Reklama

Zbieramy na Kościół katolicki na terenach dawnego ZSRR

2017-12-07 14:01

Krzysztof Gołębiowski / Warszawa (KAI)

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Już po raz 18. w najbliższą niedzielę w Kościele w Polsce obchodzony będzie Dzień Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie. Dzięki hojności polskich parafian i darczyńców będziemy mogli wesprzeć działalność Kościoła katolickiego (także greckokatolickiego) na olbrzymich obszarach b. ZSRR, który wciąż się odbudowuje po materialn6ych i duchowych zniszczeniach komunizmu.

Chociaż każdy z nowo powstałych po rozpadzie ZSRR w 1991 r. krajów, jak i działający tam Kościół katolicki mają swoją specyfikę, to jednocześnie łączy je wiele wspólnego. Katolicy, poza Litwą i Łotwą stanowią tam mniejszość. W postsowieckich republikach środkowoazjatyckich i w Azerbejdżanie przeważa, i to zdecydowanie, islam. W Rosji, na Białorusi i Ukrainie, a także w Mołdawii i Gruzji, większość wierzących stanowią prawosławni, w Armenii zaś wyznawcy Kościoła Apostolskiego, nie należącego do rodziny prawosławnej. Na Białorusi i Ukrainie, zwłaszcza w ich częściach zachodnich, katolicy obrządków łacińskiego i wschodniego stanowią znaczącą część miejscowej ludności.

Najczęściej we wszystkich tych krajach - poza zachodnią Białorusią - rzymscy katolicy żyją w dużym rozproszeniu, na mniej lub bardziej rozległym obszarze, co oczywiście bardzo utrudnia pracę duszpasterską. Księża, aby dotrzeć do wiernych muszą nierzadko pokonywać duże odległości. Niewielka liczba katolików w parafiach sprawia również, że nie są oni w stanie ich utrzymać i muszą liczyć przede wszystkim na wsparcie z zagranicy, m.in. dzięki zbiórkom pieniężnym podczas Dnia Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie, przypadającego w 1. niedzielę Adwentu (w tym roku 10 grudnia, a odbywa się on już po raz 18.).

Z życiem w diasporze wiąże się też problem stosunków i kontaktów z przedstawicielami innych wyznań i religii, zwłaszcza tych większościowych. Różnie się one układają. Częste nieporozumienia i napięcia między katolikami a chrześcijanami innych wyznań wynikają głównie z powiązań Kościołów i religii większościowych z miejscowymi władzami. Przede wszystkim dominujący na tych ziemiach Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) pozostaje w bardzo bliskich i ścisłych stosunkach ze strukturami rządowymi w Rosji, co stawia go w uprzywilejowanej pozycji w porównaniu z innymi wyznaniami. Podobnie jest ze wspólnotami muzułmańskimi w Azji Środkowej, a zwłaszcza w Azerbejdżanie, choć w tym wypadku sytuacja nie jest aż tak jednoznaczna, gdyż republiki środkowoazjatyckie w ramach walki z ekstremizmem islamskim często ograniczają swobody religijne.

Reklama

Ale zarówno w tych państwach, jak i w Rosji władze zazwyczaj niechętnie odnoszą się do wszelkich obcych Kościołów i religii, widząc w nich zagrożenie tożsamości, bezpieczeństwa, czasem nawet integralności terytorialnej swych krajów. Mimo tych trudności dialog międzywyznaniowy i międzyreligijny, szczególnie ten codzienny między wiernymi, jest dla Kościoła katolickiego koniecznością.

Mówiąc o religii w byłym imperium sowieckim, nie można oczywiście pominąć prześladowań ludzi wierzących przez cały czas jego istnienia. Ale i tu są różnice w rozmiarach i nasileniu tego zjawiska. O ile bowiem RKP, mimo ograniczeń i utrudnień, od września 1943 miał swoje struktury: parafie, diecezje, biskupów, klasztory, seminaria i akademie duchowne itp. (co prawda w niewystarczającej liczbie i surowo kontrolowane), to Kościół katolicki na całym ogromnym obszarze dawnego Związku Sowieckiego (poza Litwą, Łotwą i w niewielkim zakresie zachodnimi regionami Białorusi i Ukrainy) nie posiadał niczego i organizacyjnie nie istniał. W czasach komunistycznych na rozległym terenie europejskiej części Rosji były czynne tylko dwa kościoły katolickie: w Moskwie i Leningradzie. Nieco lepiej sytuacja przedstawiała się w części azjatyckiej, zresztą ponad dwukrotnie większej od europejskiej, ale w żadnej z nich nie było ani parafii, ani diecezji, ani biskupów ani jakichkolwiek innych instytucji, niezbędnych do normalnego działania każdej wspólnoty religijnej.

Toteż gdy na wiosnę 1991 Jan Paweł II mógł utworzyć pierwsze regularne struktury katolickie w ówczesnej sowieckiej Rosji, oznaczało to odrodzenie Kościoła katolickiego w tym kraju po prawie 75 latach. Należy o tym pamiętać, gdy słyszy się zarzuty o tzw. prozelityzmie katolickim i o wejściu silnego Kościoła zachodniego na kanoniczny obszar osłabionego i wycieńczonego Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Rosja

Trudno dokładnie określić, ilu katolików zamieszkuje dziś największy kraj świata – najczęściej mówi się o 600-800 tysiącach (na ok. 145 mln mieszkańców). O ile w części europejskiej większość wiernych mieszka w miastach, to na Syberii sytuacja jest odwrotna – katolicy mieszkają głównie na wsiach, niekiedy oddalonych od siebie o setki kilometrów. Kościół katolicki w Rosji obecny jest od co najmniej trzech wieków i choć zawsze był mniejszościowy, to na trwałe wpisał się w kulturę religijną tego kraju.

Od początku też rozwijał się, mimo trudności, nie tylko wśród Polaków, Litwinów, Ukraińców i innych narodów tradycyjnie katolickich, ale przyciągał także rodowitych Rosjan, wśród których w pewnych okresach (np. w drugiej połowie XIX wieku) była nawet moda na "łatinstwo". Znane były nawrócenia na katolicyzm wśród rosyjskiej arystokracji. Rosja pod koniec XVIII w. stała się schronieniem dla jezuitów z całej Europy, gdy Katarzyna II nie pozwoliła wykonać na terenie Rosji bulli Klemensa XIV z 1783 r., rozwiązującej Towarzystwo Jezusowe. Ale już w 1820 r. jezuitów wypędzono z całego Cesarstwa.

Sytuacja Kościoła katolickiego znacznie się poprawiła, gdy 17 kwietnia 1905 r. car Mikołaj II wydał dekret tolerancyjny, zrównujący pod względem prawnym wszystkie wyznania i religie w Imperium. Wolność odzyskali wówczas grekokatolicy (zdelegalizowani w latach 1839 i 1875) i normalne możliwości działania łacinnicy. Według statystyk oficjalnych, raczej zaniżonych, w latach 1905-9 z prawosławia na katolicyzm przeszło 233 tys. osób, przede wszystkim dawnych grekokatolików, którzy po rozwiązaniu ich Kościoła stawali się formalnie prawosławnymi.

Ważnym wydarzeniem tamtych czasów był I Rosyjski Sobór Katolicki w Piotrogrodzie w dniach 29-31 maja 1917 pod przewodnictwem metropolity Andrzeja Szeptyckiego. Uchwalił on m.in. 68-punktowe "Postanowienia", określające specyfikę rosyjskiego katolicyzmu obrządku wschodniego. Tamten czas, do rewolucji bolszewickiej, był jedynym okresem normalnego istnienia Kościoła katolickiego w Rosji. Istniało wówczas 6 diecezji, w 1921 powstał wikariat apostolski dla Syberii, a w 2 lata później papież utworzył diecezję władywostocką.

Ale wkrótce potem Kościół katolicki podzielił los innych wyznań i w drugiej połowie lat dwudziestych w praktyce przestał istnieć: pozamykano świątynie, uwięziono i zamordowano księży, siostry zakonne i świeckich. Wszystko to sprawiło, że katolicyzm na całe dziesięciolecia w praktyce zniknął z mapy Rosji. W czasach sowieckich zachował się tylko, i to w bardzo ograniczonym zakresie, na Litwie, w mniejszym stopniu na Łotwie oraz w zachodnich rejonach Białorusi i Ukrainy, które przed wojną należały do Polski. Na terenie Federacji Rosyjskiej istniało jedynie 10 parafii z 4 kościołami i 2 kaplicami, w których pracowało 8 księży, w większości w sędziwym wieku.

Odrodzenie katolicyzmu nastąpiło pod koniec lat osiemdziesiątych, na fali ogólnej demokratyzacji życia społecznego i politycznego w ówczesnym ZSRR. 1 XII 1989 św. Jan Paweł II przyjął w Watykanie prezydenta ZSRR Michaiła Gorbaczowa, po czym 15 stycznia 1990 Stolica Apostolska i Sowiety nawiązały stosunki dyplomatyczne (choć miały one szczególny charakter, odmienny od relacji z innymi krajami; pełna ich normalizacja nastąpiła dopiero 9 grudnia 2009). 6 maja 1990 do Moskwy przybył pierwszy stały przedstawiciel dyplomatyczny Watykanu abp Francesco Colasuonno, po którym stanowisko to piastowało jeszcze 5 dyplomatów, łącznie z obecnym – abp. Celestino Migliore (od 28 maja 2017).

13 kwietnia 1991 Jan Paweł II ustanowił 3 administratury apostolskie: 2 dla europejskiej i azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej oraz 1 dla Kazachstanu i Azji Środkowej, mianując jednocześnie biskupów dla tych jednostek (abp Tadeusz Kondrusiewicz w Moskwie i bp Joseph Werth w Nowosybirsku, bp Jan Paweł Lenga w Karagandzie). Później każda z administratur rosyjskich została podzielona na dwie mniejsze: 23 listopada 1999 – dla Północy (abp T. Kondrusiewicz) i Południa (bp Clemens Pickel) części europejskiej oraz 18 maja 1999 – dla Syberii Zachodniej (bp J. Werth) i Wschodniej (bp Jerzy Mazur).

11 lutego 2002 Ojciec Święty w Rosji utworzył katolicką prowincję kościelną, podnosząc administratury apostolskie, będące jednostkami przejściowymi i tymczasowymi, do rangi jednej archidiecezji-metropolii i trzech diecezji. Przy tym – jak podkreślił abp T. Kondrusiewicz, mianowany jednocześnie metropolitą w Moskwie – przez szacunek dla Kościoła prawosławnego papież nazwał nowe jednostki nie od miast, jak to się zwykle dzieje, ale od imion świętych patronów tych diecezji. Moskwa stała się siedzibą archidiecezji Matki Bożej, a zarazem metropolii, obejmującej wszystkie nowe diecezje w tym kraju, a na jej czele stanął abp Kondrusiewicz.

Na tym terenie istniało wówczas ponad 220 parafii i około 300 mniejszych niezarejestrowanych jeszcze wspólnot, w których pracowało łącznie ok. 220 kapłanów i prawie 230 sióstr zakonnych. Zdecydowana ich większość pochodziła z 19 krajów całego świata.

Decyzja papieska, chociaż ówczesny przedstawiciel watykański abp Giorgio Zur uprzedził o niej kilka dni wcześniej Patriarchat Moskiewski, wywołała istną furię tamtejszej hierarchii prawosławnej, która na wiele lat zaciążyła na stosunkach katolicko-prawosławnych w Rosji i choć mniej więcej od 2004 sytuacja się w miarę unormowała, nadal daleka jest od ideału. Jeszcze w grudniu 2008 ówczesny metropolita smoleński (obecny patriarcha) Cyryl zapewniał, że jego Kościół nigdy nie pogodzi się z istnieniem diecezji katolickich w Rosji.

W 1991 r. w Moskwie rozpoczęło działalność kolegium teologiczne pw. św. Tomasza z Akwinu, kształcące głównie świeckich i siostry zakonne. Od 1 września 1993 r. istnieje seminarium duchowne (najpierw w Moskwie, w 2 lata później przeniesione do Sankt-Petersburga), które w 1999 r. dało Kościołowi w Rosji pierwszych po 81 latach rodzimych kapłanów. 1 sierpnia 1996 r. zaczęło nadawać w Moskwie swe programy katolickie radio "Dar", a w następnym roku w Sankt-Petersburgu - "Radio Maryja". Z datą 2 października 1994 ukazała się pierwsza gazeta katolicka "Swiet Jewangielija", która niestety upadła z braku środków (ostatni numer ukazał się na Boże Narodzenie 2007 r.). Od 1993 r. istnieje wydawnictwo "Biblioteka Duchowna", które w 2 lata później stało się samowystarczalne i obecnie wydaje ok. 600 tytułów rocznie w nakładzie ponad 130 tys. egzemplarzy.

W dniach 4-5 lutego 1999 r. odbyło się pierwsze posiedzenie plenarne Konferencji Biskupów Katolickich Federacji Rosyjskiej – pierwszego stałego zgromadzenia episkopatu katolickiego na tych ziemiach. Od 17 marca br. przewodniczy jej bp Clemens Pickel (Niemiec, ur. 17 sierpnia 1961) z Saratowa.

W sumie Rosja stanowi obecnie jedną prowincję kościelną, w której skład wchodzą archidiecezja Matki Bożej w Moskwie (abp P. Pezzi) oraz diecezje: św. Klemensa w Saratowie (bp C. Pickel), Przemienienia Pańskiego w Nowosybirsku (bp J. Werth SI) i św. Józefa w Irkucku (bp Cyryl Klimowicz). We wszystkich tych jednostkach jest obecnie łącznie prawie 400 parafii, w których pracuje ponad 220 kapłanów diecezjalnych i ponad 130 zakonnych oraz przeszło 340 sióstr.

Białoruś

Dzieje Kościoła w tym kraju, zwłaszcza w zachodniej jego części, przeplatają się bardzo mocno z historią Kościoła w Rzeczpospolitej, gdyż przez całe stulecia cała dzisiejsza Białoruś wchodziła w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego, zjednoczonego unią z Rzeczpospolitą. W wyniku agresji z 17 września 1939 r. w granicach Białoruskiej Republiki Sowieckiej znalazły się w całości bądź w części archidiecezje wileńska i pińska, które jednak przez całe dziesięciolecia były nieobsadzone. W czasach ZSRR Białoruś uchodziła za republikę najbardziej wrogą religii.

Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych. 10 maja 1989 Jan Paweł II mianował pierwszego po wojnie biskupa dla Białorusi w osobie 44-letniego wówczas ks. Tadeusza Kondrusiewicza, proboszcza z Grodna, ustanawiając go administratorem apostolskim Mińska i Białorusi, a 20 października tego roku konsekrował go osobiście w bazylice św. Piotra w Watykanie. W 2 lata później, 13 kwietnia 1991, papież utworzył archidiecezję mińsko-mohylewską i diecezję grodzieńską. Jednocześnie powołał na oba nowe urzędy księży Kazimierza Świątka (w 1994 mianował go kardynałem) do Mińska i Mohylewa oraz Aleksandra Kaszkiewicza do Grodna a bp. Kondrusiewicza przeniósł do Moskwy, wynosząc go zarazem do godności arcybiskupa. W 2007 powrócił on do Mińska jako następca sędziwego 93-letniego wówczas kard. Świątka (1914-2011).

Dziś Kościół tworzy na Białorusi jedną prowincję-metropolię mińsko-mohylewską, w której skład wchodzą archidiecezja o tej samej nazwie (abp T. Kondrusiewicz; bp pomocniczy Józef Staniewski) oraz diecezje: grodzieńska (bp Aleksander Kaszkiewicz, biskupi pomocniczy: Jerzy Kosobucki i Aleksander Jaszewski), pińska (bp Antoni Dziemianko, bp pom. Kazimierz Wielikosielec) i witebska (bp Oleg Butkiewicz). W Grodnie i Pińsku istnieją katolickie seminaria duchowne, kształcące kapłanów dla tamtejszego Kościoła. Na początku 1999 powstała Konferencja Biskupów Katolickich Białorusi, licząca obecnie 5 członków; od 3 czerwca 2015 przewodniczy jej abp T. Kondrusiewicz. Ponadto w kraju tym istnieje kilkunastotysięczna wspólnota greckokatolicka, na której czele stoi wizytator apostolski dla wiernych tego obrządku o. archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC.

Według oficjalnych danych białoruskich 80 proc. z ponad 10,5 mln mieszkańców Białorusi stanowią wyznawcy prawosławia i 15 proc. – to katolicy, 5 proc. protestanci, żydzi, muzułmanie i inni. Według danych samego Kościoła katolickiego liczy on 1,2 mln wiernych, ma 400 zarejestrowanych parafii i ok. 330 świątyń, w których pracuje ponad 350 kapłanów.

Ukraina

Również losy Kościoła na Ukrainie były przez całe wieki ściśle związane z Polską. Po agresji ZSRR na Polskę z 17 września 1939 r. - na terenie sowieckiej Ukrainy znalazła się większa część archidiecezji lwowskiej oraz diecezje kamieniecko-podolska (powstała w 1918) i łucka (powstała w 1925). Wszystkie te jednostki kościelne były przez niemal cały okres sowiecki nieobsadzone, tzn. nie miały swoich biskupów, a posługę duszpasterską w nielicznych kościołach, które jeszcze tam działały, pełnili częściowo księża, którzy pozostali tam jeszcze z czasów przedwojennych, częściowo zaś nieliczni absolwenci jedynego w czasach sowieckich seminarium duchownego w Rydze, które mogło wysyłać swych neoprezbiterów do parafii w całym ówczesnym ZSRR (drugie seminarium – w Kownie – obsługiwało Kościół na Litwie i częściowo na Białorusi – tam, dokąd rozciągała się w swym przedwojennych granicach archidiecezja wileńska). Z rzadka i nielegalnie pojawiali się tu także księża z Polski, którzy musieli pokonać wiele trudności, aby móc służyć duszpastersko miejscowym wiernym.

Tak jak w innych częściach dawnego imperium, tu również sytuacja zaczęła się zmieniać pod koniec lat osiemdziesiątych. 16 stycznia 1991 Jan Paweł II mianował dotychczasowego administratora apostolskiego archidiecezji w Lubaczowie bp. Mariana Jaworskiego pierwszym po wojnie arcybiskupem metropolitą lwowskim obrządku łacińskiego. Na konsystorzu 21 lutego 2001 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Wraz z nim purpurę kardynalską otrzymał także ówczesny greckokatolicki arcybiskup większy Lwowa Lubomyr Huzar.

W następnych latach powstało kilka nowych diecezji i dziś Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie tworzy jedną metropolię z siedzibą we Lwowie, złożoną z archidiecezji lwowskiej oraz 6 diecezji: charkowsko-zaporoskiej (utworzonej 4 maja 2002), kamienieckopodolskiej (22 września 1918), kijowsko-żytomierskiej (25 listopada 1998), łuckiej (28 października 1925), mukaczewskiej (27 marca 2002) i odesko-symferopolskiej (4 maja 2002). Konferencja Biskupów Ukrainy, której od listopada 2008 przewodniczy metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, liczy obecnie 14 członków (w tym jeden arcybiskup); do liczby tej należy dodać 4 biskupów-seniorów, w tym kard. Mariana Jaworskiego.

Ukraina jest krajem, w którym większość katolików stanowią wierni obrządku wschodniego: na ok. miliona łacinników przypada tam ponad 5 mln grekokatolików, będących członkami Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK). Ten Kościół wschodni, mający za sobą ponad 40-letni okres delegalizacji i okrutnych prześladowań (w marcu 1946 na tzw. pseudosoborze we Lwowie władze komunistyczne zlikwidowały UKGK, a jego wyznawców wcielono siłą do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego), odrodził się w końcu lat osiemdziesiątych, mając najwięcej swych wiernych na zachodzie Ukrainy.

Od 23 grudnia 1963 ma on rangę arcybiskupstwa większego, z siedzibą początkowo we Lwowie (do 1991 w rzeczywistości w Rzymie), a od 6 grudnia 2004 – w Kijowie (arcybiskupstwo większe kijowsko-halickie). W jego skład wchodzą obecnie 4 metropolie (kijowska, lwowska, iwanofrankowska i tarnopolsko-zborowska), 13 eparchii (diecezji) i 5 egzarchatów arcybiskupich. Ponadto istnieje eparchia mukaczewska, podlegająca bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. Arcybiskupem większym Kijowa i Halicza jest od 25 III 2011 Swiatosław Szewczuk (42 lata).

Zgodnie z praktyką chrześcijaństwa wschodniego, również w UKGK najwyższą władzę sprawuje Synod Biskupów, obejmujący wszystkich hierarchów tego Kościoła, również tych, piastujących swe urzędy w diasporze (m.in. także w Polsce). Przewodniczy mu z urzędu arcybiskup większy. Na Ukrainie jest obecnie 1 arcybiskup większy, 3 arcybiskupów i 21 biskupów greckokatolickich (w tym 2 emerytowanych).

Ponadto w kraju tym istnieje jeszcze formalnie archidiecezja lwowska ormiańskiego Kościoła katolickiego, która jednak od 1938 jest nieobsadzona, a tamtejszą katedrę przejął Ormiański Kościół Apostolski (niezależny od Watykanu).

Mołdawia

Liczba katolików w Mołdawii wynosi obecnie nieco ponad 20 tys., co stanowi około pół procenta ludności tego kraju. 28 X 1993 Jan Paweł II ustanowił administraturę apostolską Mołdawii, na której czele stanął niespełna 32-letni wówczas kapłan rumuński Anton Coşa. 30 października 1999 papież mianował go biskupem a 6 stycznia następnego roku osobiście udzielił mu sakry biskupiej w Watykanie. 27 października 2001 utworzył diecezję kiszyniowską, obejmującą cały kraj, a jej rządcą został bp Coşa.

Gruzja, Armenia

W Gruzji i Armenii przeważają odpowiednio prawosławie i Ormiański Kościół Apostolski, katolicy stanowią tam zdecydowaną mniejszość. Liczbę katolików Gruzji ocenia się na ponad 50 tys., przy czym są wśród nich łacinnicy, a także katolicy obrządku asyryjsko-chaldejskiego i ormiańskiego. Gdy zaistniały warunki od odrodzenia się Kościoła katolickiego, 30 grudnia 1993 Jan Paweł II utworzył administraturę apostolską Kaukazu z siedzibą w Tbilisi, obejmującą oba te kraje i Azerbejdżan. Na czele nowej jednostki stanął 42-letni wówczas kapłan włoski Giuseppe Pasotto CSS. 29 listopada 1996 Ojciec Święty oddzielił te kraje od muzułmańskiego w większości Azerbejdżanu, pozostawiając dotychczasową nazwę administratury. 9 istopada 1999 w czasie wizyty w Gruzji mianował ks. Pasotto biskupem, a 6 stycznia następnego roku osobiście konsekrował go w Watykanie.

Azerbejdżan

Kraj ten o większości muzułmańskiej wchodził początkowo w skład administratury apostolskiej Kaukazu, po czym 11 listopada 2000 papież oddzielił go od dwóch pozostałych państw, tworząc misję „sui iuris” Baku, którą z kolei Benedykt XVI podniósł 4 sierpnia 2011 do godności prefektury apostolskiej Azerbejdżanu. Jej przełożonym jest od początku słowacki salezjanin ks. Vladimír Fekete (57 lat; od 5 listopada 2009 – przełożony misji). Ocenia się, że ponad 90 proc. wierzących spośród ok. 8,5 mln mieszkańców tego kaukaskiego kraju to muzułmanie. Chrześcijan – w większości prawosławnych Rosjan – jest ok. 4 proc. Ponadto mieszka tam niespełna 200 katolików, a w maju 2008 konsekrowano w Baku pierwszą w dziejach katedrę katolicką.

Kazachstan

Katolicy w Kazachstanie położonym na pograniczu Europy i Azji, których liczebność ocenia się na ok. 120-150 tys., to w większości dawni zesłańcy – Polacy, Niemcy, Litwini, Ukraińcy i inni z okresu wielkich czystek stalinowskich lat trzydziestych oraz ich potomkowie. Przez całe dziesięciolecia pozbawieni jakichkolwiek struktur i opieki duszpasterskiej, zachowali wiarę i dopiero od 13 kweitnia 1991 mają własne struktury. Papież ustanowił wówczas administraturę apostolską Kazachstanu i Azji Środkowej z siedzibą w Karagandzie i mianował pierwszego biskupa dla tego obszaru w osobie ks. Jana Pawła Lengi (ur. 28 lutego 1950).

29 września 1997 Ojciec Święty oddzielił Kazachstan od pozostałych krajów tego regionu a 7 lipca 1999 utworzył trzy administratury apostolskie w samym Kazachstanie: Ałma Aty, Astany i Atyrau, Karagandę zaś podniósł do rangi diecezji. 17 maja 2003 jednostki te uzyskały wyższy status: Astana została archidiecezją Matki Najświętszej i siedzibą metropolii, obejmującej cały kraj, a Ałma Ata – diecezją Trójcy Przenajświętszej. Atyrau pozostało siedzibą administratury. Decyzje te umożliwiły powstanie Konferencji Biskupów Katolickich Kazachstanu, której od 5 marca 2011 przewodniczy biskup Ałma Aty Hiszpan z pochodzenia José Luís Mumbiela Sierra (ur. 27 maja 1969); w jej skład wchodzi obecnie 4 hierarchów (w tym jeden arcybiskup i jeden kapłan bez sakry); ponadto jest 2 biskupów-seniorów.

Kirgizja, Tadżykistan, Turkmenia, Uzbekistan

Kraje te wchodziły początkowo w skład administratury apostolskiej Kazachstanu i Azji Środkowej, ale 29 września 1997 Jan Paweł II wyodrębnił z niej najpierw Tadżykistan i Turkmenię (Turkmenistan), nadając im rangę misji „sui iuris” a ich przełożonymi zostali odpowiednio: o. Carlos Avila z Hiszpanii (ur. 12 sierpnia 1964) – od 19 września 2013 urząd ten pełni Argentyńczyk o. Pedro R. López (ur. 12 września 1978) i Polak, oblat o. Andrzej Madej (ur. 6 października 1951). 22 grudnia tegoż roku podobny status uzyskała Kirgizja, po czym 18 marca 2006 Benedykt XVI podniósł ją do rangi administratury apostolskiej i mianował rosyjskiego jezuitę niemieckiego pochodzenia ks. Nikolausa Messmera (ur. 19 grudnia 1954) pierwszym biskupem dla tego obszaru. Po jego śmierci od 29 sierpnia br. administratorem apostolskim Kirgizji jest amerykański jezuita o. James Corcoran (ur. 19 kwietnia 1963; nie jest biskupem). 22 marca 2005 szczebel administratury apostolskiej uzyskał Uzbekistan (była to jedna z ostatnich decyzji Jana Pawła II), a na jej czele stanął polski franciszkanin konwentualny z Ukrainy bp Jerzy Maculewicz (ur. 30 maja 1955, konsekrowany na biskupa 14 maja 2005).

We wszystkich krajach środkowoazjatyckich przeważa islam, a katolicy stanowią tam – poza Kazachstanem – niewielkie, kilkusetosobowe wspólnoty. W ostatnich latach daje się zauważyć w tym regionie wzrost nietolerancji religijnej i zaostrzanie ustawodawstwa dyskryminującego chrześcijan. Dotyczy to zwłaszcza Turkmenii i Uzbekistanu.

Tagi:
zbiórka

Kielce: rusza diecezjalna zbiórka elektrośmieci na misje

2018-04-21 08:19

dziar / Kielce (KAI)

Zbiórka elektrośmieci na pomoc misjom, zaplanowana we wszystkich parafiach diecezji to kolejna - po zbiórce makulatury - akcja diecezjalna wspierająca misje, do czego zachęca w specjalnym komunikacie bp Jan Piotrowski. Biskup przypomina w nim m.in. liczne projekty zrealizowane w krajach misyjnych dzięki wiernym diecezji kieleckiej.

MikroLogika / pl.wikipedia.org

„Dzięki pomocy duszpasterzy i diecezjan, udało nam się zrealizować wiele misyjnych projektów, m. in. wybudowaliśmy cztery studnie w Afryce, wyposażyliśmy kilka szkół, sierocińców, domów dla niepełnosprawnych, gdzie posługują nasi misjonarze i misjonarki. To wszystko dzięki zbiórce makulatury i elektrośmieci w naszych parafiach” – przypomina bp Piotrowski.

Zbiórkę elektrośmieci we wszystkich parafiach diecezji kieleckiej przeprowadzi Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej wraz z koordynatorem diecezjalnym akcji - Władysławem Burzawą.

W komunikacie biskup kielecki tłumaczy, jak łatwo dołączyć się do tej „zaszczytnej akcji”. „Wystarczy przywieźć sprzęt w wyznaczone miejsce zbiórki i zachęcić innych. Pieniądze, które otrzymamy ze sprzedaży elektrośmieci, przeznaczymy na realizację kolejnych projektów misyjnych. Robiąc porządki w swoich domach nie tylko przyczyniamy się do ochrony środowiska, ale również pomagamy tym, którym żyje się gorzej od nas” – pisze bp Piotrowski. Podkreśla, że w ten sposób pomaga się „biednym i głodującym dzieciom w krajach misyjnych”.

W najbliższych dniach do każdej wspólnoty parafialnej dostarczone zostaną materiały promujące nową akcję Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej.

Komunikat biskupa będzie odczytany w najbliższą niedzielę 22 kwietnia we wszystkich kościołach diecezji kieleckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią

2018-05-24 18:33

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Kapłaństwo jest tajemnicą Najświętszego Serca Jezusa. Dzisiaj dziękujemy Bogu za dar święceń kapłańskich” – mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 24 maja przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Uroczysta Eucharystia była dziękczynieniem z racji przypadającej w tym roku 40. rocznicy święceń kapłańskich abp Wacława Depo, 60. rocznicy święceń kapłańskich abp. seniora Stanisława Nowaka i 25. rocznicy święceń kapłańskich bp. Andrzeja Przybylskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m. in. abp senior Stanisław Nowak, bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski, neoprezbiterzy z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej, przełożeni i profesorzy seminarium.

Zobacz zdjęcia: Okrągłe jubileusze kapłańskie biskupów z Częstochowy

Na Mszy św. obecni byli przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń archidiecezji częstochowskiej: Bractwo Męki Pańskiej z Kalwarii w Praszce, Rycerze Kolumba, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej, przedstawiciele mediów z Lidią Dudkiewicz redaktor naczelną „Niedzieli” oraz przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej i osoby życia konsekrowanego.

W homilii abp Depo zwracając się do abp. seniora Stanisława Nowaka powiedział: „Połączyła nas poprzez sukcesję apostolską osoba abp. Eugeniusza Baziaka. Przedziwne są tajemnice Opatrzności Bożej.”

Zobacz także: Homilia jubileuszowa

Metropolita częstochowski odnosząc się do tajemnicy kapłaństwa podkreślił, że „zawsze w nas jest jakaś pokorna prośba zanoszona do Boga, kiedy przypominamy sobie postawę lezącą krzyżem na posadzce katedralnej.” - Przyzywaliśmy wówczas szczególnego wstawiennictwa wszystkich świętych Pańskich. Tak było i tak zawsze jest. To jest aktualne wołanie o wierność przymierzu, o którym mówił prorok Jeremiasz, że zostanie wypisane „głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach.” – dodał metropolita częstochowski.

Nawiązując do słów Ewangelii „Jezus, gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana” abp Depo podkreślił, że „słowa te wskazują na naszą tożsamość. Jesteśmy wybrani, namaszczeni, pobłogosławieni, połamani i rozdani.”

- Te słowa Jezusa kształtują nasze życie w kluczu eucharystycznym – podkreślił abp Depo i powtórzył za abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, że „trzeba być szczęśliwym, że jest się kapłanem nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi. Trzeba dać się złamać i nie bać się łamania w duchu słów: benedixit, fregit deditque, błogosławił, łamał i dawał.”

Arcybiskup przypomniał również za pismem „Didache”: „Strzeżcie się ludzi, którzy chcą robić interes na Chrystusie.”

- Budowanie życia na Jezusie jest zawsze związane z tajemnicą Jego krzyża, z tajemnicą zmartwychwstania i łaski. Z tajemnicą jego Kościoła, w którym występują łaska i grzech, świętość i słabość.- kontynuował abp Depo.

- Trzeba poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią, tak jak rozpięty jest Chrystus pomiędzy niebem i ziemią z wysokości krzyża – przypomniał arcybiskup i pytał: „Czyż rozpowszechniona dzisiaj tak zwana poprawność polityczna nie przekształca się również na naszych oczach w poprawność religijną?

- Czyż nie dostrzegamy tego zjawiska, które możemy nazwać wirusem wiary, że w imię wolności trzeba odłączyć sprawy wiary w Boga, w Chrystusa od Kościoła. – dodał arcybiskup.

- W zmaganiach świata z Bogiem zostały przeciwstawione dwie wartości wolność i prawo. Zostały odłożone na bok sumienie i dekalog, i prawo naturalne. Dzisiaj cały spór o tajemnicę wierności wartościom chrześcijańskim stał się sporem politycznym, odrzucając nawet tajemnicę grzechu pierworodnego. Dlatego wolność oznacza dzisiaj „będziecie jako bogowie”. Trybunały i parlamenty wydają wyroki ostateczne. To jest pomieszanie pojęć. To jest w chodzenie w kategorię Boga – mówił duchowny.

- Centrum i mocą naszego kapłańskiego życia była jest i będzie wierność Chrystusowi poprzez codzienną Eucharystię, poprzez nasze współuczestnictwo w ofierze Chrystusa. – przypomniał arcybiskup.

- To nie jest tylko uczta braterska. Tak jak chcieliby nasi bracia na Zachodzie, którzy chcą dopuścić do Eucharystii wszystkich, i nawet tych, którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego. To są groźne antyświadectwa poprawności religijnej – zaznaczył arcybiskup i zawołał: „Maryjo prowadź nas w głębię tajemnic Twojego Syna.”

Składając życzenia jubilatom bp Andrzej Przybylski wskazał na trzy słowa: powrót do źródeł, dziękczynienie i komunia.

- Wy dzisiaj wracacie do źródeł swoje kapłaństwa, ale te źródła nie są tylko dla Was. One stały się źródłem łaski dla bardzo wielu ludzi w miejscach waszej posługi. I to są też źródła dla nas, dla Kościoła częstochowskiego – mówił bp Przybylski.

- Kiedy dziękujemy, to wtedy widzimy ile otrzymaliśmy dobra. Dziękujemy, że tę komunię tworzyliście i tworzycie - kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Na ręce jubilatów kilkudziesięciu kardynałów, arcybiskupów i biskupów przesłało życzenia.

Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce w liście do abp Depo napisał m. in. „Niech wszyscy pod przewodem swojego metropolity postępują ad Christum Redemptorem hominis.” Natomiast w liście do abp. seniora Stanisława Nowaka nuncjusz apostolski podkreślił, że „Iuxta crucem Tecum stare oznacza znajdować się w samym centrum chrześcijańskiej wiary, bo krzyż i zmartwychwstanie są ze sobą istotowo połączone.”

Również abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP w liście do abp Depo zaznaczył, że „rocznica święceń kapłańskich zachęca, aby sięgnąć myślami do obrazu Chrystusa Dobrego Pasterza, który powołał nas do swojej służby i który nieustannie ukazuje przykład troski i oddania życia za powierzony sobie Lud Boży.” Z kolei w liście do abp seniora Stanisława Nowaka przewodniczący episkopatu Polski przypomniał, że wielorakie dokonania pasterskie abp Nowaka „są dowodem otwartości wobec natchnień Odwiecznej Mądrości, będących inspiracją do realizacji ciągle nowych przedsięwzięć.”

Przed końcowy błogosławieństwem swoją refleksją nt. kapłaństwa podzielił się abp senior Stanisław Nowak - Dziękujemy Chrystusowi Kapłanowi za to, że jesteśmy my biedni i mali kapłanami. Chrystus Jedyny Kapłan jest w nas, jest we wszystkich kapłanach. On w nas działa. Kapłaństwo jest wielkie, święte. To świętość wielka, która przez Ducha Świętego została rozlana w sercach naszych - mówił abp senior Stanisław Nowak.

- Każdy chrześcijanin mówi sobie w sercu i ma prawo powiedzieć „żyję ja, już nie ja, żyje we mnie Chrystus.” Zjednoczenie z Chrystusem przez chrzest i bierzmowanie jest ogromne, ale przez kapłaństwo jest szczególnie intensywne. Najpierw z racji na funkcje kapłańskie, czynności kapłańskie, a później z racji na potęgę zapodmiotowania się Chrystusa i Ducha Świętego w duszy kapłana – kontynuował arcybiskup senior.

- Msza św. to coś niepojęcie wielkiego. Jak wielkie jest to, że kapłan odprawia Mszę św. Przez kapłaństwo osiągamy wiele miłości Bożej. Ta miłość się tak zgęszcza w wyjątkowy sposób, gdy kapłan Mszę św. odprawia – podkreślił abp Nowak i wskazując na słowa „in Persona Chisti”, w Osobie Chrystusa przypomniał, że „kapłan kiedy sprawuje Mszę św. to nie tak tylko zastępując Go, ale jako alter ego Christi.”

- Rozważajcie to, że w czasie Mszy św. mówicie „to jest Ciało moje, to jest kielich mojej Krwi”. Wy wypowiadacie te słowa w jedyny sposób. A gdy spowiadacie mówicie „ja ciebie rozgrzeszam” – przypomniał za Benedyktem XVI arcybiskup senior.

- W kapłanie jest potężna Chrystusowość. Jakaż to wielka odpowiedzialność. Dlatego dziękujemy za kapłaństwo, ale serce drży odpowiedzialnością. Dziękujemy za duchowość w sensie bycia narzędziem wobec Ducha Świętego, alter Spiritus – kontynuował jubilat.

Zwracając się do obecnych wiernych abp senior zaapelował: „Dziękujcie za kapłanów. Oni przynoszą Mękę Pana Jezusa, Zmartwychwstanie i miłosierdzie do końca. Błagajcie, by ich nie brakowało.”

Za teologią Ojców Kościoła duchowny przypomniał, że „Bóg mówi do człowieka: „Przyjmij Ducha, ale daj krew.” - Przyjęliśmy Ducha. Trzeba, żebyśmy dawali krew. Nie jest łatwo dać krew Bogu, oddać wszystko. Nie jest tani Pan Jezus dla kapłana. Nie jest łatwy. Trzeba Mu dać krew- mówił abp Nowak.

- Nikt nie jest tak bliski kapłanowi jak Matka Boska. Jej się zawierzamy i błagamy, żebyśmy wytrwali do końca – kontynuował arcybiskup senior i zwracając się do kleryków powiedział: „ Kochajcie kapłaństwo. jesteście już kapłanami in desiderio i czujcie się odpowiedzialni za to powołanie. Bolesne jest to, że młodzi ludzie lekceważą to, gdy Pan ich woła.”

Na zakończenie Mszy św. abp Depo zwierzył wszystkich kapłanów Maryi. Następnie neoprezbiterzy udzielili prymicyjnego błogosławieństwa.

Po Mszy św. w Auli św. Jana Pawła II neoprezbiterzy otrzymali absolutoria i dyplomy magisterskie.

Abp Wacław Depo święcenia kapłańskie przyjął 3 czerwca 1978 roku z rąk Sługi Bożego biskupa Piotra Gołębiowskiego.

Abp senior Stanisław Nowak święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp Eugeniusza Baziaka. Natomiast bp Andrzej Przybylski otrzymał święcenia kapłańskie otrzymał z rąk metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka 30 maja 1993 r.

Kościół seminaryjny pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przy Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie uroczyście poświęcił 7 czerwca 1996 r. metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Pałac Buckingham: koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

2018-05-25 19:28

pb (KAI/indcatholicnews.com) / Londyn

Dwa renomowane chóry: Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba w Londynie i Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie dały wspólny koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Odbył się on 24 maja wieczorem w Pałacu Buckingham - siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Rodzinę królewską reprezentowała Brygida, księżna Gloucester.

wikipedia.org

W sali balowej Buckingham Palace wysłuchano m.in. utworów Henry'ego Purcella, Thomasa Weelkesa, Giovanniego Pierluigiego da Palestriny, Huberta Parry'ego, Williama Byrda i Benjamina Brittena.

Wcześniej tego samego dnia oba chóry śpiewały podczas anglikańskich nieszporów w Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba, które odprawił kanonik Paul Wright, wicedziekan Kaplic Królewskich.

Oba wydarzenia promowały działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które niesie pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem