Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Kard. Dziwisz: prawo do życia jest fundamentem praw człowieka

2017-11-09 13:18

md / Kraków / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

O personalistycznym wymiarze praw człowieka oraz wizji praw narodów w nauczaniu św. Jana Pawła II mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas konferencji zorganizowanej w ramach XII Dni Jana Pawła II, które trwają w Krakowie. Sekretarz osobisty Ojca Świętego podkreślał aktualność papieskiej refleksji na ten temat. „Troska o człowieka była głęboko zapisana w jego sercu” – stwierdził.

W swoim wystąpieniu kard. Dziwisz przypominał, że wkład Jana Pawła II w rozwój dziedziny praw człowieka i narodów jest niepodważalny, a on sam nie bez powodu jest nazywany „papieżem praw człowieka”. „Ojciec Święty bronił niestrudzenie godności ludzkiej, stając na straży życia od jego początku aż do naturalnej śmierci. Na forach międzynarodowych upominał się o los prześladowanych i dyskryminowanych przez różnorakie reżimy państwowe i ideologiczne” – mówił prelegent, dodając, że troska o człowieka była głęboko zapisana w sercu papieża Polaka, o czym świadczą niezliczone dokumenty, przemówienia i spotkania.

„Los człowieka, jego prawa do życia, do wolności, do respektowania naturalnej i nadprzyrodzonej godności, był dla Jana Pawła II ważnym punktem odniesienia w nauczaniu i pełnionej misji głowy Kościoła” – podkreślał krakowski arcybiskup senior. Według niego, wiele postulatów Ojca Świętego w dziedzinie obrony i poszanowania praw człowieka brzmi dziś z nową siłą, a jego pojmowanie norm regulujących zasady życia społecznego może rzucić nowe światło na rzeczywistość, w jakiej obecnie żyjemy.

Hierarcha przypomniał, że w przekonaniu Jana Pawła II źródłem wszelkiego prawa jest prawo naturalne. Bywa ono dziś kwestionowane zarówno przez pozytywistów prawnych, którzy wskazują wyłącznie na źródła stanowienia prawa, takich jak parlamenty państwowe czy instytucje międzynarodowe, jak również przez zwolenników prawa naturalnego, którzy rozmywają jego wartość twierdząc, że prawo naturalne jest niezmienne w swojej istocie, ale zmienne w swoim istnieniu, bo uzależnione od kontekstów cywilizacyjnych, kulturowych i uwarunkowań historycznych. Przypomniał, że u podstaw uchwalonych dotychczas praw człowieka, zwłaszcza Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ, leżało prawo naturalne. „Jeśli więc to prawo się zakwestionuje, stracą rację bytu prawa człowieka” – stwierdził.

Reklama

Kard. Dziwisz podkreślił, że człowiek jest podmiotem praw, gdyż je stanowi, ale zarazem jest przedmiotem troski prawa. „Przysługujące każdemu z nas uprawnienia powinny nas angażować, uaktywniać i mobilizować do działania” – zaznaczył. Jego zdaniem, personalistyczny wymiar praw człowieka rodzi się na gruncie naturalnej i nadprzyrodzonej godności osoby ludzkiej. „Naturalna godność ludzi wynika z ich rozumności i wolności, godność nadprzyrodzona natomiast nadawana jest wraz z powołaniem do zbawienia” – tłumaczył, precyzując, że w takiej koncepcji praw człowieka uprawnienia i powinności wiążą się przede wszystkim z ochroną ludzkiego życia, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. „Istnieje równowaga między uprawnieniami a powinnościami. Dochodzenie własnych uprawnień kończy się tam, gdzie zaczynają się obowiązki wobec innych osób czy wspólnot” – powiedział.

Hierarcha zwrócił również uwagę na hierarchiczność praw człowieka, z których najbardziej fundamentalnym jest prawo do życia, za którym dopiero idzie prawo do prawdy, do wolności, do sprawiedliwości, do miłości. Dopiero w trzeciej kolejności mówimy o prawach pochodnych, do których należą m.in. prawa kobiet, prawa dzieci, prawo do informacji czy prawo do migracji. „W takiej sytuacji prawa kobiet ustępują przed ważniejszym prawem, jakim niezaprzeczalnie jest prawo do życia” – podkreślił mówca. Zauważył, że w rzeczywistości, która nas otacza, „dochodzi do tworzenia praw fałszywych, które manipulują ludzką świadomością i uzurpują sobie najważniejsze miejsce w hierarchii praw”.

Kard. Dziwisz przypomniał, że według Jana Pawła II postmodernizm i wielokulturowość często negują uniwersalizm praw człowieka, które są „specjalną gramatyką”, jakiej potrzebuje współczesny świat. Jan Paweł II podkreślał ponadto, że bez relacji z Bogiem wypaczeniu ulegają relacje międzyludzkie. W tym kontekście hierarcha przypomniał przemówienie Ojca Świętego w Lubaczowie z 1991 roku, gdzie papież wskazywał, że „postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego, i niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością”. „Dziś, w kontekście przemian kulturowych i cywilizacyjnych w naszej Ojczyźnie i w Europie, te słowa nabierają szczególnej aktualności” – podsumował purpurat.

Sesja naukowa „Prawa człowieka i prawa narodów” odbywa się w Auli Collegium Novum UJ w Krakowie. To najważniejszy punkt w programie XII Dni Jana Pawła II, organizowanych przez krakowskie środowiska akademickie dla pogłębiania nauczania papieża Polaka.

Tagi:
życie opinie

Internet sam nie przyniesie wolności

2018-06-19 11:34

Witold Gadowski
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 40

geralt/pixabay
Papirus

Często ulegamy zniechęceniu, życie wydaje nam się mdłe, pozbawione głębszego sensu. To niechybny znak, że do naszej głowy dobrali się ci, którzy chcą, abyśmy stali się bezwolni, osowiali, pozbawieni głębszych celów i samodzielnych myśli. Apatia jest siostrą niewoli. Acedia jest obliczem demona.

Wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy po niedzieli czuli się właśnie zniechęceni, pozbawieni radości. Dlaczego? Bo większość dnia spędzili, wpatrując się w ekran telewizora – pochłaniało ich to do tego stopnia, że nie mieli czasu na głębsze dyskusje z bliskimi, na relacje rodzinne, a często nie starczało im nawet czasu na to, aby na godzinę pójść do kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bożena Sztajner
Miejsce narodzenia św. Jana Chrzciciela w Ain Karem

Św. Jan Chrzciciel to jeden z najbardziej znanych świętych. Nowy Testament poświęca mu niemal tyle miejsca, co samej Najświętszej Maryi Pannie. Wspomnienie jego narodzin obchodzimy w liturgii w randze uroczystości 24 czerwca, a oprócz tego 29 sierpnia wspominamy jego śmierć męczeńską.

Imię Jan znaczy „Bóg jest łaskawy”. Narodzenie Jana, syna kapłana Zachariasza i Elżbiety, archanioł Gabriel zwiastował Zachariaszowi; powołał się również na nie podczas zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. W istocie poprzez swoją matkę Elżbietę Jan był krewnym Pana Jezusa. To jego Bóg powołał, by przygotował drogę na przyjście Mesjasza.

Św. Jan Chrzciciel czczony jest m.in. w Łagowie Lubuskim, który bierze swój początek od rycerskiego Zakonu św. Jana Chrzciciela, czyli joannitów. Oni to wznieśli zamek, stojący tam po dziś dzień, wokół niego zaś rozwinęła się osada. Obecnie stojący tam kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela został wzniesiony na miejscu kaplicy przyzamkowej w 1726 r., a przebudowany i rozbudowany o wieżę i transept w 1867 r. Ponieważ przez wieki świątynia była użytkowana przez ewangelików, została poświęcona po wojnie, po osiedleniu się ludności polskiej 28 października 1945 r. Od 1951 r. jest to kościół parafialny. Św. Jana Chrzciciela zobaczymy w nim na witrażu po prawej stronie prezbiterium. Natomiast stary ołtarz z tego kościoła obecnie znajduje się w osiemnastowiecznym kościele filialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jemiołowie. Na obrazie w centrum ołtarza widzimy młodego Jana z barankiem. Jest to ilustracja ewangelicznego zdania św. Łukasza: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (por. Łk 1, 80).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: św. Jan Chrzciciel wzorem dla każdego chrześcijanina

2018-06-24 13:40

bgk / Janikowo (KAI)

„Przygotować nadejście Pana, rozpoznać Go i umniejszyć siebie, by On wzrastał, to swoisty autoportret św. Jana Chrzciciela. To także trzy zadania dla każdego człowieka, dla Ciebie i dla mnie, teraz w naszym życiu i powołaniu” – mówił abp Wojciech Polak w obchodzoną 24 czerwca uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela.

Bartolomeo Veneto, „Jan Chrzciciel”

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. w parafii w Janikowie, której św. Jan Chrzciciel patronuje. Wspólna modlitwa była także okazją do dziękczynienia za 35-lecie działania w tym miejscu Ruchu Światło-Życie oraz za 30. rocznicę święceń kapłańskich jego moderatora diecezjalnego i proboszcza janikowskiej parafii ks. Marka Siwki.

W homilii Prymas Polski wskazując na postać św. Jana Chrzciciela – tego największego spośród ludzi, jak powiedział o nim Jezus – podkreślił, że faktycznie jest on największy i wyjątkowy, ale nie przez dokonane cuda, a przez swoje powołanie i wierność do końca. I w tym – jak dodał Prymas – może być wzorem także dla nas.

„Przygotować, rozpoznać, pozwolić, by Pan wzrastał, i umniejszyć siebie samego. Niewątpliwie w tych właśnie trzech konkretnych postawach i zadaniach odnajdziemy św. Jana Chrzciciela. To także trzy zadania dla każdej i każdego z nas, dla Ciebie i dla mnie, teraz w naszym życiu i powołaniu” – wskazał Prymas wyjaśniając dalej kolejno każdą z postaw.

„Przygotować drogę, a więc odrzucić to, co uniemożliwia w nas spotkanie, co nas zatrzymuje na sobie, co zamyka nas w sobie, co nie pozwala, abyśmy przyjęli Tego, który przychodzi” – tłumaczył abp Polak.

Rozpoznać, a więc spotkać i uwierzyć. Człowiek bowiem – zaznaczył hierarcha – nie nawraca się i nie otwiera swego serca przed jakąś ideą, nawet najwznioślejszą. Musi spotkać Tego, który przychodzi.

I wreszcie umniejszyć siebie, aby Pan wzrastał, a więc to, co na pierwszy rzut oka wydaje się tak proste, a co okazało się także w życiu Jana Chrzciciela okupione cierpieniem i wątpliwościami.

Poprzez te trzy powyższe zadania – mówił dalej metropolita gnieźnieński – można również opisać istotę działalności oazy, której pierwsze spotkanie odbyło się w janikowskiej parafii przed 35 laty. Dziś działa tu diecezjalny Ośrodek Ruchu Światło-Życie. Zadania te – dodał – to także istota kapłańskiego powołania.

„W dzisiejszych czasach najważniejszym zadaniem księdza jest nieść miłość i nadzieję” – powtórzył za ks. Janem Twardowskim abp Polak i słowami kapłana-poety przypomniał, że trzeba, aby ksiądz nie tylko w czasie Mszy świętej, ale zawsze był pokorny, bo więcej od innych otrzymał i w swoim kapłaństwie prawdziwie wszystko uświęcał, a Boga sobą nie zasłaniał i nie palił grzesznika dla jego dobra, albowiem „nawet największego świętego niesie jak lichą słomkę mrówka wiary”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem