Reklama

Dziś święto świętych Młodzianków

2017-12-28 07:49

mlk / Warszawa (KAI)

Arkadiusz Bednarczyk
„Rzeź betlejemskich Niewiniątek”

Dziś, 28 grudnia, Kościół obchodzi Święto Młodzianków, czyli dzieci betlejemskich pomordowanych na rozkaz Heroda. Choć jeszcze nieświadome, oddały życie za Chrystusa. Tradycja podkreśla, że otrzymały one chrzest krwi i nazywa je "pierwocinami Kościoła". Kult Młodzianków rozpoczął się już w II wieku.

Zapis o męczeństwie dzieci betlejemskich znajduje się w Ewangelii św. Mateusza. Kiedy król Herod dowiedział się od Mędrców ze Wschodu, że narodził się przepowiadany przez proroków król żydowski, przeraził się, że straci władzę, dlatego postanowił zabić nowo narodzonego Mesjasza.

Mędrcy mieli odnaleźć Dzieciątko i donieść Herodowi, gdzie ono przebywa. Ostrzeżeni jednak przez anioła, nie zawiadomili Heroda i omijając Jerozolimę powrócili do swojej ojczyzny. Rozwścieczyło to króla, dlatego rozkazał zabić wszystkie dzieci w Betlejem poniżej 2 roku życia, licząc, że w ten sposób zamorduje również Jezusa. Święta Rodzina jednak uciekła wcześniej do Egiptu. Dzieci z Betlejem choć nieświadomie, poniosły śmierć za Jezusa i w ten sposób Go ocaliły, dlatego uznawane są przez Kościół za męczenników.

O męczeństwie świętych Młodzianków pisał już w II w. św. Ireneusz, a w wieku III św. Cyprian. W V stuleciu ich kult był już bardzo rozpowszechniony. Św. Augustyn pisał o nich: "Niemowlęta, które bezbożność Heroda oderwała od piersi matek, słusznie zostały nazwane męczeńskimi kwiatami. Są to pierwsze pąki Kościoła, rozwinięte wśród niewiary, zaś przedwcześnie zważone mroźną zawiścią prześladowania".

Reklama

Tradycja chrześcijańska podkreśla, że choć dzieci z Betlejem nie zostały ochrzczone, jednak męczeństwo przyłączyło je do Chrystusa, dlatego mówi się, że otrzymały chrzest krwi. W historii chrześcijaństwa wielokrotnie zdarzało się, że ktoś, kto nie był jeszcze ochrzczony - np. katechumeni, przygotowujący się dopiero do przyjęcia sakramentów - ponosili śmierć męczeńską. O nich również mówi się, że otrzymali chrzest krwi.

Rzeź niewiniątek jest tematem często wykorzystywanym w sztuce. Dzieła takie stworzyli m.in. Rubens, Dürer, Brueghel, Poussin.

Tagi:
święto

Sukowskie sto lat

2018-09-12 10:43

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 37/2018, str. I

Parafia w Sukowie 28 sierpnia 2018 r. świętowała stulecie istnienia. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Jan Piotrowski, który także powiedział homilię, a przy ołtarzu towarzyszył mu bp Marian Florczyk, pochodzący z sukowskiej parafii i licznie przybyli księża. Parafianie i goście dopisali

TD
Stulecie sukowskiej parafii

Przemierzałem pieszo do kościoła drogę kilku kilometrów, najpierw z rodzicami, potem z kolegami i koleżankami. Przypomina mi się dzisiaj wspomnienie jednego z księży z Domu Księży Emerytów, który opowiadał, jak to bp Łosiński po wizytacji Daleszyc szedł do Lisowa i zobaczył, że w Sukowie nie ma parafii. Wtedy zdecydował, że musi tu być kościół i parafia. Była ona kiedyś znacznie większa i obejmowała także Dyminy, Kaczyn, Mójczę i Marzysz. Wszyscy się tu znaliśmy, od Niestachowa, przez Mójczę, Zagórze, Marzysz, Suków i Kaczyn. Do dziś mam stąd kolegów i koleżanki. To wspomnienie pięknej wiary i wspólnoty, ludzi spieszących zewsząd do kościoła, klękających z wiarą – wspominał w rozmowie z „Niedzielą” bp Marian Florczyk. Dla Księdza Biskupa Suków wiąże się z przyjęciem sakramentów i Mszą św. prymicyjną, wspomnieniem księży, którzy tu pracowali, szczególnie ks. prof. Władysława Czeluśniaka, erudyty wykształconego we Lwowie i rozmiłowanego w literaturze, wikariuszy grających w piłkę z ministrantami. To także wyprawy rowerem na majówki oraz trwałość obyczaju Emaus, który wyróżnia tę parafię.

Biskup podkreślił, że to „obraz dawnej, mocnej pobożności”. – W tym roku w wielkanocny poniedziałek o świcie procesja wychodziła w burzy śnieżnej, a potem po południu stała się wiosna i tak już zostało – wspominał bp Marian Florczyk.

– Dzisiejszy dzień to wielkie wydarzenie; pokazuje ono, jak w podkieleckich parafiach i gminach pielęgnujemy wiarę, w przypadku Sukowa od stu lat – mówi „Niedzieli” burmistrz Daleszyc, Dariusz Mersiński.

– Jubileusz to czas łaski dla każdego z nas. Spływają one na nas w czasie Eucharystii, która jest źródłem i szczytem chrześcijańskiego życia (…). Składamy dzięki Panu za dar naszej parafii , która została powołana do życia, gdy zabłysła jutrzenka wolności – mówili podczas Mszy św. parafianie.

W homilii bp Jan Piotrowski zauważył m.in., jak zróżnicowana jest „mapa” parafii diecezji kieleckiej, od wspólnot sięgających początków chrześcijaństwa, przez czasy Jagiellonów, królów elekcyjnych, zaborów po takie parafie, który powstały równolegle z odradzającą się Polską, liczące sto lat. – Jubileusz to wydarzenie, które ma swoje korzenie w Piśmie Świętym, które mówi o Bożej obecności i obecności w ludzkiej historii życia i pracy (…). Jubileusz pozwala uczestniczyć w tym, co jest świętym darem samego Boga – mówił w homilii bp Jan Piotrowski. Przypomniał, że „drogę do jubileuszu” wyznaczyła decyzja bp. Augustyna Łosińskiego, który w 1918 r. powołał parafię w Sukowie, a od daty konsekracji w 1964 r. przez bp. Jana Jaroszewicza – główną patronką stała się NMP Królowa Polski.

– W roku jubileuszu ważna jest historia ludzi, którzy od stu lat trwali i tworzyli parafialną wspólnotę wiary – mówił biskup kielecki. Przypomniał, że „parafia jest pamięcią naszego życia”, szczególnie przez sakramenty. Zaapelował, aby „nigdy nie tracić wdzięcznej pamięci wobec minionych pokoleń, ojców, kapłanów, budowniczych tej świątyni”. Przestrzegał, aby parafia nie stała się „punktem usługowym”, ale aby pozostawała wspólnotą.

– Jubileuszową pamiątką dzisiejszego dnia jest książeczka napisana przez ks. dr. Pawła Tkaczyka, w której zawarty jest rys historyczny naszej parafii. Jest ona przeznaczona dla każdej rodziny. Obchody jubileuszu są podobne do ziarna wrzuconego w ziemię, które ma w przyszłości wydać dobre owoce – mówił ks. prob. Marek Szymkiewicz.

Parafia w Sukowie pw. św. Augustyna k. Kielc została erygowana dekretem bp. Augustyna Łosińskiego 2 maja 1918 r. Wydzielono ją z kieleckiej parafii katedralnej, a utworzyły ją wówczas Dyminy, Kaczyn, Kuby Młyny, Marzysz, Mójcza, Suków, Szkoda, Znojów. Wtedy, sto lat temu parafia była znacznie większa niż obecnie, liczyła ponad 4 tys. osób. Kościół wzniesiono stosunkowo szybko – w stanie surowym w czasie ok. dwóch lat, a całkowita budowa trwała w latach 1930-37. Początkowo parafia korzystała z niewielkiego kościółka, przerobionego z dawnej miejscowej kaplicy. Po spaleniu tego kościoła w 1929 r. przystąpiono w 1930 r. do budowy nowego, w stylu nazwanym „gotycko – nadwiślańskim”, według projektu profesora Politechniki Lwowskiej Jana Karola Sas-Zubrzyckiego. Budowę realizowano z funduszy parafian sukowskich. Poświęcenia dokonał 1 września 1936 r. bp Augustyn Łosiński.

Wybuch II wojny światowej, podczas której ucierpiały mury i dach kościoła, nie pozwolił dokończyć wnętrza, które niemal w całości jest powojenne. Z dawnego kościoła uratowano drewnianą dzwonnicę.

Sukowski kościół wyróżnia jego architektura. Prof. Sas-Zubrzycki konsekwentnie poszukiwał w architekturze elementów stylu narodowego, chętnie wzorując się m.in. na rozwiązaniach krakowskich. „Dla Sukowa zaprojektował świątynię w stylu sięgającym najstarszych wzorców architektury sakralnej na polskich ziemiach. Rozbudował ją do takiej skali, iż mamy wrażenie świątyni romańsko-gotyckiej” – pisze ks. dr Paweł Tkaczyk. Górująca nad podkielecką okolicą świątynia została ze względu na swoją wartość architektoniczną wpisana do rejestru zabytków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień modlitw o świętość kapłanów

2018-10-20 13:21

Kamil Krasowski

Modlitwa brewiarzowa, adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencja i Msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa znalazły się w programie Dnia modlitw o świętość kapłanów, który 20 października odbył się w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Karolina Krasowska
Modlitwa w rokitniańskiej bazylice

W spotkaniu uczestniczyli księża naszej diecezji. Dzień modlitw o świętość kapłanów księża rozpoczęli wspólną modlitwą brewiarzową i adoracją Najświętszego Sakramentu. Mieli też okazję do spowiedzi św.

Gościem spotkania był ks. Jan O'Dogherty, dyrektor poznańskiego ośrodka Opus Dei, który wygłosił konferencję "O wspólnocie kapłańskiej".

Zobacz zdjęcia: Dzień modlitw o świętość kapłanów w Rokitnie

W południe w rokitniańskiej bazylice  odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego z homilią ks. Jana.

- Cieszę się, że możemy dzisiaj powiedzieć słowo "dziękuję" za to posłanie, wyrażając wdzięczność za to powołanie. Ku temu zmierza nasza modlitwa i refleksja, a także odpowiedzialność za tę misję, za obecność Chrystusa w nas, pośród nas, ale także w tych, do których jesteśmy posłani. Niech ta dzisiejsza modlitwa temu sprzyja - powiedział bp Tadeusz Lityński.

- Duch Święty działa poprzez nas, i to nie tylko wtedy, kiedy są sytuacje ekstremalne, ale też na co dzień. Kapłan jest na co dzień narzędziem Ducha Świętego - mowił ks. Jan O'Dogherty. - Pamiętam jak papież Jan Paweł II w książce "Pamięć i tożsamość" mówił o tym, że jest mu dobrze czuć się narzędziem. On był narzędziem Bożym pierwszej klasy. Dzięki temu narzędziu Pan Bóg działał cuda w Kościele - kontynuował kapłan. - Pan Bóg poprzez nas, kapłanów, też czyni cuda. I to codziennie. Bo przez nasze ręce Pan Bóg przebacza grzechy ludziom. Poprzez nasze ręce naucza ludzi słowa Bożego. Prawdziwe cuda - większe, można powiedzieć, że ważniejsze niż uzdrowienia chorych. Pan daje nam kapłanom, bo jesteśmy drugimi Chrystusami, niesamowitą władzę. Czuć się narzędziem to bardzo dobra rzecz - o tym często mówił św. Josemaria Escriva - dodał ks. Jan.

Spotkanie zakończyło się Aktem zawierzenia kapłanów naszej diecezji Matce Bożej Rokitniańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Światowy Dzień Misyjny

2018-10-21 08:27

mip / Warszawa (KAI)

„Pełni ducha i posłani” - to hasło obchodzonego dziś Światowego Dnia Misyjnego. Na to święto patronalne Papieskich Dzieł Misyjnych specjalne orędzie wystosował papież Franciszek. Skierował je przede wszystkim do ludzi młodych zachęcając, aby nieśli Ewangelię całemu światu. Modlitwom będzie towarzyszyła ogólnopolska zbiórka funduszy na cele misyjne.

Archiwum o. Krzysztofa Zębika
O. Krzysztof Zębik z parafianami

„Nigdy nie myśl, że nie masz nic do dania lub że nikomu nie jesteś potrzebny. Wielu ludzi ciebie potrzebuje, pomyśl o tym. Niech każdy pomyśli w swym sercu: «wielu ludzi mnie potrzebuje»” - napisał papież.

Zgodnie z wolą Franciszka, tegoroczny dzień misyjny inauguruje duchowe przygotowania do zaplanowanego przez papieża na przyszły rok nadzwyczajnego miesiąca misyjnego. – Zależny nam na tym, by w tym czasie każda diecezja, każda wspólnota i każdy ochrzczony misyjnie się przebudzili i zaangażowali w wielkie misyjne święto ewangelizacji i entuzjazmu z dzielenia się Zmartwychwstałym – podkreślił podczas konferencji prasowej w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych.

Niedziela misyjna jest okazją do zbiórki funduszy na cele misyjne. W zeszłym roku Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce zebrały i przekazały Stolicy Apostolskiej kwotę 4 497 525,90 zł. Pieniądze te przekazane zostały na budowę kościołów, kaplic, domów parafialnych, a także formację katechistów, kapłanów i rozwój ewangelizacji medialnej.

Dzięki hojności darczyńców Papieskim Dziełom Misyjnym udało się w minionym roku zrealizować 47 projektów misyjnych w Indiach, Kazachstanie, Kirgistanie, Madagaskarze, Rwandzie, Tadżykistanie, Tanzanii oraz w Zimbabwe.

Jak podkreślił sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła ks. dr Maciej Będziński, Kościół na misjach nie tylko głosi Ewangelię, ale także stawia na rozwój człowieka i danej społeczności: buduje szkoły i szpitale, pomaga w obliczu klęsk żywiołowych, wspiera ochronę życia, działa na rzecz powołań. Dlatego Papieskie Dzieła Misyjne z pozyskanych środków utrzymują także trzy seminaria misyjne w Madagaskarze, Peru i Mozambiku, wspierają także struktury administracyjne w 17 krajach misyjnych, które zamieszkuje blisko 2,5 mln katolików.

Dzieła Misyjne powstały na początku XIX w. W latach dwudziestych XX w. zostały podniesione do rangi „papieskich” i zajmują dziś centralne miejsce we współpracy misyjnej. Ich celem jest budzenie świadomości misyjnej.

Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku obchodzony jest w przedostatnią niedzielę października we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary.

W Polsce Światowy Dzień Misyjny, zwany również Niedzielą Misyjną, przedłuża się na cały tydzień. W tym roku Światowy Dzień Misyjny obchodzimy po raz 92.

Specyfikę Światowego Dnia Misyjnego stanowi fakt, że wszystkie wspólnoty katolickie na świecie – niezależnie od swojego bogactwa lub ubóstwa personalnego, duchowego czy materialnego – solidarnie uczestniczą w tym wydarzeniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem