Reklama

Życzenia bp. Wiesława Lechowicza

2017-12-15 21:30

Biuro Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

„W Nim było życie, a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”
/J 1,4-5/

Kochani Bracia i Siostry
W imieniu własnym i wszystkich biskupów Kościoła w Polsce serdecznie Was pozdrawiam i zapewniam o modlitewnej więzi nie tylko podczas świątecznych dni. Cieszę się, że jesteście obecni wokół Dzieciątka Jezus, do którego przybyliście drogami wiary i nadziei, podobnie jak niegdyś pasterze betlejemscy i trzej mędrcy z dalekiego Wschodu. Pragnę Wam życzyć, byście spoglądając oczami wiary na narodzonego z Maryi Syna Bożego i doświadczając Jego bliskości odkryli, że to Dziecię jest niegasnącą Światłością!

Jezus, już w wieku dojrzałym, podczas swej publicznej działalności tak właśnie siebie nazwał: „Ja jestem Światłością świata!” (J 8,12). Znacznie wcześniej rozpoznał w Nim „światło na oświecenie pogan” (Łk 2,32) starzec Symeon podczas ofiarowania Jezusa w świątyni. Wielkim głosicielem prawdy o Jezusie – Światłości świata był święty Paweł, który stracił wzrok, gdy spotkał Jezusa w drodze do Damaszku, ale tylko po to, by móc później jeszcze więcej i lepiej widzieć. To on porównuje Jezusa do „dnia”, który przychodzi i usuwa ciemności nocy (zob. Rz 13,12).

Reklama

Życzę Wam, by podobne do Symeona i Szawla doświadczenie stało się Waszym udziałem!

To z serca płynące dla Was życzenie spełni się z całą pewnością pod jednym wszakże warunkiem – jeśli zbliżać się będziecie do Jezusa, aby usłyszeć Jego słowo i dotknąć Go. Postępujcie zatem wobec Dzieciątka Jezus tak jak bliscy co dopiero narodzonego dziecka, którzy przybliżają się do niego, przyglądają się mu uważnie, z zamiarem dotknięcia go, z chęcią wzięcia na ramiona, przytulenia, pocałowania i z nadzieją na usłyszenie pierwszych słów, które pielęgnują w pamięci przez długie, długie lata.

Taką szansę doświadczenia bliskości Emmanuela stwarza Eucharystia – Msza święta, podczas której wsłuchujemy się w słowo Boże i dotykamy Ciała Jezusa, więcej nawet, nawiązujemy intymną z Nim komunię. Owszem, Msza święta jest bezkrwawą ofiarą Jezusa, jej uobecnieniem, ale dzięki temu, że podczas ofiary eucharystycznej Jezus wydaje się za nas i dla nas, Eucharystia ma wiele wspólnego z misterium Bożego Narodzenia. Pięknie tę prawdę wyraża jedna z kolęd:
O gwiazdo Betlejemska,
zaświeć na niebie mym.
Tak szukam Cię wśród nocy,
tęsknię za światłem Twym.
Zaprowadź do stajenki,
Leży tam Boży Syn,
Bóg - Człowiek z Panny świętej,
dany na okup win.

O nie masz Go już w szopce,
nie masz Go w żłóbku tam?
Więc gdzie pójdziemy Chryste?
gdzie się ukryłeś nam?
Pójdziemy przed ołtarze,
Wzniecić miłości żar,
I hołd Ci niski oddać:
to jest nasz wszystek dar.

W ślad za śpiewem tej i innych kolęd niech pójdzie Wasze życie. Korzystajcie jak najczęściej z możliwości spotykania się z Jezusem w Eucharystii. Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to łatwe, czy możliwe choćby ze względu na pracę, daleką odległość od świątyni, czy przemęczenie. Ale czy łatwo było pasterzom w cichą i świętą noc Bożego Narodzenia porzucić swe obowiązki i pójść za głosem Anioła?! Czy łatwo było trzem mędrcom ze Wschodu udać się w daleką podróż i dać się prowadzić gwieździe w nieznane rejony?! Tym, co zadecydowało o ich decyzji była wiara i nadzieja na spełnienie obietnicy Bożej, związanej z nadejściem Mesjasza.

Modlę się zatem o Waszą wiarę, by z biegiem czasu nie ulegała osłabieniu, lecz pogłębieniu. Co więcej, moim głębokim pragnieniem i życzeniem jest, byście spotykając się z Panem na Eucharystii stawali się Jego świadkami wobec wielu naszych braci i sióstr, którzy na emigracji skarb wiary zgubili pod wpływem zabiegania o lepszy byt materialny, zagubienia w konfrontacji z licznymi problemami czy dostosowania się do współczesnej mody życia jakby Boga nie było. W mijającym roku w Niemczech, Francji i Anglii odbyły się kongresy nowej ewangelizacji, które miały na celu zachęcić i wiernych świeckich i duszpasterzy do bardziej dynamicznego dzielenia się wiarą z innymi, do wychodzenia naprzeciw tych, którzy oddalili się od Boga i Kościoła. Podobnemu celowi będzie służyć II Kongres Młodzieży Polonijnej, w dniach od 28 lipca do 5 sierpnia 2018 roku w Warszawie. Gorąco zachęcam młodych przedstawicieli polonijnych wspólnot do udziału w tym wydarzeniu.

Drodzy Bracia i Siostry!
Kładę Wam na sercu ewangelizacyjne zadanie, ponieważ jest ono wpisane w naturę bycia uczniem Jezusa. Podobnie jak Jezus został posłany przez Boga Ojca, aby stać się człowiekiem, a następnie nas wykupić z niewoli grzechu i szatana, i my jesteśmy przez Jezusa posyłani, by innych do Jezusa przybliżać. Czas zbliżającego się nowego roku zazwyczaj wiąże się z różnymi postanowieniami. Proponuję, by wśród postanowień znalazło się i takie, które wiązać się będzie z ewangelizacyjnym świadectwem – np. rozmowa na tematy religijne, zachęta do pójścia do kościoła, do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania, propozycja włączenia się w istniejące grupy modlitewne czy apostolskie, wspólna modlitwa. Pięknym byłby prezent złożony Dzieciątku Jezus w postaci takiego właśnie postanowienia! To byłby też najlepszy prezent dla naszych bliźnich, dowód naszej odpowiedzialnej miłości za innych oraz potwierdzenie, że jesteśmy dziećmi światłości, zgodnie ze słowami św. Jana: „Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości” (1 J 2,10).

Moi Drodzy!
Nie moglibyście się cieszyć w pełni uroczystością Bożego Narodzenia, ani obecnością Jezusa podczas Eucharystii bez obecności kapłanów, Waszych duszpasterzy. Przyjmijcie wyrazy wdzięczności, Drodzy Bracia w kapłaństwie, za Wasze wierne i gorliwe posługiwanie wśród Polonii. Z serca płynącym uznaniem zwracam się do Sióstr zakonnych za dawanie świadectwa Jezusowi poprzez styl życia konsekrowanego i troskę o wiarę wśród naszych rodaków od najmłodszych po najstarszych wiekiem. Serdeczne podziękowanie kieruję także pod adresem wszystkich osób świeckich, włączających się w życie duszpasterskie ośrodków polonijnych, co sprawia, że wiele naszych parafii przypomina rodzinny dom, w którym można nabrać duchowych sił do pracy i codziennych zmagań. Niech i ten cel przyświeca duszpasterskiej pracy w zbliżającym się nowym roku!

Kolejny etap życia, jakim będzie 2018 rok zawierzam macierzyńskiej opiece Maryi i ojcowskiej trosce św. Józefa. Niech otaczają Was i Waszych bliskich, przebywających wspólnie z Wami lub żyjących w Polsce, czułą opieką, abyście wzorem Jezusa mogli wzrastać nie tylko w latach, ale i rozwijać się w wierze, miłości i mądrości u Boga i u ludzi!

Te i inne słowa życzliwości pod adresem każdej i każdego z Was zamieniam w modlitwę u stóp Dzieciątka Jezus oraz łączę z pasterskim błogosławieństwem.

bp Wiesław Lechowicz
Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Warszawa, Boże Narodzenie 2017 r.

Tagi:
Polonia życzenia Boże Narodzenie bp Wiesław Lechowicz

Madryt: młodzi bez Jezusa nie ma Bożego Narodzenia

2017-12-30 17:01

RV / Madryt (KAI)

„Bez narodzenia Jezusa obecne święta nie mają żadnego znaczenia” – uważa madrycka młodzież. Na znak protestu przeciwko usunięciu elementów chrześcijańskich z dekoracji Madrytu młodzi mieszkańcy hiszpańskiej stolicy zawiesili na słynnej bramie Puerta de Alcalá duży plakat z Dzieciątkiem Jezus i napisem: „Bóg się urodził. Radosnych świąt Bożego Narodzenia”.

TER

Od trzech lat w Madrycie rządzi lewicowa i populistyczna partia Ahora Madrid. Podczas świąt Bożego Narodzenia z wystroju ulic zniknęły wszystkie elementy chrześcijańskie. Szczególnie brak tradycyjnej szopki w bramie Puerta de Alcalá wywołał duży sprzeciw mieszkańców miasta. Goryczy dolał lubiany przez dzieci i rodziców marsz Trzech Króli, w którym zabrakło, ku zaskoczeniu najmłodszych, samych trzech mędrców czy też innych motywów chrześcijańskich. Na znak protestu już rok temu mieszkańcy Madrytu przynieśli dziesiątki małych szopek na plac Puerta de Alcalá. W tym roku było ich jeszcze więcej. Ponadto do zarządu miasta wpłynęła petycja podpisana przez ponad 50 tys. osób z żądaniem przywrócenia chrześcijańskiego wystroju Madrytu oraz ustawienia bożonarodzeniowej szopki w Puerta de Alcalá.

Do akcji włączyła się także młodzież, która zawiesiła duży plakat z Dzieciątkiem Jezus, opłacony z własnych środków. „Wobec antychrześcijańskiego sekularyzmu zarządu miasta chcemy podkreślić prawdziwe znaczenie Bożego Narodzenia, tj. narodzenie Jezua, Syna Bożego, a także przypomnieć o zbrodni aborcji, której bronią wszystkie partie w parlamencie” – mówią młodzi ludzie. Ponadto zwracają uwagę, że decyzja burmistrza, by nie ustawić tradycyjnej szopki, „ukazuje głębokie nastawienie antychrześcijańskie [władz miasta], ponieważ świętuje się nowy rok chiński czy ramadan… Tutaj nie chodzi o wrogość wobec religii [w ogóle]. Jest to wrogość wobec religii chrześcijańskiej” – podkreśla młodzież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Doczesne szczątki kard. Berana zostaną pochowane w Czechach

2018-04-21 12:03

pb (KAI/RadioPraga) / Rzym

Doczesne szczątki czeskiego kardynała Josefa Berana - symbolu sprzeciwu wobec reżimu komunistycznego - zostały zabrane z Bazyliki św. Piotra, w której spoczywały od 39 lat. W piątek wieczorem dotrarły do Pragi, gdzie23 kwietnia będą pochowane w katedrze św. Wita w Pradze.

Włodzimierz Rędzioch

Kardynał Beran, więzień niemieckich obozów koncentracyjnych w Terezinie i Dachau, arcybiskup Pragi w latach 1946-69, internowany w czasach komunistycznych, od 1965 r. mieszkał jako wygnaniec w Rzymie. Zmarł tam cztery lata później. Władze Czechosłowacji nie pozwoliły na jego pochówek w ojczyźnie. Dlatego decyzją papieża Pawła VI spoczął w podziemiach bazyliki św. Piotra.

Trumna z doczesnymi szczątkami kardynała po wyjęciu z grobu została 19 kwietnia wieczorem przewieziona do papieskiego kolegium czeskiego Nepomucenum w Rzymie, gdzie kard. Beran mieszkał i zmarł. Ceremonii towarzyszyła delegacja kościelna i państwowa z Czech, a także Czesi mieszkający w Wiecznym Mieście - niektórzy spośród nich uczestniczyli w pogrzebie kardynała w 1969 r.

Mszy św. w Nepomucenum przewodniczył 94-letni słowacki kardynał Jozef Tomko. W kazaniu biskup pomocniczy archidiecezji praskiej Zdeněk Wasserbauer, zaangażowany w proces beatyfikacyjny kard. Berana, przywołał wspomnienie jednego z jego współwięźniów z obozu koncentracyjnego w Dachau. - Kiedy w południe przerywano pracę, wszyscy więźniowie biegli, by stanąć w kolejce po jedzenie. Ale Beran szedł do kaplicy, by klęczeć przed Chrystusem i się modlić, ryzykując, że nie starczy dla niego jedzenia. Czy nie jest to najlepszy przykład wewnętrznej wolności? - pytał retorycznie hierarcha.

Przewodniczący delegacji państwowej, minister kultury Ilja Šmíd powiedział, że powrót kard. Berana do ojczyzny jest wielkim triumfem i zakończeniem jego przymusowej emigracji. Wyraził też przekonanie, że sprowadzenie zwłok kardynała do Czech pomoże poprawić relacje między czeskim społeczeństwem i Kościołem katolickim.

Ambasador Republiki Czeskiej przy Stolicy Apostolskiej Pavel Vošalík uważa, że sprowadzenie zwłok kardynała do ojczyzny może stać się inspiracją dla jego rodaków. - Historia kard. Berana zakończy się, ale jednocześnie będzie żywa jako doświadczenie, lekcja czy przesłanie, które weźmiemy ze sobą. Mam nadzieję, że ktoś pomyśli o tym, przed czym kardynał przestrzegał i za co cierpiał, i czy dotyczy to tylko przeszłości - stwierdził dyplomata.

W miejscu dotychczasowego grobu kard. Berana w podziemiach bazyliki watykańskiej umieszczona zostanie tablica pamiątkowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem