Reklama

100 modlitw za Polskę

Bp Dec: ojczyzna to ziemska, wspólna matka

2017-11-12 15:34

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ojczyzna jest kolebką naturalną i duchową każdego człowieka, to ziemska, wspólna matka, której należy się szacunek, przywiązanie i miłość” – powiedział biskup świdnicki Ignacy Dec, który 11 listopada przewodniczył obchodom Święta Odzyskania Niepodległości w katedrze świdnickiej oraz w bazylice strzegomskiej. Centralnym punktem obchodów były Msze św. odprawiane w intencji Ojczyzny.

Podczas homilii w katedrze świdnickiej bp Dec mówił, czym jest prawdziwy patriotyzm, jakie są główne dewiacje patriotyzmu oraz wskazywał na niektóre, osobowe wzory zdrowego patriotyzmu.

Odnosząc się do prawdziwego patriotyzmu, kaznodzieja wskazał, że bywa on definiowany, jako miłość Ojczyzny, której dobro należy cenić wyżej od osobistych interesów i korzyści.

Reklama

- Tak patriotyzm rozumieli wielcy mistrzowie klasycznej myśli chrześcijańskiej, między innymi: św. Augustyn i św. Tomasz z Akwinu. Św. Tomasz, jeden z największych teologów dziejach Kościoła, miłość ojczyzny ujmował, jako specyficzną kontynuację miłości rodziców i rodziny, jako pietyzm wobec ojczyzny. Uznawał, że ojczyźnie - po Bogu i rodzicach - najwięcej zawdzięczamy: język, tradycję, kulturę, etniczną osobowość, przekonania etyczne. Ojczyzna kształtuje człowieka biologicznie i duchowo, intelektualnie i moralnie, w wymiarze indywidualnym i społecznym – podkreślał hierarcha.

Następnie biskup świdnicki wskazał na wypaczone formy patriotyzmu twierdząc, że baczna obserwacja dzisiejszego życia publicznego pozwala zauważyć, że współcześnie idea narodu i ojczyny nie znajduje powszechnej akceptacji, co więcej bywa niekiedy ośmieszana a nawet wyszydzana.

- W naszym katolickim kraju w ostatnich latach w mediach komercyjnych, liberalnych, finansowanych często przez obcy kapitał, rzadko pojawia się słowo "ojczyzna", "naród". Zazwyczaj zastępuje się te terminy słowem: "kraj", "społeczeństwo". Także usiłuje się dzisiaj nadać inny sens słowu "patriotyzm". W ostatnim czasie mówi się w Polsce o tzw. nowoczesnym patriotyzmie. Nie chodzi w nim jednak o miłość do ojczyzny czy do narodu w tradycyjnym sensie, ale raczej o miłość do jakiejś partii, do rządu, do państwa. Trzeba jednak przypomnieć, że naród jest pierwotniejszy od państwa. Naród jest rzeczywistością naturalną, składającą się z podstawowych jednostek społecznych - z rodzin, zaś państwo jest formą organizacji życia i funkcjonowania jakiegoś narodu czy narodów. Często w tej przestrzeni społecznej jest przestrzegana tzw. "poprawność polityczna", czy też "poprawność kulturowa", która często nie ma nic wspólnego z interesem narodowym i narodową racją stanu. W okresie komunizmu miłowaliśmy naszą Ojczyznę taką, jaką była, mimo że wiedzieliśmy, że sternicy ówczesnego państwa polskiego byli najemnikami i służalcami Moskwy – podkreślał bp Dec.

W dalszej części homilii biskup świdnicki tłumaczył, jakie są wypaczone formy patriotyzmu, mówiąc o regionalizmie, szowinizmie, faszyzmie, rasizmie, marksizmie, neoliberalnym kosmopolityzmie.

- Zjawisko regionalizmu pojawiło się w ostatnim czasie w Unii Europejskiej. Zauważalne dziś tworzenie społeczno-ekonomicznych regionów ma na celu decentralizację władzy państwowej i samo w sobie jest zjawiskiem pozytywnym. Jednakże tworzenie dużych regionów, zwłaszcza trans-granicznych, może stanowić zagrożenie dla terytorialnej integralności niektórych państw. Przesunięcie akcentu ze społeczności narodowo-państwowych na ekonomiczne regiony może doprowadzić do tego, że nie będzie już Europy narodów i państw, ale Europa regionów. Nie wchodząc w szczegóły można powiedzieć, że regionalizm w sposób pośredni może osłabiać świadomość wartości narodowo-patriotycznych – mówił kaznodzieja.

Odnosząc się do nacjonalizmu, szowinizmu, faszyzmu i rasizmu, z ubolewaniem stwierdził, że: - typowym przykładem skrajnego nacjonalizmu, przybierającego postać szowinizmu, był nacjonalizm niemiecki Trzeciej Rzeszy, a także nacjonalizm ukraiński, reprezentowany przez bandy OUN i UPA, przez który zginęło tyle milionów istnień ludzkich.

Następnie odnosząc się do wzorów zdrowego patriotyzmu i miłości ojczyzny, bp Dec zauważył, iż w narodowej historii mamy wspaniałe postaci świętych Kościoła i bohaterów narodowych, którzy mogą uczyć współczesnego Polaka zdrowego patriotyzmu i nieugiętej, mężnej miłości do ojczyzny.

Na zakończenie zachęcał wszystkich do żarliwej modlitwy w intencji Ojczyzny oraz o budowanie w niej przyszłości na prawdzie i sprawiedliwości. - Uczmy się miłować naszą Ojczyznę i módlmy się, by Polska była krajem sprawiedliwości i miłości społecznej, krajem, gdzie chroni się życie oraz godność i prawa każdego człowieka, aby była krajem bez aborcji, bez eutanazji, krajem zdrowej tolerancji, krajem zwalczania błędnych poglądów a nie ludzi, krajem, gdzie zachowuje się prawo Boże i buduje się na nim przyszłość – zakończył biskup świdnicki.

Uroczyste obchody Święta Odzyskania Niepodległości w diecezji świdnickiej odbywały się również w wymiarze parafialnym. We wszystkich kościołach diecezji odprawiano Msze św. w intencji Ojczyzny.

Tagi:
bp Ignacy Dec święto niepodległości

Diecezja świdnicka: obchody Barbórki

2018-12-05 16:16

ako / Nowa Ruda (KAI)

Tradycyjnie 4 grudnia we wspomnienie św. Barbary, patronki górników przy kopalniach odbyły się obchody Barbórki. Jak co roku w uroczystościach w Nowej Rudzie-Słupcu i w Wałbrzychu wziął udział bp Ignacy Dec. Jak podkreślił pasterz świdnicki kult św. Barbary jest wciąż żywy, nie ustaje zwłaszcza w środowiskach górniczych.

BP KEP
Bp Ignacy Dec

Św. Barbara, męczennica to patrona górników. Podczas homilii wygłoszonej do górników w Nowej Rudzie-Słupcu ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał kim była św. Barbara - Ona była napełniona Duchem Świętym, nie wyrzekła się przyjaźni z Chrystusem. Dla niej Chrystus był ważniejszy niż własne życie, dlatego oddała życie umierając śmiercią męczeńską. Gdyby się wyparła wiary, to dzisiaj byśmy jej nie wspominali. Za tą bohaterską postawę została w pamięci Kościoła – mówił bp Dec.

Rano bp Dec sprawował Mszę św. w intencji górników, ich rodzin, oraz zmarłych pracowników kopalni w Nowej Rudzie-Słupcu. Natomiast w południe w Wałbrzychu ordynariusz diecezji świdnickiej przewodniczył Mszy św. sprawowanej w kościele św. Aniołów Stróżów. W uroczystościach wzięli udział m. in. przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, służby mundurowe, dyrektorzy szkół.

Wczoraj również ks. Krzysztof Iwaniszyn proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie-Słupcu został mianowany kapelanem górników i rodzin górniczych ziemi noworudzkiej.

Na terenie diecezji świdnickiej tradycje górnicze podtrzymywane są w Nowej Rudzie oraz w Wałbrzychu. Oba miasta mają kilkusetletnią tradycję górniczą. Na terenie byłych kopalń działają muzea. Obecnie w planach jest reaktywacja kopalni w Nowej Rudzie – Słupcu, podjęte są starania o uzyskanie koncesji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Niedziela radości

Damian Kwiatkowski

BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światło, które łączy

2018-12-16 20:48

Marian Florek

Marian Florek/Niedziela
Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju bp. Andrzejowi Przybylskiemu

W dniu 16 grudnia 2018 r. na Jasnej Górze już po raz 28. zapłonęło Betlejemskie Światło Pokoju.

Dostarczyli je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego. Odbyło się to podczas Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. W homilii główny celebrans zaapelował, by wszyscy obecni dzisiaj na Jasnej Górze poczuli się odpowiedzialnymi stróżami światła, ale nie takiego symbolicznego tylko za światło z Betlejem, któremu na imię Chrystus. Na końcu bp Przybylski poprosił wszystkich, aby codziennie dodawali do tego Światła swojego osobistego żaru.

Zobacz także: Homilia bp. Andrzeja Przybylskiego

Przedtem uczestnicy wydarzenia spotkali się w sali i. A. Kordeckiego, gdzie po oficjalnych powitaniach i przemówieniach wysłuchano programu pt. „Łączy nas światło”. Potem były przemówienia gości, życzenia, modlitwa, łamanie się opłatkiem oraz śpiew kolęd wspólnie z zespołem „Kamyczki”. Harcmistrz Przemysław Kowalski z Hufca ZHP Częstochowa

Zobacz zdjęcia: Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze

powiedział, że Betlejemskie Światło Pokoju, które przywędrowało na Jasną Górę pod hasłem „Łączy nas światło” powinno łączyć ludzi przede wszystkim w służbie innym. Pragnieniem harcerzy – kontynuował rozmówca – jest dotrzeć do najbardziej potrzebujących, do ludzi starszych i chorych. A duszpasterz harcerzy ks. Grzegorz Paszka zwrócił uwagę na głęboki sens Betlejemskiegio Światła, które jest przypomnieniem, iż właśnie w Betlejem narodził się Zbawiciel świata- Jezus Chrystus.

Innymi punktami spotkania był bieg patrolowy oraz podsumowanie i nagrodzenie zwycięzców konkursu plastycznego w trzech kategoriach: rysunku, szopki i wieńca, oraz złożono wotum z okazji 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Inicjatywa Betlejemskie Światło Pokoju wyszła od Austriaków, którzy w 1986 r. juako pierwsi zapalili Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia. W tym roku tego zaszczytu dostąpił 11-letni harcerz Niklas Lehner, który następnie przekazał światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów. Zgodnie z tradycją, polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku miało ono miejsce w niedzielę podczas uroczystej Mszy św. w słowackiej miejscowości Svit. I tak poprzez Jasną Górę, Kraków i Zakopane Światełko Pokoju dociera do wszystkich, do tych mających pokój w sercu i tych którzy tego pokoju pragną.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Organizatorzy: Komenda Hufca ZHP Częstochowa, IV SH „Kamyk” im. hm. Aleksandra Kamińskiego Partnerzy: Chorągiew Śląska ZHP, Klasztor o.o. Paulinów na Jasnej Górze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem