaniem obecność papieża na obchodach jubileuszu protestantyzmu miała charakter profetyczny. Franciszek zaistniał tam jako element jednoczący. To samo może się wydarzyć również w Genewie, tylko na szczeblu multilateralnym – uważa kard. Arborelius.

- Wiem, że wielu protestantów uważa, że Ojciec Święty jest ważny również dla nich – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Arborelius. – Jest on de facto symbolem jedności dla wielu protestantów różnych tradycji. Jego osoba, jego przesłanie okazały się czymś profetycznym również dla nas w Szwecji. Jego wizyta w Lund zbliżyła do siebie chrześcijan różnych wyznań. Czujemy się bardziej zjednoczeni, choć oczywiście nadal pozostają rozbieżności w kwestiach dogmatycznych i etycznych. Tym niemniej wiemy, że jesteśmy braćmi i siostrami. Dialog ekumeniczny okazał się wsparciem dla wszystkich naszych Kościołów, które są obecne w środowisku bardzo zsekularyzowanym. W tym świecie, gdzie tak mało jest ludzi, którzy wierzą w Boga, trzeba się jednoczyć.

Franciszek uda się do Światowej Rady Kościołów w Genewie 21 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Hinder: apel papieża o pokój w Jemenie to ostatni liczący się głos

2018-06-18 20:51

vaticannews.va / Aden (KAI)

Apel papieża o pokój w Jemenie to jedyny głos, który może mieć jeszcze wpływ na tę sytuację – powiedział bp Paul Hinder, zwierzchnik Kościoła katolickiego w Arabii Południowej, odnosząc się do słów Franciszka po wczorajszej modlitwie Anioł Pański.

pl.wikipedia.org

Papież przyznał, że z wielkim niepokojem śledzi los mieszkańców Jemenu, którzy cierpią na skutek wojny. Zaapelował też do wspólnoty międzynarodowej, by skłoniła strony konfliktu do podjęcia negocjacji.

Jemen jest kolejną areną konfliktu dwóch islamskich mocarstw: Arabii Saudyjskiej i Iranu. W tych dniach trwa ofensywa saudyjskiej koalicji na port w Al-Hudaidzie. Bp Hinder przypomina, że port ten ma wielkie znaczenie strategiczne. W związku z nałożoną przez Arabię Saudyjską blokadą Jemenu jest też jednym miejscem, przez które może napływać pomoc humanitarna. Zależy od niej życie 7 mln osób, które na skutek trwającej od trzech lat wojny, nie mogą się obejść bez pomocy z zewnątrz.

Wikariusz apostolski Arabii Południowej zaznaczył, że trwające obecnie walki zagrażają życiu 250 tys. mieszkańców Jemenu. Mając to na względzie ogłosił on specjalny dzień postu i modlitwy o pokój w Jemenie. Będzie on przeżywany w całym wikariacie 23 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem