Reklama

Bp Romuald Kamiński - nowy biskup warszawsko-praski

2017-12-08 14:49

tk / Warszawa (KAI)

Bp Romuald Kamiński, dotychczasowy koadiutor diecezji warszawsko praskiej został dziś biskupem tej diecezji. 62-letni duchowny zastąpił abp. Henryka Hosera, który w związku ukończeniem 75 roku życia przeszedł na emeryturę. Ingres nowego ordynariusza do katedry warszawsko-praskiej odbędzie się 20 stycznia 2018.r.

Bp Kamiński przez wiele lat związany był z Warszawą, najpierw z archidiecezją warszawską, a następnie z diecezją warszawsko-praską jako kanclerz jej kurii. Natomiast od czerwca 2005 r. był biskupem pomocniczym diecezji ełckiej.

Romuald Kamiński urodził się 7 lutego 1955 w Janówce. Ukończył Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1981 roku z rąk bp. Jerzego Modzelewskiego. Jest magistrem teologii w zakresie patrologii.

W latach 1981-1983 pracował w Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Otwocku, skąd powołano go do posługi Administratora Domu Arcybiskupów Warszawskich i referenta w Sekretariacie Prymasa Polski. Te funkcje, wraz z posługą kapelana Prymasa Polski Kardynała Józefa Glempa pełnił do 1992 roku.

Reklama

W 1992 roku, po utworzeniu Diecezji Warszawsko-Praskiej został kanclerzem Kurii biskupiej nowopowstałej diecezji. Wchodził w skład kolegium konsultorów i rady kapłańskiej. W 1998 roku został podniesiony do godności Kapelana Jego Świątobliwości.

8 czerwca 2005 roku papież Benedykt XVI mianował ks. Romualda Kamińskiego biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Konsekrację biskupią przyjął z rąk arcybiskupa Józefa Kowalczyka, biskupa Jerzego Mazura oraz biskupa Kazimierza Romaniukia 23 czerwca 2005 roku w Katedrze Ełckiej. Jako motto posługi biskupiej wybrał słowa Sub Tuum praesidium (Pod Twoją obronę).

14 września br. bp Kamiński został mianowany przez papieża Franciszka biskupem koadiutorem diecezji warszawsko-praskiej.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski bp Romuald Kamiński przewodniczył Zespołowi ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Litwy, był delegatem ds. Dialogu Katolików i Muzułmanów oraz członkiem Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Rady ds. Rodziny, Rady ds. Dialogu Religijnego i Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

Tagi:
bp Romuald Kamiński

Reklama

Bp Kamiński: zadaniem naszego narodu jest ukazanie światu drogi odnowy moralnej i duchowej

2019-04-13 18:00

mag / Warszawa (KAI)

Zadaniem polskiego narodu jest ukazanie światu drogi odnowy moralnej i duchowej – podkreślił bp Romuald Kamiński. Ordynariusz warszawsko-praski spotkał się z członkami ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła, który świętuje w tym roku 50-lecie swojego istnienia. W czasie liturgii odnowiono akt oddania się Maryi w Macierzyńską Niewolę Miłości.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

W homilii bp Kamiński zwrócił uwagę na wyjątkowe miejsce Matki Bożej w życiu Kościoła i narodu. - Bóg ofiarował nam Ją z wysokości Krzyża swojego Syna, by prowadził nas ku celowi naszego przeznaczenia, by wspierała nas na drodze do zbawienia, by się o nas troszczyła jak kochająca Matka. Nie ma zatem potrzeby obawiać się o nasze życie, ale za jej przykładem do końca zaufać Bogu – mówił biskup warszawsko-praski, zwracając uwagę, że tym który jest Panem historii jest Bóg. – On poprzez Ducha Świętego utrzymuje konstrukcję tego świata – podkreślił.

Zaapelował również do członków ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła by z coraz większym zaangażowaniem włączali się w działalność ewangelizacyjną. – Ten, kto poznał, jak cennym darem jest więź z Matką Bożą, powinien dzielić się tym z innymi, powinien coraz mocniej stawać się jej narzędziem w tym świecie. Trzeba wam być przykładem dla innych, wychowawcami, swego rodzaju przewodnikami na drodze wiary – zachęcał bp Kamiński.

Nawiązując do historii polskiego narodu i wpisanej w jego dzieje obecności oraz interwencji Najświętszej Maryi Panny bp Kamiński podkreślił, że przed nami stoi wielkie zdanie ukazania światu drogi odnowy moralnej i duchowej. – Nie da się po ludzku wytłumaczyć faktu, że będąc stosunkowo niewielkim krajem, leżącym po środku między dwoma wielkimi mocarstwami - między wschodem a zachodem, między dwoma różnymi kulturami a nawet filozofiami, nie zostaliśmy przez nie wchłonięci czy zmiażdżeni. Nie możemy zatem zaprzepaścić misji, która została na nas nałożona – powiedział biskup warszawsko-praski zachęcając do wierności Bogu.

Centralne uroczystości jubileuszowe ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła odbędą się z 25 na 26 sierpnia na Jasnej Górze. Przygotowaniem do tego była peregrynacja kopii Jasnogórskiego Wizerunku.

Powstanie Ruchu ogłosił na Jasnej Górze kard. Stefan Kardynał Wyszyński 26 sierpnia 1969 roku. Do jego rozwoju przyczynił się Prymasowski Instytut Ślubów Narodu. Podstawą są Jasnogórskie Śluby Narodu oraz Milenijny Akt Oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości Bogurodzicy za wolność Kościoła.

W poszczególnych diecezjach członkowie ruchu posiadają dużą samodzielność. Dotyczy to zarówno działalności w parafiach, jak i programów formacyjnych oraz duszpasterskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Ks. Florian

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece. Do niedawna przychodziło więcej. Świece wykonane z pszczelego wosku, zwane gromnicami, były ze czcią przechowywane w każdym domu i często zapalane – wówczas, kiedy nadciągały gwałtowne burze, gradowe nawałnice, wybuchały pożary, groziła powódź, a także w chwili odchodzenia bliskich do wieczności. Były one znakiem obecności mocy Chrystusa – symbolem Światłości, w której blasku widziało się wszystko oczyma wiary.

BOŻENA SZTAJNER

Wprawdzie wilki zagrażające ludzkim sadybom zostały wytrzebione, ale na ich miejsce pojawiły się inne zagrożenia. Dziś trzeba prosić Matkę Bożą Gromniczną, by broniła przed zalewem przemocy i erotyzacji płynących z ekranów telewizyjnych i kolorowych magazynów, przed napastliwością sekt, przed obojętnością na los bliźnich, przed samotnością, przed powiększającą się falą ubóstwa, przed zachłannością, przed bezdomnością i bezrobociem, przed uleganiem nałogom pijaństwa, narkomanii, przed zamazywaniem granic między grzechem a cnotą, przed zamętem sumień.

Po raz pierwszy otrzymujemy płonącą świecę na chrzcie. Oznacza ona zapalenie światła wiary w naszej duszy. Jest znakiem ogarnięcia nas przez Chrystusa swoimi mocami i swym światłem. Po raz drugi – często tę samą świecę – trzymamy zapaloną podczas I Komunii św. W wielu bowiem rodzinach jest piękny, godny rozpowszechniania zwyczaj przechowywania tej chrzcielnej świecy do I Komunii św., a także do ślubu. Przynosi się ją także do kościoła każdego roku w Wielką Sobotę, by jej płomień zapalić od nowo poświęconego paschału.

Zapalajmy ją częściej. Zapalajmy w domach, kiedy robi się w nich burzowo, kłótliwie, kiedy lodowaty grad niszczy uprawy wzajemnej miłości, kiedy wybuchają pożary zawiści, kiedy zagraża powódź pazerności. Niech gromnica nie będzie tylko jednym z przechowywanych w naszym domu bibelotów. Zapalajmy ją także wtedy, gdy ktoś z domowników ciężko choruje, gdy został okradziony, napadnięty, oszukany, poniżony, odrzucony, opuszczony. Przywróćmy zwyczaj wkładania jej do ręki konającym, opuszczającym ten świat naszym bliskim.

Opowiadała mi pewna matka, która podejmowała bezowocne wysiłki, by wyrwać córkę z narkomanii, że przed kilku laty przyniosła wieczorem z kościoła poświęconą gromnicę, a jej córka – narkomanka zapytała, do czego ona służy. Wówczas, opowiadając legendę o Matce Bożej Gromnicznej strzegącej ludzkich sadyb przed wilkami, zapaliła na stole przyniesioną gromnicę i odmówiła modlitwę „Pod Twoją obronę”. Gdy skończyła poprosiła córkę, by wyjęła z szuflady przechowywaną od jej chrztu święcę, którą trzymała także przystępując do I Komunii św., i zapaliła ją. Przy tych dwu palących się świecach odmówiły wspólnie jeszcze raz „Pod Twoją obronę”, następnie schowały je w komodzie. Od tego dnia nastąpił przełom w życiu córki tej kobiety. Podjęła stosowne leczenie i w krótkim czasie udało się jej zerwać z nałogiem. Któregoś dnia zapytana o to, jak jej się to udało, powiedziała: – Kiedy nachodzi mnie słabość zapalam moją gromnicę i to mi daje siłę.

***
O Boże mój, gdzież jest moja gromnica?
Oto burze nadchodzą, grzmoty, błyskawice.
Postawię ją w oknie mojej duszy,
a Ty, Maryjo, udziel mi nadziei.
Zapalę ją w przedsionku mego serca,
a Ty wypełnij je miłością.
Umieszczę ją w oknie mego rozumu,
a Ty spraw, aby zawierzyła do końca
Twemu Synowi moja mała wiara.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo w Wigilię Paschalną: wpatrujmy się w Chrystusa, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym

2019-04-21 07:30

Ks. Mariusz Frukacz

M.B. Sztajner
Zapalenie Paschału

„Największą pokusą dzisiaj jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 20 kwietnia przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Wigilia Paschalna w częstochowskiej katedrze

W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Bazylego Wielkiego, który nauczał: „Przyjście Chrystusa w ciele, Jego ewangeliczne formy obcowania z ludźmi, utrapienia, krzyż, grób i zmartwychwstanie, wszystkie te wydarzenia miały dlatego miejsce, by człowiek, który dostępuje zbawienia przez naśladowanie Chrystusa, otrzymał z powrotem od Boga ów starodawny dar usynowienia”.

- Zostaliśmy przyobleczeni Jego łaską najpierw radosnej nowiny, że ukrzyżowany żyje, zmartwychwstał, uwolnił nas od grzechu i śmierci i dał nam dalekowzroczność wiary – mówił abp Depo i dodał: „Kolejnym darem łaski jest wspólnota w Chrystusie. Wszyscy ochrzczeni jesteśmy w Chrystusie kimś jedynym, jakby niepowtarzalnością w Bogu”.

Metropolita częstochowski zaznaczył, że „świat współczesny skłonny jest nas sprowadzić jedynie do wymiaru horyzontu, ale czym byłby człowiek bez otwarcia na Boga i bez wiary w życie wieczne?” - Odpowiedź na pytanie, czym bylibyśmy bez Boga leży w doświadczeniach wpisanych w dzieje ludzkości i powiedzmy szczerze, krwią rozlaną w imię ideologii i reżimów politycznych, które chciałyby budować nową ludzkość bez Boga – podkreślił arcybiskup.

- Z poszanowaniem dla wszelkich przekonań i wszelkiej wrażliwości winniśmy przede wszystkim potwierdzać naszą wiarę w Chrystusa jako Jedynego Zbawiciela człowieka, że każdy kto w Niego uwierzy nie zginie, ale będzie miał życie wieczne – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup zauważył, że „największą pokusą jest sprowadzenie dzisiaj chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie. W tym naszym silnie zsekularyzowanym świecie nastąpiło również zeświecczenie zbawienia. Owszem walczy się o człowieka, ale sprowadzonego jedynie do wymiaru ziemi”.

- Na pytanie, kim jestem dzisiaj, odpowiedzmy sobie wyższą tajemnicą, podprowadzając pod krzyż i Zmartwychwstałego – zaapelował do wiernych metropolita częstochowski i dodał: „W Chrystusie jestem kimś żyjącym na wieki. Naszym zadaniem, które dzisiaj dopełniamy jest nie tylko skierować wzrok ku Chrystusowi, ale przylgnąć do Niego bardzo osobiście”.

- Bóg proponuje nam samego siebie aż do granic ludzkiej wytrzymałości i zrozumienia – mówił arcybiskup i pytał za św. Janem Pawłem II: „Czy człowiek może odpowiedzieć Bogu „nie”, czy człowiek może odpowiedzieć Chrystusowi „nie”? Tak. Człowiek jest dramatycznie wolny, ale musi sobie postawić pytanie: w imię czego? Jak jest racja umysłu i jaka jest nasza wola, żeby doprowadzić siebie aż do negacji Boga i do sprzeciwu posuniętego aż do ateizmu”.

- Trzeba nam dzisiaj na nowo wpatrzeć się w Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym – zakończył metropolita częstochowski.

Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem