Reklama

Rzecznik Episkopatu: patriotyzm to także otwartość na współpracę z innymi narodami

2017-11-10 09:59

xpr-a / Warszawa / KAI

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Patriotyzm to także otwartość na solidarną współpracę z innymi narodami, opartą na szacunku dla innych kultur i języków. Młodzi ludzie chętnie manifestują przywiązanie do Polski, to pozytywne przesłanie – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu wskazuje, że Święto Niepodległości, obchodzone 11 listopada, stanowi o naszej kulturze i tożsamości, która wyrasta z chrześcijańskich korzeni. Świętowanie odzyskania niepodległości jest znakiem patriotyzmu.

Ks. Rytel-Andrianik przytacza przesłanie biskupów wyrażone w dokumencie społecznym „Chrześcijański kształt patriotyzmu” – „Potrzebny jest w naszej ojczyźnie dobrze nam znany z historii patriotyzm otwarty na solidarną współpracę z innymi narodami i oparty na szacunku dla innych kultur i języków. Patriotyzm bez przemocy i pogardy. Patriotyzm wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka innych ludzi i inne narody” – napisali biskupi.

W dokumencie czytamy, że patriotyzm jest głęboko wpisany w uniwersalny nakaz miłości bliźniego. „Międzypokoleniowa solidarność, odpowiedzialność za los najsłabszych, codzienna obywatelska uczciwość, gotowość służby i poświęcenia na rzecz dobra wspólnego, które ściśle łączą się z patriotyzmem, są zarazem realizacją orędzia zawartego w Ewangelii” – głosi dokument.

Reklama

Rzecznik Episkopatu przypomniał także słowa św. Jana Pawła II, który wskazywał zasadniczą różnicę pomiędzy niezdrową formą nacjonalizmu, który uczy pogardy dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem. „Prawdziwy patriotyzm nigdy nie stara się dążyć do dobrobytu własnego narodu kosztem innych. Bowiem ostatecznie dotknęłoby to także jego własnego narodu, wyrządzenie krzywdy dotyka obu stron – i agresora, i ofiary. Nacjonalizm, szczególnie w swoich najskrajniejszych formach, jest więc antytezą prawdziwego patriotyzmu” – mówił papież z Polski w przemówieniu w siedzibie ONZ w Nowy Jorku (5 października 1995 r.).

Ks. Rytel-Andrianik zwraca uwagę na wiele inicjatyw społecznych, które są związane z obchodami kolejnej rocznicy odzyskania niepodległości. „Msze Święte, wiece patriotyczne, koncerty, marsze i rekonstrukcje, to tylko niektóre z wydarzeń związanych z tym świętem. Warto wspomnieć, że w obchody 11 listopada angażuje się wielu młodych ludzi. To bardzo ważne, by młodzi pamiętali o swojej historii, to kształtuje ich tożsamość” – powiedział rzecznik Episkopatu Polski.

Tagi:
patriotyzm

Winniśmy im cześć i pamięć

2018-05-16 11:24

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 20/2018, str. IV

W całym kraju w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski (3 maja) odbyły się uroczyste obchody 227. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Świętowano także w gminie Biszcza, gdzie na wydarzenie zaprosił wójt gminy i Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Biszczy

Joanna Ferens
Złożenie wieńców przy pomniku legionistów w Biszczy

Religijno-patriotyczne uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii, którą w intencji ojczyzny sprawował proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Biszczy ks. Stanisław Bełz i ks. Zbigniew Gaca, który już na wstępie zachęcał do ufnego zawierzenia naszego kraju Matce Bożej, Królowej Polski. – Dzisiaj w sposób szczególny uciekajmy się do naszej Matki, Tej, która nieustannie nas chce prowadzić. Oddajmy Jej siebie, nasze rodziny i naszą ojczyznę, bo Ona sama prosiła o to w objawieniach z 14 sierpnia 1608 r. w Neapolu, gdzie powiedziała o. Juliuszowi Mancinellemu, że jest Matką i Królową Polski. Witam dzisiaj wszystkich, dla których Maryja w sposób szczególny jest Królową i wspólnie prośmy, aby Bóg przez Jej orędownictwo błogosławił naszemu krajowi. Oddajmy się dziś pod Jej obronę i wołajmy, by przyczyniała się za nami – wskazał.

Religijna tożsamość narodu

Ks. Stanisław Bełz w okolicznościowej homilii podkreślał, że religia i nasza polska tożsamość narodowa są ze sobą od zawsze nierozerwalnie związane. – Geneza tej dzisiejszej uroczystości, państwowej i kościelnej, pokazuje nam bardzo wyraźnie, że w Polsce nie można oddzielić polityki od religii. Wiara nie będzie u nas nigdy prywatną sprawą, tak jak polityka nigdy nie będzie wolna od różnych uwarunkowań religijnych. Kształtowanie się naszej świadomości narodowej na zawsze jest związane z naszą tożsamością religijną – podkreślił.

Po Eucharystii złożono wieńce przy pomniku poświęconym marszałkowi Piłsudskiemu i legionistom. Następnie głos zabrał wójt gminy Biszcza Zbigniew Pyczko. – Jesteśmy wspólnotą – wspólnotą gminy, powiatu, województwa – polskim narodem. Narodem, który pragnie być mocnym ogniwem Unii Europejskiej; narodem, który dumny jest ze swych dokonań, swojej historii, ze swych synów, którzy rozsławili naszą ojczyznę. Ten rok jest czasem szczególnym. Mamy za sobą i przed sobą wiele wydarzeń przypominających o odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Bierzmy udział w tych uroczystościach i nie żałujmy na nie poświęconego czasu, czasu wolności, która jest nam dana, a przez to ubogacimy swoje duchowe dziedzictwo i będziemy dziękować tym, którzy za naszą wolność oddawali swoje życie – wskazał.

Obecność ułanów

Swoją obecnością uroczystości uświetnił Szwadron Kawalerii im. 3. Pułku Ułanów Śląskich, który przeżywa w Biszczy czas swojego renesansu. Ułani są z entuzjazmem i radością przyjmowani, zarówno przez władze lokalne, jak i mieszkańców gminy. W podniosłej defiladzie uczestnicy wydarzenia udali się do sali widowiskowej GOKSiR, gdzie miała miejsce akademia okolicznościowa. Przed zgromadzoną publicznością wystąpiły lokalne zespoły ludowe, orkiestra dęta z Biszczy oraz dzieci z miejscowych szkół.

W Biłgoraju

Uroczystości trzeciomajowe zgromadziły również przedstawicieli władz samorządowych i środowisk kombatanckich, poczty sztandarowe oraz mieszkańców Biłgoraja. Na Mszy św. sprawowanej w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wszystkich zebranych powitał ks. dziekan Jerzy Kołtun.

– W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski stajemy do modlitwy w duchu wdzięczności za wielki dar, jaki Bóg nam zostawił, dając naszemu narodowi Maryję za Matkę. Módlmy się dziś za Polskę i Polaków, ponownie składając losy nas wszystkich w ręce Tej, która nie zawodzi i jest wielką chlubą naszego narodu – wskazał.

W miejscu pamięci

Po Eucharystii wszyscy udali się na pl. Wolności, gdzie przy pomniku Wdzięczności złożono wiązanki kwiatów oraz zgodnie z ceremoniałem wciągnięto flagę narodową na maszt i odśpiewano „Mazurek Dąbrowskiego”. Z okolicznościowym przemówieniem wystąpił historyk dr Adam Balicki. W rozmowie wyjaśniał znaczenie Konstytucji 3 maja dla naszej państwowości. – Dziś obchodzimy święto uchwalenia wyjątkowej konstytucji, która na przestrzeni ostatnich kilkuset lat ma szczególne znaczenie dla naszego narodu. Była to pierwsza konstytucja w Europie i była wyrazem troski o państwo, próbą ratowania upadającej Rzeczypospolitej. Twórcy Konstytucji 3 maja umieli się wznieść ponad dzielące ich różnice, wznieść na wyżyny swego intelektu i stworzyć dokument, który był osiągnięciem wyprzedzającym epokę – podkreśla.

Uroczystości zakończył koncert Biłgorajskiej Orkiestry Dętej im. Czesława Nizio, zaś za obecność i udział dziękował burmistrz Janusz Rosłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bydgoszcz: otwarcie Centrum Pomocy św. Brata Alberta

2018-06-18 18:38

Bydgoszcz / jm (KAI)

Z udziałem władz wojewódzkich, samorządowych, przedstawicieli organizacji pomocowych, sióstr zakonnych, księży, bezdomnych i potrzebujących uroczyście otwarto Centrum Pomocy św. Brata Alberta w Bydgoszczy. Dzięki zaangażowaniu sióstr albertynek, które są gospodarzem miejsca, a także władz, firm oraz prywatnych darczyńców, inwestycja powstała w zaledwie kilka miesięcy.

wikipedia.org

- Nie wiem, skąd Pan Jezus wiedział, kiedy mówił, że ubogich zawsze mieć będziecie. Warto się nad tymi słowami zatrzymać w momencie, kiedy do użytku zostaje oddany obiekt, w którym siostry albertynki znajdą dla siebie przestrzeń do realizacji charyzmatu - mówił podczas Mszy św. w kościele św. Antoniego z Padwy w Bydgoszczy bp Jan Tyrawa.

W centrum znalazły się m.in. stołówka, gabinety psychologa i lekarza, czytelnia oraz pokoje interwencyjne dla osób, które podejmą drogę wychodzenia z bezdomności. - Udało się i spoglądam na to dzieło z pewnym niedowierzaniem. Myślę, że poczujemy spełnienie oraz radość, kiedy w tym budynku znajdą się osoby, dla których jest on przeznaczony - powiedziała przełożona bydgoskiej wspólnoty s. Magdalena Bella ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim.

Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 4 miliony złotych. Ponad 3,5 miliona złotych pochodzi z funduszy unijnych. Wkład własny w wysokości ponad 620 tys. złotych zagwarantował samorząd województwa kujawsko-pomorskiego.

- Ten dom pokazuje, że nieważne, w jakich czasach żyjemy, zawsze takie potrzeby będą istniały. W ten sposób sprawdzamy się jako ci, którzy rozumieją, na czym polega solidarność - powiedział marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Albertynki posługują w Bydgoszczy od ponad 25 lat. Stołówkę przy ul. Koronowskiej w Bydgoszczy odwiedza każdego dnia ok. 150 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Korea Płd.: modlitewna nowenna o pokój i pojednanie

2018-06-18 20:36

vaticannews.va / Seul (KAI)

W Korei Południowej trwa specjalna nowenna modlitewna o pokój i pojednanie na Półwyspie Koreańskim. Zorganizował ją tamtejszy episkopat podkreślając, że trwający dialog polityczny potrzebuje modlitewnego wsparcia.

East News/AP Photo/Ahn Young-joon

Zachodzące zmiany Koreańczycy wciąż przyjmują z pewną nieśmiałością, jakby nie dowierzając, że pojednanie między obu Koreami może stać się faktem. „Ziarno porozumienia i pokoju zostało zasiane, pierwsze mury obalono trzeba mieć nadzieję na wspólną pokojową przyszłość” – podkreśla bp Lazzaro You Heung-sik.

Ordynariusz Daejeon zauważa, że pierwszą oznaką nowej wiosny w relacjach między Północą a Południem był start sportowców zwaśnionych krajów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie szczyt w Singapurze i spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem.

- 25 czerwca 1950 r. w Korei wybuchła wojna. Do ubiegłego roku Półwysep Koreański był najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie. Ostatnie inicjatywy były sianiem ziaren pokoju na tej ziemi i dały początek nowej erze – mówi Radiu Watykańskiemu bp You Heung-sik. – Ufam, że Korea Północna nie wycofa się z dialogu, byłoby to jak zbudowanie mostu, który następnie się rozpadł. Trzeba kontynuować dialog! Przez ponad 65 lat obie Korea żyły w klimacie nienawiści, podziałów, zazdrości. Teraz trzeba naprawdę otworzyć serca, umysły i nasze dusze na przebaczenie i pojednanie. Trzeba wspólnie zatroszczyć się o wzajemne braterstwo, szczerze i pełni ufności iść dalej tą drogą.

21 czerwca w Daegu odbędzie się konferencja poświęcona przyszłości Półwyspu Koreańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem