Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Bp Dec: świat zamiast twardo stać na nogach, staje na głowie

2017-12-03 09:47

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Dzisiaj trzeba nie tylko bronić wiary, ale także trzeba bronić rozumu, bo rozum, ten ulubiony twór Boży – jak mawiał św. Tomasz z Akwinu – jest zagrożony w swoim działaniu. Dzisiejszy świat zamiast twardo stać na nogach, staje na głowie” – mówił biskup Ignacy Dec. Biskup świdnicki 2 grudnia, w ramach cyklicznych audycji proponowanych przez Radio Maryja, wygłosił dla słuchaczy katechezę o programie duszpasterskim Kościoła w Polsce na lata 2018-2019.

Odnosząc się do programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2018-2019, bp Dec wskazał, że program przedłożony przez Polskich Biskupów wychodzi na przeciw zapotrzebowaniu duszpasterskiemu, jako że sakrament bierzmowania znajduje się obecnie w niemałym kryzysie.

„Ten kryzys wyraża się w tym, że coraz mniej młodych ludzi go przyjmuje oraz, że niektórzy z młodych, po jego przyjęciu rozstają się z Kościołem, a dokładniej - z edukacją chrześcijańską i z regularnym spełnianiem praktyk religijnych, przede wszystkim, przestają się codziennie modlić, uczęszczać w niedzielę na Mszę św. i regularnie przystępować do sakramentu pojednania i pokuty. Dla części młodzieży motywem przyjęcia tego sakramentu staje się obawa, że mogą być potem kłopoty przy zawieraniu sakramentu małżeństwa” – mówił biskup świdnicki.

Reklama

Odnosząc się kryzysu sakramentu bierzmowania, hierarcha zauważył, że wielu księży proboszczów i katechetów pyta, co zrobić, aby bierzmowanie nie było uroczystym pożegnaniem z Kościołem, lecz szczególnym bodźcem i drogą do zaangażowania się w apostolstwo świeckich?

„To pytanie zadawała sobie kiedyś Komisja Apostolstwa Świeckich, kierowana przez ks. kard. Karola Wojtyłę, a potem przez ks. kard. Franciszka Macharskiego wraz z całym Episkopatem Polski. Stawiała sobie to pytanie wkrótce po Soborze Watykańskim II. Kontekst eklezjalny i społeczny był wtedy jednak nieco inny od dzisiejszego. W ostatnich dziesiątkach lat komunistyczne czasy agresji wobec Kościoła i religii przeobraziły się w Europie środkowo wschodniej z pewnością pod dużym wpływem zeświedczonej Europy zachodniej w czasy liberalizmu, relatywizmu i subiektywizmu religijnego. Wprawdzie cieszymy się dzisiaj większą wolnością zewnętrzną. Nikt nam nie zabrania uczęszczać na niedzielną Mszę św., nikt nam też nie zabrania pełnić dobrych uczynków. Można bez przeszkód podejmować pokutę i publiczną modlitwę, a jednak widzimy coraz mniej osób w kościele na niedzielnej Mszy św. coraz mniej młodych przystępujących do sakramentu bierzmowania i coraz mniej narzeczonych zawierających sakramentalny związek małżeński. U wielu osób, zwłaszcza młodych, obniżyła się także świadomość pojmowania sakramentu bierzmowania i Eucharystii, jako daru i zadania” – podkreślał ordynariusz świdnicki.

W dalszej części audycji bp Dec, mówiąc o nowym programie duszpasterskim wskazał, że głównym celem będzie przybliżenie młodzieży i dorosłych do osoby Ducha Świętego oraz lepsze zapoznanie się z Jego darami, jako uzdolnieniami, które należy rozwijać w stałym kontakcie i pod kierunkiem Boskiego Dawcy tych darów.

„Ważnym zadaniem będzie, aby pomóc osobom bierzmowanym wejść głębiej w rzeczywistość Bożą i wyzwolić w nich energię do podjęcia świadczenia o Chrystusie, na wzór Apostołów, obdarzonych darami Ducha Świętego w Wieczerniku. Trzeba także nam dzisiaj podjąć wysiłek, aby Duch Boży przekształcał ludzi biernych w czynnych, biorących w dających, słuchających w mówiących, obojętnych w duchowo wrażliwych, uczniów w świadków” – mówił bp Dec.

Następnie mówiąc o Duchu Świętym w życiu Kościoła i chrześcijan zauważył, że Duch Święty daje Kościołowi ciągle nowe impulsy do odnowy.

„Patrząc na działanie Ducha Świętego w naszych czasach, możemy powiedzieć, że wszystkie dzieła służące odnowie Kościoła, odnowie wewnętrznej - moralnej i religijnej chrześcijan, są dziełem Ducha Świętego, który odnawia oblicze ziemi. Dla ludzi wiary jasnym jest, że wielcy papieże ostatniej doby, po Soborze Watykańskim II, byli natchnieni i prowadzeni mocą Ducha Świętego. Także ruchy charyzmatyczne dzisiaj tak rozpowszechnione w Kościele powszechnym i w Kościołach lokalnych są z pewnością owocem działania Ducha Świętego” – mówił hierarcha.

Mówiąc natomiast o osobie Ducha Świętego w życiu chrześcijan, stwierdził, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim staje się sprawa takiego przygotowania młodzieży do sakramentu bierzmowania, żeby jego mocą była zdolna i gotowa do odnowionego, pogłębionego uczestnictwa w życiu Kościoła, a zwłaszcza w Eucharystii oraz do dawania świadectwa.

„To jest nasz ból, który nosimy w sercach i o którym nie wolno zapominać oraz troska o to, by edukacja katechetyczna młodych nie kończyła się na przyjęciu sakramentu bierzmowania. Trzeba także się modlić i szukać sposobów, żeby ten sakrament przynajmniej w części powodował to, co spowodował w wieczerniku w dzień Pięćdziesiątnicy. Mówimy młodzieży, niekiedy tak trochę obrazowo, by nie wkładali tych darów, które otrzymują do zamrażarki, bo wtedy nic się w nich nie dzieje. Może jest to trochę za ostro powiedziane, ale musimy zauważyć, że za mało się dzieje w ich umysłach i sercach. Dzisiejszy świat zamiast twardo stać na nogach, staje na głowie. Jakże potrzebne jest działanie Ducha Świętego w sferze poznawczej, by było ono ukierunkowane na prawdę. Lecz działanie Ducha Świętego jest tak samo bardzo potrzebne w sferze wolitywnej, dążeniowej, żeby nam się chciało dobrze chcieć i dobrze wybierać, żebyśmy mieli siłę wybierać to dobro, które rozum poznaje” – podkreślał bp Dec.

Tagi:
bp Ignacy Dec

Owoce życia św. Jana Pawła II są wciąż żywe i aktualne

2018-06-06 12:21

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Edycja świdnicka 23/2018, str. III

Biskup świdnicki przewodniczył 18 maja Mszy św. w kaplicy szpitalnej Specjalistycznego Centrum Medycznego S.A w Polanicy-Zdroju z okazji nadania imienia św. Jana Pawła II temu Centrum

Marek Zygmunt
Poświęcenie popiersia św. Jana Pawła II w Polanicy Zdroju

Uroczystość nadania imienia Specjalistycznemu Centrum Medycznemu rozpoczęło się pod znajdującym się przed szpitalem obeliskiem Jana Pawła II, skąd zebrani udali się do głównego holu, gdzie odsłonięto popiersie papieża Polaka i hasło „Każde życie jest najcenniejsze”, określające misję szpitala. Następnie wszyscy uczestnicy wzięli udział we Mszy św., której przewodniczył Biskup Świdnicki.

W homilii bp Dec, nawiązując do dziedzictwa pozostawionego przez św. Jana Pawła II Kościołowi i świata zauważył, że ma ono powójny wymiar, jako dziedzictwo myśli i serca.

„Dziedzictwem myśli możemy nazwać papieskie nauczanie oraz świątobliwy, bardzo ludzki i chrześcijański jego styl życia, gdyż miał niezwykły intelekt nastawiony na prawdę. Warto także zauważyć dziedzictwo serca, to znaczy heroiczną wolę będąca na usługach dobra” – mówił biskup świdnicki.

Biskup podkreślał, że Papież Polak medytował udzielanie się Pana Boga ludziom w historii zbawienia i w dzisiejszym świecie. „Św. Jana Paweł II dysponował ogromnym doświadczeniem historycznym. Wiedział dobrze, jakie są konsekwencje odrzucenia przez człowieka Pana Boga, Jego przykazań. Dlatego też wszystkich wzywał do otwarcia się na Boga i pozostawania z Nim w komunii. Papież był wnikliwym obserwatorem. Znał problemy życia rodzinnego, społecznego, politycznego, gospodarczego, międzynarodowego. Poruszał je w swoich pismach i w przemówieniach. Objaśniał je i rozwiązywał w świetle nauki Chrystusa. Pełne mądrości są jego encykliki, adhortacje, listy apostolskie i inne pisma. Zachowują aktualność, bogate w treść jego przemówienia i homilie wygłaszane w czasie pielgrzymek duszpasterskich i przemówienia wygłaszane w Rzymie” – mówił bp Dec.

Dalej duchowny pytał, czy dzisiejszy człowiek pamięta o dziedzictwie zostawionym nam przez św. Jana Pawła II?

„Św. Jan Paweł II zdawał sobie sprawę z niekorzystnych dla Kościoła procesów społecznych zachodzących w Europie i świecie, zwłaszcza z procesu laicyzacji życia, narastania postawy konsumpcyjnej. Był zwolennikiem jednoczenia się Europy. Jednakże u podnóża procesu jednoczenia się krajów Unii Europejskiej widział wartości duchowe. Tak często wzywał Europę do odkrywania swoich chrześcijańskich korzeni i do pozostawania wiernym tym wartościom, z których wyrosła kultura europejska. Wzywał do budowania ładu społecznego i politycznego w oparciu o Boże Prawo. Wielokrotnie przestrzegał, że demokracja bez wartości prowadzi zawsze do mniej lub bardziej zakamuflowanego totalitaryzmu” – podkreślał ordynariusz świdnicki.

Wskazując na nauczanie społeczne Papieża Polaka, celebrans zauważył, że ważnym wezwaniem było podkreślanie wielkości i godności człowieka.

„Jan Paweł II przez cały swój pontyfikat pokazywał, jak ważne jest życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Mamy tyle tekstów papieża, które dotyczą obrony życia. Był też przyjacielem chorych i cierpiących. Nauczał o godnym przeżywaniu cierpienia i wskazywał na jego zbawczy sens” – mówił celebrans.

Na zakończenie homilii bp Dec zachęcił wiernych do przypominania i propagowania nauki św. Jana Pawła II w życiu codziennym.

Specjalistyczne Centrum Medyczne S.A. w Polanicy-Zdroju rozpoczęło swoją działalność we wrześniu 2005 r. W dalszej kolejności uruchomiono Oddział Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej oraz Oddział Chirurgii Plastycznej, przeniesiony ze zlikwidowanego Szpitala Chirurgii Plastycznej.

Budowa placówki trwała ponad 20 lat. Początkowo Szpital był zaprojektowany i budowany od 1984 r. wyłącznie jako monoprofilowy Szpital-Chirurgii Plastycznej dla 167 łóżek, a inicjatorem jego powstania był prof. Kazimierz Kobus.

Obecnie szpital dysponuje 290 łóżkami i jest szpitalem zabiegowym, wysokospecjalistycznym. Rocznie hospitalizowanych jest ponad 24 tys. pacjentów oraz udzielanych ponad 30 tys. porad. Wykwalifikowana kadra medyczna szpitala ma wieloletnie doświadczenie, zdobyte w znaczących ośrodkach klinicznych w kraju.

Odzwierciedleniem podejmowanych działań w trosce i na rzecz dobra pacjentów oraz wysokich standardów pracy są uzyskane przez szpital certyfikaty i wyróżnienia, w tym również Certyfikat Akredytacji CMJ w Krakowie. Opracowane i wdrożone systemy jakościowe przynoszą dla szpitala znaczne korzyści: doskonalenie komunikacji wewnętrznej, poprawę jakości i organizacji pracy, dokumentują podejmowane działania, minimalizują negatywne oddziaływanie szpitala na środowisko, pozwalają na absolutną orientację na pacjenta, rozpoznawanie słabych ogniw aż do całkowitej eliminacji, systematyczne monitorowanie skuteczności opieki medycznej i zadowolenia pacjentów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: „Pasja” tematem przewodnim Salzburger Festspiele

2018-07-17 09:38

ts (KAI) / Salzburg

Już za kilka dni rozpocznie się w Salzburgu kolejny festiwal „Salzburger Festspiele”, który rokrocznie przyciągają rzesze miłośników muzyki klasycznej z całego świata. Od 2012 roku poprzedza go „Ouverture spirituelle” – uwertura duchowa, której tematem jest w tym roku „pasja”. „W muzyce pod tym określeniem rozumiemy mękę i śmierć Jezusa. Ale czy jakakolwiek sztuka byłaby możliwa bez pasji, bez wielkiej namiętności?” - pytają organizatorzy zapowiadając cykl wydarzeń rozpoczynających się 20 lipca.

Charles Brutlag/Fotolia.com

Na otwarcie festiwalu zabrzmi „Pasja wg. św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej z Montrealu pod batutą Kenta Nagano. W kolejnych dniach: „Msza h-moll” Johanna Sebastiana Bacha zaprezentowana przez Collegium Vocale z Gandawy, a następnie koncert na trąbkę „Nobody knowi the trouble I see” oraz „Symfonia Zmartwychwstania” Gustawa Mahlera.

Obok cyklu muzyki sakralnej przewidziano odczyty i prezentacje filmów oraz „Disputationes” – dyskusje na temat religii i kultury. Jako najwybitniejsze dzieło w historii filmu odnoszące się do tematyki pasji zostanie pokazana „Ewangelia wg. św. Mateusza” włoskiego reżysera Pier Paolo Pasoliniego.

W części literackiej znalazło się spotkanie z austriackim pisarzem Michaelem Köhlmeierem, a także dyskusje na tematy: „Życie”, „Cierpienie” oraz „Pasja-namiętność” . Uczestnikami tych „dysput” będą m.in. arcybiskup Salzburga Franz Lackner, dyrektorka Festiwalu Beethovena w Bonn, Nike Wagner, były opat-prymas benedyktynów Notker Wolf, filozofka z Tybingi Sabine A. Döring oraz teolog Karl-Josef Kuschel.

„Salzburger Festspiele” to jeden z najbardziej liczących się na świecie festiwali muzyki klasycznej. Pierwszy letni festiwal w Salzburgu pod nazwą "Internationale Musikfeste in Salzburg" odbył się w 1877 r. i kontynuowano go do 1910. Do pomysłu letniego festiwalu muzycznego wrócono po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 roku. Odnowienie imprezy związane było z pięcioma osobami, które uznawane są za inicjatorów festiwalu w Salzburgu. Byli to: kompozytor Richard Strauss, poeta i dramaturg Hugo von Hofmannsthal, reżyser Max Reinhardt, scenograf Alfred Roller i dyrygent Franz Schalk.

Oficjalnie odnowiony festiwal zapoczątkowała premiera sztuki „Jedermann” Hofmannsthala 22 września 1920. Od tamtego czasu „Jedermann” należy do stałych punktów festiwalowego repertuaru, a rola tytułowa powierzana jest tylko najbardziej znanym artystom teatralnym. Sztuka pokazywana jest w scenerii przed salzburską katedrą. Także dyrektorami Festiwalu byli sławni artyści. Od 2016 r. dyrektorem jest utytułowany austriacki pianista Markus Hinterhäuser, natomiast dyrektorem ds. teatru – szwajcarska dramaturg i reżyserka Bettina Hering.

Każdego roku w programie sześciu tygodni Salzburger Festspiele jest ponad 200 oper, koncertów, przedstawień teatralnych, filmowych oraz spotkań dyskusyjnych. Uczestniczy w nich ok. 250 tys. gości. Tegoroczny Salzburger Festspiele potrwa od 20 lipca do 30 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem