Reklama

Biały Kruk 2

Albania: odsłonięcie tablicy w 150-lecie urodzin Józefa Piłsudskiego

2017-12-05 07:07

RV / Bathory (KAI)

pl.wikipedia.org

Jutro mija 150 lat od urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. Pamięć o nim jest żywa nie tylko w Polsce. Okolicznościową tablicę z okazji tej rocznicy odsłonięto wczoraj w Albanii.

W Albanii została odsłonięta i poświęcona tablica upamiętniająca 150-lecie urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. Miało to miejsce w kościele pw. Jana Pawła II w Bathorym, w którym pracują polscy redemptoryści. Poświęcenia dokonał nuncjusz apostolski w Albanii, abp Charles Brown. W uroczystości wzięli udział m. in. ambasadorowie Francji i Hiszpanii oraz przedstawiciele albańskich władz państwowych.

Ambasador Polski w Albanii Karol Bachura, który ufundował tablicę, podkreślił, że choć Marszałek nie miał bezpośredniego wpływu na losy narodów bałkańskich, to jednak bez wolnej Polski nie wiadomo, jak wyglądałaby obecna Europa. To w wolnej Polsce urodził się i dorastał patron tej parafii, Jan Paweł II, który kiedyś powiedział: „Po narodzie polskim najbardziej kocham naród albański, a to z dwóch powodów; po pierwsze dlatego, że Albańczycy cierpieli bardzo długo, bardzo niesprawiedliwie, a po drugie, że dali światu Matkę Teresę z Kalkuty”.

Reklama

Kościół pw. św. Jana Pawła II w Bathorym staje się ważnym ośrodkiem promocji kultury, tradycji i współpracy polsko-albańskiej.

Tagi:
tablica pamiątkowa Józef Piłsudski

Miłość potężniejsza niż śmierć

2018-08-08 10:23

Ks. Jakub Zborowski
Edycja przemyska 32/2018, str. IV

Gabriel Zieliński
Wyrazem wdzięczności była Msza św.

Na zawsze 17 czerwca przejdzie do historii Birczy i zapadnie w serca mieszkańców. W tym dniu miała miejsce uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy ku czci Katarzyny i Michała Gerulów, Romana Segelina oraz żołnierzy Armii Krajowej w Birczy i mieszkańców gminy Bircza, którzy w czasie II wojny światowej narażali własne życie, ratując naród żydowski przed eksterminacją.

Do tego wyjątkowego dnia trwały długie i pieczołowite przygotowania, miały doprowadzić do głębokiego i świadomego przeżycia tej uroczystości. W ramach przygotowań został zrealizowany projekt „Sprawiedliwi”, którego pomysłodawcą był Grzegorz Piwowarczyk, nauczyciel historii w Szkole Podstawowej w Birczy. Projekt realizowany był przez Stowarzyszenie „Tworzymy lepszą przyszłość”, działające przy Zespole Szkół w Birczy, a jego koordynacją zajmowała się Marta Kostka, wicedyrektor Zespołu Szkół w Birczy.

Projekty

W ramach projektu zostały zorganizowane przez Grzegorza Piwowarczyka warsztaty dla uczniów klas IV-VII ze wszystkich szkół podstawowych z terenu gminy Bircza poświęcone losom Żydów oraz Polaków, którzy ratowali ich przed niemiecką zagładą. Zorganizowano również konkurs plastyczny w dwóch kategoriach wiekowych dla uczniów szkół podstawowych z całej gminy. Innym aspektem projektu były trzy wyjazdy edukacyjne dla uczniów Szkoły Podstawowej w Birczy. Uczniowie zwiedzili: Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie oraz Muzeum – Miejsca Pamięci w Bełżcu.

Wszystkie podjęte przedsięwzięcia miały przede wszystkim przekazać młodemu pokoleniu prawdę historyczną dotyczącą II wojny światowej, podczas której nasza ojczyzna doświadczyła ogromnego cierpienia pod okupacją dwóch systemów totalitarnych, niemieckiego i sowieckiego, a także uwrażliwić ich na miłość do drugiego człowieka.

Birczańscy bohaterowie

Małżeństwo Michała (1899-1944) i Katarzyny Gerulów (1896-1944) mieszkało wraz z dziećmi w Łodzince Górnej k. Birczy. W 1943 r. udzielili schronienia siedmiu osobom pochodzenia żydowskiego, które przyprowadził do nich Roman Segelin.

1 stycznia 1944 r. małżeństwo Gerulów udało się na Mszę św. do kościoła parafialnego w Birczy. W czasie drogi zostali aresztowani i przewiezieni do Łodzinki, gdzie przeprowadzono rewizję w ich gospodarstwie. Odnalezionych Żydów rozstrzelano na podwórzu. Niemcy aresztowali Michała i Katarzynę Gerulów, a następnie przewieźli do Przemyśla. W 1944 r. oboje zginęli za pomoc niesioną Żydom. W 1995 r. małżeństwo Michała i Katarzyny Gerulów zostało pośmiertnie odznaczone Medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, a w 2016 r. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Roman Segelin (1914-1944) mieszkał w Birczy razem z bratem Leonem i szwagierką Stanisławą. Niedaleko ich domu wisiał niemiecki afisz, który przestrzegał, że za pomoc udzieloną Żydom grozi kara śmierci. Mimo realnego zagrożenia, rodzina Segelinów nie odmawiała pomocy potrzebującym Żydom. Roman dostarczał pożywienie dla Żydów ukrywających się w gospodarstwie Michała i Katarzyny Gerulów w Łodzince Górnej. W swoim domu udzielił schronienia Helenie Kamienickiej oraz jej dzieciom. 1 stycznia 1944 r. został aresztowany, w czasie rewizji przeprowadzonej w domu Segelinów nie odnaleziono kryjówki rodziny Kamienickich. Roman Segelin został zamordowany przez Niemców na wiosnę 1944 r. w więzieniu w Tarnowie. W 2016 r. został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Dziękczynna modlitwa

Przez dość długi okres zastanawiano się, w jaki sposób i gdzie upamiętnić ten wielki akt miłości, który rodziny Gerulów i Segelinów przypłaciły życiem. Po wielu zabiegach oraz staraniach tym najbardziej godnym i najlepszym miejscem okazał się kościół parafialny pw. św. Stanisława Kostki w Birczy, gdzie umieszczono pamiątkową tablicę ku czci birczańskich bohaterów. Słowa Chrystusa zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Jana: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”, stały się jej myślą przewodnią. Te słowa zostały w sposób heroiczny wypełnione przez małżeństwo Gerulów, Romana Segelina i tych wszystkich, którzy w tym niełatwym okresie dziejowym dla naszej ojczyzny poświęcili swoje życie, ratując Żydów przed eksterminacją.

Wyrazem wdzięczności była Msza św. odprawiona w kościele parafialnym w Birczy pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika, który również dokonał poświęcenia tablicy. W homilii Ksiądz Arcybiskup podkreślił wielkość ich czynu, a także, odnosząc się do historii ich życia, wskazał na zło i krzywdę, jaką może wyrządzić donosicielstwo we współczesnych czasach. Zwieńczeniem uroczystości było pośmiertne nadanie małżeństwu Gerulów i Romanowi Segelinowi tytułu „Zasłużony dla Gminy Bircza”. Bez wątpienia są oni chlubą naszej parafii, gminy, ojczyzny i całego Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Krajewski: kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono czyta moje życie

2018-09-22 17:42

xpk / Łódź (KAI)

- Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg. Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu i wyjść nie może, ono jest dobra na każde cierpienie – mówił kardynał Krajewski podczas swojej kardynalskiej Mszy prymicyjnej w łódzkiej katedrze.

Grzegorz Gałązka

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w trzy miesiące od nominacji kardynalskiej odbyła się Msza święta prymicyjna kardynała Konrada Krajewskiego, który w tej samej katedrze 30 lat temu z rąk abp. Władysława Ziółka przyjął święcenia kapłańskie.

W liturgii obok abp. Grzegorza Rysia i abp. seniora Władysława Ziółka uczestniczyli biskupi pomocniczy bp Ireneusz Pękalski i bp Marek Marczak, kapłani, siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni z całej archidiecezji.

Kardynał, przywołując przypowieści o ziarnie i siewcy z dzisiejszej ewangelii, odniósł się do swojego życia - Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu. Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów i zabiera wszystko, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże – zaznaczył kardynał.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na znaczenie i rolę słowa Bożego w codzienności, w domu, w życiu. - Wszystkie książki, jakie mamy w swojej bibliotece, to jest słowo ludzkie, ale jest jedna księga, która jest słowem Boga. Dlaczego jest gdzieś w biblioteczce, skoro po czytaniu jej mówimy: oto słowo Boże, oto słowo Pańskie? Podnosimy je, okadzamy, uroczyście wnosimy. Gdzie w twoim domu jest Pismo święte? A może warto je wyjąć, by poznać Boga, by dowiedzieć się czego On ode mnie chce? – pytał.

Kardynał podzielił się także swoim doświadczeniem codziennego czytania ewangelii i wielkiego szacunku do słowa Bożego. – Czytam codziennie Pismo święte, ono we mnie wzrasta, ono jest we mnie. Zaczyniajmy i my dzisiaj czytać słowo Boże. Nie patrzmy na innych, na całą archidiecezję, ale na siebie. Wyjmijmy dzisiaj Pismo święte – apelował do zebranych. – Codziennie czytam ewangelię na następny dzień i staram się tą ewangelią żyć. Przypominam sobie ją wieczorem, w południe i przed zaśnięciem. Nieraz nie pamiętam, zapomniałem i wtedy idę i czytam na nowo – dzielił się swoim doświadczeniem kardynał.

Po komunii świętej wszyscy zebrani w katedrze odśpiewali hymn Te Deum Laudamus, dziękując za pierwszego kardynała, który pochodzi z archidiecezji łódzkiej.

Z życzeniami zwrócił się do kardynała prymicjanta arcybiskup łódzki, który przypomniał, że "choć przez swoją posługę kardynalską należysz do kleru rzymskiego, to wiedz, że ta katedra jest nadal twoim domem. To jest dom twojego powołania. Wracaj do tego domu, odkrywaj swoje powołanie, żyj nim, wypełnij je i osiągnij świętość, tego wszyscy ci życzymy" - mówił abp Ryś.

Po zakończonej liturgii w domu biskupim każdy mógł osobiście złożyć życzenia kardynałowi prymicjantowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liturgiczne wprowadzenie w urząd proboszcza archikatedry częstochowskiej

2018-09-23 19:59

Margita Kotas

Od ucałowania pacyfikału – relikwiarza w kształcie krzyża i przyjęcia kluczy do archikatedry przez ks. prał. dr. Włodzimierza Kowalika rozpoczęła się dzisiejsza uroczystość jego liturgicznego wprowadzenia w urząd proboszcza archikatedry częstochowskiej.

Magda Nowak/Niedziela

– Przyrzekam służyć jak najlepiej wspólnocie parafialnej – mówił ks. Kowalik przyjmując klucze do bazyliki z rąk dotychczasowego administratora parafii ks. prał. Stanisława Gębki. Uroczystej Mszy św. i obrzędowi instalacji przewodniczył w bazylice archikatedralnej metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

Tuż po pierwszych obrzędach, które miały miejsce w kruchcie świątyni, i procesji do ołtarza ze słowami do nowego proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny zwrócili się przedstawiciele obejmowanej przez niego wspólnoty. Następnie słowa powitania do zgromadzonych na uroczystości i nowego Księdza Proboszcza skierował Metropolita Częstochowski. – Mężnie prowadź tych wiernych do Nieba – zwrócił się do ks. Kowalika abp Wacław Depo.

W homilii Metropolita Częstochowski wskazał, że żyjemy w epoce, w której świat na każdym kroku deklaruje wolność, niestety, często jest to wolność źle pojęta. – Wystarczy przyjrzeć się tendencjom w środkach społecznego przekazu – mówił abp Wacław Depo. – W roku 100-lecia odzyskania niepodległości co nam najbardziej zagraża w naszej dzisiejszej wolności? – pytał Metropolita i przestrzegał przed bawieniem się złem. – Trzeba dźwigać człowieka. To jest zadanie Kościoła mimo jego grzechów – mówił dalej abp Depo i takie zadanie wskazał ks. prał. Kowalikowi, nowemu proboszczowi parafii archikatedralnej w stulecie jej istnienia.

Dopełnieniem obrzędów instalacji proboszczowskiej było odebranie od nowego proboszcza uroczystego wyznania wiary oraz podpisanie przez niego stosownych dokumentów. Dziękując wszystkim za przybycie na uroczystości ks. dr Włodzimierz Kowalik z ciepłymi słowami wzrócił się do swych parafian. – Od pierwszej chwili obecności spotykam się z wielką życzliwością – podkreślił i przyznał, że urzeczony jest wielkim rozmodleniem licznych wspólnot parafialnych. Mówiąc o dziełach, które zastał po swoich poprzednikach, i wielkim dziedzictwie duchowym i materialnym parafii z wielką pokorą wyznał: – Obym potrafił właściwie odpowiedzieć na duchowe potrzeby tej parafii.

Uroczystości zgromadziły m.in.: przedstawicieli wszystkich kapituł archidiecezji częstochowskiej, Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, osoby życia konsekrowanego, m.in. ojców paulinów z Jasnej Góry, którzy w darach ołtarza złożyli ornat, przedstawicieli Wyższego Seminarium Duchownego, Niższego Seminarium Duchownego, władz miasta oraz rzesze wiernych. Mszę św. ubogacił śpiewem Chór Archikatedralny „Basilica Cantans” pod dyrekcją Włodzimierza Krawczyńskiego, a komentarzem liturgicznym opatrzył ks. Łukasz Połacik, wikariusz parafii i wicedyrektor Instytutu Teologicznego w Częstochowie.

Ks. Włodzimierz Kowalik urodził się 27 czerwca 1960 r. w Radomsku. Po otrzymaniu matury wstąpił do Wyższego Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, gdzie w latach 1980-86 odbywał studia filozoficzno-teologiczne. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze częstochowskiej z rąk bp. Stanisława Nowaka 18 maja 1986 r. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz w parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny z Wieluniu. W latach 1988-94 odbył studia specjalistyczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, na sekcji dogmatycznej Wydziału Teologii. W 1990 r.uzyskał tam stopień licencjata teologii. 28 maja 1996 r. obronił doktorat na podstawie rozprawy „Obecność Jezusa Chrystusa w Kościele w nauce Soboru Watykańskiego II. W latach 1994 – 2000 pełnił funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej w Częstochowie. Od 1994 r. jest wykładowcą teologii dogmatycznej w Instytucie Teologicznym w Częstochowie, a od 2000 r. w WSD w Częstochowie. 26 czerwca 2000 r. został mianowany przez metropolitę częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, którą to funkcję pełnił do 2008 r. Wikariusz Biskupi ds. Ekonomiczno-Administracyjnych, ekonom archidiecezji częstochowskiej, dyrektor Wydziału Ekonomicznego, Budownictwa i Ochrony Zabytków Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Kapelan Honorowy Jego Świątobliwości, prepozyt Kapituły Kolegiackiej Radomszczańskiej. Decyzją metropolity częstochowskiego z dnia 23 sierpnia 2018 r. proboszcz-kustosz parafii pw. Świętej Rodziny i rektor bazyliki archikatedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem