Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

XIX Święto Muzyki

2017-11-08 17:04

Red.


Uroczystość Cecyliańska "Tylko miłość pozostanie"

Uhonorowani:
bp Antoni Długosz
ks. prał. Stanisław Jasionek
Tomasz Łękawa

Uroczysta Msza św. celebrowana przez bp. Antoniego Długosza z okolicznościową homilią.
Po Mszy św. koncert bp. Antoniego Długosza.

Środa 22 listopada 2017 r., godz. 19.00
Parafia Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie
ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 37

Reklama

Patronat medialny:
Tygodnik Katolicki Niedziela

Organizator:
Stowarzyszenie Przyjaciół Gaude Mater
Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater

Uroczystość Cecyliańska "Pieśnią otwórzmy serce"

Koncert Galowy Rzemieślniczego Chóru "Pochodnia", dyr. Anna Łuszczyk-Matyja

Honorowy Patronat:
Wójt Gminy Mstów Tomasz Gęsiarz

Niedziela 26 listopada 2017 r., godz. 17.00
Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny we Mstowie

Projekt dofinansowany z środków Starostwa Powiatowego w Częstochowie i Gminy Mstów

Patronat medialny:
Gazeta Częstochowska

Organizator:
Stowarzyszenie Przyjaciół Gaude Mater
Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater

Tagi:
Częstochowa muzyka bp Antoni Długosz

Moje kapłaństwo...

2018-05-09 10:54

Bp Antoni Długosz
Edycja częstochowska 19/2018, str. I

Bp Antoni Długosz, formujący przez wiele lat księży i katechetów do prorockiej misji w Kościele, i już dzieci uczący miłości do Boga, podzielił się z nami świadectwem swojego powołania

Bożena Sztajner/Niedziela

Powołanie kapłańskie zawdzięczam szczególnemu Bożemu wyróżnieniu, będącemu darem i tajemnicą. Rozwijało się ono we mnie dzięki świadectwu wiary moich rodziców oraz katechetów. Byłem pogodnym chłopcem, zaangażowanym w recytację, śpiew i taniec, tak w przedszkolu, jak i w szkole podstawowej oraz liceum. Tę artystyczną formację pogłębiłem w Młodzieżowym Domu Kultury, który mieścił się przy Alei Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. W ostatnich klasach liceum nachodziły mnie dwie myśli: czy po maturze składać dokumenty do Wyższej Szkoły Dramatycznej w Krakowie, czy do Seminarium.

Od trzeciej klasy szkoły podstawowej byłem ministrantem. Przypatrywałem się posłudze księży. Równocześnie często bywałem w częstochowskim teatrze. Jestem przekonany, że do dojrzewania kapłańskiego powołania przyczyniły się modlitwy i ofiara zakonnego życia mojej cioci Heleny, która jako siostra Roberta była honoratką. Wymodliła ona nie tylko moje powołanie, ale także dwom kuzynom: Mirkowi – salezjaninowi oraz Arturowi – sercaninowi.

Po maturze złożyłem dokumenty do Wyższej Szkoły Dramatycznej w Krakowie, lecz w dniu egzaminu wycofałem je i postanowiłem przekazać do rektoratu naszego Seminarium. Przez sześć lat seminaryjnej formacji wracało pytanie: „Czy jestem na właściwej życiowej drodze?”. Wielką pomoc w pogłębianiu powołania odegrali ojcowie duchowni, którzy byli także moimi stałymi spowiednikami. Poważne wątpliwości przeżyłem przed wyższymi święceniami, które pomógł mi rozwiązać ks. Henryk Bąbiński – ojciec duchowny.

Po święceniach cieszyłem się posługą kapłańską, szczególnie wśród dzieci i młodzieży: w Wieruszowie, Maczkach i Radomsku. Formację intelektualną pogłębiłem specjalistycznymi studiami biblijnymi i katechetycznymi. Ceniłem pracę w duszpasterstwie głuchoniemych, ludzi specjalnej troski, narkomanów i alkoholików. Cieszyłem się, że przez 27 lat formowałem przyszłych księży i katechetów do prorockiej posługi w Kościele. Rekolekcjami parafialnymi oraz spotkaniami z przedszkolakami i ich rodzicami pomagałem w religijnej formacji. Moje artystyczne zainteresowania rekompensuję, nagrywając telewizyjne programy dla dzieci w Warszawie i Toruniu.

Mija 52. rok kapłaństwa. Niedługo stanę się srebrnym jubilatem w biskupiej posłudze. Bogu dzięki za dar kapłaństwa, który nadal pozostaje dla mnie wielką tajemnicą.

***


Zaproszenie na święcenia
W sobotę 12 maja br. o godz. 10 w bazylice archikatedralnej w Częstochowie odbędą się święcenia diakonatu, których udzieli bp Andrzej Przybylski. Natomiast w sobotę 19 maja o godz. 10 w bazylice archikatedralnej odbędą się święcenia prezbiteratu, których udzieli abp Wacław Depo.
Towarzyszymy nowym diakonom i prezbiterom przez modlitewne wsparcie i udział w tych uroczystościach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bożena Sztajner
Miejsce narodzenia św. Jana Chrzciciela w Ain Karem

Św. Jan Chrzciciel to jeden z najbardziej znanych świętych. Nowy Testament poświęca mu niemal tyle miejsca, co samej Najświętszej Maryi Pannie. Wspomnienie jego narodzin obchodzimy w liturgii w randze uroczystości 24 czerwca, a oprócz tego 29 sierpnia wspominamy jego śmierć męczeńską.

Imię Jan znaczy „Bóg jest łaskawy”. Narodzenie Jana, syna kapłana Zachariasza i Elżbiety, archanioł Gabriel zwiastował Zachariaszowi; powołał się również na nie podczas zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. W istocie poprzez swoją matkę Elżbietę Jan był krewnym Pana Jezusa. To jego Bóg powołał, by przygotował drogę na przyjście Mesjasza.

Św. Jan Chrzciciel czczony jest m.in. w Łagowie Lubuskim, który bierze swój początek od rycerskiego Zakonu św. Jana Chrzciciela, czyli joannitów. Oni to wznieśli zamek, stojący tam po dziś dzień, wokół niego zaś rozwinęła się osada. Obecnie stojący tam kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela został wzniesiony na miejscu kaplicy przyzamkowej w 1726 r., a przebudowany i rozbudowany o wieżę i transept w 1867 r. Ponieważ przez wieki świątynia była użytkowana przez ewangelików, została poświęcona po wojnie, po osiedleniu się ludności polskiej 28 października 1945 r. Od 1951 r. jest to kościół parafialny. Św. Jana Chrzciciela zobaczymy w nim na witrażu po prawej stronie prezbiterium. Natomiast stary ołtarz z tego kościoła obecnie znajduje się w osiemnastowiecznym kościele filialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jemiołowie. Na obrazie w centrum ołtarza widzimy młodego Jana z barankiem. Jest to ilustracja ewangelicznego zdania św. Łukasza: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (por. Łk 1, 80).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Tobie, Panie, ucieczka moja

2018-06-24 15:33

Anna Przewoźnik

W Częstochowie, po raz dziewiąty, odbyły się Warsztaty Muzyki Liturgicznej. Przez trzy dni czerwca (22-24 br.) uczestnicy spotkania mieli okazję do ćwiczenia wokalnych umiejętności i doświadczenia śpiewu w dużym zespole chóralnym z akompaniamentem orkiestry. W warsztatowych zajęciach wzięło udział 110 osób z rożnych stron Polski. Prowadzili je znakomici muzycy: Hubert Kowalski, Piotr Pałka i Paweł Bębenek - kompozytorzy i dyrygenci związani z ośrodkiem liturgicznym w Krakowie.

Anna Przewoźnik

Inicjatorem warsztatów jest Łukasz Grabałowski: - Warsztaty, to nie tylko nabywanie umiejętności muzycznych, ale także to czas dzielenia się wiarą i budowanie jedności między ludźmi. Mamy być tym o czym śpiewamy, żyć tym o czym śpiewamy tylko tak naprawdę taki śpiew ma sens w liturgii podkreślał inicjator warsztatów.

Myśl przewodnią na tegoroczne warsztaty przyniosły czytania z niedzieli „W Tobie Panie ucieczka moja” i te słowa odnoszone też były do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dzięki otwartości ks. prał. Romana Szecówki, od trzech lat, warsztaty odbywają się w parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zobacz zdjęcia: W Tobie, Panie, ucieczka moja

- Łukasz jest organistą w naszym kościele - mówi ks. Szecówka - kiedy wspomniał o takich warsztatach ucieszyłem się, bo zawsze zachwycałem się śpiewem pieśni, bo w nich jest Słowo Boże. Trzy lata temu, prowadzący warsztaty mocno mnie zachwycili, a owocem tamtych warsztatów jest schola działająca przy naszej parafii.

W warsztatach uczestniczyli zarówno ci, którzy śpiewają w zespołach, scholach, chórach, jak i osoby, które do tej pory nie miały doświadczenia śpiewu wielogłosowego. Obecni byli też muzycy, grający na rożnych instrumentach. W różnym wieku i z różnymi umiejętnościami. Spotkania tego typu są niezapomnianym i bardzo owocnym doświadczeniem wspólnoty i radości.

- Te warsztaty to też rekolekcje, bo odczuwa się podczas nich bliskość Pana Boga. W naszym śpiewanym słowie. Przygotowanie, które oferują muzycy jest bardzo dobre, bardzo głębokie i dzięki temu możemy się też wewnętrznie rozwijać, to jest dobrze wykorzystany czas – powiedział uczestnik warsztatów Remigiusz.

Kompozytor Hubert Kowalski, wskazał na dwa podstawowe cele takich warsztatów. Pierwszy - zmotywować ludzi, by pracowali jak najrzetelniej, żeby ich zaangażowanie w liturgię było jak najlepsze. Zachęcam więc wszystkich, by nigdy nie robili tego bez wiary. Muzyka jest świetną rzeczywistością i jak ludzie potrafią razem tworzyć muzykę, być ze sobą w braterskiej, serdecznej więzi, to powstają niesamowite rzeczy, a kiedy jeszcze potrafią to wszystko wyśpiewać z wiarą, to jest coś najcenniejszego, co możemy mieć na liturgii, i do tego próbujemy ludzi zachęcać. Próbujemy wzmocnić i dajemy wskazówki. Duchowy element jest istotny. Bez otwarcia się na Bożą łaskę, bez otwarcia się na Ducha świętego ich posługa w kościele nie jest do końca skuteczna i owocna.

Efekty pracy podjętej podczas warsztatów można było poznać na koncercie finałowym, który odbył się w sobotę, uczestniczyli w nim parafianie i zaproszeni goście. Warsztaty zakończyły się w niedzielę Mszą świętą w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem