Reklama

Sylwester po chrześcijańsku

2017-12-31 12:33

pgo,rk,luk / Warszawa (KAI)

geralt/pixabay.com

Modlitwa, Msza św., wieczór uwielbienia oraz zabawa bez alkoholu - to propozycje spędzenia ostatniej nocy w roku w duchu chrześcijańskim. 31 grudnia liczne wspólnoty, parafie i domy rekolekcyjne organizują bale sylwestrowe z myślą o katolikach.

Bez alkoholu

W Opolu po raz kolejny odbędzie się Wielki Bal Sylwestrowy bez alkoholu. Jego organizatorem jest Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Opolskiej. Bal zacznie się 31 grudnia 2017 r. o godz. 19.30 w sali DA Xaverianum w Opolu przy ul. Czaplaka 1a.

Podobne wydarzenie organizowane jest we Wrocławiu. Tam na chrześcijańskie powitanie Nowego Roku po raz 17 zapraszają wspólnoty przy parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. Imprezę poprowadzi wodzirej Mateusz Przygoda. Sylwester odbędzie się w Ośrodku kultury Katolickiej Rotunda Św. Franciszka przy ul. Borowskiej 174. Obowiązują zapisy telefoniczne bądź osobiście w kawiarence przy kościele w okolicach Mszy św.

Reklama

Bogatą ofertę bezalkoholowych balów sylwestrowych przygotowali oazowicze z rożnych zakątków diecezji bielsko-żywieckiej. Wspólnoty Ruchu „ Światło-Życie” zachęcają do takiej formy zabawy, której towarzyszy modlitwa i umiar. W taki właśnie sposób planują przywitać nowy rok m.in. w Dzięgielowie, Wilkowicach i Bielsku-Białej.

Na Zamku w Dzięgielowie, niedaleko polsko-czeskiej granicy, zaplanowano Noworoczną Oazę Modlitwy na powitanie Nowego Roku. Jej uczestnicy od 30 grudnia do 1 stycznia będą mieli czas na modlitwę, spotkania w grupach i czytanie Pisma Świętego. Oaza Leszczyny, przy bielskiej parafii pw. Chrystusa Króla, zaprasza na „Sylwester w Katakumbach”. Bal sylwestrowy odbędzie się też w salkach katechetycznych w Wilkowicach.

Zabawa z ubogimi

W Katowicach po raz kolejny odbędzie się sylwester z ubogimi przy parafii Apostołów Piotra i Pawła. Nowy Rok powitają wspólnie bezdomni, ubodzy, samotni i młodzi wolontariusze. Łącznie - ponad 200 osób. Zgromadzonych powita gospodarz miejsca, a przed północą w kościele odbędzie się adoracja, konferencja oraz Msza św.

Sylwester z ubogimi odbędzie się również w Krakowie. Akcję można wesprzeć modlitwą, datkiem, darem materialnym, a także przygotowując posiłek. - Nie chcemy nikogo zmieniać czy też pomagać na siłę. Chcemy jedynie dać poczuć drugiemu człowiekowi, że jest dla kogoś ważny - mówi Magdalena Chyłka, koordynatorka spotkania.Szczegółowe informacje o wydarzeniu, przygotowywanym przez młodzież z różnych krakowskich wspólnot, grup i organizacji, są dostępne na stronie internetowej www.krakow.sylwesterzubogimi.pl.

Bal z Mszą Świętą

Nowy Rok można przywitać również w Licheńskim Sanktuarium. W Domu Pielgrzyma ARKA będzie bezalkoholowy bal sylwestrowy. Uczestnicy przed północą zgromadzą się w bazylice. Tam powitają Nowy Rok uczestnictwem we Mszy św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

W Ożarowie Mazowieckim chrześcijanie mogą wybrać się na sylwestrowy „Bal Jedności!”.W Domu Misyjnym Misjonarzy Krwi Chrystusa przy ul. Zamoyskiego 19 zaprasza w szczególności rodziny z dziećmi i osoby samotne. Bezalkoholowy bal rozpocznie się Mszą św. w kaplicy o 19:30 oraz zakończy Mszą św. noworoczną o godz. 11.00.

Sylwester we wspólnocie

Propozycję spędzenia sylwestra w chrześcijańskim duchu proponuje również Akademickie Stowarzyszenie Katolickie Soli Deo. Bal rozpocznie się Mszą Św. o godzinie 19:00 w kościele pw. Bogurodzicy Maryi przy ul. Powstańców Śląskich 67A.

Duszpasterstwo Akademickie św. Anny zaprasza z kolei na Sylwester Naszego Życia 2017.Zabawa rozpocznie się Mszą św. w kościele akademickim św. Anny o godz. 18:30. Później uczestnicy wezmą udział w balu w budynku CARITAS przy Krakowskim Przedmieściu 62. Na sylwestra zaproszone są szczególnie członkowie Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny, studenci oraz absolwentów do 29. roku życia.

Ruch Apostolstwa Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej organizuje bezalkoholowy Bal Sylwestrowy w Gimnazjum nr 1 przy ul. 3 Maja 38 w Przemyśu. Po północy o godz. 0:30 wszyscy uczestnicy wezmą udział we Mszy św.

Sylwester z rekolekcjami i modlitwą

Na sylwestra w Zduńskiej Woli zapraszają Chrześcijańscy Single. W ramach wyjazdu przewidziany jest bal, koncerty oraz warsztaty "Koniec bycia singlem". W ramach warsztatów poruszane będą tematy: "Jak w końcu przestać być singlem?", "Jak być mężczyzną, którego pragną kobiety?", "Jak znaleźć wymarzonego mężczyznę?", "Warsztat, po którym twoja atrakcyjność u płci przeciwnej wzrośnie o 100 razy!". Szczegółowe informacje na stronie chrzescijanscysingle.pl.

Dom Rekolekcyjny Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Krzeszowicach zaprasza na wyjątkowego sylwestra. Czas do Nocy Sylwestrowej będzie upływać w milczeniu. Sylwestra w Karmelu poprowadzą o. Jakub Przybylski OCD, s. Marisława Proszko KDzJ oraz s. Terezitta Górka KDzJ. W programie przewidziano modlitwę liturgiczną, medytację Słowa Bożego oraz tekstów świętych Karmelu, a także wspólne tańce i zabawy.

Z kolei w Warszawie w Domu Modlitwy przy ul. Sobieskiego 10 można spędzić sylwestra na uwielbieniu, dziękczynieniu i modlitwie o wstawiennictwo. W planach jest wspólna kolacja, a następnie oczekiwanie na przyjście Nowego Roku w atmosferze wspólnej modlitwy oraz dziękczynienia z mijający 2017 rok.

Noc Chwały

W Lublinie po raz dziewiąty odbędzie się Noc Chwały. Ta chrześcijańska impreza sylwestrowa co roku przyciąga setki rodzin z Polski i zagranicy. Wydarzenie patronatem honorowym objął abp Stanisław Budzik. Podczas Nocy Chwały nie zabraknie Eucharystii, wykładów oraz czasu na uwielbienie. W tym roku zaproszonymi gośćmi są: ks. dr Sławomir Płusa - ogólnopolski koordynator Odnowy w Duchu Świętym, ks. dr hab. Sławomir Pawłowski SAC, prof. KUL – konsultor Rady ds. Ekumenizmu Episkopatu Polski, dr Anna Saj – lider ICPE Misja Polska, Koordynator Międzynarodowego Zespołu Posługi Polskojęzycznych Oddziałów Magnificatu, członek międzynarodowego zespołu doradczego CST Magnificatu, Danny Steyne (USA) - lider zespołu apostolskiego Mountain of Worship oraz Witek Wilk - świecki, charyzmatyczny ewangelizator.

Tagi:
sylwester

Sylwestrowe harce

2018-01-10 10:56

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 2/2018, str. 45

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Na wiele dni przed nocą sylwestrową europejskie media informowały o szczególnych środkach ostrożności podejmowanych w Niemczech, Francji czy Belgii.

Obawiano się bowiem powtórki ekscesów z udziałem imigrantów, których synonimem stało się niemieckie miasto Kolonia. Tym razem miało być inaczej. Bezpieczeństwa strzegły tysiące policjantów, a w Berlinie przy Bramie Brandenburskiej stworzono specjalne strefy bezpieczeństwa dla kobiet co wywołało kontrowersje. Jedni twierdzili, że to ewidentna dyskryminacja, inni, a konkretnie niemieckie władze, że to wszystko dla dobra kobiet, aby nie były narażone na ataki seksualne. Okazało się, że i to nie pomogło. Berlińska policja przyznała, że w sylwestra odnotowano ataki na tle seksualnym, ale większość sprawców zatrzymano. Nie ujawniano jednak, czy byli oni imigrantami. Niestety, do podobnych zajść doszło ponownie w Kolonii. Dantejskie sceny działy się także w Paryżu w imigranckiej dzielnicy. Kilkuset imigrantów wywracało i podpalało samochody, także radiowozy, i atakowało policjantów. Brutalnie skopano francuską policjantkę, a nagranie z tego zajścia przedostało się do mediów.

Z podobną sytuacją w sylwestrową noc zmierzyły się służby porządkowe w stolicy Belgii. W słynnej imigranckiej dzielnicy Molenbeek, ale także w robotniczej dzielnicy Anderlecht doszło do poważnych zamieszek. Podpalano samochody, atakowano posterunki policji i funkcjonariuszy. Policja zatrzymała kilkadziesiąt osób. Tak więc mimo szczególnych przygotowań sylwester w trzech głównych stolicach krajów Unii Europejskiej, delikatnie rzecz ujmując, był niespokojny.

Nagłówki artykułów prasowych z końca grudnia 2017 r. w rodzaju „Europa boi się sylwestra” znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Na szczęście nie w całej Europie. Na przykład w Polsce. Swobodnie i bez obaw można było pójść na plenerowe imprezy sylwestrowe w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu, Katowicach czy Zakopanem. Ciekawe, czy dostrzegli to unijni decydenci, którzy w Brukseli tak straszą naszym krajem? Przy okazji zamierzam zapytać ich w Parlamencie Europejskim, jakie miejsca w Europie na zabawę sylwestrową poleciliby swoim krewnym i znajomym.

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Urodziny Eminencji Gulbinowicza

2018-10-19 02:33

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Kard. Gulbinowicz całuje portret rodziców

W Hali Stulecia spotkali się najważniejsi mieszkańcy miasta – były władze miejskie, samorządowe, ale też przedstawiciele duchowieństwa, zgromadzeń zakonnych i liczna grupa kleryków z MWSD z księdzem rektorem na czele. W imieniu metropolity wrocławskiego przemawiał ordynariusz świdnicki bp Ignacy Dec. Krok po kroku podsumowywał działalność Kardynała wskazując liczne osiągnięcia na przestrzeni lat, które nie tylko wzmacniały wrocławski Kościół, ale promowały Wrocław poza granicami kraju. Prezydent Wrocławia przytoczył kilka anegdot, które mimo, iż opowiadane wcześniej, za każdym razem wywołują salwę śmiechu i burzę oklasków, bo ich bohater, kard. Gulbinowicz, odsłania się jako ten, który ceni ludzi i umie zdobywać ich serca.

- Dwadzieścia kilka lat temu, krótko po ślubie odwiedzałem wielokrotnie ówczesnego arcybiskupa metropolitę wrocławskiego, jeszcze nie kardynała, księdza Henryka Gulbinowicza – opowiadał prezydent. Wizytom towarzyszyły zabawne rozmowy, powtarzane jak rytuał, które niniejszym przytaczam: - I jak tam, dzieci już masz? Wówczas jeszcze nie mieliśmy dzieci, więc odpowiadałem niezmiennie: Ekscelencja przecież wie, że jeszcze nie. - Przyjdź do mnie, dam ci krople. - Jakie krople? - Litewskie, pomagają w tych sprawach.

Prezydent przypomniał również historię przechowywanych przez Eminencję pieniędzy „Solidarności”: Otóż w 1982 r. zjawiliśmy się u arcybiskupa Gulbinowicza: Tesia Szostek i ja, aby - któryś już raz - zaczerpnąć ze słynnych 80 milionów złotych, które tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego Dolnośląska Solidarność zdeponowała u metropolity. Zaczerpnąć na potrzeby podziemnej Solidarności. Ksiądz arcybiskup chciał nam przekazać pieniądze w obecności świadka i poprosił do siebie księdza biskupa Dyczkowskiego. Ponieważ jednak wszyscy obawiali się wówczas podsłuchów, to, kiedy biskup Dyczkowski wszedł do gabinetu, arcybiskup wskazując Tesię i mnie powiedział do Adama: "Księże biskupie, siostry przyszły do nas z prośba o pieniądze na ochronkę". Harnaś nie zorientował się jednak, o co chodzi i rozpostarłszy ramiona ruszył w moim kierunku mówiąc: "Witam drogi Rafale!" Na co zirytowany Gulbinowicz trzasnął dłonią w biurko i zirytowany rzucił: "Nie Rafał, tylko siostry, siostry mówię!" – konkludował prezydent pośród oklasków.

Niespodzianką dla Jubilata był podarowany przez prezydenta Wrocławia portret rodziców. Na płótnie, obok Walerii i Antoniego Gulbinowiczów artysta namalował małego Henia z gołymi stopami. I choć Kardynał kilkakrotnie podkreślał, że nic nie słyszy i nie widzi, serdecznie ucałował osoby na płótnie…

Sam Jubilat przemawiał dwa razy: błogosławiąc gościom i zapewniając o swojej modlitwie: „Nie myślcie, że przyszedłem z niczym, już Mszę za was odprawiłem”. I po raz drugi, na zakończenie, gdy wzruszony pięknem wieczoru zapewnił, że bardzo się cieszy i chciałby pożyć jeszcze przynajmniej dwa lata, ale jest zobowiązany zaprosić wszystkich…na pogrzeb. Oczywiście, zaproszenie, wypowiedziane z wileńską swadą, wywołało burzę oklasków i uśmiech na twarzy Jubilata.

Sercem świętowania był koncert orkiestry NFM, chóru i solistów pod dyrekcją Agnieszki Franków – Żelazny. Zabrzmiały Pieśni i arie z oper Moniuszki, a występ otworzyła "Litania ostrobramska" skomponowana na cześć Najświętszej Marii Panny z ostrej Bramy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem