Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Liczy się tylko miłość - kapelani szpitalni i hospicyjni na Jasnej Górze

2017-11-09 13:32

it / Jasna Góra / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

Na Jasnej Górze dobiega końca sesja rekolekcyjno-warsztatowa kapelanów szpitalnych, hospicyjnych i posługujących w domach pomocy społecznej. Ok. 200 księży w ciągu czterech dni spotkania rozpoznawało jak lepiej służyć nie tylko chorym i potrzebującym, ale i pracownikom służby zdrowia. Kapelani swą pracę nazywają „dawaniem miłości” i „usensawianiem” życia.

W zjeździe uczestniczyli kapłani zarówno z wieloletnim stażem posługi kapelańskiej, jak i ci, którzy od niedawna pracują w szpitalach, hospicjach czy domach opieki.

Ks. Roman Raczak przyjechał z Legnicy. Od 19 lat jest kapelanem, teraz pracuje w legnickim szpitalu wojewódzkim. Rocznie przez tę placówkę „przechodzi” ok. 40 tys. pacjentów. - Spotkanie z chorym zmienia nasze życie, uczy pokory, sprawia, że człowiek myśli np. o tym czy dość dziękuje za dar zdrowia - mówi kapłan. Swą pracę nazywa „dawaniem odrobiny miłości drugiemu”. - Nieraz jestem z chorym pół godziny i kiedy odchodzę od jego łóżka, widzę w jego oczach: zostań jeszcze - wyznaje kapelan. Dodaje, że „w szpitalu uświadamia sobie jak bardzo Pan Bóg w tym wszystkim jest obecny”.

- Kiedyś zostałem poproszony na oddział opieki paliatywnej, zaprosiła mnie pielęgniarka więc pytam czy do chorego? Odpowiada, że nie, że to rodzina chce porozmawiać. Żona młodego człowieka poprosiła o modlitwę, bo ten chory już trzy dni i trzy noce męczył się strasznie, nie mógł odejść. Zaczęliśmy wspólnie, z całą rodziną, modlić się i kiedy skończyliśmy nasze wołanie przez Maryję do Boga, ten człowiek skonał. To był ewidentny znak, nie tylko dla mnie, ale dla tej rodziny, że ostatnie słowo zawsze należy do Pana - opowiada ks. Raczak.

Reklama

Podkreśla, że „siła modlitwy jest ogromna” i wylicza, że jedni po wspólnym wołaniu do Boga cudownie zdrowieją, inni zmieniają swoje życie. - Jednak, by tak mogło być, konieczny jest „ktoś” kto pokaże, że liczy się miłość a tę największą okazuje nam Stwórca. Kapelan przywołuje jeszcze jedno zdarzenie, które miało miejsce 5 lat temu. - Pan Piotr zachorował na raka trzustki, takiego na jaki zmarła aktorka Anna Przybylska. Nie było dla niego ratunku. Lekarze nie dawali mu żadnych szans na życie. Pewnego dnia pan Piotr przychodzi do mojego kościoła i mówi, że jest zdrowy. Poprosiłem go, by powiedział publicznie, do mikrofonu, jak to się stało? On odpowiedział: to Chrystus mnie uzdrowił. Nie trzeba nic więcej. Po tych słowach chciałem zamilknąć i nie mówić kazań przez długie miesiące - opowiada kapłan.

Ks. Kazimierz Sroka z Wrocławia jest teraz kapelanem szpitala akademickiego we Wrocławiu. Od 1974 r. posługuje w różnych placówkach, jak mówi „na pełnym etacie”. - Posługa chorym, cierpiących wyznacza kapłaństwo. Kiedy chodzę wśród chorych, zwłaszcza wśród dzieci, ich rodziców, widzę ich bezradność i konieczność po prostu „bycia z nimi, ukazania im znaczenia cierpienia, wskazania skąd mają czerpać siły”.

- Kapelan pracuje w warunkach specyficznych, w których ważne są sprawy medyczne, ale i zagadnienia psychologiczne, prawnicze i inne jeszcze – podkreśla ks. Arkadiusz Zawistowski, krajowy duszpasterz służby zdrowia. Wyjaśnia, że to dlatego konieczne są takie sesje rekolekcyjno – warsztatowe, jak ta jasnogórska. - Dzisiaj bardziej kładzie się nacisk na psychologię a nie na prowadzenie duchowe. A my musimy wiedzieć, gdzie są granice, umieć rozeznawać. Chorzy mają zmienne nastroje, trzeba wiedzieć jak reagować. Jednego dnia ktoś nie chce rozmowy z nami a drugiego prosi o spowiedź. Trzeba mieć wiele cierpliwości i miłości - mówi kapłan.

Podkreśla, że kapelani posługują nie tylko chorym, ale i pracownikom służby zdrowia. - To są ludzie niezwykle zapracowani i często wypaleni zawodowo. Wszyscy chcą im pomagać strukturalnie, finansowo, ale nikt nie zauważa, że trzeba przede wszystkim „usensowienia” ich pracy - twierdzi ks. Zawistowski. Jego zdaniem „nie pomogą tu inne zmiany, jeśli nie nadamy sensu ich pracy”.

- Człowiekowi trzeba wskazać sens jego działań, trzeba pokazać, że ich praca wśród chorych ma ewangeliczny wymiar służby. Struktury można pozmieniać, można dać więcej pieniędzy, ale i tak zostaje człowiek ze swoimi problemami - podkreśla krajowy duszpasterz służby zdrowia.

Do głoszenia konferencji ascetycznych poproszony został ks. Piotr Pawlukiewicz. Rozważał temat: „Przecena sezonowa” i podkreśla, że jedyną zapłatą za tzw. „sprzedany czas, poświęcone chwile na rzecz drugiego” powinna być bezinteresowna miłość. - Tylko ona się liczy, bo cały świat zbudowany jest z miłości Boga do stworzenia - przypomina ks. Pawlukiewicz. Przytacza rozmowę z jedną ze starszych kobiet, która wyznała, że „nie ma pretensji do księdza, że wpadnie w jakieś nałogi, że wypije, zapali, ale ma o to, że nie ma dla niej czasu, że jest parafianką od 40 lat, a jej proboszcz nie wypił z nią kawy”. - Chodzi o czas, o bycie z drugim człowiekiem. Ksiądz, zwłaszcza kapelan, musi dostroić się do drugiego człowieka, by nie widział jego, ale Jezusa. Wszyscy jesteśmy chorymi w szpitalu Jezusa - zauważa rekolekcjonista.

Ks. Pawlukiewicz podkreśla, że „chorzy to skarb Kościoła”. - Wyobraźmy sobie, że wokół nas nie ma chorych, potrzebujących. My siebie potrzebujemy nawzajem, uczymy się wzajemnie od siebie, przede wszystkim miłości, bo świat jest szkołą miłości. Mamy dojść do etapu, by powiedzieć, że już umiem przemilczeć, przebaczyć. Mamy zdawać egzamin z miłości - powiedział kapłan.

Kapelani szpitalni spotkali się dziś z wybranym niedawno przez Konferencję Episkopatu Polski nowym przewodniczącym zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, bp. Romualdem Kamińskim. Biskup podziękował kapłanom za ich „potrzebną służbę” i podkreślił, że rozumie dobrze jej znaczenie, bo sam będąc wikariuszem w Otwocku pracował w dwóch szpitalach. - Wiem jak ta posługa jest ważna i jak specyficzna. To praca w dzień i w nocy. Jest to pomoc nie tylko chorym, ale i pracownikom. Lekarze czy pielęgniarki pracują w różnych godzinach, w świątek i piątek, często nie mogą być w swoich kościołach parafialnych, dlatego tę namiastkę parafii trzeba im stworzyć. To są godziny rozmów, godziny obecności, czasem trzymania za rękę - zauważył bp Kamiński. Jego zdaniem ważnym problemem jest dziś „formalne uregulowanie posługi kapelana w szpitalach”. - Chodzi o sytuacje, gdzie jest to możliwe. Pewne uporządkowanie ich posługi może przyczynić się do lepszej współpracy z pracodawcami a tym samym do większej pomocy chorym i pracownikom służby zdrowia - twierdzi biskup.

Kapelani pod przewodnictwem bp Romualda Kamińskigo uczestniczyli dziś we Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej wieńczącej sesję na Jasnej Górze.

We wtorek, 7 listopada z kapłanami spotkał się bp Stefan Regmunt, były przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, który sprawował tę funkcję przez ostatnie 10 lat. - Przybywam, by podziękować Panu Bogu za 10 lat mojej posługi względem tych wszystkich, którzy posługują w Służbie Zdrowia. Chcę dziękować również wam, kochani kapłani, i wszyscy pracownicy Służby Zdrowia, że mogłem przez te lata wiele się od was nauczyć, wiele otrzymać inspiracji do tego, by dostrzegać człowieka cierpiącego, by pochylać się nad ludzką biedą - powiedział na początku Mszy św. bp Regmunt.

Na zakończenie Eucharystii bp Stefan Regmunt wysłuchał słów podziękowania za swoją duszpasterską posługę oraz otrzymał odznakę kapelana. Wyrazy wdzięczności przekazała mu także delegacja osób świeckich z Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

W Kościele w celu organizowania i koordynowania prac w służbie zdrowia, w 1985 r. powołano do życia Papieską Komisję Duszpasterstwa Służby Zdrowia, przekształconą później w Papieską Radę do Spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Przygotowała i opublikowała ona szereg dokumentów poruszających problematykę duszpasterstwa służby zdrowia jak: Karta Pracowników Służby Zdrowia, Formacja kapłańska a duszpasterstwo służby zdrowia, Światowy Dzień Chorego oraz Dolentium hominum.

Decyzją papieża Franciszka od 1 stycznia 2017 r. Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia została zlikwidowana i włączona do nowej dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia w Polsce przez lata wypracowało odpowiednie struktury. Uwarunkowane one były sytuacją społeczno-polityczną.

Przełom roku 1989 spowodował istotne zmiany w funkcjonowaniu duszpasterstwa służby zdrowia w Polsce. Do placówek tej służby powrócili duszpasterze, powstały nowe kaplice w szpitalach i domach pomocy społecznej. Zakony odzyskały prawo prowadzenia swoich szpitali, których wcześniej zostały pozbawione. Kościół w nawiązaniu do wielowiekowej praktyki, może powoływać własne hospicja oraz domy dla ludzi samotnych i w podeszłym wieku.

Obecnie każda diecezja ma odpowiednich duszpasterzy mianowanych przez swojego biskupa ordynariusza. Zadaniem duszpasterza diecezjalnego jest koordynacja pracą środowiska medycznego.

Na płaszczyźnie parafialnej, a także w niektórych szpitalach w ramach duszpasterstwa służby zdrowia powstały stowarzyszenia katolickich lekarzy, pielęgniarek i położnych. Są one świadectwem żywotności danego środowiska medycznego.

Tagi:
Jasna Góra kapelan

Jasna Góra: jubileuszowy Ogólnopolski Kongres Grup Modlitewnych Ojca Pio

2018-09-22 16:26

mir/R. / Jasna Góra (KAI)

Pod hasłem „Do nieba z Ojcem Pio” odbywa się na Jasnej Górze 19. Ogólnopolski Kongres Grup Modlitewnych Ojca Pio, wpisujący się w obchody Jubileuszowego Roku Ojca Pio, w którym wspominamy 100–lecie stygmatyzacji świętego zakonnika i 50–lecie jego śmierci. Czciciele świętego kapucyna spotkają się także na nocnym czuwaniu, podczas którego zanoszona będzie modlitwa za dusze w czyśćcu cierpiące.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Pierwsza część kongresu rozpoczęła się w czwartek 20 września. Tradycyjnie w czasie Mszy św. rozpoczynającej spotkanie została zebrana kolekta, która zostanie przekazana na Dom Ulgi w Cierpieniu w San Giovanni Rotondo, jako dar polskich wspólnot.

W spotkaniu uczestniczą osoby z poszczególnych Grup Modlitwy Ojca Pio, którzy pełnią funkcję świeckich liderów, a także dyrektorzy duchowi. W Polsce istnieje obecnie ponad 260 takich grup – poinformował o. Mateusz Magiera, rzecznik prasowy Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincji Krakowskiej.

O. Pio uważał, że apostolat modlitwy jest najwyższym apostolatem, jaki można wypełniać w Kościele. Gdy w 1942 r. Pius XII wezwał cały Kościół do ożywienia chrześcijaństwa poprzez modlitwę, kapucyn zaczął tworzyć Grupy Modlitwy, które dziś istnieją na całym świecie i szerzą kult świętego z Pietrelciny.

Pierwsze Grupy Modlitwy o. Pio powstały około 1947 r., a w 1949 r. wydano statut, który regulował ich działalność. Od początku Grupy Modlitwy były związane z Domem Ulgi w Cierpieniu – dziełem o. Pio w San Giovanni Rotundo. Z czasem zaczęły powstawać w różnych parafiach Włoch, a także poza ich granicami. Dziś działają w wielu parafiach, zakonach, klasztorach i szpitalach na świecie, pod kierunkiem przewodników duchowych różnych reguł i zakonów.

Powstawaniu tego dzieła w naszym kraju sprzyjał rosnący kult Ojca Pio, jego beatyfikacja w 1999 roku i kanonizacja w 2002 przez Jana Pawła II, który poznał włoskiego zakonnika. Pierwszą grupę w Polsce założył w Krakowie, w 1983 roku, kapucyn o. Gracjan Majka.

O. Pio, charyzmatyczny spowiednik, kierownik duchowy i stygmatyk, nieustannie inspiruje nas do modlitwy i pogłębiania relacji z Bogiem, uczy jak każdego dnia wybierać Jezusa – zapewniają uczestnicy odbywającego się na Jasnej Górze Kongresu.

– O. Pio uczy mnie jak być pokornym i jak innym nieść pomoc duchową i tę inną. Wiele łask wyprosił w moim życiu – opowiadał Andrzej Szymański z Tomaszowa Mazowieckiego.

Podczas kongresu o „Stygmatach jako owocu żarliwej modlitwy i zjednoczenia z Chrystusem u św. Ojca Pio” mówił ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, natomiast o „Więzi duchowej między św. Ojcem Pio i ks. Dolindo” Joanna Bątkiewicz-Brożek, dziennikarka, pisarka i tłumaczka książek o ks. Dolindo.

Dr Mario Salisci z Rzymu, wykładowca akademicki, socjolog, autor książki „Prorok. Ojciec Pio i jego dzieło” wygłosił referat pt. „Grupy Modlitwy jako owoc niezwykłego charyzmatu duchowego ojcostwa św. Ojca Pio”, mówił także o aktualności charyzmatu św. Ojca Pio.

Dziś po południu uczestnicy udadzą się na Przeprośną Górkę, aby wziąć udział w drodze krzyżowej i Eucharystii w tamtejszym sanktuarium poświęconym Ojcu Pio.

Potem rozpocznie się druga część spotkania na Jasnej Górze.

Nocną modlitwę wspólnot oraz czcicieli świętego zakonnika z Pietrelciny na Jasnej Górze zainauguruje modlitwa apelowa. Myślą przewodnią czuwania będą słowa “Z Maryją i ojcem Pio czyścimy czyściec”.

- Ojciec Pio często modlił się za dusze przebywające w czyśćcu, my chcemy iść w jego ślady - mówi brat Mateusz Magiera, rzecznik prasowy Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. - W sposób szczególny chcemy pamiętać o tych wszystkich, którzy zginęli w obronie Ojczyzny i wywalczyli naszą niepodległość – dodał kapucyn. – Chcemy spłacić ten dług wdzięczności. Jeżeli ktoś z nich jeszcze jest w czyśćcu, jeszcze nie ma pełnego zjednoczenia z Bogiem, to naszym `dziękuję, naszą wdzięcznością będzie modlitwa za nich – zachęca zakonnik.

Inicjatywa modlitewna „Z Maryją i ojcem Pio czyścimy czyściec” potrwa dobę, rozpocznie się po Apelu Jasnogórskim o godz. 21.37. Zakończy się jutro także o godz. 21.37, a wierni są zachęcani, aby po każdej niedzielnej Mszy świętej odmówić dziesiątkę różańca w intencji bliskich osób cierpiących w czyśćcu.

Z Jasną Górą duchowo łączyć się będą Grupy Modlitwy Ojca Pio w Polsce, a także ponad 2000 oddziałów diecezjalnych Akcji Katolickiej w Polsce.

W akcję włączyły się m.in. fundacja pro-life Bractwo Małych Stópek oraz różańcowa wspólnota kibiców pod duchowym przewodnictwem ks. Jarosława Wąsowicza SDB. Do modlitwy zachęciła swoich pracowników Poczta Polska, włączyli się Rycerze Kolumba, a także NSZZ Solidarność.

Patronat Honorowy nad tą inicjatywą duszpasterską objął abp Stanisław Gądecki – Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Jubileusz 100-lecia od stygmatyzacji Świętego Ojca Pio oraz 50-lecia Jego przejścia do domu Ojca obchodzony jest na całym świecie. W Polsce głównym organizatorem krajowych wydarzeń skierowanych zarówno do czcicieli świętego Stygmatyka, jak i do ludzi pragnących poznać jego sylwetkę jest Krakowska Prowincja Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek do litewskiej młodzieży: idźcie pod prąd, nie bójcie się postawić na Jezusa

2018-09-22 17:45

st (KAI) / Wilno

„Warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” – powiedział papież do litewskiej młodzieży podczas spotkania na placu przed katedrą św. Stanisława BM i św. Władysława w Wilnie.

Julia Bernacka

Ojciec Święty podkreślił, że łaska wiary, którą żyją młodzi została im przekazana przez wcześniejsze pokolenia, które jej mężnie broniły. Zaznaczył, że nikt nie może zbawić się sam, ale musi mieć udział w życiu ludu Bożego.

„Nie pozwólcie, aby świat przekonał was, że lepiej iść samotnie. Nie ulegajcie pokusie koncentrowania się na sobie, stawaniu się samolubnymi lub powierzchownymi w obliczu cierpienia, trudności lub przelotnego sukcesu. Po raz kolejny potwierdźmy, że «to, co dzieje się drugiemu, dzieje się także i mnie», idźmy pod prąd tego nurtu indywidualizmu, który izoluje, który czyni nas egocentrycznymi i zarozumiałymi, troszczącymi się jedynie o to jak nas widzą i o swój dobrobyt. Dążcie do świętości, wychodząc od spotkania i komunii z innymi, zwracając uwagę na ich potrzeby” – zaapelował Franciszek. Zaznaczył, że nie jesteśmy ludźmi bez korzeni.

Nawiązując do świadectw dwojga młodych papież podkreślił znaczenie muzyki i śpiewu oraz modlitwy jako dróg rozwoju wiary. Zwrócił też uwagę na doświadczenie pomagania innym ludziom.

„Dostrzeganie słabości innych osób ustawia nas w rzeczywistości, zapobiega temu, abyśmy żyli, liżąc swoje rany. Iluż młodych ludzi opuszcza swą ojczyznę z powodu braku szans! Iluż pada ofiarą depresji, alkoholu i narkotyków! Ileż osób starszych żyje w samotności, bez kogoś, z kim można by dzielić się teraźniejszością i obawą, żeby nie wróciła przeszłość. Możecie odpowiedzieć na te wyzwania swoją obecnością i spotkaniem między wami a innymi” – wskazał Ojciec Święty.

Franciszek nie krył, że wiara w Jezusa często pociąga za sobą stawianie sobie pytań, porzucania utartych schematów, wymaga odwagi. Tym niemniej zachęcił do pójścia drogą wiary.

„Podążanie za Jezusem jest ekscytującą przygodą, która napełnia nasze życie znaczeniem, które sprawia, że czujemy się częścią wspólnoty, która dodaje nam otuchy i nam towarzyszy, która angażuje nas w posługę. Drodzy młodzi, warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” - przekonywał papież.

Ojciec Święty przestrzegł także przed labiryntem kręcenia się wokół siebie i własnych spraw. „Nie bądźcie młodymi labiryntu, z którego trudno wyjść, ale młodymi w drodze. Nie bójcie się postawić na Jezusa, przyjąć Jego sprawę, Ewangelię. On bowiem nigdy nie zejdzie z łodzi waszego życia, zawsze będzie na rozstaju naszych dróg, nigdy nie przestanie nas odbudowywać, nawet jeśli czasami staramy się siebie zniszczyć. Jezus obdarza nas czasami obfitymi i szczodrymi, gdzie jest miejsce na porażki, gdzie nikt nie musi emigrować, ponieważ jest miejsce dla wszystkich. Wielu będzie chciało zająć wasze serca, nękać pola waszych dążeń chwastami, ale ostatecznie, jeśli oddamy życie Panu, zawsze zwycięża dobra pszenica” – przekonywał litewską młodzież Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci

2018-09-22 22:36

Lidia Skrzyniecka

X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci będzie obfitował w pokazy konkursowe filmów, dokumentów radiowych, projektów przygotowanych przez młodzież w ramach modułu Młodzi dla Historii, prezentacje książek, wystawy, liczne panele dyskusyjne, a także rozmowy z twórcami oraz świadkami historii.

Michał Bożek

Przeglądając program, z pewnością zwrócicie Państwo uwagę na jego międzynarodowy charakter.

Zaplanowaliśmy pokazy specjalne, podczas których wyświetlimy m.in. takie filmy, jak: Dywizjon 303. Historia prawdziwa, Dunkierka, Co się należy prawdzie?, Sny stracone, sny odzyskane i wiele innych, w tym filmy czeskie.

Naszymi gośćmi będą Amerykanie z National History Day – największej organizacji pozarządowej

w Stanach Zjednoczonych, która w nowoczesny sposób propaguje naukę historii wśród młodzieży. Wystąpią ze spektaklem o Irenie Sendlerowej.

W międzynarodowych składach będą odbywały się również niektóre panele dyskusyjne, jak np. Kapitał moralny narodu z udziałem dr. Michała Łuczewskiego, dyrektora Centrum Myśli im. Jana Pawła II, prof. Zdzisława Krasnodębskiego, europosła i wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, dr. Istvána Kováca, historyka i węgierskiego dyplomaty, red. Piotra Semki i red. Jacka Karnowskiego.

(Istnieje możliwość przedrukowania wywiadu z dr. Łuczewskim nt. Kapitału moralnego narodu

w kontekście polskiej polityki historycznej, którego fragment zamieścimy wkrótce na stronie internetowej Festiwalu NNW. Osoby zainteresowane, prosimy o kontakt.)

Nieodłączną częścią Festiwalu NNW są także koncerty. W tym roku na naszej Scenie Muzycznej (niektórzy artyści zagrają podczas paneli dyskusyjnych) wystąpią: Tadeusz Sikora, Béla Tolcsvay

z zespołem, Andrzej Dziubek (De Press), Dariusz Kordek, Warszawska Orkiestra Sentymentalna, Chelydra, Stanisława Celińska z zespołem oraz Ania Rusowicz.

(Chelydra to zespół z Mexico City grający alternatywnego rocka, zafascynowany Polską. Na pomysł zaproszenia go na Festiwal NNW wpadła Renata Szyfner-Hurd (córka Eugeniusza Szyfnera) po tym, gdy usłyszała piosenkę zespołu poświęconą Marii Cure-Skłodowskiej. Jedna

z nowych piosenek grupy, która zostanie zagrana podczas wydarzenia nosi tytuł: „The Door To Freedom”, została zainspirowana historią Eugeniusza Szyfnera, laureata nagrody o tej samej nazwie.

Jak każdego roku, najbardziej poruszającym momentem podczas Festiwalu NNW będzie wręczenie nagród bohaterom walczącym o wolną Polskę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem