Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Biskupi zachęcają do odnowienia Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

2017-11-14 12:09

lk / Warszawa / KAI

Tomasz Lewandowski

Mija rok od proklamacji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Ogólnopolskie obchody rocznicy tego wydarzenia odbędą się 17-19 listopada w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. W uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, 26 listopada, nastąpi odnowienie Jubileuszowego Aktu w polskich kościołach i kaplicach. Przygotowaniem do tego wydarzenia będzie rozpoczynająca się 17 listopada nowenna.

W ubiegłym roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, polscy biskupi wraz ze zgromadzonymi w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach wiernymi dokonali Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

Celem proklamacji aktu było świadome potwierdzenie wyboru Jezusa za Króla i Pana, poddanie się Jego Prawu, woli i władzy oraz wywyższenie Go we wszelkich wymiarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego.

"Chodzi o podjęcie dzieła intronizacji Jezusa, którego realizacja domaga się solidnej pracy nad sobą i pracy apostolskiej, aby królestwo Chrystusa urzeczywistniało się w nas i pośród nas" - przypomina rok po tym wydarzeniu w specjalnym komunikacie bp Stanisław Jamrozek, delegat KEP ds. ruchów intronizacyjnych.

Reklama

"Dlatego - dodaje bp Jamrozek - w rocznicę proklamacji Aktu dobrze będzie uświadomić sobie na nowo powagę i wielkość, a także treść złożonego wówczas ślubowania i wynikających zeń zobowiązań. Budząc w sobie wolę ich podjęcia w życiu, trzeba też prosić Pana Boga o wsparcie".

Konkretnym tego wyrazem powinno być odmawianie przez wiernych w domach i parafiach, przez kolejne dziewięć dni od piątku 17 listopada, nowenny, która przed rokiem poprzedziła proklamację Aktu.

Najważniejszym wydarzeniem obchodów rocznicy proklamacji Jubileuszowego Aktu będzie odnowienie go w świątyniach i kaplicach w dniu 26 listopada, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. "Niech będzie to dla nas dzień ponownego wywyższenia Jezusa w naszych sercach i rodzinach" - zachęca bp Jamrozek.

Ogólnopolskie obchody rocznicy proklamacji Aktu, organizowane pod hasłem "Trzeba, aby Chrystus królował", odbędą się w dniach 17-19 listopada w Krakowie-Łagiewnikach. Program obchodów przewiduje codzienną Eucharystię, czuwania modlitewne oraz konferencje tematyczne dotyczące m.in. formacji czcicieli Chrystusa Króla czy społecznych aspektów królowania Chrystusa.

Ponadto dyskusję panelową na temat "Obrona prawa Bożego a Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej" z udziałem prelegentów z UW, KUL i Instytutu Ordo Iuris poprowadzi abp Andrzej Dzięga.

Uroczystej Eucharystii z odnowieniem Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana w niedzielę 19 listopada o godz. 12.00 w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach przewodniczyć będzie metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Tagi:
biskup

Niezłomny z wielkim sercem

2018-02-22 10:40

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 8/2018, str. IV


Bp Paweł Latusek

Minęła 45. rocznica śmierci bp. Pawła Latuska, rektora Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu w latach 1958-1970. Za jego kadencji rektorskiej święcenia kapłańskie otrzymało 439 diakonów. Był energiczny, rozpędzony, pochłonięty przeróżnymi obowiązkami. Chciał, aby seminarium opuszczali gorliwi, święci, dobrze intelektualnie przygotowani kapłani. „Kapłan ma świecić, a nie kopcić” – mawiał.
Dziś opowiadają o nim ks. Marian Biskup i ks. Mirosław Drzewiecki

Ksiądz z Tychów na Ziemiach Odzyskanych

Ks. Paweł Latusek przyjechał do Wrocławia w 1956 r. Niedługo po tym, jak bp Kminek został administratorem apostolskim. Znali się jeszcze z Opola i bardzo lubili. Od razu powierzono mu kierowanie Referatem Duszpasterskim w kurii, przyjął też wykłady w seminarium. 1 lipca 1958 r. został mianowany rektorem (przejął tę funkcję po ks. Zienkiewiczu) a trzy lata później w 1961 r. został biskupem. Mimo to nie zrzekł się funkcji kierowania seminarium i pełnił ją, jako biskup, do 1970 r.

To był niezwykły rektor

Pamiętam jak w każdą środę, w dzień pokutny w seminarium, klękał z pokorą w kaplicy seminaryjnej u kratek konfesjonału. Miał stałego spowiednika. Późną nocą można było go widzieć leżącego krzyżem w kaplicy na trzecim piętrze. Klerykowi, wobec którego podjął, w swoim stylu, zbyt szybką decyzję, potrafił powiedzieć: Bracie, przepraszam, pomyliłem się – wspomina ks. Marian Biskup, rektor wrocławskiego seminarium w latach 1995 – 2000.

Ale z osobą bp. Pawła Latuska spotkałem się już w lat chłopięcych, kiedy mój starszy brat wstąpił do seminarium duchownego we Wrocławiu – wspomina ks. Marian. Jeden epizod szczególnie utkwił mi w pamięci. Brat był na piątym roku, mamusia bardzo ciężko zachorowała. Jak się później okazało, choroba była śmiertelna. Leżała w klinice w Krakowie, gdzie była operowana. Był to koniec stycznia, zima była bardzo mroźna. W niedzielę po operacji pojechaliśmy odwiedzić mamę. Jakaż była radość, kiedy w szpitalu zobaczyłem brata! Wtedy niełatwo uzyskiwało się zwolnienie na wyjazd z seminarium. Mamusia, widząc, że brat ma ciepły, zimowy płaszcz, zapytała, skąd go ma. Brat oznajmił, że jest to płaszcz Biskupa Rektora. Wyjaśnił, że kiedy zwalniał się u Księdza, on spytał: Jest tak zimno, a czy ty masz ciepły płaszcz? Usłyszawszy, że nie ma, bp Paweł wyjął z szafy swój płaszcz i podarował go bratu. Miałem wtedy dwanaście lat i już byłem ciekaw: kto to jest ten bp Latusek?

Niezłomny w dobrym

Był uczciwy, serdeczny i bardzo kochał Kościół i Polskę. Te postawy budziły wrogie nastawienie Służby Bezpieczeństwa. Jeszcze w 1950 r. został aresztowany i poddany nieludzkim torturom fizycznym i psychicznym. Później niewiele o tym mówił, jako rektor był bardzo dyskretny, ale klerycy wiedzieli, że funkcjonariusze SB trzymali go podczas mroźnej zimy w pomieszczeniu z otwartym oknem i kapiącą na więźnia wodą. Został skazany, pod spreparowanymi zarzutami wrogiej działalności przeciw Polsce Ludowej, na jeden rok więzienia. Więzienie w Opolu opuścił ze zrujnowanym zdrowiem. Mimo to nigdy się nie skarżył.

Z sercem na dłoni

Pamiętam jak bp Latusek dał Orzechowi skarpety, kiedy zobaczył, że Stachu ma swoje strasznie pocerowane – opowiada ks. Mirosław Drzewiecki, wieloletni duszpasterz studentów, współpracownik ks. Zienkiewicza. To był niezwykły człowiek. Wtedy w kraju była wielka bieda. Wszyscyśmy byli biedni. Moja mama też cerowała mi skarpety, wszyscy chodziliśmy licho odziani. Bp Latusek zaczął swoją posługę w seminarium jako rektor dokładnie w tym samym roku, kiedy my zaczęliśmy naukę. Jeszcze nie był biskupem. Lubił nas bardzo, bo byliśmy takimi jego pierwszymi dziećmi, które wypuszczał spod swoich skrzydeł rektorskich.

Co miał, oddawał biednym

Słynął z tego, że wszystko rozdawał. Na czwartym roku pełniliśmy dyżur w Wielkim Tygodniu. Byłem wtedy ceremoniarzem, a on był świeżo upieczonym biskupem. W Wielki Czwartek po obiedzie zawołał mnie i dał mi plik adresów i przykazał: „nie zgub, przyjdź z tym do refektarza”. Przyszedłem i widzę, że tam są popakowane paczki. To były jakieś babki wielkanocne, baranki z cukru, pisanki i różne wędliny. Coś dobrego na świąteczny stół, co przyjaciele przynieśli księdzu biskupowi w darze. Poszedłem pod te adresy... Boże, jakież to były speluny! Przerażająca bieda, jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Skąd on znał te adresy? To wielka tajemnica – mówi ks. Drzewiecki.

Na piątym roku przyjechał do seminarium ktoś z Rosji, taki późny imigrant. Byłem świadkiem – opowiada ks. Drzewiecki – jak zaprosił go do siebie i oddał mu swoją jedyną nową koszulę, bo tamten nie miał żadnej. To na własne oczy widziałem. Dlaczego Ksiądz Rektor miał tylko jedną koszulę? On też był biedny. Siostry zakonne kupiły mu koszulę na imieniny. Widziałem, jak wyciągnął z szuflady nowiutką, zapakowaną i powiedział tamtemu: „przymierz”.

Pożegnanie

Zmarł 11 lutego 1973 r., w godzinach wieczornych, w uroczystość Matki Bożej z Lourdes – wspomina ks. Marian. Kard. Kominek w dniu pogrzebu potwierdził to, co wiedzieliśmy: „Odchodzi od nas nie jako biskup w dawnym znaczeniu, jako pan bogaty, możny. Odchodzi od nas bez bogactw doczesnych. Nie pozostawia żadnego majątku – ani widomego, ani utajonego”. Spoczywa na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu, vis-a-vis ks. Aleksandra Zienkiewicza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wkrótce duże zmiany w Kurii Rzymskiej

2018-02-23 15:00

kg (KAI/Télam) / Watykan

W poniedziałek 26 lutego Franciszek „zamierza dać jasny znak” zmian w Kurii Rzymskiej i 19 marca – w piątą rocznicę rozpoczęcia swego pontyfikatu – mianuje nuncjuszami trzech dotychczasowych wyższych urzędników Kurii Rzymskiej. Taki pogląd wyraziła 23 lutego argentyńska agencja „Télam”. Zaznaczyła, że w ten sposób papież rozpocznie nowy etap głębokich reform strukturalnych w Watykanie. Jednocześnie obradować tam będzie Rada Kardynałów, która wspiera Ojca Świętego w tych działaniach.

uroburos/pixabay.com

Według źródeł argentyńskich papież ogłosi w poniedziałek dekrety powołujące trzech nowych nuncjuszy apostolskich: dotychczasowego podsekretarza ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu prał. Antoine’a Camilleriego, szefa protokołu w tymże Sekretariacie prał. José Avelino Bettencourta oraz byłego osobistego współpracownika zarówno Benedykta XVI, jak i obecnego papieża, a dziś sekretarza generalnego Sekretariatu Spraw Gospodarczych prał. Alfreda Xuereba. Pierwszy i trzeci pochodzą z Malty, drugi jest Portugalczykiem. Z chwilą ich mianowania papież wyniesie ich jednocześnie do godności arcybiskupów tytularnych.

Nowi dyplomaci papiescy mają objąć następujące placówki: prał. A. Camilleri (ur. 20 VIII 1965) zostanie nuncjuszem w Singapurze i delegatem apostolskim w Malezji, prał. A. Xuereb (14 X 1958) – w Korei Południowej i Mongolii oraz prał. J. Bettencourt (22 V 1962) – w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

Dotychczas nieobsadzonych było 10 nuncjatur, przy czym szefowie niektórych z nich są akredytowani jednocześnie w kilku krajach, np. nuncjusz w Tbilisi „obsługuje” Gruzję, Armenię i Azerbejdżan (do 25 kwietnia 2017 stanowisko to pełnił abp Marek Solczyński, obecnie w Tanzanii), a dyplomata papieski w stolicy Trynidadu i Tobago – Port od Spain jest akredytowany łącznie w 13 krajach rejonu Karaibów i Antyli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego warto być teologiem? – spotkanie członów PTT w Częstochowie

2018-02-23 22:13

Ks. Mariusz Frukacz

Dlaczego warto być teologiem dzisiaj, co dalej z teologią, teologia naukowa czy kościelna? – te pytania były przedmiotem naukowej refleksji członków Częstochowskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Teologowie spotkali się wieczorem 23 lutego w auli św. Jadwigi w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Bożena Sztajner/Niedziela
Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie

W spotkaniu wzięli udział członkowie Częstochowskiego Oddziału PTT na czele z ks. dr hab. Pawłem Maciaszkiem kierownikiem PTT Oddziału w Częstochowie oraz klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i studenci Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie. Punktem wyjścia do dyskusji był referat ks. prof. dra hab. Marka Skierkowskiego z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Rozpoczynając spotkanie ks. dr hab. Paweł Maciaszek podkreślił jak ważny w teologii jest „trud przemyślenia wielkich prawd wiary w obrębie zmieniającej się kultury”.

Następnie prelegent odwołując się m. in. do konstytucji apostolskiej papieża Franciszka o kościelnych studiach akademickich „Veritatis gaudium” wskazał jak ważne jest przezwyciężenie rozdarcia teologii i troski pastoralnej i podkreślił za papieżem Franciszkiem, że „teologia powinna być wprowadzeniem duchowym, intelektualnym i egzystencjalnym w serce kerygmatu, powinna urzeczywistniać się w dialogu, powinna zwracać uwagę na interdyscyplinarność i transdyscyplinarność oraz winna spełniać swoja funkcję w obrębie instytucji”.

Ks. prof. Marek Skierkowski przypomniał również, że teologia to wiara poszukująca zrozumienia. – Teologia wypełnia końcowe zadanie myśli filozoficznej – cytował prelegent kard. Józefa Ratzingera i dodał za teologiem Karlem Rahnerem, że „słowo Bóg stanowi ostatnie słowo poprzedzające całkowite milczenie”.

Mówiąc o konieczności teologii ks. Skierkowski podkreślił, że „całe posłannictwo Kościoła przeniknięte jest teologią” – Człowiek ma prawo zachwycić się Bożym Objawieniem – powtórzył prelegent za teologiem szwajcarskim Hansem Ursem von Balthasarem.

Teolog z UKSW wskazał również na integralną metodę teologiczną składająca się z pięciu komponentów: filozoficzno-antropologicznego, pozytywno-hermeneutycznego, konstruktywno-systematycznego, praktyczno-dialogicznego i modlitewno-mistycznego.

- W palecie różnych nauk teologia jest niezbędna. Każdy teolog musi być eklezjalny – przypomniał prelegent i dodał: „Od teologii zależy los człowieka. Istnieje też ścisły związek teologii naukowej z teologią ewangelizacyjną”.

W dyskusji po referacie ks. dr Franciszek Dylus wskazując na możliwość poznania Boga przypomniał, że „teologia zaczyna się od Jezusa Chrystusa” i dodał za Pascalem: „Nie tylko nie znamy Boga inaczej niż przez Chrystusa, ale i siebie samych znamy jedynie przez Chrystusa; znamy życie i śmierć jedynie przez Chrystusa. Poza Chrystusem nie wiemy, ani co to nasze życie, ani śmierć, ani Bóg, ani my.”

Natomiast ks. dr Jarosław Grabowski podkreślił, że „teologia powinna służyć wspólnocie Kościoła, bo ona wyjaśnia prawdy wiary”.

Oddział Częstochowski Polskiego Towarzystwa Teologicznego istnieje od 1997 roku. Skupia duchownych i świeckich, wykładowców Wyższego Seminarium Duchownego i Instytutu Teologicznego w Częstochowie, duszpasterzy parafialnych, katechetów oraz inne osoby świeckie zaangażowane w życie Kościoła i zainteresowane szeroko pojętą problematyką teologiczną. Oddział w Częstochowie organizuje okolicznościowe sesje naukowe oraz spotkania w trzech sekcjach tematycznych: Sekcji Biblijnej , Sekcji Teologii Systematycznej i Sekcji Teologii Praktycznej. Do ważnych przedsięwzięć podejmowanych przez PTT w Częstochowie należą organizowane w listopadzie tzw. "Zaduszki Teologiczne", które są poświęcone pamięci zmarłych teologów. Materiały z organizowanych przez oddział częstochowski sesji naukowych i innych spotkań publikowane są regularnie na łamach "Częstochowskich Studiów Teologicznych".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem