Reklama

Kard. Grocholewski w Toruniu: Kościół sprzeciwia się perfidnej ingerencji w suwerenność narodów

2017-11-24 12:41

Ks. Paweł Borowski

www.wsksim.edu.pl

- Kościół przeciwny jest perfidnej ingerencji w suwerenność poszczególnych narodów – powiedział kard. Zenon Grocholewski podczas X Międzynarodowego Kongresu „Katolicy i niepodległość – szanse i zagrożenia”. Kongres odbywa się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Zgromadził prelegentów z Polski, Meksyku Argentyny, Namibii, Filipin i Watykanu.

Zebranych powitał o. dr Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja i założyciel TV Trwam i WSKSiM w Toruniu. – Jeśli chcemy być mądrzy, trzeba przebywać z mądrymi – mówił o. Rydzyk. Wyraził wdzięczność wobec prelegentów, którzy przybyli na kongres, by dzielić się swoją mądrością. – W studiowaniu nie chodzi o zdobywanie pieczątek i dyplomów, ale o zdobywanie mądrości – dodał. Podziękował także kard. Grocholewskiemu za towarzyszenie kongresowi od początku jego istnienia.

W swoim wystąpieniu kard. Zenon Grocholewski podkreślił, że problem niepodległości jest kwestią bardzo aktualną, także w rzeczywistości naszego kraju. Zaznaczył, że w przeszłości niepodległość jakiegoś narodu była postrzegana jedynie jako brak dominacji obcej potęgi politycznej. – Dzisiaj pojęcie niepodległości musi być widziane w szerszym wymiarze. Zagrożenie niepodległości stało się dzisiaj bardziej subtelne, mniej dostrzegalne – mówił.

Analizując sytuację na arenie międzynarodowej kard. Grocholewski postawił szereg pytań, które powinny skłaniać każdego z nas do refleksji nad niepodległością. – Czy nie jest zagrożeniem niepodległości ingerencja obcych mediów starających się narzucić jakiemuś krajowi ich własną ideologię czy wizję rzeczywistości? Czy tym zagrożeniem nie jest nieuzasadniona interwencja organizacji międzynarodowych w sprawy wewnętrzne kraju, lub uzależnienie się ekonomiczne od obcych kapitałów? Czy można mówić o poszanowaniu niepodległości, gdy obce państwo lub organizacje międzynarodowe są gotowe pomóc ekonomicznie jakiemuś narodowi pod warunkiem, że ten wprowadzi aborcję czy ideologię gender? Czy nie mamy w tych sytuacjach z bardziej perfidnym zagrożeniem czyjejś suwerenności, bardziej przewrotnym naruszeniem prawa do własnej tożsamości i samostanowienia? – pytał kard. Grocholewski.

Reklama

Ksiądz kardynał przedstawił wypowiedzi papieży naszych czasów: św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, w których jasno określali stanowisko Kościoła w sprawie niepodległości poszczególnych narodów. Przypomniał m.in. słowa św. Jana Pawła II, który podkreślał, że integracja europejska powinna odbywać się z poszanowaniem historii i tożsamości religijnej i kulturowej poszczególnych narodów. – Kościół przeciwny jest perfidnej ingerencji w suwerenność poszczególnych narodów – dodał kardynał.

- Trzeba nie tylko cieszyć się z faktu odzyskania niepodległości, ale tej niepodległości, w pełnym tego słowa znaczeniu, musimy wciąż strzec, bronić, umacniać ją i dobrze zagospodarowywać, by mogła ona przyczynić się do ubogacenia Polski w prawdziwe wartości, wywodzące się z chrześcijańskich korzeni naszego narodu, wartości, które w naszej historii pozwoliły nam oprzeć się różnego rodzaju najeźdźcom i niszczycielskim ideologiom, wartości kultury, wiary i tradycji, które stanowią naszą tożsamość – mówił kard. Grocholewski.

Paweł Szrot z kancelarii Prezesa Rady Ministrów odczytał list premier Beaty Szydło, która napisała, że wolność jest dana narodowi jako zadanie, które trzeba dobrze wykonać. – Nie możemy zapominać, że powierzono nam dziedzictwo pokoleń Polaków. Mamy obowiązek podtrzymywania polskiej tożsamości – pisała premier Szydło.

Dwudniowy kongres zakończy się w sobotę 25 listopada. Jego organizatorem jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Kongres odbywa się pod patronatem kard. Zenona Grocholewskiego i premier Beaty Szydło.

Niektóre z wystąpień kongresowych transmitowane są przez TV Trwam.

Tagi:
Grocholewski

Kard. Grocholewski: miłość jest największą sprawiedliwością

2018-05-27 13:35

ks.sk / Piekary Śląskie (KAI)

Miłość jest największą sprawiedliwością - mówił kard. Zenon Grocholewski w homilii wygłoszonej na piekarskim wzgórzu nawiązując do tytułu, którym jest obdarzona Matka Boża w Piekarach. Dziś do Piekar pielgrzymowali mężczyźni i młodzieńcy.

Episkopat.pl
Kard. Zenon Grocholewski

Podczas pielgrzymki mężczyzn do Matki Bożej Piekarskiej Eucharystii na piekarskim wzgórzu przewodniczył kard. Zenon Grocholewski. Stwierdzając, że „miłość jest największą sprawiedliwością” przybliżył tajemnicę Trójcy Świętej oraz zastanawiał się nad znaczeniem tytułu Matki Bożej jako Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej.

Nawiązując do przeżywanej w Kościele Uroczystości Trójcy Przenajświętszej emerytowany prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej zwrócił uwagę, że „własnym rozumem nie bylibyśmy w stanie nigdy dojść do tego, że Bóg istnieje jako Trójca Święta. Pan Bóg jednak nam tę prawdę objawił”.

W homilii pytał o powody objawienia tej prawdy. – Po pierwsze Bóg chciał nas pouczyć, że w swej wewnętrznej naturze jest miłością: Ojciec miłuje Syna swego miłością odwieczną i nieskończoną, Syn miłuje Ojca taką samą miłością. Ta miłość jest tak wielka i wzajemna, że uosabia się w Duchu Świętym – mówił kaznodzieja.

Duchowny stwierdził także, że Bóg po to objawia nam prawdę o Trójcy Świętej, „by uwypuklić swą miłość względem nas”.



Hierarcha zastanawiał się także nad tytułem, którym jest obdarzona Matka Boża w Piekarach Śląskich – Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. – Sprawiedliwym, w odniesieniu do człowieka, jest to czego chce Bóg. Ponieważ Bóg jest najwyższą Mądrością i najwyższą Miłością, nie może być nic bardziej słusznego, bardziej dobrego, bardziej dobroczynnego, a więc i bardziej sprawiedliwego dla człowieka jak to, co jest przedmiotem woli Bożej – mówił kard. Grocholewski.

Zwrócił uwagę, że przymiotnik „sprawiedliwy” już w Starym Testamencie jest przeciwieństwem przymiotnika „występny, grzeszny”. Odnosząc do życia refleksję nad Bożą sprawiedliwością zauważył, że „dla chrześcijanina rzeczą sprawiedliwą jest np. przebaczyć, wziąć na siebie krzyż, zaakceptować upokorzenie, poświęcić się dla kogoś”. – Innymi słowy jest rzeczą sprawiedliwą (…) dobrowolnie zrezygnować z jakiegoś swojego prawa w imię wyższych wartości jak to uczynił Chrystus – powiedział.

Przywołał także słowa św. Jana Pawła II, który cytując św. Tomasza powiedział, że miłosierdzie nie znosi sprawiedliwości, lecz jest pewnego rodzaju pełnią sprawiedliwości”. Odnosząc się natomiast do samego tytułu Matki Bożej zauważył, że jest on „wymownym wołaniem na nasze czasy”. – Bez autentycznej miłości nie będziemy w stanie realizować owocnego życia społecznego, należnej sprawiedliwości społecznej – dodał.

- Tylko miłość może uczynić sprawiedliwość naprawdę twórczą w perspektywie dobra społecznego, w perspektywie prawdziwego postępu ludzkości – mówił. Kończąc homilię zwrócił się z apelem, by „w naszym kraju nigdy nie oddzielane sprawiedliwości od miłości społecznej, by interpretowano pojęcie sprawiedliwości w świetle miłości, w świetle realizacji woli Bożej”.

Eucharystia na piekarskim wzgórzu jest centralnym punktem stanowej pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Kardynał Grocholewski po raz drugi uczestniczy w tej pielgrzymce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kamerun: zabito katolickiego kapłana

2018-07-21 12:50

vaticannews / Jaunde (KAI)

W Kamerunie zginął ks. Alexander Sob Nougi. Dosięgła go przypadkowa kula w czasie zamieszek wywołanych przez separatystów. Był on proboszczem i sekretarzem komisji ds. wychowania katolickiego w diecezji Buéa.

archidiecezja.warszawa.pl

Do wypadku doszło w południowo-zachodniej części kraju, w mieście Buéa, w czasie walk między rządowymi siłami bezpieczeństwa a anglofońskimi separatystami. Dążą oni do podzielenia Kamerunu na dwie części: francusko- i angielskojęzyczną.

Od początku tego roku na świecie zginęło już 21 kapłanów, z tego 9 w Afryce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

W Afryce jedność wydaje się niemożliwa

2018-07-21 16:53

vaticannews / Addis Abeba (KAI)

W Etiopii obradują biskupi wschodniej Afryki. Jednym z kluczowym problemów tego kontynentu jest budowanie harmonijnego współistnienia pomimo wielkich różnic kulturowych i etnicznych.

ArTo/pl.fotolia.com

Afryka jest kontynentem tak bardzo zróżnicowanym, że harmonijne współżycie wydaje się tam niemal niemożliwe. Tym ważniejsze jest w takich okolicznościach świadectwo Kościoła, który pokazuje, że można się wznieść ponad różnice etniczne i kulturowe – uważa bp Bernardin Mfumbusa z Tanzanii. Uczestniczy on w spotkaniu Stowarzyszenia Członków Konferencji Biskupów Wschodniej Afryki (AMECEA), które trwa w stolicy Etiopii.

W obradach bierze udział 200 biskupów z 11 krajów. Zakres poruszanych tematów jest bardzo szeroki. Wielu hierarchów zwraca uwagę na problem uchodźców. Wiąże się on przede wszystkim z trwającą od 5 lat wojną domową w Sudanie Południowym.

Głównym tematem obrad jest poszukiwanie zgody i jedności tego kontynentu pomimo obecnych tam wielkich różnic. Jak zauważa bp Mfumbusa, budowanie jedności jest tym trudniejsze, że wszyscy, którym zależy na wyzysku Czarnego Lądu odwołują się do tego, co dzieli Afrykańczyków. Jego zdaniem szczególne znaczenie tego zgromadzenia plenarnego polega właśnie na tym, że podjęło się ono tematu jedności i różnorodności. "Dziś mamy na naszym kontynencie wiele problemów z różnorodnością. Trwają konflikty, które odwołują się do różnic etnicznych. Na tej konferencji szukamy tego, co nas łączy, choć pochodzimy z dziewięciu różnych krajów, w których żyje ponad 200 grup etnicznych. Największym problemem są chyba różnice języków i kultur. Widzimy to na przykład tutaj w Etiopii, której język i kultura tak bardzo różni się od innych krajów. Musimy uznać, że te różnice istnieją i sprawiają, że harmonijna jedność jest po prostu niemożliwa. Jednakże spotkania takie jak nasze to próba zmierzenia się z tym problemem. Pamiętajmy, że polityków interesuje niestety przede wszystkim władza i pieniądze. I w tym celu dzielą ludzi. My natomiast poprzez nasze obrady wysyłamy inne przesłanie, pokazujemy, że jedność jest możliwa. Trzeba tylko chcieć. Dlatego ważne jest, by takich inicjatyw było więcej, byśmy pokazywali, że potrafią ze sobą współpracować katolicy, ale nie tylko, również chrześcijanie różnych wyznań, a także chrześcijanie i muzułmanie. A wtedy dotrze to również do naszych polityków" - powiedział Radiu Watykańskiemu bp Mfumbusa.

Podczas obrad przedstawicieli afrykańskich Kościołów bp Mfumbusa prowadził dyskusję panelową na temat nowych mediów. Zwrócił w niej uwagę na to, że ludzie nie dojrzeli do korzystania z nowych technologii. Wypowiadają się na Facebooku czy Twitterze zanim się zastanowią nad konsekwencjami, tego co piszą. W ten sposób bardzo łatwo wznieca się konflikty i powoduje dodatkowe podziały – przyznał tanzański biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem