Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

M. Piotrowski: opozycja stanowiła czynnik inspirujący i stale podgrzewający nieufność KE wobec naszego kraju

2017-12-21 07:39

prof. Mirosław Piotrowski/wpolityce.pl

Dawid Nahajowski

Wywiad prof. Mirosława Piotrowskiego dla portalu wpolityce.pl na temat uruchomienia przez Komisję Europejskąa art. 7.1 Traktatu UE.

wPolityce.pl: Komisja Europejska uruchomiła art. 7.1 Traktatu UE wobec Polski. Jak pan to skomentuje?

Prof. Mirosław Piotrowski, europoseł niezależny: Komisja wszczynając tę procedurę potwierdza, że Polska jest dla niej polem doświadczalnym, jak zdyscyplinować kraje członkowskie, które nie chcą słuchać bez żadnej dyskusji jej dyrektyw. Niekoniecznie te dyrektywy są osadzone w prawie unijnym. Częstokroć są wydumane. Nie liczą się traktaty, czyli prawo pierwotne, ale prawo wtórne.

Główne źródło prawa unijnego jest pomijane.

Tak i to, co podpisały rządy państw członkowskich, kiedy wstępowały do UE. KE od początku powstania rządu PiS mnoży zastrzeżenia wobec przeróżnych dziedzin objętych reformą w naszym kraju. Wobec tych dziedzin prerogatywy mają jedynie rządy państw członkowskich. KE kwestionuje nie tylko propozycję reformy wymiaru sprawiedliwości, „czepia” się wszystkiego, począwszy od spraw związanych z wymiarem sprawiedliwości aż do tropienia kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej. Nie łudźmy się, gdyby nie ten pretekst, Komisja znalazłaby natychmiast inny. Prawicowy rząd w Polsce uwiera KE i eurokratów, którzy hołdują dawnym postkomunistycznym wzorcom. Dowodzi tego powoływanie się na włoskiego komunistę Altiero Spinellego, autora manifestu z Ventotene. Manifest stał się ideologiczną podstawą dla unijnych urzędników na czele z Junckerem.

Reklama

Czy opozycja przyczyniła się do rozpoczęcia procedury?

Niewątpliwie totalna opozycja stanowiła czynnik inspirujący i stale podgrzewający nieufność KE wobec naszego kraju. Ujawniało się to na różnych etapach tego procesu, który nazwałbym go procederem. Było tak podczas wystąpień w Parlamencie Europejskim. Stało się tak, kiedy przedstawiciele opozycji głosowali za rezolucją przeciwko Polsce. Później posłowie PO tłumaczyli, że wszyscy chcieli zagłosować za rezolucją, tylko obawiali się i nadal obawiają się polskiej opinii publicznej.

Przedstawiciele totalnej opozycji powinni być dziś zadowoleni.

Myślę, że tak, ale ich usatysfakcjonowanie nie jest ostateczne, bo na razie to tylko wszczęcie procedury, o którą cały czas zabiegali. Jednak, żeby ją wszcząć potrzebna jest zgoda przynajmniej 22 państw członkowskich. A na to w obecnej chwili nie ma na szczęście co liczyć.

Czy Polska może liczyć tylko na wsparcie Węgier?

Sądzę, że to zależy od sytuacji poszczególnych krajów. Z racjonalnego punktu widzenia powinniśmy móc liczyć na wszystkie kraje, które muszą liczyć się z podobną procedurą. Mam na myśli: Czechy, Rumunię, Bułgarię i Maltę. Na Austrię nie mamy co liczyć, chociaż w polityce często sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Rząd powinien działać wielotorowo i stosować zasadę zmiennych sojuszy.

Tagi:
Unia Europejska

O roli Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej

2018-10-09 13:27

Marta Mastyło/rzecznik prasowy UPJPII

O perspektywach, wyzwaniach, problemach rozmawiali przez dwa dni w Krakowie przedstawiciele Kościoła, polityki, nauki, instytucji europejskich, będący uczestnikami XVIII międzynarodowej konferencji z cyklu „Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej”, która odbyła się w Międzynarodowym Centrum Kultury w dniach 5-6 października br.

Justyna Kastelik i Agata Jedynak

Ta edycja konferencji poświęcona była zagadnieniom : Euro-społeczne, polityczne i gospodarcze spoiwo UE; Schengen – strefa stabilności i zewnętrzna granica UE; Praworządność – gwarancja silnej UE; Narodowość a tożsamość w Europie.

Antonio Tajani, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, powiedział: – Unia Europejska potrzebuje Polski, by wspólnie z nami kształtowała przyszłość. Unia Europejska oparta jest na wartościach chrześcijańskich. Mam nadzieję, że Polska będzie kształtować nadal nasza integrację europejską.

Zapewnił o tym bp Rimantas Norvila, przewodniczący Komisji COMECE ds. Współpracy Międzynarodowej UE. O rozpoczętej konferencji Hierarcha mówił, że to kolejne zaproszenie to tego, by przemyśleć Europę i podjąć odważne decyzje w sprawie jej rozwoju. Europa musi ponownie skupić się na człowieku i wspólnocie, ze szczególną uwagą na tych, którzy są marginalizowani i biedni.

Słowa największego małopolanina Jana Pawła II: „Polska potrzebuje Europy, tak bardzo jak Europa potrzebuje Polski” przywołał marszałek Województwa Małopolskiego Jacek Krupa. Jak zauważył, to stwierdzenie jest bazą organizowanej w Krakowie konferencji, której celem jest przedyskutowanie, przemyślenie wspólnego działania, gdyż „nam Europejczykom zależy na wspólnym dobrobycie, ale i na wspólnych wartościach.”

Hanna Suchocka, Honorowa Przewodnicząca Komisji Weneckiej, była Premier RP, podkreślała, podobnie jak inni rozmówcy, że w Polsce źle rozumie się pojęcie praworządności jak ważne dla Komisji Weneckiej jest przestrzeganie procedur w realizacji prawa. Ubolewała, że kiedyś inne państwa europejskie wskazywały jako wzór Trybunał Konstytucyjny Niemiec i właśnie Polski – te dwa. Obecnie „został tylko niemiecki niestety” – mówiła.

O to, czym jest grzech wobec procedur w zakresie teologii moralnej pytał dr hab. Włodzimierz Wróbel, prof. UJ, Sędzia Sądu Najwyższego. Mówił, że w Polsce na czoło wysuwa się problem komunikacji, a edukacja obywatelska w szkołach jest zaniedbywana, co źle rokuje na przyszłość.

Ks. dr Piotr Jarecki, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej wyrażał niezadowolenie z braku mądrego dialogu w naszym kraju. Mówił, że polscy księża powinni skupić się na krzewieniu jedności między ludźmi, łagodzić konflikty. O zagrożeniach z zewnątrz ze strony największych mocarstw mówił gość specjalny konferencji, Donald Tusk, Przewodniczący Rady Europejskiej, stąd konieczną jest mądra, wspólna walka o silną Europę, a to możliwe jest tylko w jedności i za pomocą dialogu, który jest jedyną drogą.

Z kolei podczas Mszy św. w kościele św. Barbary, w której wzięli udział uczestnicy konferencji, w dniu, w którym przypada wspomnienie św. Siostry Faustyny, ks. Adam Boniecki skupił się na miłosierdziu, z którego płynęła refleksja nt. przebaczenia i umiejętności przebaczania. „Świat z którego wyeliminujemy przebaczenie może być tylko światem zimnej, bezwzględnej sprawiedliwości, w której każdy będzie dochodził swoich praw w stosunku do drugiego” – mówił. Łatwo mówić o miłosierdziu – przywoływał słowa papieża Franciszka – ale trudniej stać się jego świadkiem. Jest to droga trwająca całe życie i nie powinno być na niej żadnych przystanków. Jezus powiedział nam, że powinniśmy być miłosierni jak Ojciec, a to zajmuje całe życie.

Rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, podsumowując kończącą się konferencję powiedział: - Tegoroczne wystąpienia i dyskusje podczas konferencji po raz kolejny pokazały, że szczegółowe i praktyczne rozstrzygnięcia kwestii związanych z Unią Europejską, takie jak wspólna waluta, ochrona granic, przyjmowanie migrantów i uchodźców czy działanie wymiaru sprawiedliwości, muszą się dokonywać w horyzoncie wartości i sensu, które głęboko swymi korzeniami sięgają kultury chrześcijańskiej. Jak mówił święty Jan Paweł II, „nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w przyszłości tylko zjednoczona Europa ma szansę być dla świata czymś więcej, niż „półwyspem Azji”.

Krakowskie spotkania o Kościele i Europie, zapoczątkowane w 2001 roku szybko urosły do rangi jednego z ważniejszych międzynarodowych wydarzeń, poświęconych dyskusji nad najbardziej istotnymi problemami związanymi z integracją europejską, polityką międzynarodową, dialogiem interkulturowym, sprawami ekonomicznymi, uchodźcami i migrantami oraz obecnością chrześcijan w przestrzeni publicznej.

Konferencja organizowana jest przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, Fundację Konrada Adenauera w Polsce i Fundację Roberta Schumana w Luksemburgu we współpracy z Grupą Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) w PE, Klubem Polskim w Grupie Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) w PE, Wydawnictwem „Wokół Nas” w Gliwicach oraz Komisją Episkopatów Wspólnoty Europejskiej COMECE. Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego jest bp prof. Tadeusz Pieronek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

„Promieniowanie Ojcostwa” – obchody XVIII Dnia Papieskiego

2018-10-14 19:13

oprac. lk / Warszawa (KAI)

„Promieniowanie Ojcostwa” – to hasło XVIII Dnia Papieskiego, który obchodzony był w niedzielę 14 października w całej Polsce i w środowiskach polonijnych na całym świecie. Poprzez szereg wydarzeń duchowych i kulturalnych przypominane było nauczanie św. Jana Pawła II. We wszystkich kościołach i na ulicach miast odbyła się zbiórka na „żywy pomnik” Papieża – Polaka, czyli stypendia dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin. Organizatorem Dnia Papieskiego jest co roku Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Grzegorz Gałązka

XVIII Dniu Papieskiemu towarzyszyło hasło „Promieniowanie ojcostwa”. - Ojcostwo trzeba dowartościować, zwłaszcza, gdy przeżywa wielki kryzys. Św. Jan Paweł II uczy, że nie można być prawdziwym ojcem, jeśli nie odkryje się najpierw, że jest się synem Boga. Poczucie Bożego synostwa sprawia, że człowiek zaczyna być ojcem wobec innych – ojcem w rodzinie lub ojcem duchowym. Ojcowie zostawiają swoim dzieciom spuściznę – materialną i duchową. To jest „ojcowizna”, a zespół tych ojcowizn to Ojczyzna - wyjaśniał ideę tegorocznego Dnia Papieskiego ks. Dariusz Kowalczyk, prezes Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia.

XVIII Dzień Papieski zbiegł się z 40. rocznicą pontyfikatu Jana Pawła II, która przypada w najbliższy wtorek 16 października. – Chcemy przypominać, że papież przez te lata był ojcem nie tylko dla katolików i chrześcijan, ale dla bardzo wielu ludzi dobrej woli. Dopiero zaczynamy odkrywać, jak wielki miał wpływ na ludzi w Polsce, w całym bloku wschodnim, w Europie i na świecie – uważa ks. Kowalczyk.

Nagrody TOTUS TUUS

Tradycyjnie w przeddzień Dnia Papieskiego wręczone zostały na Zamku Królewskim w Warszawie nagrody TOTUS TUUS, przyznawane przez Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia" w pięciu kategoriach różnym instytucjom i osobom za propagowanie nauczania św. Jana Pawła II. W tym roku laureatami nagrody zostali: b. premier prof. Hanna Suchocka, reżyser prof. Ryszard Peryt, Stowarzyszenie „Hospicjum św. Kamila w Bielsku–Białej”, dominikanin o. prof. Jarosław Kupczak oraz Katolicka Agencja Informacyjna świętująca 25-lecie powstania.

Dziękować za Jana Pawła II

Centralne obchody rozpoczęła w niedzielę Msza św. radiowa transmitowana z warszawskiej bazyliki św. Krzyża. Kard. Kazimierz Nycz podkreślił w homilii, że Dzień Papieski jest po to, aby dziękować za św. Jana Pawła II, poznawać jego naukę i to wszystko, co jako głosiciel Słowa Bożego papież Polak mówił Kościołowi i współczesnemu światu.

„Po zakończeniu tego pontyfikatu widzimy jak [jego słowo - przyp. KAI] było skuteczne w różnych wymiarach, jak zmieniało człowieka, ludzkie serca, ale też struktury, które pękały pod wpływem tego nauczania, pełnego miłości i pełnego Słowa, które niosło nadzieję i miłość” - powiedział kard. Nycz.

W południe Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej w intencji darczyńców Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” przewodniczył prezes FDNT ks. Dariusz Kowalczyk. W homilii nawiązał do historii rodziny świętego papieża, w tym jego rodziców. - Św. Jan Paweł II mówił nam o swoim ojcu jako człowieku niezwykłym, którego mógł widywać, kiedy budził się w nocy jako mały chłopiec, na klęczniku, który modlił się. Widywał go też jako człowieka pochylonego, zatopionego w lekturze Pisma Świętego – podkreślił ks. Kowalczyk.

Duchowny zaznaczył, że 40. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża powinna inspirować i uczyć dobrego życia. - Jako taką konkretna podpowiedź w tym inspirowaniu i uczeniu zachęcam, byśmy sięgnęli po te dokumenty papieskie i dramat Karola Wojtyły „Promieniowanie ojcostwa” – dodał.

Stypendyści dzieła z archidiecezji krakowskiej zgromadzili się z kolei w Sanktuarium św. Jana Pawła II. Abp Marek Jędraszewski tłumaczył tam, dlaczego młodzi tak lgnęli do Jana Pawła II. „Oni czuli, że to jest ich ojciec, który kocha, który też od nich wymaga. Oni czuli, że właśnie w tym, że wymaga, objawia się jego ojcowska miłość” – mówił hierarcha, nawiązując do hasła Dnia Papieskiego.

Metropolita krakowski podkreślał, że Jan Paweł II budował Kościół także przez swoją miłość i nadzieję pokładaną w ludziach młodych. „My dzisiaj, chcąc wejść w błogosławioną przestrzeń jego promieniowania i jego zdążania do Boga, pochylamy się nad Fundacją Dzieło Nowego Tysiąclecia, która powstała jako wyraz szczególnej wdzięczności dla Jana Pawła II za jego niestrudzoną posługę na rzecz Kościoła i naszej ojczyzny” – zauważył kaznodzieja.

Przypomniał też trzy podstawowe cele FDNT: wspieranie rozwoju kultury i nauki chrześcijańskiej oraz chrześcijańskich mediów w Polsce, podnoszenie szans edukacyjnych młodzieży z małych miast i wsi, a także upowszechnianie nauczania papieża Jana Pawła II.

„Z tymi celami wiąże się także wezwanie do modlitwy, do naszej gotowości, by cierpienia, jakie niekiedy stają się naszym udziałem, ofiarować w intencji młodych naszej ojczyzny, a także wezwanie do ofiarności na rzecz tych młodych właśnie, którzy już niedługo wezmą na swoje barki odpowiedzialność za Kościół powszechny, Kościół w Europie, Kościół w Polsce i za Polskę” – podsumował.

Kwesta, kremówki, koncerty

Ważnym wymiarem obchodów dnia Papieskiego jest zbiórka na stypendia dla młodych, zdolnych stypendystów z ubogich rodzin Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia". Jest to zarówno zbiórka przykościelna w Dniu Papieskim, jak i zbiórka publiczna, która trwa od 15 września do 30 października. – Zbierać wtedy można wszędzie w miejscach publicznych. Taką zbiórkę przeprowadzamy od 2000 r. Jest to prawdopodobnie pierwsza w tej skali publiczna zbiórka Kościoła po II wojnie światowej, a skorzystało z niej już ponad 5 tys. młodych – wyjaśnia ks. Dariusz Kowalczyk.

Stypendyści w wielu parafiach zorganizowali dla darczyńców wiele atrakcji. W Krakowie były to zabawy integracyjne dla rodzin, jak np. malowanie twarzy, bańki mydlane, balonowe zoo oraz loteria. Dzień wcześniej można było pobiec w II Biegu Papieskim oraz zatańczyć ze stypendystami na Rynku Głównym.

W Koszalinie wychodzący z kościołów po wrzuceniu datków do puszki mogli także kupić papieskie kremówki, a świętowanie połączyć ze spotkaniem przy kawie. W kieleckich parafiach natomiast stypendyści przygotowali ciasto, by odwdzięczyć się tym, którzy zechcą ich wesprzeć finansowo.

Niedzielne obchody Dnia Papieskiego zakończył koncert galowy w Świątyni Opatrzności Bożej, transmitowany przez TVP1. Multimedialne widowisko w reżyserii Romana Kołakowskiego złożone było z kantaty poetyckiej inspirowanej homiliami i wystąpieniami papieża Polaka oraz występu chórów i solistów. Wśród artystów na scenie znaleźli się m.in. Krzysztof i Piotr Cugowscy, Marek Piekarczyk, Darek Malejonek i Natalia Sikora.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. jako wyraz wdzięczności dla Ojca Świętego Jana Pawła II za Jego niestrudzoną posługę duchową na rzecz Kościoła i Ojczyzny. Idea utworzenia Fundacji jako organizacji, której działalność ma upamiętniać pontyfikat Jana Pawła II przez promowanie nauczania Papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury, narodziła się po pielgrzymce Ojca Świętego do Polski w 1999 r.

Każdego roku Fundacja utrzymuje ok. 2 tys. stypendystów. Wspierani są oni od VII klasy szkoły podstawowej aż do zakończenia studiów. Co roku 200 z nich zdobywa wykształcenie i przeprowadzany jest nabór 200-250 nowych uczniów. Rokrocznie na stypendia przeznaczane jest ok. 12 mln zł. W ciągu 18 lat istnienia Fundacji DNT wsparciem objęto już ok 5 tys. młodych, a jego kwota przekroczyła 200 mln zł.

Obchody XVIII Dnia Papieskiego nie kończą się w niedzielę. Jeszcze w środę 17 października na Zamku Królewskim w Warszawie zaplanowana jest międzynarodowa konferencja naukowa „Wspólnota – rodzina – ojcostwo – współczesne wyzwania”. Pierwsza część spotkania poświęcona będzie ojcostwu w rodzinie, druga – problemowi patriotyzmu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: jutro otwarcie wystawy „Nasz Papież”

2018-10-15 16:38

md / Kraków (KAI)

Rekonstrukcja papieskiego pokoju z ul. Franciszkańskiej 3, rzeczy osobiste i dary, które otrzymywał Jan Paweł II podczas licznych podróży po świecie można zobaczyć na wystawie „Nasz Papież”, która jutro zostanie otwarta w Muzeum Archidiecezjalnym przy Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Ekspozycja została przygotowana z okazji 40-lecia pontyfikatu.

Magdalena Kowalewska
Prezentacja szaty Jana Pawła II

Muzeum Archidiecezjalne w Krakowie ma największą na świecie kolekcję związaną ze św. Janem Pawłem II. Zbiory te liczą kilka tysięcy obiektów. Na wystawie „Nasz Papież” można obejrzeć ponad 350 eksponatów. Jej centralnym punktem jest biała sutanna umieszczona na papieskim tronie w taki sposób, że „wydaje się jakby Jan Paweł II był tam obecny”. Można też zobaczyć rekonstrukcję pokoju kard. Karola Wojtyły z krakowskiej kurii, w którym zatrzymywał się także jako papież, gdy odwiedzał Kraków. „Ta ekspozycja prowadzi nas do bardzo osobistego i intymnego spotkania z Janem Pawłem” – mówi kurator wystawy i dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego ks. prof. Andrzej Witko.

Kapłan podkreśla, że tytuł wystawy jest nieco przewrotny. „Wielu ludzi z Europy mówiło: to jest wasz papież. My też tak zwykliśmy o nim mówić, aby podkreślić naszą więź z nim. Chętnie przybywaliśmy na spotkania z papieżem, chętnie go słuchaliśmy, ale pozostaje pytanie, co nam zostało z tego wielkiego przekazu i dziedzictwa, co dzisiaj zwłaszcza młode pokolenie wie i kim dla nich jest Jan Paweł II” – zastanawiał się ks. prof. Witko.

Ekspozycja nie jest typową, biograficzną opowieścią o Karolu Wojtyle i Janie Pawle II, ale według organizatorów jest „zaproszeniem na katechezę”, na spotkanie z nim poprzez jego dzieła. „Dla nas kluczem są encykliki papieskie zilustrowane przez konkretne obiekty i dzieła sztuki” – wyjaśnia kurator wystawy. Jego zdaniem, ma ona inspirować do dalszych poszukiwań i poznawania nauczania Jana Pawła II.

Pierwsza część ukazuje młodość Karola Wojtyły, jego życiowe pasje: turystykę i literaturę oraz drogę w Kościele od momentu święceń kapłańskich po otrzymanie kapelusza kardynalskiego. Jest tu m. in. album z rodzinnymi zdjęciami, świadectwo dojrzałości młodego Karola Wojtyły, drewniaki, w których podczas II wojny światowej chodził do pracy w "Solvayu", sprzęt turystyczny, m.in. narty oraz kajak oraz sutanny i przedmioty liturgiczne. Uzupełnieniem są cytaty z utworów Karola Wojtyły i archiwalne zdjęcia.

Przechodząc przez symboliczną bramę zwiedzający usłyszą słowa „Habemus Papam”, ujrzą biały dym i fragment film dokumentalnego pokazujący Jana Pawła II tuż po wyborze, witającego się z wiernymi. Scenariusz drugiej części wystawy powstał w oparciu o tekst kard. Josepha Ratzingera z 2003 r. pt. „Czternaście encyklik Jana Pawła II”. Eksponaty w gablotach odnoszą się do papieskiego nauczania i podróży po świecie. Wiele z nich to dary od wiernych i przywódców państw.

Ostatni akcent wystawy to wydzielone miejsce do modlitwy lub medytacji, gdzie umieszczono wizerunek świętego papieża oraz jego sutannę, przekazaną Muzeum Archidiecezjalnemu przez Benedykta XVI.

Wystawie towarzyszy katalog. Dla dzieci i młodzieży planowane są lekcje muzealne. Ekspozycja "Nasz Papież" ma poprzedzać planowane wiosną 2020 r. otwarcie w Sanktuarium św. Jana Pawła II - Muzeum Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem