Reklama

Dom na Madagaskarze

Po 15 latach

W klaretyńskiej parafii

Celina i Tadeusz Maćkowiakowie
Edycja łódzka 38/2004

Misjonarze Klaretyni przybyli do Łodzi w 1986 r. najpierw do parafii pw. Opatrzności Bożej, a następnie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Matki Bożej Jasnogórskiej. 1 września 1989 r. rozpoczął pracę duszpasterską w Łodzi o. Jan Opala, którego bp Władysław Ziółek mianował proboszczem parafii Misjonarzy Klaretynów, jedynej wtedy zakonnej wśród 21 parafii (13 w samej Łodzi) erygowanych od 1 października 1989 r.
Jednocześnie Ordynariusz Łódzki przekazał Klaretynom dom przy ul. Szczecińskiej 90/100. Msze św. dla nowej wspólnoty parafialnej były do 1990 r. sprawowane w parafii pw. Miłosierdzia Bożego (szczególną pomoc okazał proboszcz i dziekan ks. Tadeusz Bednarek) oraz w Domu Kultury „Lutnia”, zaś w sprawach administracyjnych korzystano z kancelarii w parafii Ojców Pasjonistów przy ul. Grabieniec.
Wkrótce wybudowano kaplicę wg projektu Zenona Nasterskiego z Wrocławia i Mariana Stefańskiego z Warszawy. Z kaplicą połączono dom mieszkalny dla parafialnych duszpasterzy, którzy mogli w nim zamieszkać od października 1991 r.
Wiosną 1993 r. rozpoczęto budowę świątyni, a 7 listopada tegoż roku abp Władysław Ziółek dokonał wmurowania aktu erekcyjnego i kamienia węgielnego, który został poświęcony 13 czerwca 1987 r. na Lublinku przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Miejsce wmurowania kamienia węgielnego upamiętnia tablica mieszcząca się z prawej strony głównego wejścia do kościoła.
W 1998 r. ukończono świątynię w stanie surowym, a rok wcześniej Ksiądz Arcybiskup poświęcił pierwszy dzwon, nadając mu imię „Klaretyńskich Męczenników z Barbastro”. Wszystkie te dokonania nastąpiły w okresie pracy duszpasterskiej dwóch proboszczów: o. Jana Opali i o. Kazimierza Olesińskiego.
Dzieło budowy kościoła materialnego i żywego kontynuował do lipca 2000 r. proboszcz o. Tomasz Książkiewicz. Skoncentrowano się wtedy na wykończaniu wnętrza kościoła (powiększenie prezbiterium, malowanie ścian, ułożenie posadzki również na balkonach); ponadto zainstalowano nagłośnienie, elektrykę i drzwi wejściowe. Równocześnie w pobliżu kościoła wznoszono mury planowanego Seminarium Duchownego. Obecnie budynek ten zajmuje Wyższa Szkoła Marketingu i Biznesu, której Aula im. św. Antoniego Marii Klareta - to dawna tymczasowa kaplica.
Obecnie proboszczem parafii i kontynuatorem prac swoich poprzedników jest o. Wojciech Matuła. W latach 2001-03 ułożono kostkę brukową na zewnątrz, obłożono schody granitem, wykonano frontowe ogrodzenie, a wewnątrz zainstalowano ogrzewanie kościoła i zamontowano nowe tabernakulum. W bieżącym roku jest planowany montaż ołtarza, ambony i chrzcielnicy.
Na 15-lecie parafii wydano kolorowo ilustrowany folder, przedstawiający historię parafii i budowy kościoła oraz charakterystykę grup parafialnych, wśród których są dwie nie spotykane w innych parafiach: „Chemin Neuf” (Nowa Droga) to wspólnota pochodząca z Francji, która zaprasza małżeństwa i młodzież na modlitwy o pokój i jedność. Druga to wspólnota założona przez Jeana Vanier „Wiara i Światło” prowadząca duszpasterstwo wśród upośledzonych umysłowo i ich rodziców (czwartki godz. 17.00).
Sama świątynia - jak napisano we wspomnianym folderze - „jest obiektem jednokondygnacyjnym, 3-nawowym, o rzucie prostokątnym, z balkonem na wysokości 4,50 m i prezbiterium wzdłuż całej ściany czołowej. Ołtarz znajduje się na silnie nasłonecznionej ścianie południowej”. Przeszklona część tej ściany czeka na wypełnienie jej witrażem, przedstawiającym Patronów kościoła, ufundowanym przez parafian na 15-lecie parafii. Będzie on dodatkowo oświetlony podobnym przeszkleniem, znajdującym się w ścianie frontowej nad głównym wejściem, a to - jak napisano w folderze - „dla powiększenia efektu emocjonalnego u wiernych, wchodzących od strony krzyża i kierujących się do jasności skoncentrowanej na Chrystusie przy ołtarzu. (...) Duże płaszczyzny okienne w ścianach północnych i południowych mają również dzielić wnętrze na dwie części, symbolizujące dwoje Patronów kościoła. W tej sytuacji boczne ściany kościoła pozostają ukryte w cieniu z wąskimi pasami okien obejmującymi krzyże, ukształtowane z konstrukcyjnych słupów żelbetowych. Kameralność przestrzeni bocznych jest pogłębiona przez balkony i słupy pośrednie. W nawach tych znajdują się konfesjonały”.
Mówiąc o klaretyńskiej wspolnocie, trzeba pamiętać, że wśród łódzkich parafii wyróżnia ją praca misyjna. To stąd po krótkim pobycie wyruszają coraz to inni Ojcowie na misyje na Wybrzeże Kości Słoniowej, za wschodnią granicę Polski czy do pracy duszpasterskiej na terenie kraju. To tutaj są serdecznie przyjmowani Ojcowie Misjonarze Klaretyni, przybywający z terenów objętych misjami. We wspomnianym folderze wymieniono siedemnastu ojców, trzech braci i dwóch diakonów, którzy pracowali w tej parafii. Aktualnie z proboszczem o. Wojciechem Matułą trudy pracy duszpasterskiej dzielą misjonarze: o. Krystian Piechaczek, o. Telesfor Pomianowski, o. Mirosław Dobruk, o. Artur Grzesik i br. Tadeusz Lihs.
Z parafii pochodzą kapłani: ks. Marcin Targaszewski (święcenia w 1991r.), ks. Piotr May-Majewski (1991), o. Zbigniew Byczkowski (franciszkanin, 1992) i o. Jacek Nawalny (paulin, 1993).
Niech Bóg Wszechmogący nieustannie błogosławi Ojcom Klaretynom w ich dziele misyjnym i całej wspólnocie parafialnej w budowaniu świątyni.

Zmarł Franciszek Jakowczyk, który wszystko oddał Ojczyźnie

2019-01-10 15:12

Agnieszka Bugała

Jakub Szymczuk/KPRP
Franciszek Jakowczyk

W październiku ub. r. prezydent Andrzej Duda przywrócił mu polskie obywatelstwo.

więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy tutaj:

http://www.niedziela.pl/artykul/139967/nd/Wszystko-oddal-Ojczyznie

Franciszek Jakowczyk urodził się w 1928 r. w Samołowiczach obok Pacewicz (gmina Piaski, powiat Wołkowysk) w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec Włodzimierz był wojskowym i w czasach I wojny światowej służył w Legionach Piłsudskiego. Matka Anna pracowała jako nauczyciel historii w szkole wiejskiej. Tragicznym dla rodziny Jakowczyków okazał się rok 1939. Samołowicze okupowały wojska radzieckie. W 1941 roku do wsi i okolic. po Sowietach, przyszli nowi okupanci – Niemcy. Franciszek Jakowczyk wstąpił do AK i otrzymał pseudonim „Karny”. Uczestniczył w różnych operacjach. Był w oddziale „Wróbla” z bratem Weroniki Sebastianowicz (należała do AK i działała w polskim podziemiu antykomunistycznym ziemi wołkowyskiej także po zakończeniu II wojny światowej) – Antonim Oleszkiewiczem „Iwanem”. Był uczestnikiem jednej z ostatnich udanych akcji podziemia wołkowyskiego. W kwietniu 1948 roku oddział „Wróbla” dokonał likwidacji Daniły Tomkowa, szefa partii komunistycznej w rejonie mostowskim. Niedługo po tym Franciszek Jakowczyk został schwytany i przewieziony do więzienia w Wołkowysku, a potem do Grodna. Na początku lat 50. Jakowczykowi udało się zbiec, wkrótce jednak został złapany i skazany na śmierć. Wyrok zamieniono na 25 lat pozbawienia wolności, z których 15 lat spędził w więzieniu. Wyszedł na wolność w 1969 roku. Wnioskował o amnestię, w ramach podpisanej umowy między ZSRR i Polską o repatriacji, ale nie otrzymał z Moskwy odpowiedzi pozytywnej. „Nie podlega repatriacji ze względu na ciężką zbrodnię przeciwko narodowi ZSRR” - napisano. Po wyjściu z łagru szukał miejsca do zamieszkania, bo do Polski go nie wpuszczano. Pojechał tam, gdzie „Polska była niedaleko” – do Dowbysza, gdzie wówczas mieszkała duża grupa  Polaków. Tam założył rodzinę, znalazł pracę i prowadził gospodarstwo. Franciszek Jakowczyk zawsze podkreślał, że jest Polakiem i z polskiego obywatelstwa nigdy nie zrezygnował.

Polskie obywatelstwo odzyskał dopiero z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w październiku 2018 roku. Stowarzyszenia Odra Niemen przywiozło Franciszka do Polski wczesną wiosną 2018r. Chciał otrzymać polskie obywatelstwo i umrzeć w Polsce. Pogrzeb żołnierza odbędzie się w przyszłym tygodniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Przewodniczący Episkopatu weźmie udział w pogrzebie Pawła Adamowicza

2019-01-18 10:13

ms / Poznań (KAI)

Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych śp. Pawła Adamowicza. Wcześniej metropolita poznański złożył rodzinie prezydenta Gdańska wyrazy głębokiego współczucia.

W czwartek abp Gądecki modlił się w intencji tragicznie zmarłego prezydenta wraz z przedstawicielami Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich.

„Prośmy o wieczne odpoczywanie dla prezydenta Pawła Adamowicza i pokój serca dla wszystkich, którzy płaczą i są smutni z powodu jego gwałtownej śmierci” – modlili się uczestnicy nabożeństwa z okazji Dnia Judaizmu w Poznaniu, któremu przewodniczył abp Gądecki.

Do prośby o życie wieczne dołączono modlitwę „za naszą Ojczyznę, abyśmy w ten czas tragicznego wydarzenia w Gdańsku potrafili jednoczyć się w dobrym, przebaczając sobie nawzajem i obdarzając się szacunkiem”.

Uroczystości pogrzebowe prezydenta Gdańska odbędą się 19 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem