Reklama

Zawiercie: Odbyła się niedziela z „Niedzielą”

2017-11-19 18:56

Marian Banasik

Ks. Mariusz Frukacz

Z udziałem redaktorów i pracowników tygodnika katolickiego „Niedziela” 19 listopada w parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zawierciu odbyła się tzw. „niedziela z „Niedzielą”. Spotkanie było okazją do przybliżenia roli ewangelizacyjnej „Niedzieli” w parafii i w duszpasterstwie, ale również do przypomnienia głównego przesłania obchodzonego w Kościele I Światowego Dnia Ubogich.

M. in. podczas Mszy św. kazania wygłosili kapłani pracujący w „Niedzieli”: ks. Mariusz Frukacz i ks. Jacek Molka.

Ks. Frukacz odnosząc się do tekstu Ewangelii przypomniał, że „życie jest darem Boga” - Każdy z nas ma nie tylko rozporządzać tym darem, ale z tego daru musi się rozliczyć. Bóg jest Panem, który przekazuje swój majątek nam swoim sługom – mówił ks. Frukacz i pytał kto to jest sługa?

- Jako sługa nie mam żadnego wyboru. Jestem powołany, aby służyć, ale to nie ja tak naprawdę będę służył, bo sługa to ktoś kim inni się posługują. Jako sługa nie mogę robić żadnych własnych planów, bo jestem małym kamyczkiem w mozaice, która jest od dawna gotowa. Przeznaczenie sługi jest takie, że odchodzi w cień i nikt nie musi zwrócić uwagi na los sługi. – przypomniał ks. Frukacz słowa znanego teologa XX wieku Hansa Ursa von Balthasara.

Reklama

- Pomnożenie darów nie jest tylko dla nas samych. Dar mamy pomnożyć dla Boga. Dla Boga żyjemy, od Niego wychodzimy i do Niego powracamy. Nie wolno nam popadać w lenistwo duchowe i zakopywać daru od Boga. Musimy być gotowi na powrót Pana, który będzie chciał się z nami rozliczyć z daru życia, który nam ofiarował – kontynuował kaznodzieja.

Redaktor „Niedzieli” podkreślił również, że „Bóg pomaga nam w rozmnożeniu darów i talentów”. - Dał nam wspólnotę Kościoła a w nim sakramenty. Bóg dał nam również takie narzędzie jak prasa katolicka. – podkreślił redaktor „Niedzieli” i dodał: „Tygodnik katolicki „Niedziela” od ponad 90 lat w swojej misji pomaga nam pomnażać dary duchowe. Dlatego „Niedziela” to nie tylko publicystyka religijna, społeczna. „Niedziela” to także katecheza. Z tym tygodnikiem możemy się również modlić. „Niedziela” służy dzieciom i młodzieży. Jest „Moje Pismo Tęcza”, są strony dla młodzieży. Bo od najmłodszych lat człowiek uczy się pomnażać dary pochodzące od Boga”.

Zobacz zdjęcia: Zawiercie: Odbyła się niedziela z „Niedzielą”

- Pamiętam, że kiedy miałem osiem lat moja mama wskazała mi na wydrukowany w „Niedzieli” tekst Ewangelii, który przeczytaliśmy razem. To było moje pierwsze spotkanie ze słowem Bożym. To był początek mojego osobistego pomnażania darów – wspominał ks. Frukacz.

- Bardzo ważne na łamach naszego tygodnika są strony liturgiczne, poprzez które w naszych rodzinach możemy przygotować się do niedzielnej Mszy św. – zaznaczył ks. Frukacz.

Odnosząc się do obchodzonego w Kościele I Światowego Dnia Ubogich duchowny wskazał, że „Niedziela” idzie do najbardziej potrzebujących z darem „Ewangelii”. - Chcemy w ten sposób dać tym biednym ludziom słowo Boga, Ewangelię, która jest pochyleniem się nad godnością i wielkością każdego człowieka – mówił ks. Frukacz.

- Nasz tygodnik zawsze był wrażliwy na biedę ludzką materialną i tę moralną. Kiedy w Polsce, w 1997 r. była wielka powódź, to „Niedziela” przygotowała „milion serdecznych zeszytów” dla dzieci powodzian. Również mieszkańcom dalekiego Kamerunu pomogła wybudować kościół. Bo pomnażać dary to widzieć także tego biednego i potrzebującego człowieka. – przypomniał redaktor „Niedzieli”.

Michał Janik

Natomiast ks. Jacek Molka podkreślił, że „trzeba darami i talentami dzielić się z innymi” - Stąd spotkanie „niedziela z „Niedzielą”. – zaznaczył ks. Molka.

- Chcemy jako ludzie „Niedzieli” dać świadectwo wiary, świadectwo obecności pośród was. Chcemy być świadkami Chrystusowej Ewangelii. Chcemy być świadkami polskości – mówił w czasie kazania ks. Molka i dodał: „Przychodzimy do Was nie jako jedna z instytucji, ale jako wspólnota ludzi i chcemy pomnażać z wami dary poprzez dzieła „Niedzieli”.

Również Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna tygodnika w słowie do parafian podkreśliła, że „Niedziela” w swoim rytmie życia jest blisko nas wszystkich. - Dlatego w I Światowy Dzień Ubogich przychodzimy z przesłaniem, że trzeba miłować czynem, a nie tylko słowem – mówiła Lidia Dudkiewicz.

- Pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina założyciel „Niedzieli” podkreślał, że nie zrobi ani kroku dalej bez gazety katolickiej. „Niedziela” jest katechizmem, poradnikiem duszpasterskim i modlitewnikiem. Każdy jej numer jest planowany zgodnie z rytmem Kościoła. Chcemy być bardzo blisko ludzi i stąd zrodziła się inicjatywa „Ewangelia z „Niedzielą” dla ubogich – kontynuowała redaktor naczelna „Niedzieli”.

Lidia Dudkiewicz przypomniała również słowa św. Maksymiliana Marii Kolbego: „Dokąd będą media katolickie dotąd ludzie będą przychodzić do kościoła”.

- Nawet najgorliwsi duszpasterze nie wystarczą. Trzeba iść z „Niedzielą” do naszych domów i czerpać z niej przez cały tydzień. – podkreśliła redaktor naczelna „Niedzieli”.

Z najmłodszymi parafianami spotkała się red. Karolina Mysłek, która przedstawiła m. in. główne przesłanie „Mojego Pisma Tęcza”.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. prał. Kazimierz Bednarski, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zawierciu podkreślił, że wielu parafian utożsamiających się z parafią bierze bardzo czynny udział w jej życiu. - Piękną rzeczą w naszej wspólnocie są grupy modlitewne, których jest kilka. Każdego dnia są w naszej parafii dyżury modlitewne, podczas których nasi wierni odmawiają koronkę do Bożego Miłosierdzia, różaniec święty, odprawiają drogę krzyżową. Codzienne modlą się za kapłanów – powiedział ks. Bednarski.

Ksiądz proboszcz wskazał również na duszpasterską i ewangelizacyjną rolę „Niedzieli” - Uważam, że jeśli ludzi ją czytają, to potrafią podjąć także refleksję nad swoim życiem. Dlatego staramy się jako duszpasterze, aby „Niedziela” była w rodzinach naszej parafii – dodał ks. Bednarski.

Po Mszy św. wierni mogli również zapoznać się z ofertą wydawniczą „Niedzieli”. Przy stoisku tygodnika parafianie mogli skosztować również krówki „Niedzieli” z tweetami papieża Franciszka.

Tagi:
Zawiercie

Odkryć Chrystusa w ubogich – odnowiona zawierciańska kuchnia św. Antoniego

2017-09-22 17:09

Ks. Adam Dróżdż

W miesiącu lipcu rozpoczął się generalny remont pomieszczeń kuchni dla ubogich przy parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu, której patronuje św. Antoni. Te potrzebę zauważył jeszcze poprzedni proboszcz parafii – bp Andrzej Przybylski. Decyzja o rozpoczęciu remontu była jednym z pierwszych działań nowego pasterza parafii – ks. Jana Niziołka. Uroczystego otwarcia i poświęcenia kuchni dokonał bp Andrzej Przybylski w środę, 20 września 2017 roku.

Weronika Jakubus

Kuchnia św. Antoniego działa przy zawierciańskiej parafii nieprzerwanie już od blisko 30 lat. Jej pomysłodawcą i założycielem był wieloletni proboszcz kolegiaty – ks. prał. Piotr Miklasiński. Od samego początku to miejsce było utrzymywane z ofiar parafian i ludzi dobrej woli. Nieoceniona pozostaje pomoc wolontariuszy, którzy każdego dnia od samego rana przygotowują posiłek dla kilkudziesięciu osób, aby był on gotowy tradycyjnie już na godzinę 13:00. Niestety problemem pozostaje zawsze brak jakichkolwiek zewnętrznych dotacji, stąd też główny ciężar finansowy związany z utrzymaniem tego miejsca spoczywa na kasie parafialnej.

Bp Andrzej, przywołując postać św. Franciszka z Asyżu, w homilii przypomniał, że aby otworzyć się na ubogich trzeba najpierw otworzyć się na samego Boga, a wtedy dopiero to co gorzkie i brudne może stać się słodkie i piękne. Niedoścignionym wzorem w tej codziennej posłudze zawsze zaś pozostanie Matka Boża Nieustającej Pomocy.

Ks. Jan Niziołek, proboszcz Bazyliki, zapewnił, że mimo trudności i różnych przeciwności kuchnia będzie spełniać nadal te albertyńską misję miłosierdzia i służyć biednym i potrzebującym – co warto podkreślić – nie tylko z terenu parafii św. Apostołów Piotra i Pawła, ale z całego Zawiercia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski

2018-10-22 08:57

tk, ksas / Warszawa (KAI)

Dziś, 22 października przypada 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski. W maju br. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót. Do beatyfikacji potrzebny jest uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

Archiwum

August Hlond urodził się 5 lipca 1881 r. na pograniczu Brzęczkowic i Mysłowic. Od szóstego roku życia uczęszczał do szkoły ludowej w Brzezince. Jako chłopiec wraz ze starszym bratem Ignacym udali się do Turynu. W 1897 r. August złożył śluby zakonne w zgromadzeniu księży salezjanów. Podjął studia na Uniwersytecie Gregoriańskim, które ukończył doktoratem z filozofii w 1900 r. Po powrocie do Polski, do święceń kapłańskich pełnił obowiązki wychowawcy i nauczyciela, dyrygenta chóru i sekretarza dyrektora zakładu salezjańskiego w Oświęcimiu.

W 1905 r. otrzymał z rąk bp. Anatola Nowaka święcenia kapłańskie, a następnie objął stanowisko kapelana w zakładzie Lubomirskiego w Krakowie. Przeniesiony do Przemyśla, przez dwa lata pełnił funkcję dyrektora placówki salezjańskiej. Następnie w 1909 r. został przeniesiony do Wiednia, gdzie przez ponad dziesięć lat był prowincjałem nowo utworzonej prowincji, obejmującej Austrię, Węgry i cześć Niemiec. 7 listopada 1922 r. otrzymał nominację na administratora apostolskiego dla Górnego Śląska - górnośląskiej części diecezji wrocławskiej, która przypadła Polsce po plebiscycie.

28 października 1925 r. papież zatwierdził nową organizację terytorialną Kościoła w Polsce. Jedną z nowych diecezji była katowicka. Ks. Hlond został jej pierwszym biskupem. Kierował Kościołem na Śląsku tylko cztery lata (listopad 1922 - czerwiec 1926). 24 czerwca 1926 r. został mianowany przez Piusa XI arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim – prymasem Polski. W trakcie krótkich rządów w śląskim Kościele położył podwaliny pod sprawnie funkcjonujący zarząd diecezją: kurię, kapitułę, sąd biskupi. Zadecydował o miejscu utworzeniu seminarium duchownego z siedzibą w Krakowie. Założył "Gościa Niedzielnego". W dziedzinie duszpasterstwa przyczynił się do stopniowej polonizacji duszpasterstwa przez utworzenie własnych central dla bractw i stowarzyszeń katolickich.

Po utworzeniu w końcu 1925 r. diecezji katowickiej został mianowany, a 3 stycznia 1926 r. konsekrowany na biskupa. 24 czerwca 1926 r. mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, prymasem Polski przez papieża Piusa XI, a 20 czerwca 1927 r. kreowany kardynałem.

Jako prymas wiele wysiłku włożył w organizację Akcji Katolickiej, z centralą w Poznaniu, powstałej w 1930 r. Brał również udział w licznych międzynarodowych kongresach eucharystycznych oraz zorganizował w 1927 r. międzynarodowy kongres misyjny w Poznaniu. W 1932 r. wraz z ks. Ignacym Posadzym założył Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej.

W 1939 r. opuścił wraz z rządem Polskę, udając się początkowo do Rumunii. 19 września 1939 r. przybył do Watykanu. Działał tu na rzecz sprawy polskiej poprzez przemówienia w watykańskim radiu, udzielając wywiadów prasie oraz wykorzystując swoje wpływy osobiste. W związku z przygotowaniami Włoch do wojny z Francją musiał opuścić Rzym.

Od 9 czerwca 1940 do 6 kwietnia 1943 r. przebywał w Lourdes, gdzie informował przywódców Zachodu o sytuacji w okupowanej Polsce. Zmuszony przez rząd Vichy, przeniósł się do opactwa w Hautecombe koło Aix-les-Bains. 3 lutego 1944 r. został aresztowany przez gestapo i internowany w Paryżu, a potem kolejno w klasztorach w Bar-le-Duc i Wiedenbrück (w Westfalii).

Po wyzwoleniu przez wojska amerykańskie udał się do Rzymu, skąd 20 lipca 1945 r. wrócił do Poznania. Pierwszymi decyzjami, jakie podjął po powrocie do kraju, była reorganizacja Kościoła na Ziemiach Północnych i Zachodnich, włączonych do Polski. 4 marca 1946 r. z jego inspiracji Papież Pius XII rozwiązał istniejącą od 1821 r. unię personalną metropolii poznańsko-gnieźnieńskiej i utworzył nową warszawsko-gnieźnieńską, stawiając kard. Hlonda na jej czele.

Kardynał zmarł 22 października 1948 r. w Warszawie. Został pochowany w podziemiach archikatedry św. Jana w Warszawie.

Proces beatyfikacyjny kard. Hlonda toczy się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem jest z urzędu postulator generalny salezjanów, ks. Pierluigi Cameroni, zaś wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

15 maja 2018 r. pozytywną opinię na temat heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda wyraziła w Watykanie Komisja Kardynałów i Biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Kilka dni później, 21 maja, papież ogłosił dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda.

Tym samym formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”. Obecnie do beatyfikacji niezbędny jest już tylko uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem