Reklama

Abp Gądecki: Światowy Dzień Ubogich jest pogłębieniem Tygodnia Miłosierdzia

2017-11-19 20:03

msz / Poznań

Bożena Sztajner/Niedziela
Abp Stanisław Gądecki

„Kontynuującą, a zarazem rozwinięciem i pogłębieniem Tygodnia Miłosierdzia będzie ustanowiony przez papieża Franciszka Światowy Dzień Ubogich” – powiedział abp Stanisław Gądecki w Światowy Dzień Ubogich. Przewodniczący KEP podkreślił, że celem tego dnia jest nie tylko dzielenie się dobrami materialnymi z potrzebującymi, ale chodzi o podjęcie nowego stylu życia polegającego na spotkaniu z ubogimi.

Metropolita poznański przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Poznaniu, w której uczestniczyli ubodzy, samotni i bezdomni oraz wolontariusze i pracownicy placówek, gdzie potrzebujący na co dzień otrzymują pomoc. Obecne były też siostry zakonne prowadzące jadłodajnie Caritas.

W homilii abp Gądecki zauważył, że nowy Światowy Dzień ustanowiony przez papieża Franciszka ma nie tylko uwrażliwić chrześcijan na problem potrzebujących i zbieranie funduszy na pomoc dla ubogich, ale ma ich zachęcać do podejmowania nowego stylu życia, polegającego na spotkaniu z ubogimi.

Przewodniczący KEP przypomniał, że w Polsce już w 1937 r., na pierwszym ogólnopolskim zjeździe dyrektorów diecezjalnych Caritas, podjęto decyzję o zorganizowaniu Dni Miłosierdzia. Zaznaczył, że przed wojną w ich organizację włączały się oprócz środowisk religijnych także władze świeckie oraz media.

Reklama

Abp Gądecki zwrócił uwagę na dwa wymiary Tygodnia Miłosierdzia, rozpoczynającego się od 2013 r. w niedzielę Bożego Miłosierdzia.

„Pierwszym jest modlitwa oraz apostolstwo miłosierdzia. Idzie o budzenie wrażliwości na potrzeby bliźnich: chorych, samotnych, bezrobotnych, bezdomnych i prześladowanych. Druga płaszczyzna działań to konkretny czyn miłosierdzia” – zaznaczył metropolita poznański.

Przypomniał, że co roku w przeżywanie Tygodnia Miłosierdzia włączają się w sposób szczególny Parafialne Oddziały Caritas, Szkolne Koła Caritas oraz placówki prowadzone przez Caritas diecezjalne. „Przyłączają się do tego dzieła wszyscy, którzy rozumieją, do czego wzywają słowa Kazania na Górze, rozpoczynające się błogosławieństwami” – podkreślił metropolita poznański.

Metropolita poznański zauważył, że troska o biedniejszych jest wymogiem miłości. „Jest wymogiem miłości i sprawiedliwości, aby w trudnych chwilach ci, którzy dysponują większymi środkami, zatroszczyli się o tych, którzy żyją w niedostatku” – stwierdził abp Gądecki.

Przewodniczący KEP podkreślił, że aby zwalczyć niesprawiedliwe ubóstwo, które stanowi zagrożenie dla pokoju wszystkich, należy odkryć na nowo umiar i solidarność jako wartości ewangeliczne, a jednocześnie uniwersalne. „Mówiąc konkretniej, nie można skutecznie zwalczać biedy, jeżeli nie postępuje się zgodnie z tym, co pisze św. Paweł do Koryntian, jeśli nie dąży się do tego, „żeby była równość”, zmniejszając dystans między tymi, którzy marnotrawią to, co mają w nadmiarze, a tymi, którym brakuje nawet rzeczy najniezbędniejszych” – tłumaczył abp Gądecki.

Podczas Mszy św. modlono się za ubogich, samotnych i bezdomnych oraz za wolontariuszy i pracowników instytucji, którzy niosą im na co dzień pomoc.

Po Eucharystii zebrani spotkali się na placu Wolności, gdzie Caritas Archidiecezji Poznańskiej przygotowała gorący posiłek dla ubogich.

Tagi:
abp Stanisław Gądecki Światowy Dzień Ubogich

Nie problem, lecz osoba

2017-11-29 10:28

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 49/2017, str. I

Robert Karp
Wspólny posiłek po wspólnej modlitwie

Diecezjalne obchody I Światowego Dnia Ubogich odbyły się 18 listopada w bielskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na program złożyła się celebracja Eucharystii oraz wspólny posiłek, który dla potrzebujących zorganizowała diecezjalna Caritas przy współpracy diakonii wspólnoty Miasto na Górze i bielskim oddziałem Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

Można byłoby się zastanawiać, dlaczego został ustanowiony kolejny taki dzień, bo przecież mamy Światowy Dzień Ubóstwa. Myślę jednak, że wartościowszy jest ten Dzień Ubogich, bo kieruje wzrok nie ku problemowi, lecz na osobę, każdą osobę potrzebującą, każdą osobę, która oczekuje od nas pomocy – powiedział ks. Robert Kasprowski, tłumacząc na wstępie wspólnej modlitwy idee obchodzenia Dnia Ubogich zaproponowaną przez papieża Franciszka. Dyrektor diecezjalnej Caritas przewodniczył Mszy św. odprawionej w kaplicy Miłosierdzia Bożego bielskiego kościoła „przy dworcu”. W Eucharystii uczestniczyli zaproszeni biedni i potrzebujący. O oprawę liturgiczną i muzyczną modlitwy zadbali członkowie wspólnoty Miasto na Górze.

W kazaniu ks. Marcin Żydzik z bielskiej wspólnoty Księży Salwatorianów zwrócił uwagę na różne aspekty ubóstwa. Nakreślił także różnice w spojrzeniu na to zjawisko w Kościele i świecie. – Ubóstwo jest darem Kościoła. Jest przepiękną perłą, którą trzeba pielęgnować. Chodzi jednak o ubóstwo duchowe, nie materialne. Z ubóstwem materialnym trzeba nam ze wszystkich sił walczyć, by każdy człowiek miał kromkę chleba i dach nad głową – mówił kapłan, zestawiając taką optykę z oceną, w której ubóstwo jest postrzegane jako wynik niezaradności życiowej ludzi. – Świat gardzi człowiekiem ubogim. Często zapomina się, że człowiek ubogi w Kościele to ta wspaniała perła, którą potrafi dostrzec Pan Bóg, i z którą się utożsamia – tłumaczył ks. Żydzik.

Drugą częścią Dnia Ubogich był wspólny posiłek przygotowany w najniższej kondygnacji bielskiego kościoła. Przy stołach zasiadło ok. stu osób ubogich i potrzebujących. Między nimi usiedli także ci, którzy pomoc zorganizowali. Diakonia muzyczna Miasta na Górze animowała śpiew zachęcając wszystkich do chwalenia Boga pieśnią.

Dzień poświęcony ubogim ustanowił papież Franciszek. W orędziu opublikowanym w czerwcu tego roku zaznaczył, że będzie on obchodzony w niedzielę przed uroczystością Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata wieńczącą rok liturgiczny. „Na zakończenie Jubileuszu Miłosierdzia chciałem ofiarować Kościołowi Światowy Dzień Ubogich, aby wspólnoty chrześcijańskie na całym świecie stawały się coraz wyraźniejszym i konkretnym znakiem miłości Chrystusa do tych ostatnich i najbardziej potrzebujących” – napisał w orędziu Ojciec Święty. Hasłem pierwszej edycji tego wydarzenia jest cytat z listu Janowego: „Nie miłujmy słowem, lecz czynem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przed historycznym szczytem: Kościoły w Korei modlą się o pokój

2018-04-24 18:17

ts / Seul (KAI)

Światowa Rada Kościołów w porozumieniu z Krajową Radą Kościołów w Korei (NCCK) zaapelowała do chrześcijan na całym świecie o modlitwę w intencji owocnego wyniku szczytu pokojowego między Koreą Południową i Północną. Zaproponowano, aby do czasu historycznego spotkania prezydentów: Korei Południowej - Moon Jae-ina i Północnej - Kim Dzong-una, pierwszego od ponad 10 lat spotkania na tym szczeblu szefów obu państw, wierni odmawiali każdego dnia w południe krótką modlitwę o pokój na Półwyspie Koreańskim.

ARCHIWUM KS. PAWŁA ZAWADZKIEGO SAC

Niech spotkanie na szczycie Północ-Południe przyniesie „pojednanie i pokój”, a także niech „zapoczątkuje nową erę pokojowego współżycia na Półwyspie Koreańskim”, czytamy w krótkim tekście modlitwy, umieszczonym również na stronie internetowej Światowej Rady Kościołów.

W intencji pokoju modlili się już w ubiegłym tygodniu przedstawiciele Kościołów członkowskich NCCK podczas nabożeństwa ekumenicznego w Seulu. W dniu, kiedy rozpocznie się konferencja, tzw. komitet zjednoczeniowy Rady Kościołów zamierza odwiedzić miejsce pamięci nieopodal Imjingak w pobliżu linii demarkacyjnej między obiema Koreami.

Spotkanie przywódców obu Korei odbędzie się 27 kwietnia w Panmundżomie, wsi położnej na linii demarkacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Fundacja Mamy i Taty organizuje protest w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 11:25

lk / Warszawa (KAI)

Fundacja Mamy i Taty organizuje trzydniowy wieczorny protest w obronie 2-letniego Alfiego Evansa, chłopczyka z poważnym uszkodzeniem mózgu, którego odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Protest odbędzie się pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Warszawie. Protest będzie miał charakter pokojowy, a jego organizatorzy chcą pokazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka. - Warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego - powiedział KAI Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

Alfie Evans/Facebook

"Protest ma charakter spontaniczny, powstał po moich rozmowach ze znajomymi. Wszystkich nas poruszyła sprawa tego małego chłopca. Pomyśleliśmy, jak sami byśmy zareagowali jako rodzice, gdyby spotkała nas taka sytuacja. Nie możemy pojechać do Wielkiej Brytanii, ale uznaliśmy, że warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego, a najlepszy miejscem do wyrażenia tego będzie ambasada Wielkiej Brytanii" - powiedział KAI Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

Fundacja apeluje, by przybyć na protest prywatnie, bez barw partyjnych, a nawet przynależności do organizacji pozarządowych. Odbywać się on będzie codziennie od środy do piątku od godz. 22.00 do godz. 1.00 w nocy pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej przy ul. Kawalerii 12 w Warszawie.

"Okaż swoją solidarność z Alfie Evansem. Małym chłopcem, któremu brytyjski sąd odebrał nadzieję na życie. W pogotowiu czekają włoskie medyczne służby ratunkowe gotowe przetransportować chłopca do szpitala Dzieciątka Jezus w Watykanie. Przyjdź i zapal świeczkę lub znicz. Bez barw partii i organizacji pozarządowych. Alfie Evans - jesteśmy z Tobą wbrew nieludzkiemu prawu! Alfie has a right to live" - apelują na Facebooku organizatorzy protestu.

Protest ma charakter pokojowy, nie są przewidziane żadne wystąpienia. Organizatorzy rozważają jedynie skierowanie na ręce urzędników ambasady symbolicznego listu, w którym wyrażają swoje poparcie dla rodziców Alfiego Evansa i dla samego chłopca. - Chcemy, aby po naszym proteście pozostał ślad w postaci odnotowania go w notatce służbowej przesyłanej do kraju, tak aby ambsasada nie mogła przejść wobec tego faktu obojętnie - dodał Marek Grabowski.

"Chcemy wskazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka, zwłaszcza w sytuacji, gdy inne placówki medyczne oferowałyby pomoc. Uważamy, że jest to wyjątkową niesprawiedliwością, czy wręcz podłością, aby tego im zabraniać" - podkreślił prezes Fundacji Mamy i Taty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem