dzień modlitw za górników i bezrobotnych • 4 grudnia

Nowe oblicze bezrobocia

Rynek pracy w Polsce zmienił się. W wielu zawodach wolne miejsca pracy czekają na specjalistów.

Zobacz

adwentowe czuwanie

Wstańcie, przychodzi Miłość!

Czuwać to kochać, gdyż tylko ten, kto kocha, nie przeoczy przychodzącej Miłości

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Duszpasterstwo Pielgrzymkowe Archidiecezji Częstochowskiej

Ogłoszenia

Magdalena Kozieł

Polub nas na Facebooku!

Otwieram gazetę i próbuję wczuć się w rolę bezrobotnego, który szuka pracy. Załóżmy, że jest młody, wykształcony i po wakacyjnej przerwie i odpoczynku chętnie znalazłby pewne źródło utrzymania. Dodajmy, że nosi w sobie przekonanie, że po tylu latach nauki (8 podstawówki, 4 lub 5 liceum czy technikum, 5 studiów, czyli razem po 17 lub 18 latach) jest czegoś wart.

Zatem spogląda na strony z ogłoszeniami o pracy i co tam widzi? Jako pierwsze zwracają na siebie uwagę ogłoszenia zachęcające do składania długopisów czy adresowania kopert. Z pewną rezerwą czyta: " 150 zł dziennie" lub "Nie zarabiasz 2100 zł - zadzwoń", których w niniejszej rubryce jest sporo. Następnie przechodzi do ogłoszeń wychwalających akwizycję. Z bardziej konkretnych, acz nielicznych ofert, może wybrać zatrudnienie jako kierowca, blacharz, sprzedawca czy fryzjer, ale tego rzadko uczą na studiach wyższych. Jedynymi ogłoszeniami, w których wymagane jest wyższe wykształcenie, są ogłoszenia firm poszukujących lektorów języka angielskiego i niemieckiego. Jeśli ktoś miał to szczęście ukończyć anglistykę lub germanistykę, czy też w inny sposób "dorobić się" dokumentu stwierdzającego płynną znajomość któregoś z tych języków, być może ma szansę (po pozytywnym przejściu rozmowy kwalifikacyjnej) otrzymać pracę. Młody człowiek nie ma wielkiego (a nawet jakiegokolwiek) wyboru. Podobnie jak w gazecie wyglądają oferty w Urzędzie Pracy. Nadzieja w tym, że nie wszystkie firmy ogłaszają się w gazetach i zgłaszają wolne miejsca w Rejonowych Urzędach Pracy. Trzeba samemu do nich dzwonić, pytać gdzie się da, szukać dobrych znajomości.

Według Głównego Urzędu Statystycznego bezrobocie w lipcu wzrosło o 0,8% i obecnie mamy w kraju 2871,5 tys. bezrobotnych, czyli o 15.9% więcej niż przed rokiem. Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (25,6 %) i lubuskim (21,9%). Ofert pracy nie przybywa, a wciąż nowe zakłady ogłaszają redukcję etatów. Jedyną szansą może być podjęta przez rząd 21 sierpnia uchwała o powstaniu w czterech miastach naszego województwa (Baczynie, Bytomiu Odrz., Gubinie i Otyniu) obszarów przemysłowych z ulgami podatkowymi. Od 1 września ZUS wypłacać będzie niższe zasiłki porodowe i pogrzebowe, co tłumaczy spadkiem przeciętnego wynagrodzenia.

Rośnie frustracja, gubi się nadzieja. Naród jest przyzwyczajony do trudności, ale jak długo można je znosić, jak długo można żyć w niedostatku? Obawiam się, że w tej sytuacji nie wszystkim wystarczy sił i wiary, żeby pójść do lokali wyborczych. Niewielu już bowiem wierzy w możliwość spełnienia deklarowanych wyborczych obietnic, choć przecież wszyscy odetchnęliby z ulgą, gdyby choć część tego, co jest wypowiadane podczas kampanii, wkrótce stało się czynem.

Edycja zielonogórsko-gorzowska 35/2001

E-mail:
Adres: pl. Powstańców Wielkopolskich 2, 65-075 Zielona Góra
Tel.: (68) 451-23-56

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto pociąga za sznurki EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017