Reklama

Rycerze Kolumba: modlitwa i działanie

2017-11-18 22:43

AKW


Peregrynacja relikwii i obrazów św. Brata Alberta, współpraca ze zgromadzeniami Albertynów i Albertynek, pomoc miejscowościom poszkodowanym podczas huraganów, to niektóre z dzieł podejmowanych przez Rycerzy Kolumba w minionym roku, który podsumowano podczas pielgrzymki na Jasną Górę w dniach 17 i 18 listopada br. Pielgrzymka była okazją do wspólnej modlitwy z abp. Wacławem Depo – metropolitą częstochowskim, który wiosną br. objął obowiązki kapelana stanowego Rycerzy, a także do wysłuchania konferencji oraz realizacji konkretnego dzieła charytatywnego: zbiórki pościeli, koców, ręczników i innych rzeczy, które podczas zbliżającej się zimy będą bardzo potrzebne w albertyńskich przytuliskach i placówkach pomocowych.

Abp Wacław Depo, który poprowadził Apel Jasnogórski 17 listopada, a 18 listopada przewodniczył Mszy św. dla Rycerzy w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, zaznaczył, że naszą obecnością w miejscu zawierzenia Bogu zaświadczamy, że modlitwa nie jest tylko sposobem zachowania się człowieka wobec Boga, ale jest sposobem istnienia w Bogu, w którym żyjemy, poruszmy się i jesteśmy. Tak jest też w domu rodzinnym, gdzie nie tylko sposób rozmawiania, ale wzajemna postawa świadczy o bliskości lub obcości. – Chcemy przez modlitwę przebijać granice nieba i ziemi, mieć świadomość, że Bóg jest z nami poprzez swojego Syna i daje nam na tych drogach Maryję, naszą Matkę i Przewodniczkę – podkreślił Arcybiskup.

W akcie zawierzenia złożonym podczas Mszy św. Rycerze Kolumba powierzyli Maryi swój zakon, działający w Polsce od 11 lat. Prosili, aby prowadziła ich do Chrystusa i pomagała wzbudzać w sercach ducha służby pełnej miłości. By wspierała ich w wypełnianiu misji powierzonej Rycerzom przez św. Jana Pawła II, który prosił, aby byli silnym, prawym ramieniem Kościoła.

Podczas konferencji Siostry Albertynki: s. Bernarda Kostka i s. Dominika Uściłowicz podziękowały w imieniu zgromadzenia Rycerzom Kolumba za podjęcie w Roku Brata Alberta peregrynacji relikwii Świętego oraz za wydatną pomoc finansową i rzeczową. – Ten rok pozwala, by Brat Albert stał się nam bliższy. Byśmy zrozumieli, że przez zaspokojenie podstawowych potrzeb osób ubogich, jak jedzenie i nocleg, a potem przez zorganizowanie im pracy, br. Albert ukazał nam wymiar człowieczeństwa – podkreśliła s. Bernarda. – Bieda wciąż istnieje, ale ma różne oblicza. – To co robią Rycerze Kolumba jest przyczynkiem do tego, aby pomóc naszym podopiecznym odzyskać wiarę w siebie i w pomoc drugiego człowieka. Czasem nie trzeba wielkich dzieł, ale drobnych serdecznych gestów.

Reklama

Charyzmat św. Brata Alberta oraz działalność powołanych przez niego zgromadzeń oraz pracę Albertynów i Albertynek rozpoczętą niedawno na Ukrainie przybliżył brat starszy Albertynów br. Paweł Flis. – Istotą pomocy jest spotkanie, aby człowiek nie czuł się samotny, aby przez kontakt z drugą osobą powoli odkrywał drogę do samego siebie i do Boga – podkreślił br. Paweł.

Konferencję o charakterze formacyjnym wygłosił o prof. Andrzej Kukła – redemptorysta. W wykładzie zatytułowanym „Wolni i umiłowani synowie wezwani do wewnętrznej walki” rozważał on m. in. takie zagadnienia jak: współczesny patriotyzm, odwaga w obronie krzyża, posłuszeństwo prawdzie, rodzina i komunikacja w rodzinie.

Podczas konferencji wręczono Nagrody im. Mc Givneya oraz im. Kolumba, a także inne przyznawane przez zakon wyróżnienia. Rycerzom z diecezji radomskiej przekazano nagrodę „Viventi Caritate” przyznaną przez Fundację im. bp. Chrapka. Nagroda świadczy o zauważeniu i docenieniu działalności Rycerzy Kolumba w całym kraju. Rycerze z diecezji radomskiej zainicjowali w tym roku ważną akcję zbiórki makulatury. Zebrano jej 220 ton, a za uzyskane fundusze zakupiono inkubator dla jednego ze szpitali.

Organizowana przez Rycerzy peregrynacja relikwii, obrazu „Ecce Homo” i portretu br. Alberta, która rozpoczęła się w marcu br., w dwóch rejonach kraju: północ i południe będzie jeszcze trwać. W części północnej peregrynacja odbyła się w 48 parafiach, a w 19 jest zaplanowana, natomiast w części południowej zakończyła się w 27 parafiach, a odbędzie się jeszcze w 18. Prowadzona w tym czasie zbiórka na cele charytatywne przyniosła dotąd ponad 73 tys zł i wiele darów rzeczowych.

Delegat stanowy Rycerzy Kolumba Tomasz Wawrzkowicz podziękował Rycerzom za aktywność i podejmowanie ważnych inicjatyw w swoich parafiach. Zachęcał, by poprzez informację zapraszać mężczyzn do wstępowania w szeregi Rycerzy Kolumba i realizowania w życiu zasad, którymi są miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm. Podziękował abp. Wacławowi Depo za przyjęcie funkcji kapelana stanowego Rycerzy Kolumba. Podziękował również redakcji „Niedzieli” za objęcie patronatu nad tegoroczną pielgrzymką i wspólne działania jak m. in. dołączenie do jednego z październikowych numerów tygodnika informatora poświęconego „Nowennie Pompejańskiej”.

Na zakończenie Abp Wacław Depo zwrócił uwagę, że w oddziaływaniu na rodzinę, które jest jednym z celów Rycerzy Kolumba, trzeba odkryć na nowo postać św. Józefa, który nie jest milczącym świadkiem, jest człowiekiem zawierzenia Bogu i jego obietnicom. Jego wierność i odpowiedź Bogu trzeba postrzegać w kategoriach zmagania się z trudnościami, które występowały na jego drodze. – O pomoc dla nas i naszych rodzin trzeba ufnie zwracać się do świadków tajemnicy wcielenia i odkupienia, do Maryi i św. Józefa – podkreślił Arcybiskup, który na zakończenie udzielił uczestnikom pielgrzymki pasterskiego błogosławieństwa.

Tagi:
Jasna Góra Rycerze Kolumba

Czeski Cieszyn: wyruszyła 28. piesza pielgrzymka z Zaolzia na Jasną Górę

2018-07-22 10:04

rk / Czeski Cieszyn (KAI)

Od Mszy św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa w Czeskim Cieszynie i uroczystego błogosławieństwa rozpoczęła się 21 lipca 28. Piesza Pielgrzymka z Zaolzia na Jasną Górę. Ponad stu uczestników podążać będzie do maryjnego sanktuarium przez 6 dni. Do pokonania mają około 170 kilometry. W wędrówce uczestniczą przede wszystkim Polacy mieszkający po czeskiej stronie Olzy, ale idą także pątnicy z polskiej strony oraz Czesi.

congerdesign/pixabay.com

Przed cudownym obrazem pielgrzymi zamierzają uklęknąć po południu 26 lipca. Tego dnia do pieszych pielgrzymów z Zaolzia dołączą uczestnicy pielgrzymek – rowerowej i autokarowej – z Czeskiego Cieszyna.

Zaolziańskie pielgrzymki od samego początku organizują Jadwiga i Franciszek Frankowie. Małżeństwo chodziło najpierw w pielgrzymce krakowskiej, a ćwierć wieku temu postanowiło zorganizować własną grupę.

Po raz drugi grupę pielgrzymów prowadzi Słowak – ks. Andrej Slodička, wikary czeskocieszyńskiej parafii.

To jedna z nielicznych grup, która dociera do sanktuarium spoza granic Polski.

Zaolzie to cześć Śląska Cieszyńskiego na zachód od rzeki Olzy, która w 1920 roku włączona została do Czechosłowacji. Według różnych szacunków żyje tam obecnie około 40 tys. Polaków.

Obszar ten tymczasowo został przyłączony do Rzeczpospolitej w roku 1938, kiedy wojska polskie siłą zajęły te tereny. Po II wojnie światowej powrócono do sprawy Zaolzia. Ostatecznie dopiero 13 czerwca 1958 rządy PRL i CSRS podpisały w Warszawie oficjalną umowę o wytyczeniu granicy państwowej zgodnej ze stanem z 1 stycznia 1938.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: bez Chrystusa nie znajdziemy właściwego kierunku życia

2018-07-22 12:20

st, tom (KAI) / Watykan

"Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia" - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zaznaczył, że kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie.

Grzegorz Gałązka

Papież nawiązał dzisiejszej Ewangelii mówiącej o apostołach, którzy po swojej pierwszej misji powrócili do Jezusa, opowiedzieli Mu „wszystko, co zdziałali i czego nauczali” i chcieli zażyć trochę zasłużonego odpoczynku w miejscu pustynnym. Niestety ich zamiar nie mógł się spełnić gdyż za nimi podążały tłumy.

"To samo może się zdarzyć także dzisiaj. Czasami nie udaje się nam zrealizować naszych planów, ponieważ pojawia się coś pilnego i nieoczekiwanego, krzyżującego nasze plany i wymagającego elastyczności i gotowości, by zaspokoić potrzeby innych osób" - mówił papież.

Franciszek zachęcił, abyśmy w takich wypadkach naśladowali Jezusa, który "ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać". Zdaniem papieża w tym krótkim zdaniu ewangelista niejako "fotografuje oczy Boskiego Nauczyciela i Jego postawę", którą opisują trzy czasowniki: "widzieć, mieć współczucie, nauczać". "Spojrzenie Jezusa nie jest neutralne ani co gorsza, zimne i obojętne, ponieważ Jezus zawsze patrzy oczyma serca. A Jego serce jest tak czułe i pełne współczucia, że potrafi pojąć nawet najbardziej ukryte potrzeby osób" - wyjaśniał Franciszek zaznaczając, że współczucie Jezusa nie oznacza jedynie reakcji emocjonalnej w obliczu sytuacji ludzkich trudności, ale jest czymś znacznie więcej: jest postawą i predyspozycją Boga wobec człowieka i jego historii.

Papież zwrócił uwagę, że Jezus widząc ludzi, potrzebujących przewodnictwa i pomocy nie dokonuje jakiegoś cudu, ale naucza dając "chleb Słowa". "Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia. Kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie. Mając Jezusa u boku możemy bezpiecznie iść naprzód, możemy przezwyciężyć próby, postępujemy w miłości do Boga i do bliźniego. Jezus uczynił siebie darem dla innych, stając się w ten sposób wzorem miłości i służby dla każdego z nas" - powiedział Franciszek.

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam brać na siebie problemy, cierpienia i trudności naszego bliźniego poprzez postawę dzielenia się i służby".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Święto patrona Wrocławia

2018-07-22 21:33

Marek Zygmunt

Błogosławiony Czesław jest głównym patronem Wrocławia, założycielem tutejszego klasztoru Ojców Dominikanów. 20 lipca w kościele pw. św. Wojciecha, gdzie znajduje się grób błogosławionego, odbyły się uroczystości ku Jego czci.

Anna Majowicz
kaplica bł. Czesława we wrocławskim kościele Ojców Dominikanów

Mszy św. przewodniczył przeor wrocławskich dominikanów o. Wojciech Delik OP, a homilię wygłosił Prowincjał Polskiej Prowincji tego Zgromadzenia o. Paweł Kozacki OP. Wskazał w niej m.in., że w życiu bł. Czesława najpiękniejsze nie są cuda, ale fakt, że był On prawdziwym kaznodzieją. Głosił Słowo Boże bezinteresownie. - Każdy kaznodzieja, patrząc na siebie w prawdzie, stwierdza, że nie nadaje się do tego, ale podejmuje zadanie, bo został wezwany przez Pana Boga – mówił o. Paweł Kozacki OP dodając, że za przykładem bł. Czesława powinniśmy stawać się głosicielami Ewangelii, świadkami Chrystusa. – Można to robić na rożne sposoby – puentował.

Po Eucharystii w kaplicy bł. Czesława sprawowano specjalne nieszpory i śpiewano litanię. Dodatkowo, w wigilię głównych uroczystości rozpoczęto nowy cykl kulturalny „Wieczory Czesławowe”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem