Reklama

Kościół na świecie 2017 – najważniejsze wydarzenia

2017-12-31 15:03

Krzysztof Tomasik (KAI) / Warszawa

EjupLila/pixabay.com

Publikujemy kalendarium najważniejszych wydarzeń 2017 roku w Kościele katolickim na świecie.

STYCZEŃ

Francja. W Paryżu odbyło się w dniach 9-12 stycznia V Europejskie Forum Katolicko-Prawosławne, współorganizowane przez Radę Konferencji Biskupich Europy (CCEE) i Kościoły prawosławne z naszego kontynentu, z udziałem 12 przedstawicieli każdej ze stron. Przebiegało pod hasłem „Europa, która staje dzisiaj w obliczu strachu przed terroryzmem i wyzwania fundamentalizmu. Wartość osoby i wolność religijna”. Jednym z relatorów spotkania był bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza, który mówił nt. spójności społecznej w kontekście strachu. Omawiano takie zagadnienia jak łamanie prawa do wolności religijnej, przejawiające się w nietolerancji, dyskryminacji i prześladowaniach; fundamentalizm a terroryzm; spójność społeczna a zjawisko strachu – misja rządzących a wkład Kościoła, państwo prawa; zaangażowanie Kościołów w kierowanie konfliktami oraz we wspieranie dobra wspólnego i solidarności. Europejskie Fora Katolicko-Prawosławne mają za sobą 10-letnią przeszłość i odbywają się co dwa lata na przemian w kraju o większości katolickiej i prawosławnej.

Włochy. 15 stycznia Franciszek odwiedził parafię Matki Bożej w Setteville w rzymskiej dzielnicy Guidonia. Rozmawiał tam m.in. z dziećmi i młodymi ludźmi, uczęszczającymi na katechizację na terenie parafii. W improwizowanym przemówieniu do młodych przestrzegł, by nie byli chrześcijanami-papugami z ich słowami, słowami, słowami... [papież przypomniał tu popularną przed laty piosenkę włoską „Parole, parole, parole” – Słowa, słowa, słowa – KAI]”. Podkreślił, że świadectwo chrześcijańskie zawiera się w trzech słowach: "słowo, serce, dłonie”.

Reklama

Ziemia Święta. Przedstawiciele dwunastu episkopatów krajowych z Europy, USA i Afryki Południowej pielgrzymowali w dniach 15-19 stycznia do Izraela i Palestyny. To międzynarodowe spotkanie biskupów odbyło się po raz 17. a głównym przedmiotem rozmów w Betlejem, Jerozolimie, Tel Awiwie i w innych miejscach była sytuacja na terenach palestyńskich, okupowanych od 50 lat przez armię izraelską. Kontakty te ukazały m.in. niekiedy drastyczne i dotkliwe ograniczenia w życiu codziennym Palestyńczyków. Jednym z tematów były skutki izraelskiego osadnictwa dla przyszłości bezpiecznego i demokratycznego państwa izraelskiego.

Filipiny. W Manili w dniach 16-20 stycznia odbył się IV Światowy Apostolski Kongres Bożego Miłosierdzia pod hasłem: „Komunia i misja”. Po raz pierwszy odbył się on na terenie Azji. Wzięło w nim udział ponad 6 tys. osób z 40 krajów świata. Specjalny wysłannik papieża - kard. Philippe Barbarin, arcybiskup Lyonu, podkreślił, że Franciszek wzywa wiernych, aby „szli dalej i szukali nowych dróg szerzenia orędzia miłosierdzia Bożego". „Chce on również, abyście szukali właściwych odpowiedzi na problemy społeczne naszych czasów” - powiedział. Z kolei arcybiskup Manili kard. Luis Tagle, będący jednocześnie przewodniczącym Caritas Internationalis, wezwał do pełnienia dzieł charytatywnych. Podczas tego zgromadzenia ulicami stolicy Filipin przeszedł "Marsz dla Życia", zorganizowany przez kościelne stowarzyszenia świeckich, który napiętnował falę „egzekucji pozaprawnych” wykonywanych na prawdziwych bądź domniemanych handlarzach narkotyków i przestępcach, w wyniku których zginęło dotychczas kilka tysięcy osób. Uczestnicy Kongresu odbywali „pielgrzymki miłosierdzia” do różnych filipińskich sanktuariów, odwiedzali sierocińce, domy ludności tubylczej oraz spotykali się z dziećmi ulicy, osobami w podeszłym wieku i uzależnionymi od narkotyków. Ponadto w mieście Bulacan na Luzonie odsłonięto największy na świecie, mierzący 30 metrów wysokości, obraz Miłosierdzia Bożego.

LUTY

Francja. W dniach 20-21 lutego w Paryżu odbyło się doroczne spotkanie Komitetu Wspólnego CCEE i Konferencji Kościołów Europejskich (KEK). Głównym jego tematem było "Wspólne dawanie świadectwa o Chrystusie i o Jego Ewangelii w coraz bardziej zeświecczonej Europie oraz dążenie do zacieśnienia współpracy". Szczególną okazją do spotkania było 45-lecie istnienia Komitetu Wspólnego. W obradach wziął udział abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący CCEE. "Przedmiotem licznych dyskusji był klimat społeczno-polityczny, naznaczony niestabilnością i poczuciem braku nadziei" – stwierdzono w komunikacie po spotkaniu. Ukazano różne punkty widzenia na przyszłość Europy, stojące przed nią wyzwania społeczne i polityczne, niepewność gospodarczą i tysiące pytań związanych z migracjami. Przypomniano też o fali zamachów terrorystycznych w Paryżu i w całej Francji, a także o tragicznych przykładach trudności, z jakimi dzisiejsza Europa musi się zmagać. Uczestnicy spotkani wyrazili solidarność nie tylko z ofiarami tych ataków, ale także z tymi, którzy są celem najnowszych przejawów terroryzmu na Bliskim Wschodzie, w Afryce i w Azji. Omawiano również specyficzne zagadnienia kościelne, m.in. analfabetyzm religijny i jak świadczyć o Ewangelii w coraz bardziej zeświecczonej i pluralistycznej Europie.

Włochy. W Rzymie 26 lutego odbyła się historyczna wizyta Franciszka w kościele anglikańskim Wszystkich Świętych, którego wspólnota wiernych obchodziła w tym roku 200-lecie obecności w Wiecznym Mieście. W kazaniu podczas nabożeństwa ekumenicznego papież zwrócił m.in. uwagę na takie czynniki sprzyjające współpracy ekumenicznej jak miłosierdzie, pojednanie i braterstwo.

MARZEC

Włochy. 25 marca Franciszek przebywał z wizytą w Mediolanie. Była to jego pierwsza podróż po Włoszech w 2017 r. W stolicy Lombardii spotkał się z rodzinami uchodźców i imigrantów, kapłanami i osobami konsekrowanymi, więźniami, dziećmi oczekującymi na przyjęcie sakramentu bierzmowania i odprawił Mszę św. w Monzie z udziałem miliona wiernych. W przemówieniu do kapłanów i osób konsekrowanych w mediolańskiej katedrze papież przestrzegł przed uniformizmem i relatywizmem, które próbują usunąć jedność z różności w społeczeństwie wielokulturowym, wieloreligijnym i wieloetnicznym. Podczas Mszy św. przestrzegł przed zawrotnym tempem życia, które okrada człowieka z nadziei i radości. „Paradoksalnie, kiedy wszystko ulega przyspieszaniu, aby budować teoretycznie lepsze społeczeństwo, w końcu nie mamy czasu na nic i dla nikogo. Tracimy czas dla rodziny, dla społeczności, tracimy czas na przyjaźń, na solidarność i na pamięć” - mówił papież. Podkreślił, że pytania dotyczą naszej tożsamości, życia naszych rodzin, naszych krajów i miast, życia naszych dzieci, młodzieży i wymagają nowego sposobu umiejscowienia siebie w historii. Nie zabrakło też dwugodzinnego spotkania z więźniami. Odbyło się ono w zakładzie karnym San Vittore, w którym kary odbywa 900 więźniów.

Hiszpania. W dniach 28-31 marca odbyło się w Barcelonie sympozjum zatytułowane "Szedł z nimi (Łk 24,15). Towarzyszenie młodym, by w wolności odpowiadali na wołanie Chrystusa". Jego organizatorami były CCEE, Konferencja Episkopatu Hiszpanii i archidiecezja barcelońska. W spotkaniu wzięli udział biskupi, księża i świeccy z 37 episkopatów naszego kontynentu i wspólnot międzynarodowych - w sumie 275 osób odpowiadających za duszpasterstwo młodzieży. Było to największe z dotychczasowych międzynarodowych spotkań przygotowujących przyszłoroczny Synod Biskupów nt. młodzieży.

KWIECIEŃ

Włochy. 2 kwietnia Franciszek odwiedził Carpi koło Modeny w regionie Emilii-Romanii. Głównymi punktami tej jego drugiej w tym roku podróży po Włoszech były: Msza św. na Placu Męczenników z udziałem 70 tys. osób, spotkania z kapłanami diecezjalnymi, osobami konsekrowanymi i seminarzystami oraz z osobami poszkodowanymi i ich rodzinami w wyniku trzęsienia ziemi sprzed 5 lat. W homilii podczas Mszy św. papież przestrzegł m.in. przed pozostawaniem w "ciemnych jaskiniach", które mamy w swoim wnętrzu, przed poszukiwaniem samych siebie, rozpamiętywaniem i pogrążaniem się w udręce oraz zachęcił, aby iść do Jezusa, wychodzić z "zastoju smutku bez nadziei" i rozwiązać "bandaże strachu", które utrudniają drogę. 29 maja 2012 to 60-tysięczne miasto i okolice nawiedziło silne trzęsienie ziemi, które pochłonęło 28 ofiar śmiertelnych.

Bośnia i Hercegowina. W dniach 26 marca-6 kwietnia w Medziugorie przebywał abp Henryk Hoser w celu przygotowania specjalnego raportu dla Stolicy Apostolskiej na temat autentyczności objawień Matki Bożej w tym miejscu. Spotkał się tam z członkami episkopatu Bośni i Hercegowiny, z posługującymi tam franciszkanami, z pielgrzymami oraz przedstawicielami działających tam wspólnot i inicjatyw. Po zakończeniu wizyty papieski wysłannik wskazał, że Medziugorie "jest miejscem niesłychanie płodnym duchowo" i wydaje pozytywne owoce. Z drugiej strony nie przesądza o tym, czy rzeczywiście objawia się tam Matka Boża. Rozstrzygnięcie w tej sprawie ma przynieść oczekiwane orzeczenie watykańskiej komisji doktrynalnej.

Włochy. 22 kwietnia po południu Franciszek odwiedził Sanktuarium Nowych Męczenników w bazylice pw. św. Bartłomieja (San Bartolomeo) na wyspie Tiberina w Rzymie. "Przyczyną każdego prześladowania jest nienawiść księcia tego świata względem tych, którzy zostali zbawieni i odkupieni przez Jezusa, przez Jego śmierć i zmartwychwstanie" – powiedział papież podczas wizyty. Sanktuarium powstało w 1999 roku z inicjatywy św. Jana Pawła II, który powierzył je Wspólnocie Sant'Egidio.

Egipt. W dniach 28-29 kwietnia Franciszek odwiedził Egipt. Spotkał się tam z prezydentem i władzami kraju, wielkim imamem sunnickiego Uniwersytetu Al-Azhar i z koptyjskim papieżem-patriarchą, uczestniczył w Międzynarodowej Konferencji „Religie i pokój” i odprawił Mszę św. z udziałem 20 tys. osób. Hasłem wizyty były słowa: „Papież pokoju w Egipcie pokoju”. Była to jego 18. podróż zagraniczna. Krótki, bo zaledwie 27-godzinny pobyt Ojca Świętego w Kairze miał wymiar międzyreligijny, ekumeniczny i duszpasterski. Przede wszystkim umocnił dialog Kościoła z islamem sunnickim i największym jego autorytetem, jakim jest stołeczny Uniwersytet Al-Azhar. Podczas zorganizowanej tam konferencji pokojowej papież wraz z imamem uczelni Ahmadem Al-Tajjebem, którego nazwał Bratem, zaapelował o głośne i wyraźnie „nie” wobec wszelkich form przemocy, zemsty i nienawiści popełnianych w imię religii lub Boga. "Dzisiaj potrzebni są budowniczowie pokoju, a nie podżegacze do walk; strażacy a nie podpalacze konfliktów; kaznodzieje pojednania a nie orędownicy zniszczenia" - powiedział Franciszek. Swój apel o odrzucenie wszelkiej ideologii zła, przemocy i wszelkich interpretacji ekstremistycznych powtórzył podczas spotkania z politykami i przedstawicielami życia społecznego Egiptu. Zaznaczył, że apel ten jest jak nigdy ważny i ponaglający nie tylko dla umęczonego wojną i terroryzmem Bliskiego Wschodu, ale również dla Europy i całego świata. Wizyta papieska była bez wątpienia wielkim wsparciem dla największego Kościołachrześcijańskiego Egiptu i dla wszystkich Koptów oraz pogłębiła dobre stosunki koptyjsko-katolickie. Franciszek przypomniał, że wyznawcy obu Kościołów są wezwani do dawania wspólnego świadectwa o Jezusie i do niesienia światu "naszej wiary". Przywołał też świadectwo "ekumenizmu krwi", przelanej zarówno w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, jak i w naszych czasach. Obecność papieża w Egipcie umocniła też "małą trzódkę" miejscowych katolików. Zachęcał ją, by "nie lękała się kochać wszystkich, przyjaciół i wrogów".

MAJ

Portugalia. Pod hasłem „Z Maryją, pielgrzym nadziei i pokoju”, w setną rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie, Franciszek przebywał w dniach 12-13 maja z pielgrzymką w tamtejszym sanktuarium maryjnym. Ogłosił świętymi dwoje z trojga uczestników wydarzeń z 1917 r.: Franciszka i Hiacyntę Marto. W Fatimie zgromadziło się ponad pół miliona wiernych z 55 krajów świata. Najliczniejszą po Portugalczykach grupę stanowili Polacy. Podczas modlitwy w Kaplicy Objawień papież błagał „o zgodę na świecie między wszystkimi narodami”. Zaznaczył, że przybywa tu „jako prorok i posłaniec, aby obmywać stopy wszystkim przy tym samym stole, który nas jednoczy”. Prosił Fatimską Królową Różańca, abyśmy byli w "radości Ewangelii, Kościołem ubranym na biało, w bieli wybielonej krwią Baranka, przelewaną również dziś w wojnach niszczących świat, w którym żyjemy". Podczas modlitwy różańcowej wieczorem w Kaplicy Objawień Ojciec Święty prosił: „Niech na każdego z wydziedziczonych i nieszczęśliwych, którym skradziono teraźniejszość, na każdego z wykluczonych i opuszczonych, którym odmawia się przyszłości, na każdą z sierot i ofiar niesprawiedliwości, którym nie pozwala się posiadać przeszłości, zstąpi błogosławieństwo Boga wcielonego w Jezusie Chrystusie”. Z kolei podczas Mszy św. kanonizacyjnej Franciszek podkreślił, że „mamy Matkę!”, „bardzo piękną Panią”, tak jak komentowali między sobą wizjonerzy z Fatimy, wracając do domu, 13 maja przed stu laty. „Pod opieką Maryi jesteśmy w świecie «stróżami poranka», którzy potrafią kontemplować prawdziwe oblicze Zbawiciela oraz odkryć młode i piękne oblicze Kościoła, który jaśnieje, gdy jest gościnny, wolny, wierny, ubogi w środki i bogaty w miłość” - powiedział do zgromadzonych. Oficjalnego zamknięcia roku jubileuszowego stulecia objawień w Fatimie dokonał 13 października biskup diecezji Leiria-Fatima Antonio Marto.

Włochy. 27 maja Ojciec Święty odwiedził Genuę. Podczas tej wizyty, która miała też wymiar osobisty, gdyż to właśnie stamtąd w 1929 r. jego ojciec i dziadkowie odpłynęli do Argentyny, Franciszek spotkał się m.in. z robotnikami, duchowieństwem i młodzieżą. Ponieważ zależało mu na jak najbardziej spontanicznym charakterze wizyty, dlatego nie wygłaszał przemówień, ale odpowiadał na pytania zebranych. Zjadł obiad z przedstawicielami najuboższych i odwiedził chore dzieci w szpitalu pediatrycznym. Zwieńczeniem wizyty była Msza św. dla ogółu wiernych. W przemówieniu do pracowników zakładów stalowych Ilva papież mówił o godności ludzkiej pracy i o ochronie praw pracowniczych. Na spotkaniu z biskupami, księżmi, osobami życia konsekrowanego i seminarzystami w katedrze św. Wawrzyńca Franciszek, odpowiadając na pytania, wyznał, że boi się księży statycznych i zachęcił duchownych do życia w braterstwie i jedności. Zauważył, iż takiej postawie bardzo przeszkadzają egoizm, obmowy, plotkarstwo, zazdrość. Z kolei młodych zachęcał, aby byli misjonarzami wśród swych rówieśników. Zauważył, że aby być misjonarzem, trzeba najpierw zmienić własne postrzeganie świata, nie przechodzić przez życie jak turysta. Przestrzegł też młodych misjonarzy przed obłudą, gdyż przyjmowanie takiej postawy już w młodości jest samobójstwem.

CZERWIEC

Włochy. W klasztorze Matki Bożej z Góry Karmel w Lago del Garda koło Bergamo w dniach 6-9 czerwca obradował światowy Sobór Rosyjskiego Bizantyńskiego Kościoła Katolickiego - pierwszy od rewolucji październikowej 1917 r. Uczestniczyli w nim delegaci z pięciu kontynentów. Do Kościoła tego należy w Rosji 30 tys. wiernych. Choć oficjalnie jego wyznawcy nie są zarejestrowani, państwo toleruje ich istnienie. Ich opiekunem z ramienia łacińskiego episkopatu rosyjskiego jest biskup diecezji Przemienienia Pańskiego w Nowosybirsku Joseph Werth SI.

Włochy. Franciszek złożył w rzymskim Kwirynale 10 czerwca oficjalną wizytę prezydentowi Sergio Mattarelli. W wygłoszonym z tej okazji przemówieniu wspomniał m.in. o swoich włoskich korzeniach i mówił o bieżących wydarzeniach i problemach takich, jak terroryzm, o trudnościach, jakie ma szczególnie młodzież w znalezieniu „stałej i godnej pracy". Wyraził Włochom wdzięczność za przyjmowanie licznych uchodźców, którzy przybywają do wybrzeży tego kraju.

USA. Żadna religia nie doświadcza tak wielu represji jak chrześcijaństwo - wynika z opublikowanych 12 czerwca badań Centrum Badawczego Pew w Stanach Zjednoczonych. Wspólnoty chrześcijańskie są szczególnie prześladowane w krajach Bliskiego i Środkowego Wschodu, Afryce Północnej, gdzie większość stanowią wyznawcy islamu. Opierając się na danych z 2015 ośrodek stwierdził, że w 128 krajach wspólnoty chrześcijańskie były dyskryminowane lub prześladowane przez rządy lub różne grupy społeczne. Z kolei według najnowszego „Indeksu prześladowań” Międzynarodowego Dzieła Chrześcijańskiego „Open Doors” (Otwarte Drzwi) ponad 215 mln chrześcijan na świecie jest narażonych na szczególnie silne prześladowania. Pierwszą dziesiątkę krajów na tej niechlubnej liście tworzą kolejno: Korea Północna, Somalia, Afganistan, Pakistan, Sudan, Syria, Irak, Iran, Jemen i Erytrea.

Włochy. Franciszek udał się 20 czerwca do Bozzolo (w prowincji Mantua i diecezji Cremona) oraz Barbiany (prowincja i diecezja florencka), aby modlić się przy grobach księży Primo Mazzolariego (1890-1959) i Lorenzo Milaniego (1923-67). Wizyta miała charakter prywatny. Ks. Mazzolari był zwolennikiem „Kościoła ubogich”, wolności religijnej, pluralizmu, dialogu z osobami dalekimi od Kościoła oraz zdecydowanym przeciwnikiem ideologii faszystowskiej i wszelkich form niesprawiedliwości i przemocy (m.in. ukrywał i uratował w czasie wojny wielu Żydów i antyfaszystów). Z kolei ks. Milani był czołowym przedstawicielem katolicyzmu społecznego, zaangażowanym w nauczanie ludzi ubogich, bronił prawa do sprzeciwu sumienia. Był także publicystą i wybitnym pedagogiem.

LIPIEC

Rumunia. W Bukareszcie odbyło się w dniach 30 czerwca-3 lipca 45. spotkanie sekretarzy generalnych CCEE. Głównym tematem była rola i misja Kościoła, a zwłaszcza konferencji biskupich, w „pluralistycznej” Europie, rozpoznawanie wyzwań i wymiana doświadczeń między poszczególnymi krajami. Mówiono wiele o wyzwaniach, jakie stoją przed Kościołami lokalnymi w związku z pluralizmem kulturowym, ekonomicznym, politycznym, społecznym, nie tylko poglądów i idei, ale też w stylu życia oraz różnorodności wyznań i religii. Odniesiono się również do "pluralizmu" wewnątrz Kościoła, czego odzwierciedleniem jest różnorodność działających w nim ruchów, stowarzyszeń i grup.

Irak. Premier Iraku Hajder al-Abadi ogłosił 9 lipca zwycięstwo nad siłami Państwa Islamskiego w Mosulu na północy kraju i wyzwolenie tego miasta, z którego dżihadyści utworzyli swą stolicę w Iraku i gdzie w 2014 r. proklamowany został samozwańczy kalifat. "Ta wspaniała wiadomość ma wielkie znaczenie dla przyszłości naszego kraju" - powiedział syryjskokatolicki arcybiskup miasta Petros Mouche. Do zrujnowanego miasta zaczęli wracać jego mieszkańcy, wśród nich wielu chrześcijan. Dla nich jednym z największych problemów są dawni sąsiedzi - rodziny muzułmańskie, które pomagały Państwu Islamskiemu w ciągu trzech lat okupacji i którym trudno teraz od razu zaufać, pomimo zapewnień z ich strony. Zachodnia część Mosulu została zrównana z ziemią, a stanowi ona 80 proc. całego miasta. Z dziesięciu szpitali dziewięć zostało zniszczonych, a także sześć mostów, 63 kościoły i meczety oraz 11 tys. domów.

Ukraina. W dniach 11-16 lipca przebywał w Ukrainie na zaproszenie tamtejszego Kościoła greckokatolickiego prefekt Kongregacji Kościołów Wschodnich kard. Leonardo Sandri. Odwiedził Kijów, a następnie Charków, Kramatorsk i Słowiańsk na wschodzie kraju, gdzie zapoznał się z trudną sytuacją miejscowej ludności, spowodowaną agresją rosyjską, oraz sanktuarium maryjne w Zarwanicy i Lwów na zachodzie.

Wenezuela. W atmosferze wojny domowej z licznymi ofiarami podczas protestów przeciwko socjalistycznemu prezydentowi Nicolasowi Maduro 18 sierpnia wybrano Zgromadzenie Konstytucyjne, w którego skład weszli jedynie zwolennicy partii rządzącej. Podjęto jednomyślną decyzję o przejęciu parlamentu, w którym od wyborów w 2015 r. dominowała opozycja. Maduro zignorował ostrą krytykę ze strony Kościoła, który zarzucił mu dążenie do dyktatury. Także papież i Watykan apelowali o jedność narodową, zachowanie państwa prawa, nowe wybory, uwolnienie więźniów politycznych a w obliczu trwającego obecnie kryzysu gospodarczego - o otwarcie korytarzy humanitarnych z żywnością i środkami medycznymi. W krwawo tłumionych protestach społecznych od kwietnia zginęło ponad 130 osób.

SIERPIEŃ

Liban. W dniach 10-13 sierpnia w Dimane koło Bejrutu odbyło się 25. posiedzenie Rady Patriarchów Katolickich Wschodu. W obradach pod hasłem „Nadzieja i opór” uczestniczyli zwierzchnicy sześciu katolickich Kościołów wschodnich i Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy. Podsumowując obrady zaapelowali oni o ochronę obecności chrześcijan na Bliskim Wschodzie oraz rozdział państwa i religii w krajach tego regionu a niemożność przywrócenia pokoju na tym obszarze i powrotu uchodźców do swej ojczyzny nazwali "znakiem hańby XXI wieku". Rosja. W dniach 21-24 sierpnia wizytę złożył sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Złożyły się na nią spotkania i rozmowy w Moskwie z patriarchą Cyrylem, metropolitą Hilarionem, szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem w Soczi oraz Msza św. dla katolików w moskiewskiej katedrze. Wizyta kard. Parolina miała charakter państwowy i tym samym wymiar polityczny. Jedynym jej akcentem religijnym była Msza św. dla rosyjskich katolików w moskiewskiej katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Nie było natomiast ani jednej ceremonii o charakterze religijnym czy chociażby krótkiego, wspólnego ekumenicznego nabożeństwa z prawosławnymi. Nie rozmawiano też o kolejnym spotkaniu Franciszka i Cyryla w Moskwie lub kraju trzecim. Natomiast w rozmowach szeroko omawiano sytuację międzynarodową i poszukiwania pokojowych, sprawiedliwych i trwałych rozwiązań konfliktów, szczególnie na Bliskim Wschodzie, na Ukrainie i w Wenezueli. W trakcie spotkań poruszono także tematy drażliwe, ale jak się wyraził kardynał "zawsze z wolą budowania i przezwyciężania istniejących trudności”. Jednym z nich była kwestia Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, którego istnienie interpretowane jest wciąż przez stronę prawosławną jako rzekoma "przeszkoda w rozwoju relacji z Kościołem katolickim". Ponadto kard. Parolin wskazał na konieczność zajęcia się na forum politycznym takimi sprawami, jak pozwolenia na pobyt związany z pracą dla nierosyjskich pracowników kościelnych (duchownych zagranicznych) i zwrot niektórych budynków kościelnych, które są konieczne dla opieki duszpasterskiej nad katolikami w Rosji. W czasie wspólnej konferencji prasowej z szefem rosyjskiej dyplomacji kardynał przypomniał władzom Federacji Rosyjskiej, że jej postępowanie wobec Krymu nie odpowiada prawu międzynarodowemu. Wezwał Rosję, aby przestała łamać prawo międzynarodowe i aby szukała takiego wyjścia z obecnej sytuacji, które zadowoliłoby sąsiednie kraje i całą wspólnotę międzynarodową.

WRZESIEŃ

Kolumbia. W dniach 6-10 września Franciszek odwiedził Bogotę, Villavicencio, Medellín i Cartagenę. Hasłem wizyty były słowa „Zróbmy pierwszy krok”, które nawiązywały do procesu pojednania po trwającej 50 lat wojnie domowej w Kolumbii. Była to 20. zagraniczna podróż apostolska papieża, a piąta do Ameryki Łacińskiej. W odprawianych przez niego Mszach św. i innych wydarzeniach uczestniczyło w sumie około 6,8 mln wiernych. Na pielgrzymkę złożyły się m.in. cztery Msze św., beatyfikacja dwóch kolumbijskich kapłanów-męczenników: bp. Jezusa Emila Jaramillo Monsalve i ks. Piotra Marię Ramíreza Ramosa, spotkania z władzami, biskupami, Latynoamerykańską Radą Biskupią (CELAM), z duchowieństwem, niepełnosprawnymi i młodzieżą. Papież zapowiadał, że jego podróż do Kolumbii miała „pomóc temu krajowi w postępie na drodze pokoju”. Dlatego tematyka większości jego wystąpień skupiała się wokół tej sprawy. W tym kontekście najmocniej słowa papieża wybrzmiały podczas zgromadzenia modlitewnego w Villavicencio: "Kolumbio, otwórz swe serce ludu Bożego i pozwól się pojednać. Nie bój się prawdy i sprawiedliwości. [...] Nadszedł czas, aby rozbroić wrogość, zrezygnować z zemsty i otworzyć się na współistnienie w oparciu o sprawiedliwość, prawdę i stworzenie prawdziwej kultury braterskiego spotkania". Ponadto papież zachęcał Kolumbijczyków do wspierania kultury spotkania, która wymaga umieszczenia w centrum wszelkich działań politycznych, społecznych i gospodarczych godności osoby ludzkiej i poszanowania dobra wspólnego. Młodych Kolumbijczyków wezwał do rozpoznawania i rozumienia cierpienia innych, do bycia promotorami kultury spotkania, przebaczenia, aby pomagali w uzdrowieniu serc i zarażeniu młodzieńczą nadzieją. Podczas spotkania z biskupami przestrzegł, by nie byli kastą funkcjonariuszy uginających się przed dyktaturą chwili obecnej i aby nie ulegali "pochlebstwom ze strony obecnych możnych". Podczas Mszy św. w intencji pokoju i sprawiedliwości w Bogocie wezwał Kolumbijczyków: "Bądźcie budowniczymi pokoju promującymi życie". W Cartagenie - mieście św. Piotra Klawera - papież zaznaczył, że zarówno ten święty, jak żyjąca w czasach nam bliższych św. Maria Bernarda Bütler, ukazali drogę prawdziwej rewolucji. Jest to rewolucja ewangeliczna, a nie ideologiczna, „która prawdziwie wyzwala osoby i społeczeństwa od niewolnictwa dnia wczorajszego i niestety także dnia dzisiejszego" - podkreślił Ojciec Święty.

Niemcy. W dniach 10-12 września w Münsterze i Osnabrücku odbyło się międzynarodowe spotkanie z cyklu „Ludzie i religie” organizowane przez rzymską Wspólnotę św. Idziego. Wzięło w nim udział ok. 5 tys. osób i zakończyło się ono wspólnym apelem przedstawicieli różnych Kościołów i religii o "nowe drogi pokoju" odrzucające wojnę, terroryzm i przemoc na podłożu religijnym.

PAŹDZIERNIK

Włochy. 1 października Franciszek odwiedził Cesenę i Bolonię i była to jego 19. podróż apostolska na terenie Włoch. Okazją do jego niespełna dwugodzinnego pobytu w Cesenie - niewielkim miasteczku w środkowych Włoszech - była 300. rocznica urodzin właśnie tam Piusa VI (25 lutego 1717). Papież zaapelował tam o ofiarną politykę jako służbę dobru wspólnemu i o odważne świadczenie o wierze i Ewangelii. W Bolonii, do której przyjechał na Diecezjalny Kongres Eucharystyczny, wezwał do poszukiwania mądrych i dalekowzrocznych rozwiązań złożonych problemów naszych czasów, a także do tworzenia „nowego humanizmu europejskiego” - Europy macierzyńskiej, „która pomna na swoją kulturę, dawałaby swym dzieciom nadzieję i byłaby narzędziem pokoju dla świata”. Przypomniał też o potrzebie miłosierdzia wobec migrantów, gdyż bez niego drugi człowiek pozostaje obcym, wręcz wrogiem i nie może stać się bliźnim oraz wskazał na konieczność takich decyzji, które umożliwiłyby większej liczbie krajów stworzenie programów prywatnego i wspólnotowego wsparcia uchodźców oraz pozwoliłyby na otwarcie korytarzy humanitarnych dla migrantów w sytuacjach najtrudniejszych. W bazylice św. Petroniusza Franciszek wziął udział w "Obiedzie Solidarności". Zjadł go z tysiącem ubogich, uchodźców i więźniów, podopiecznych bolońskich organizacji dobroczynnych.

Brazylia. W dniach 10-12 października obchodzono jubileusz 300. rocznicy znalezienia w 1717 r. figury Matki Bożej w Aparecidzie, najważniejszym miejscu pielgrzymkowym kraju. Z tej okazji Franciszek ofiarował sanktuarium "Czarnej Madonny" złotą różę. W sumie w roku jubileuszowym bazylikę, która jest drugą co do wielkości świątynią katolicką na świecie, odwiedziło 13 mln wiernych.

Węgry. W Budapeszcie odbyło się w dniach 18-19 października spotkanie przewodniczących episkopatów Węgier, Czech, Słowacji, Chorwacji i Polski. "Europa musi być prawdziwą rodziną narodów, której członkowie wzajemnie się szanują, poznają i troszczą się o wspólne wartości" – napisali biskupi po spotkaniu. Zadeklarowali oni konkretną pomoc uchodźcom mieszkającym na Bliskim Wschodzie, czekającym na możliwość powrotu do swoich miast i gmin. Episkopat Polski reprezentował abp Marek Jędraszewski z Krakowa.

Niemcy. Uroczystym nabożeństwem w symbolicznym miejscu - kościele zamkowym w Wittenberdze oraz aktem państwowym zakończyły się 31 października roczne uroczystości Jubileuszu Reformacji. Tradycja mówi, że na drzwiach tej świątyni Marcin Luter przed 500 laty miał przybić tekst swoich 95 tez. Akt ten przyjmuje się za początek reformacji. Przewodniczący Rady Kościołów Ewangelickich w Niemczech (EKD), bp Heinrich Bedford-Strohm w sposób szczególny podziękował papieżowi za jego „znaki pojednania między Kościołami” i dodał: "A gdy kiedyś przyjedziesz do Wittenbergi, to w pół wieku od spalenia bulli ekskomunikacyjnej powitamy Cię z całego serca!”. W uroczystości uczestniczyli m.in. najwyżsi przedstawiciele władz państwowych z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmaierem na czele, kanclerz Angelą Merkel i przewodniczącym Bundestagu Wolfgangiem Schäuble. Kościół katolicki reprezentował przewodniczący Niemieckiej Konferencji Biskupów kard. Reinhard Marx.

LISTOPAD

Białoruś. W Mińsku w dniach 27 września-1 października obradowało zgromadzenie plenarne Rady Konferencji Biskupów Europy (CCEE). Wzięli w nim udział przewodniczący episkopatów i ich delegaci, oraz zaproszeni goście - w sumie 79 osób, reprezentujących 45 państw. Na czele polskiej delegacji stał abp Stanisław Gadecki, przewodniczący KEP i wiceprzewoniczący CCEE. Głównym tematem obrad była sytuacja młodych ludzi w odniesieniu do współczesności: ich pragnień, potrzeb, obaw, oczekiwań i relacji, a także wyzwań, jakie dzisiejszy, nieustannie zmieniający się świat stawia przed Kościołem w kontekście jego działalności duszpasterskiej i głoszenia Ewangelii tej szczególnej grupie osób, stanowiących przyszłość Kościoła. Spotkanie zakończyło się apelem o “znalezienie dróg, dzięki którym głos Pana Jezusa ponownie rozbrzmi w sercach «człowieka europejskiego», w kulturze i społeczeństwie” oraz zapewnienie o wierze i ufności w młodych ludzi, którzy potrzebują towarzyszenia pasterzy Kościoła. Kolejne zgromadzenie plenarne CCEE odbędzie się w dn. 13-16 września 2018 r. w Poznaniu.

Włochy. Franciszek modlił się 2 listopada przy grobach żołnierzy II wojny światowej na cmentarzu amerykańskim w Nettuno. Spoczywają na nim żołnierze z USA, polegli w walkach na Półwyspie Apenińskim, począwszy od desantu na Sycylii w lipcu 1943, następnie w Salerno i w Anzio. W drodze powrotnej papież zatrzymał się w Grotach Ardeatyńskich na przedmieściach Wiecznego Miasta, gdzie pozdrowił zgromadzonych tam krewnych osób, które padły ofiarą masowej egzekucji 335 Włochów i Żydów, dokonanej przez gestapo 24 marca 1944.

Mjanma. W dniach 27-30 listopada Franciszek odwiedził Mijanmę (dawną Birmę). Była to pierwsza podróż głowy Kościołakatolickiego do tego południowoazjatyckiego kraju, którego ok. 90 proc. mieszkańców wyznaje buddyzm, a katolików jest ok. 700 tys. Jej hasłem były słowa: „Miłość i Pokój”. Na wizytę złożyły się m.in. Msze św. na błoniach w Yangonie (Rangunie) z udziałem 150 tys. wiernych oraz spotkania: z 5-tysięczną rzeszą młodzieży w katedrze, z Najwyższą Radą Mnichów Buddyjskich „Sangha”, z biskupami i przedstawicielami władz. Był to też pierwszy etap 21. podróży zagranicznej Franciszka, w ramach której odwiedził on jeszcze Bangladesz. W duchu "miłości i pojednania" oraz "jedności w różnorodności" papież udał się po raz kolejny w podróż apostolską na "peryferie świata" - do kraju, w którym 80 proc. ludności to ludzie ubodzy, z czego 40 proc. żyje w skrajnej nędzy. Spędził cztery dni w ponad 52-milionowym państwie, które po 60 latach dyktatury wojskowej weszło wprawdzie w 2011 na drogę demokracji, nadal jednak jest szarpane konfliktami z mniejszościami etnicznymi i rozdarte dramatycznym kryzysem związanym z ludem Rohindża. Swoją wizytą Franciszek przede wszystkim umocnił miejscową "małą trzódkę" tamtejszego dynamicznie rozwijającego się Kościoła, która pragnie służyć budowaniu jedności w różnorodności, mimo istniejących ograniczeń i murów. Jedność ta wyraża się także we wspólnych działaniach, zwłaszcza z buddystami na rzecz pokoju, poszanowania godności człowieka i pojednania. Wraz z przewodniczącym "Sanghy" papież potępił terroryzm i ekstremizm religijny. Wyznawców różnych religii wezwał do dialogu i poszanowania "słusznej różnorodności", gdyż prawdziwy dialog spogląda w przyszłość, buduje jedność w służbie dobru wspólnemu i zwraca uwagę na potrzeby wszystkich obywateli, zwłaszcza ubogich, pokrzywdzonych i tych, którzy nie mają głosu. W szerokim kontekście papieska wizyta potwierdziła też, że przyszłość chrześcijaństwa leży w Azji.

GRUDZIEŃ

Bangladesz. W dniach 30 listopada-2 grudnia Franciszek przebywał w muzułmańskim w większości Bangladeszu i jego stolicy - Dhace. Na wizytę, która przebiegała pod hasłem „Zgoda i Pokój”, złożyły się m.in.: Msza św. w parku Suhrawardy Udyan z udziałem ok. 100 tys. wiernych, spotkania z władzami, wyznawcami różnych religii, z biskupami, księżmi, zakonnikami i 7 tys. młodzieży. Franciszek był trzecim Następcą św. Piotra, który odwiedził Bangladesz. "Złoty Bengal" był ostatnim etapem podróży apostolskiej Franciszka na "peryferie" świata - do kraju o wielkiej przewadze muzułmanów, biednego i przeludnionego (160 mln mieszkańców), pełnego problemów społecznych, politycznych i ekologicznych. Katolicy stanowią tam niewielką, 350-tysięczną mniejszość, która wraz z wyznawcami innych religii coraz to doświadcza prześladowań i zamachów ze strony islamskich fundamentalistów. Papież umocnił ducha tolerancji, pojednania i pokoju wśród bengalskich katolików i z wielkim uznaniem mówił o ich służbie ubogim przez apostolat edukacyjny, szpitale, kliniki i ośrodki zdrowia oraz różnorodność dzieł charytatywnych. Tamtejsze społeczeństwo zachęcił przede wszystkim do poszukiwania zgody między różnymi warstwami społecznymi: bogatymi i biednymi, uprzywilejowanymi i pokrzywdzonymi oraz do dialogu i poszanowania "słusznej różnorodności". Przywódców religijnych wezwał do kształtowania kultury spotkania, dialogu i współpracy w służbie rodzinie ludzkiej oraz zachęcił do przeciwdziałania wirusowi politycznej korupcji, destrukcyjnym ideologiom religijnym, pokusie zamykania oczu na potrzeby ubogich, uchodźców, prześladowanych mniejszości i najsłabszych. W kontekście dyplomatycznym wizyta Franciszka w obu azjatyckich krajach należała do bardzo "delikatnych" a to za sprawą muzułmańskiego ludu Rohindża, z którego ponad 630 tys. osób uciekło przed brutalnymi prześladowaniami z sąsiedniej Mijamy i znalazło schronienie w Bangladeszu. W Mjanmie na wyraźne żądania zarówno miejscowych władz, jak i biskupów papież nie wymieniał nazwy tej grupy etnicznej. W Bangladeszu natomiast otwarcie nawiązał do kryzysu związanego z “uchodźcami z Rakhine” i wezwał do „zdecydowanych” działań międzynarodowych w sprawie jego rozwiązania. Nie tylko zresztą mówił o nich, ale też spotkał się i rozmawiał z grupą 18 muzułmańskich uchodźców Rohindża oraz poprosił ich o przebaczenie w imieniu tych, którzy ich prześladowali, zadając im tak wiele cierpień.

Świat. Przez cały rok 2017 trwały dyskusje wokół posynodalnej adhortacji papieskiej „Amoris Laetitia”, będącej podsumowaniem XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. rodziny, które odbyło się w październiku 2015 r. Najwięcej polemik wzbudził jej rozdział VIII, zatytułowany „Towarzyszyć, rozpoznać i włączyć to, co kruche” nt. sytuacji osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach. Szerokim echem odbił się upubliczniony list czterech kardynałów, zatytułowany „«Dubia» [Wątpliwości]. W poszukiwaniu wyjaśnień. Apel o rozwiązanie węzłów w «Amoris Laetitia»”. Kardynałowie: Amerykanin Raymond Leo Burke, Niemcy – Walter Brandmüller i Joachim Meisner oraz Włoch Carlo Caffarra wyrazili wątpliwości dotyczące niektórych punktów dokumentu papieskiego, m.in. czy obecnie można w pewnych wypadkach udzielać rozgrzeszenia i w konsekwencji dopuszczać do Komunii św. osoby, które - mając zawarty ważnie związek małżeński - żyją z inną osobą i współżyją z nią seksualnie. Papież nie odpowiedział wprost na list purpuratów, ale uznał wykładnię, jaką wobec tego spornego fragmentu zaproponowali biskupi regionu Buenos Aires. Napisali oni m.in., że gdy nie można uzyskać stwierdzenia nieważności wcześniej zawartego małżeństwa, a opcja wstrzemięźliwości seksualnej faktycznie może być niewykonalna, możliwe jest dalsze rozeznanie. "Jeśli rozpozna się, że w konkretnym przypadku istnieją ograniczenia, które zmniejszają odpowiedzialność i winę, szczególnie gdy osoba uważa, iż popadłaby w kolejne uchybienia, ze szkodą dla dzieci z nowego związku, to «Amoris laetitia» otwiera możliwość dopuszczenia do sakramentów pojednania i Eucharystii" - napisali hierarchowie argentyńscy, tłumacząc przy tym, że sakramenty te pozwolą tej osobie na dalsze dojrzewanie w wierze mocą łaski Bożej. Zaznaczyli jednak, że należy unikać traktowania tej możliwości jako bezwarunkowego dopuszczenia do sakramentów, tak jakby każda sytuacja je usprawiedliwiała. Papieski list do biskupów regionu Buenos Aires w tej sprawie znalazł się 6 grudnia w oficjalnym zbiorze nauczania papieskiego i został opublikowany na stronie internetowej "Acta Apostolicae Sedis". Swoją decyzję papież opatrzył komentarzem, że "lepszej wykładni AL nie ma". Z kolei 24 września z zarzutami propagowania herezji i apelem o skorygowanie błędów zwróciła się do Franciszka grupa 62 duchownych i świeckich w liczącym 25 stron dokumencie zatytułowanym „Correctio Filialis de haeresibus propagatis” [Synowska korekta dotycząca szerzenia herezji]. Zdaniem autorów papież w swej adhortacji, a także w innych związanych z nią wypowiedziach podtrzymuje siedem "stwierdzeń heretyckich" odnośnie do małżeństwa, życia moralnego i przyjmowania sakramentów oraz że spowodował on szerzenie się tych "heretyckich opinii" w Kościele katolickim. Za szczególnie naganne sygnatariusze dokumentu uznali aprobowanie przez papieża przekonania, że posłuszeństwo prawu Bożemu może być w pewnych sytuacjach niemożliwe albo niezbyt pożądane, a Kościół może w pewnych sytuacjach akceptować, by cudzołóstwo było uważane za możliwe do pogodzenia z byciem katolikiem praktykującym. W obronie Franciszka wystąpiła natomiast międzynarodowa grupa „Pro Pope Francis”, którą tworzy prawie stu przedstawicieli duchowieństwa katolickiego i życia publicznego, m.in. znani teologowie księża Paul Zulehner z Wiednia i Tomáš Halík z Pragi. W swym liście poprosili oni papieża, by nie schodził z wytyczonej przez siebie drogi i wyrazili uznanie, że w krótkim czasie udało mu się zreformować kulturę duszpasterską oraz że leżą mu na sercu „zranieni” ludzie, a także zraniona przyroda. Według nich papież „postrzega Kościół w skrajnych sytuacjach życiowych jako szpital polowy”.

USA/Ziemia Święta. Wypełniając swoje przedwyborcze obietnice, prezydent USA Donald Trump 6 grudnia zadecydował arbitralnie, wbrew rezolucjom ONZ i opinii międzynarodowej, że amerykańska ambasada zostanie przeniesiona z Tel Awiwu do Jerozolimy. De facto uznał więc to miasto za stolicę Izraela. Reakcja Palestyńczyków i świata arabskiego była natychmiastowa: radykalne islamskie organizacje Hamas i Hezbollah wezwały do nowego antyizraelskiego powstania – intifady. W różnych miastach na Zachodnim Brzegu Jordanu, w Strefie Gazy oraz we wschodniej Jerozolimie dochodziło do starć z udziałem Palestyńczyków i wojsk izraelskich. Franciszek zaapelował o przestrzeganie szczególnego status quo Jerozolimy jako świętego miasta wyznawców trzech religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Zaznaczył przy tym, że Jerozolima jest szczególnie powołana do pokoju, gdyż stanowi dziedzictwo kulturowe całej ludzkości.

Szwajcaria. W dniach 28 grudnia-1 stycznia 2018 r. w Bazylei odbyło się 40. Europejskie Spotkanie Młodych, organizowane przez ekumeniczną Wspólnotę z Taizé. Polacy stanowili jedną czwartą wśród 20 tys. uczestników. W programie spotkania oprócz wspólnych modlitw znalazły się warsztaty tematyczne z zakresu duchowości, poznawania Kościoła, tematów społecznych, relacji między sztuką i wiarą.

Tagi:
Kościół kalendarium

Stolica Apostolska 2017 - najważniejsze wydarzenia

2017-12-31 18:45

Paweł Bieliński (KAI) / Watykan

Publikujemy kalendarium najważniejszych wydarzeń 2017 roku w Stolicy Apostolskiej i w Watykanie.

JuergenM /pixabay.com

STYCZEŃ

W liście z 28 grudnia do biskupów ws. obrony dzieci Franciszek wyraził ubolewanie z powodu wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne i wezwał pasterzy Kościoła do zapewnienia, by już nigdy więcej nie dochodziło do podobnych przestępstw. Zaznaczył, że Kościół „opłakuje nie tylko cierpienie zadane jego najmniejszym dzieciom, ale także dlatego, że zna grzech niektórych swoich członków: cierpienie, historie i ból małoletnich, którzy byli wyzyskiwani seksualnie przez księży. Grzech, który nas zawstydza. Ludzie, którzy ponosili odpowiedzialność za opiekę nad tymi dziećmi, zniszczyli ich godność. Wyrażamy głębokie ubolewanie z tego powodu i prosimy o przebaczenie”. Zaapelował o odwagę w obronie niewinności dzieci, złamanej „pod ciężarem nielegalnej i niewolniczej pracy, pod ciężarem prostytucji i wyzysku”, zniszczonej „przez wojny i przymusową emigrację wraz z utratą wszystkiego, co za tym idzie”. „Tysiące naszych dzieci wpadły w ręce bandytów, mafii, handlarzy śmierci, którzy jedynie pożerają i wyzyskują ich potrzeby” - napisał papież.

Opublikowano Dokument Przygotowawczy XV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólne Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”, które odbędzie się w dniach 3-28 październiku 2018 r. w Watykanie. Dokument składa się z trzech części. Pierwsza zaprasza do wsłuchania się w rzeczywistość, druga ukazuje znaczenie rozeznawania w świetle wiary, by dokonywać wyborów odpowiadających woli Bożej i dobru osoby, trzecia zaś koncentruje się na działalności duszpasterskiej wspólnoty kościelnej. Wprowadza do nich ewangeliczny obraz „umiłowanego ucznia”. Materiał ten rozesłano do rad hierarchów katolickich Kościołów wschodnich, do konferencji episkopatów, urzędów Kurii Rzymskiej i Unii Przełożonych Generalnych instytutów życia konsekrowanego, aby „rozpocząć etap konsultacji całego ludu Bożego”. Ma to na celu zebranie informacji o dzisiejszej kondycji młodzieży w różnych kontekstach jej życia, aby można było ją odpowiednio rozeznać przy tworzeniu „Instrumentum laboris” (dokumentu roboczego Synodu). Konsultacja ta jest skierowana także do wszystkich młodych świata. Każdy z nich został zaproszony do wypełnienia kwestionariusza, również złożonego z trzech części. Pierwsza dotyczy zebrania danych statystycznych. Druga składa się z pytań. Nowością jest to, że po 15 pytaniach ogólnych następują 3 pytania specyficzne dla konkretnych regionów geograficznych, na które odpowiedzieć mają tylko ich mieszkańcy. Trzecia część, będąca również nowością, ma na celu dzielenie się z całym Kościołem często bardzo interesującymi doświadczeniami z różnych części świata, które mogą stać się pomocne dla wszystkich. W listopadzie Franciszek mianował relatora generalnego (kard. Sérgio da Rocha z Brazylii) i dwóch sekretarzy specjalnych zgromadzenia synodalnego (włoscy kapłani: ks. Giacomo Costa SJ i ks. Rossano Sala SDB).

LUTY

Historyczna wizyta papieża w kościele anglikańskim w Rzymie. Odbyła się 26 lutego i trwała półtorej godziny. Tamtejsza wspólnota wiernych obchodziła dwustulecie obecności w Wiecznym Mieście. W kazaniu podczas nabożeństwa ekumenicznego papież podkreślił znaczenie wspólnego świadectwa chrześcijan różnych wyznań, które - jego zdaniem - wzmacnia obecność Jezusa w Rzymie. Zwrócił również uwagę na takie czynniki sprzyjające współpracy ekumenicznej jak miłosierdzie, pojednanie i braterstwo. Z kolei 13 marca po raz pierwszy w historii odbyły się anglikańskie nieszpory w bazylice św. Piotra w Watykanie. Odprawił je abp David Moxon, który stoi na czele przedstawicielstwa Wspólnoty Anglikańskiej w Wiecznym Mieście. Homilię wygłosił abp Artur Roche - sekretarz watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego.

MARZEC

Franciszek przyjął przywódców europejskich. Szefowie państw i rządów 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej oraz jej kierownictwo (przewodniczący Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego) byli gośćmi papieża 24 marca, w przeddzień 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, które zapoczątkowały powojenne jednoczenie się Europy. Ojciec Święty zachęcił ich do wsłuchiwania się w postulaty ludzi i narodów tworzących Unię Europejską. Wskazał, że człowiek powinien być ośrodkiem i sercem instytucji europejskich oraz podkreślił, że „najskuteczniejszym antidotum na nowoczesne populizmy”, które biorą się z egoizmu, jest solidarność.

KWIECIEŃ

List apostolski „Sanctuarium in Ecclesia”. Papież przeniósł kompetencje związane z sanktuariami z Kongregacji ds. Duchowieństwa do Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Jej zadaniem będzie ustanawianie sanktuariów międzynarodowych i zatwierdzanie ich statutów, wdrażanie przepisów promujących rolę ewangelizacyjną tych miejsc i kultywowanie w nich pobożności ludowej oraz krzewienie duszpasterstwa w sanktuariach jako ośrodkach dynamizujących nową ewangelizację.

Wytyczne w sprawie ślubów z osobami należącymi do duszpasterstw prowadzonych przez lefebrystów. Wydała je Papieska Komisja „Ecclesia Dei”, zajmująca się stosunkami z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X. Dokument przypomina, że sytuacja Bractwa nadal nie jest uregulowana kanonicznie. Mimo to niedawno Ojciec Święty zezwolił, aby kapłani należący do tego instytutu mogli ważnie spowiadać wiernych. Upoważnił też ordynariuszy diecezji do udzielania księżom licencji na sprawowanie sakramentu małżeństwa tych wiernych, którzy należą do duszpasterstwa prowadzonego przez Bractwo. Tam, gdzie to możliwe, przysięgę małżeńską powinien przyjąć kapłan danej diecezji, po czym Mszę może sprawować duchowny Bractwa. Tam zaś, gdzie nie ma kapłana diecezjalnego, który mógłby przyjąć zgodę stron, ordynariusz może udzielić uprawnień kapłanowi Bractwa, który będzie również sprawował Mszę św., zobowiązując go do jak najszybszego dostarczenia dokumentacji sprawowania sakramentu do kurii diecezjalnej.

MAJ

Papież w wizytą duszpasterską u ubogich mieszkańców Ostii. Franciszek pobłogosławił 19 maja kilkanaście mieszkań socjalnych w jednym z budynków, zostawiając w prezencie różańce. Dwa dni wcześniej proboszcz parafii Stella Maris poinformował mieszkańców, że jak zwykle przyjdzie do nich kapłan z błogosławieństwem wielkanocnym. Gdy jednak otworzyli drzwi, zamiast swojego proboszcza parafianie zobaczyli Ojca Świętego.

Prezydent Stanów Zjednoczonych w Watykanie. Donald Trump przez pół godziny rozmawiał 24 maja z papieżem m.in. o wspólnym zaangażowaniu na rzecz życia, wolności religijnej i swobody sumienia. Wyrażano pragnienie dobrej współpracy między Kościołem katolickim a państwem w Stanach Zjednoczonych w dziedzinie opieki zdrowotnej, edukacji i pomocy imigrantom. Mowa była też o sprawach międzynarodowych i krzewieniu pokoju na świecie przez negocjacje polityczne i dialog międzyreligijny, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji na Bliskim Wschodzie i ochrony wspólnot chrześcijańskich.

CZERWIEC

Stolica Apostolska pracuje nad projektem ekskomuniki za korupcję i przynależność do organizacji przestępczych o charakterze mafijnym. Ogłoszono to 15 czerwca na zakończenie międzynarodowej debaty w Watykanie na temat korupcji. W spotkaniu tym, którego współorganizatorem była Papieska Akademia Nauk Społecznych, udział wzięli przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania, duchowni z instytucji watykańskich oraz przedstawiciele państw i Organizacji Narodów Zjednoczonych, a także ofiary przestępczości, dziennikarze, naukowcy, intelektualiści i członkowie korpusu dyplomatycznego. Kard. Peter Turkson wyjaśnił, że korupcja jest zjawiskiem, prowadzącym do podeptania godności człowieka. Ogłoszono, że Stolica Apostolska pracuje nad projektem ekskomuniki za korupcję i przynależność do organizacji przestępczych o charakterze mafijnym.

Nowy patriarcha melchicki. Papież przyjął 22 czerwca do komunii kościelnej nowego melchickiego patriarchę Antiochii, 71-letniego Józefa Absiego, potwierdzając tym samym jego wybór, dokonany przez Synod Biskupów tego arabskojęzycznego katolickiego Kościoła wschodniego. Zastąpił on 84-letniego patriarchę Grzegorza III Lahama, który podał się do dymisji.

Pięciu nowych kardynałów. Na konsystorzu 28 czerwca Franciszek wręczył insygnia godności kardynalskiej arcybiskupom: Jeanowi Zerbo z Mali i Juanowi José Omella z Hiszpanii oraz biskupom: Andersowi Arboreliusowi OCD ze Szwecji, Louisowi-Maria Lingowi Mangkhanekhomowi z Laosu i Gregorio Rosa Chávezowi z Salwadoru. W sumie obecny papież mianował już 61 członków Kolegium Kardynalskiego na 4 konsystorzach w latach: 2014, 2015, 2016, 2017.

LIPIEC

Chleb pszenny i wino z winogron są konieczne do ważności Eucharystii. Przypomina o tym list Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. „Jeżeli brakuje tych elementów – chleb nie jest z pszenicy, a wino z winogron – na pewno nie sprawujemy rzeczywiście Eucharystii. Nie jest ona ważna, bo nie odpowiada temu, co ustanowił Chrystus” - wyjaśnił konsultor tej dykasterii ks. Claudio Magnoli.

Heroiczne ofiarowanie życia będzie trzecim, obok męczeństwa i heroiczności cnót, powodem do beatyfikacji sługi Bożego. Zdecydował o tym papież w wydanym 11 lipca liście apostolskim „Maiorem hac dilectionem”. "Godnymi szczególnego szacunku i czci są ci chrześcijanie, którzy jak najdokładniej idąc śladami i za nauczaniem Pana Jezusa, dobrowolnie i szczerze ofiarowali swe życie za innych i wytrwali w tym postanowieniu aż do śmierci" - tłumaczył swą decyzję Franciszek. Wyjaśnił, że to „heroiczne ofiarowanie życia, podpowiedziane i podtrzymywane przez miłość, wyraża prawdziwe, pełne i wzorcowe naśladowanie Chrystusa i dlatego godne jest tego uznania, jakie wspólnota wierzących zwykle rezerwuje dla tych, którzy dobrowolnie przyjęli męczeństwo krwi i w stopniu heroicznym praktykowali cnoty chrześcijańskie”. Aby ofiarowanie życia mogło stać się ważnym i skutecznym powodem beatyfikacji sługi Bożego, musi spełniać cztery następujące kryteria: „1. dobrowolne i szczere ofiarowanie życia oraz heroiczna zgoda propter caritatem [z miłości - KAI] na pewną i mającą niebawem nastąpić śmierć; powiązanie między ofiarowaniem życia a nagłą śmiercią; 2. praktykowanie, przynajmniej w stopniu zwyczajnym, cnót chrześcijańskich przed ofiarowaniem życia i później aż do śmierci; 3. istnienie opinii świętości i znaków [cudów - KAI], przynajmniej po śmierci; 4. konieczność cudu do beatyfikacji, który nastąpił po śmierci sługi Bożego i za jego wstawiennictwem”.

SIERPIEŃ

Bezprecedensowe oświadczenie Stolicy Apostolskiej w sprawie sytuacji w Wenezueli. W obliczu zaostrzającego się kryzysu politycznego, gospodarczego i licznych ofiar śmiertelnych podczas antyrządowych protestów, Sekretariat Stanu poprosił „wszystkie podmioty polityczne, a szczególnie władze” tego kraju o pełne przestrzeganie praw człowieka i obowiązującej konstytucji oraz o zawieszenie inicjatywy Konstytuanty. Ogłoszenie przez prezydenta Nicolasa Maduro wyborów do Narodowego Zgromadzenia Konstytucyjnego, które miałoby uchwalić nową ustawę zasadniczą, umacniającą jego władzę i znacząco ograniczającą demokratyczne prawa obywateli, spowodowało gwałtowne protesty społeczne, krwawo tłumione przez wojsko i inne zbrojne oddziały prorządowe. Dlatego oświadczenie zawiera też apel „do całego społeczeństwa, aby nie uciekano się do jakiejkolwiek formy przemocy, wzywając szczególnie siły bezpieczeństwa do powstrzymania się od nadmiernego i nieproporcjonalnego używania siły”.

WRZESIEŃ

Wspólne przesłanie papieża Franciszka i prawosławnego patriarchy Konstantynopola Bartłomieja z okazji obchodzonego 1 września Światowego Dnia Modlitwy o Ochronę Stworzenia. „Nie może być szczerego i trwałego podjęcia wyzwania kryzysu ekologicznego i zmian klimatycznych, dopóki reakcja nie będzie uzgodniona i wspólna, dopóki nie będzie zgodnej i wspólnej odpowiedzialności, dopóki nie przyznamy pierwszeństwa solidarności i służbie” – napisali obaj zwierzchnicy kościelni. Przypomnieli, że skutki degradacji środowiska ponoszą przede wszystkim najubożsi mieszkańcy globu.

Ojciec Święty ustanowił Papieski Instytut Teologiczny Jana Pawła II ds. Nauk o Małżeństwie i Rodzinie. Na mocy listu apostolskiego „Summa familiae cura” zastąpi on działający od 1981 r. Papieski Instytut Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną. Nowa placówka oraz jej filie w innych krajach będą związane, tak jak dotychczasowa, z Papieskim Uniwersytetem Laterańskim. Franciszek podkreślił, że dwa zgromadzenia synodalne nt. rodzimy z 2014 i 2015 r. przyniosły silniejszą świadomość nowych wyzwań duszpasterskich, na które winna odpowiedzieć wspólnota chrześcijańska. Jego zdaniem współczesne zmiany antropologiczne i kulturowe wymagają podejścia zróżnicowanego i analitycznego, które nie może być ograniczone do duszpasterskich i misyjnych praktyk z przeszłości. Dlatego papież zachęcił, aby dochowując wierności nauczaniu Chrystusa, odnowiona placówka badała światła i cienie życia rodzinnego, z realizmem, mądrością i miłością.

Stolica Apostolska i Państwo Watykańskie podpisały 20 września traktat o całkowitym zakazie broni jądrowej. Został on przyjęty 7 lipca na zakończenie rokowań odbywających się po egidą ONZ. Do ich uczestników Franciszek napisał, że pokój nie może być budowany na strachu przed wzajemnym wyniszczeniem, ale trzeba go tworzyć w oparciu o sprawiedliwość i pełny rozwój ludzkości. Traktat wejdzie w życie 90 dni po ratyfikowaniu go przez 50 państw.

Dokument Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego „Wychowywać w solidarnym humanizmie, aby tworzyć cywilizację miłości”. Podkreśla on pilną konieczność humanizacji kształcenia, aby sprzyjało kulturze spotkania i dialogu. Jest to możliwe dzięki chrześcijańskiemu orędziu zbawienia i miłości, które przemienia człowieka. Wynikające z tej osobistej i społecznej przemiany solidarność i braterstwo będą w stanie wpłynąć na styl życia ludzi oraz paradygmaty ekonomiczne i ekologiczne. Szkolnictwo katolickie może wnieść tu swój wkład za sprawą ponad 216 tys. placówek oświatowych różnych szczebli, w których uczy się ponad 60 mln uczniów i studentów, należących do różnych religii.

PAŹDZIERNIK

Kanonizacja 35 nowych świętych. Są to: żyjący na przełomie XVI i XVII wieku ks. Andrzej de Soveral, ks. Ambroży Franciszek Ferro, Mateusz Moreiro i ich 27 towarzyszy, świeckich, w większości Brazylijczycy, pierwsi męczennicy w dziejach tego kraju, którzy zginęli z rąk holenderskich wyznawców kalwinizmu; natomiast trzej chłopcy meksykańscy - Krzysztof, Antoni i Jan, którzy zginęli w latach 1527-29 z rąk przeciwników chrześcijaństwa, byli pierwszymi męczennikami amerykańskimi (zwani są Męczennikami z Tlaxcala); o. Faustyn od Wcielenia Míguez (1831-1925) - hiszpański pijar, założyciel zgromadzenia Córek Boskiej Pasterki, którego szczególnym charyzmatem było wychowywanie biednych osieroconych dziewczynek w duchu i stylu św. Józefa Kalasancjusza, był też uznanym specjalistą w dziedzinie ziołolecznictwa, i pomagał dzieciom z ubogich rodzin, troszcząc się o ich rozwój zarówno fizyczny, jak i duchowy; o. Anioł z Acri (Lucantonio Falcone; 1669-1739) – włoski kapucyn, który przez ponad 40 lat był cenionym kaznodzieją, poszukiwanym i słuchanym misjonarzem w południowych Włoszech, miał bogate życie wewnętrzne, porównywane do życia Jezusa; potrafił z pamięci przytaczać całe fragmenty Pisma Świętego, co wykorzystywał w celach ewangelizacyjnych.

Papież postanowił, że w październiku 2019 r. będzie obchodzony Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Okazją po temu jest przypadająca wówczas setna rocznica ogłoszenia przez Benedykta XV listu apostolskiego „Maximum illud”, który pragnął rozbudzić w całym Kościele świadomość obowiązku misyjnego. Franciszek podkreślił szczególnie wkład św. Jana Pawła II, w którego wspomnienie liturgiczne ogłosił swój list. „...w naszych czasach, rozdartych tragediami wojny i zagrożonych smutną chęcią podkreślania różnic i wzniecania konfliktów, niech do wszystkich z odnowionym zapałem niesiona będzie Dobra Nowina, że w Jezusie przebaczenie zwycięża grzech, życie pokonuje śmierć a miłość strach, pobudzając do ufności i nadziei” – napisał papież. Zaznaczył, że Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny ma się przyczynić do rozbudzenia świadomość misji ad gentes i podjęcia z nową energią misyjnej przemiany życia i duszpasterstwa. Chodzi o to, aby wszystkim wiernym leżało naprawdę na sercu głoszenie Ewangelii i przekształcenie ich wspólnot w rzeczywistości misyjne i ewangelizacyjne.

„Przemyśleć Europę. Chrześcijański wkład w przyszłość projektu europejskiego” - kongres zorganizowany w Watykanie przez Komisję Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE). W przemówieniu do jego uczestników 28 października Franciszek stwierdził, że osoba i wspólnota są fundamentami Europy, do której budowania jako chrześcijanie chcemy i możemy wnieść swój wkład. Podkreślił, że "cegły tego budynku nazywają się: dialog, integracja, solidarność, rozwój i pokój". Zaznaczył, że chrześcijanie są wezwani, aby „dać na nowo Europie duszę i ponownie rozbudzić w niej sumienie”. Z wiary bowiem „wypływa zawsze nadzieja radosna, zdolna do przemiany świata”. Przewodniczący COMECE kard. Reinhard Marx zaproponował powołanie Konwentu Europejskiego, w którego ramach państwa członkowskie Unii Europejskiej mogłyby dyskutować nad jej przyszłością.

Katolicko-luterańska deklaracja na zakończenie wspólnego upamiętnienia Reformacji. Światowa Federacja Luterańska i Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan dziękują w niej za dary duchowe i teologiczne, otrzymane za pośrednictwem Reformacji. Przypominają, że w trakcie obchodów obie strony prosiły o przebaczenie za swe błędy oraz za sposób, w jaki chrześcijanie zranili Ciało Chrystusa i obrażali się wzajemnie w ciągu 500 lat, jakie upłynęły od początku Reformacji. Zwracają uwagę, że w minionym roku luteranie i katolicy po raz pierwszy rozważali ją w perspektywie ekumenicznej. "Po raz kolejny jasno widać, że to, co nas łączy, jest większe od tego, co nas jeszcze dzieli" - napisali autorzy deklaracji. Wyrazili też radość z tego, że katolicko-luterańską Wspólną Deklarację w sprawie Nauki o Usprawiedliwieniu z 1999 r. podpisały także Światowa Rada Metodystyczna, Światowa Wspólnota Kościołów Reformowanych i Wspólnota Anglikańska. Na tym fundamencie „nasze wspólnoty chrześcijańskie mogą nawiązywać coraz ściślejsze więzi duchowego porozumienia i wspólnego świadectwa w służbie Ewangelii”.

LISTOPAD

Franciszek wręczył Nagrody Ratzingera. Otrzymali je dwaj teologowie niemieccy: luterański - Theodor Dieter (dyrektor Instytutu Badań Ekumenicznych w Strasburgu, który odegrał istotną rolę w redakcji i zatwierdzeniu Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o usprawiedliwieniu z 1999 r.) i katolik ks. Karl-Heinz Menke (członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej, wybitny znawca myśli Josepha Ratzingera) oraz estoński kompozytor prawosławny, tworzący głównie utwory sakralne Arvo Pärt (członek Papieskiej Rady ds. Kultury). Nagroda jest przyznawana od 2011 r. Jej laureatów typuje Watykańska Fundacja Józefa Ratzingera-papieża Benedykta XVI. W 2014 r. jednym z laureatów tego „teologicznego Nobla” był polski biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Po raz pierwszy obchodzono Światowy Dzień Ubogich, ustanowiony przez Franciszka. Przypada on w przedostatnią, XXXIII niedzielę roku liturgicznego (w tym roku - 19 XI), na tydzień przed uroczystością Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Po Mszy św. z udziałem 4 tys. ubogich, odprawionej przez papieża w bazylice św. Piotra w Watykanie, zjedli oni uroczysty obiad: 1,5 tys. osób zasiadło do stołów w Auli Pawła VI, a pozostałe 2,5 tys. - w stołówkach, seminariach i kolegiach katolickich Rzymu. Obsługiwało ich 40 diakonów diecezji rzymskiej i około 150 wolontariuszy.

Polak stanął na czele nowej sekcji w Sekretariacie Stanu. Nosi ona nazwę Sekcji Personelu Dyplomatycznego i ma za zadanie nadzorowanie korpusu dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej, pracującego na całym świecie. Jej szefem został abp Jan Romeo Pawłowski, dotychczasowy delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu. Kierowane przez niego biuro zostało obecnie podniesione do rangi niezależnego wydziału, na równi z sekcją pierwszą (ds. ogólnych Kościoła, którą kieruje abp Angelo Becciu) oraz sekcją drugą (ds. stosunków z państwami, kierowaną przez abp. Paula Gallaghera).

GRUDZIEŃ

Tegoroczna choinka na placu św. Piotra w Watykanie pochodzi z lasów mazurskich. Jest to dar Polski dla Ojca Świętego, przekazany z inicjatywy metropolii warmińskiej i białostockiej oraz dyrekcji regionalnej Lasów Państwowych w Białymstoku. Po zapaleniu świateł na choince 7 grudnia przed bazyliką watykańską zabrzmiał „Mazurek Dąbrowskiego”. W czasie uroczystości grał m.in. Zespół Sygnalistów Myśliwskich „Galindowe Rogi” z Rucianego-Nidy. W tym roku mija 35 lat od ustawienia na Placu św. Piotra po raz pierwszy choinki - stało się to na życzenie Jana Pawła II.

Instrukcja Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o autentyczności i przechowywaniu relikwii (z datą 8 grudnia). Przedstawia ona postępowanie kanoniczne dla zweryfikowania prawdziwości relikwii i zapewnienia ich właściwego przechowywania. Zaznacza, że nie mogą być one wystawiane dla uczczenia przez wiernych bez odpowiedniego zaświadczenia władz kościelnych, gwarantującego ich autentyczność. Trzeba je dobrze chronić i czcić w duchu religijnym, unikając wszelkich form zabobonnych czy nielegalnego handlu. Instrukcja przypomina, że kult publiczny należy się tylko relikwiom świętych i błogosławionych, ale też szczątki sług Bożych, nie wyniesionych jeszcze do chwały ołtarzy, zaleca otaczać szacunkiem i troską. Zajmując się nimi, biskup diecezji, w której się znajdują, musi uzyskać odpowiednie zezwolenie tak Stolicy Apostolskiej, jak i spadkobierców danych sług Bożych, których przed beatyfikacją ma poprosić o darowanie relikwii Kościołowi aktem prawnym uznawanym przez władze świeckie i kościelne. Podkreśla, że bezwzględnie zakazana jest sprzedaż relikwii czy ich wystawianie w nieodpowiednich miejscach.

Papież Franciszek podpisał 19 grudnia dekret o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego. Od tej chwili Prymasowi Tysiąclecia przysługuje oficjalnie tytuł "Czcigodny Sługa Boży”. Do beatyfikacji niezbędny jest już tylko cud za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego. 12 grudnia br. podczas sesji zwyczajnej kardynałowie i biskupi z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wyrazili pozytywną opinię o heroiczności cnót kard. Wyszyńskiego. W ten sposób zakończyły się prace Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych nad “Positio super virtutibus”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przemysł pogardy

2018-04-25 20:33

Ks. Paweł Rozpiątkowski

Kiedy rzuciłem okiem na ten tytuł, choć przecież to nie pierwszy spotkany przeze mnie przypadek takiej metody manipulacji, zrobiło mi się niedobrze. Do szpiku zmroził mnie stopień pogardy zawarty w tych kilku słowach: „Znany działacz antyaborcyjny ma nową pracę, został konsultantem wojewódzkim.” Cóż w istocie znaczą te słowa? Ano tyle, że „Pan nikt” dostał pracę. Przecież a przecież „Pan nikt”, nie powinien dostawać pracy, bo „Pan nikt” jest zerem. Ten „Pan nikt”, to lekarz, który leczył i ratował życie wielu ludziom. Profesor, który wykształcił tysiące innych lekarzy. Tylko dlatego, że twardo opowiada się za życiem został nazwany pogardliwie „znanym działaczem antyaborcyjnym”. Czyli właśnie nikim. Chodzi o prof. Chazana.

BOŻENA SZTAJNER

Wiele już napisano o przemyśle pogardy, który był wymierzony w śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Powstały cale analizy działań jego przeciwników politycznych zmierzających do obalenia godnościowych podstaw jego prezydentury. A to pisano o kartoflu. A to zadawano pytania czy prezydent jest alkoholikiem. W ten sposób również starano się wmówić społeczeństwu, że Lech Kaczyński jest nikim. Wielu w to uwierzyło i wierzy nadal.

Przemysł pogardy nadal dobrze funkcjonuje. Jego tryby mielą dziś co znaczniejszych, co odważniejszych obrońców życia. Używane są najbardziej nieczyste chwyty. Prawdziwa wolna amerykanka.

Wściekłą histerię wywołuje np. pokazanie w przestrzeni publicznej niewinnego i prawdziwego zdjęcia kilkutygodniowego dziecka zrobionego za pomocą ultrasonografu. Niedawno w Rzymie urzędnicy wystraszeni przez agresywnych lewaków nakazali je usunąć natychmiast. Nad Wisłą też to przerabialiśmy. Ileż razy urzędnicy nakazywali usunąć, albo bezprawnie niszczono, czy organizowano „społeczne” pikiety przeciw wystawom podobnych zdjęć. To ze strachu, bo odkłamują one aborcjonistyczną narrację pokazując czarno na białym, że pod sercem matki żyje nie płód, ale człowiek. Każdy z nas w piątym czy dziesiątym tygodniu życia tak wyglądał, a że nie jest podobny do siebie dzisiaj? Przecież wielu ma kłopoty z rozpoznaniem siebie na zdjęciach z dzieciństwa. Człowiek się przecież zmienia.

Kilka tygodni temu oglądałem w telewizji dyskusję Kaji Godek z dwoma feministkami. Jedną z nich była prowadząca program w TVN 24 znana dziennikarka. Kaja Godek dala sobie radę doskonale, mimo, że naprzeciw siebie miała nie skrywające niechęci, wściekłości i pogardy dwie lwice, które najchętniej by ją zakneblowały.

I wreszcie fizyczny atak. Ten na Kurię Biskupią w Warszawie z niewybrednymi hasłami, ba groźbami wobec biskupów i księży po tym jak Episkopat Polski wyraził wsparcie dla społecznej inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”. Napastnicy gotowi byli na pewno poszturchać. Nie zawahaliby się przed poturbowaniem, a może i znaleźliby się tacy nakręceni, którzy odważyliby się zabić. Nie przesądzam. Boję się tylko, bo widząc nienawiść w czystej postaci, a także przyzwolenie i brak potępienia takich haseł i działań ze strony wspierających mediów, nie mając zbyt bujnej wyobraźni potrafię to sobie jednak wyobrazić.

I co wobec tego? Schować głowę w piasek? Jak struś. To najgorsze, co można zrobić. Gdy chodzi o życie nie można odpuścić „dla świętego spokoju”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Autokefalia prawosławia na Ukrainie

2018-04-26 18:23

Paweł Przeciszewski / Kijów (KAI)

Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola podjął na ostatnim spotkaniu Świętego Synodu kwestię autokefalii prawosławia na Ukrainie. Dotąd podzielone jest ono na trzy konkurencyjne Ukraińskie Kościoły Prawosławne: Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego, Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego i Autokefaliczny Ukraiński Kościół Prawosławny. O przyznanie autokefalii ukraińskiemu prawosławiu poprosili patriarchę Konstantynopola Bartłomieja prezydent Poroszenko, Rada Najwyższa Ukrainy oraz ci spośród tamtejszych hierarchów prawosławnych, którzy popierają tę inicjatywę.

Jorge Lascar/Foter.com/CC-BY

Podczas obradującego 19 i 20 kwietnia Świętego Synodu Patriarchatu Ekumenicznego zapoznano się z „kościelną sytuacją na Ukrainie” oraz otrzymanymi od tamtejszych władz kościelnych i państwowych prośbami o przyznanie autokefalii. Synod postanowił rozważyć tę sprawę we współpracy z innymi Kościołami prawosławnymi.

Negocjacje z Patriarchatem Ekumenicznym w Konstantynopolu

17 kwietnia prezydent Ukrainy Piotr Poroszenko na nadzwyczajnym spotkaniu z przywódcami partii obecnych w parlamencie oznajmił, że przekazał patriarsze Konstantynopola Bartłomiejowi prośbę w sprawie autokefalii Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, czyli pełnej jego niezależności. Dodał, że Ukraina jest dziś bliższa bardziej niż kiedykolwiek urzeczywistnienia tej idei. 19 kwietnia z podobnym oświadczeniem wystąpiła Rada Najwyższa Ukrainy. Poparła ona działania prezydenta, przyjmując tekst orędzia do patriarchy ekumenicznego Bartłomieja, z prośbą o udzielenie Tomosu o autokefalii dla ukraińskiego prawosławia.

Negocjacje z patriarchą Bartłomiejem toczono w trójkącie: Patriarchat Kijowski - Patriarchat Ekumeniczny - Państwo Ukraińskie. Państwo było reprezentowane przez jego przedstawicieli z najwyższej półki: prezydenta Piotra Poroszenkę, przewodniczącego Parlamentu Andrija Parubija i premiera Wołodymira Hrojsmana. Świadczy to, że niezależność prawosławia w Ukrainie od Moskwy należy do najwyższych priorytetów ukraińskich władz i stanowi kwestię bezpieczeństwa państwa.

Dla Konstantynopola - którego pozycja jako głównego centrum i arbitra w świecie prawosławnym jest zagrożona przez Moskwę - rozwiązanie "kwestii ukraińskiej" jest również priorytetem rangi najwyższej. Nie rozwiązanie jej, pozostawia pod dominacją moskiewskiego centrum Kościół prawosławny na Ukrainie, posiadający ciągłość od czasów apostolskich, liczący dziś 250-280 mln wyznawców.

Ponadto prawosławie rosyjskie, dzięki swym możliwościom finansowym i organizacyjnym, powoli zaczyna wypierać i przyćmiewać struktury konstantynopolskie. Np. Święta góra Athos, centrum duchowości prawosławia, dosłownie zalewana jest przez rosyjskich mnichów.

Dziś, to właśnie Ukraina jest miejscem, gdzie można powstrzymać pochód moskiewskiego Kościoła prawosławnego, sprzężonego w nieomal jeden organizm z obecnym rosyjskim reżimem.

Sprawa ukraińska z perspektywy światowego prawosławia

Kwestia przezwyciężenia podziałów wśród prawosławnych na Ukrainie i nadania im statusu jednej i niepodzielnej autokefalicznej Cerkwi, stanowi jeden z kluczowych problemów dla współczesnego prawosławia. Stanowiła ona też główny temat rozmów kuluarowych w trakcie obrad Soboru Powszechnego Prawosławia, który zebrał się na Krecie w czerwcu 2016 r. Ojcowie Soboru rozważali ją jednak poza porządkiem obrad. Był to wynik działań patriarchy moskiewskiego Cyryla, który jako warunek uczestnictwa delegacji swojego Kościoła w soborze, postawił nie poruszanie tej kwestii. Jednak – obawiając się takiego rozwoju rzeczy - i tak tam nie przyjechał.

Specyfiką sytuacji ukraińskiej jest fakt, że prawosławie w tym kraju jest podzielone na trzy jurysdykcje (odrębne Kościoły), z których tylko jeden, ten podporządkowany Moskwie posiada oficjalny status kanoniczny. Patriarcha Bartłomiej uważa, że udzielenie statusu tylko jednej z konkurujących ze sobą jurysdykcji nie rozwiąże problemu, ale narazi na szwank autorytet Patriarchatu Ekumenicznego. Sytuację może zmienić zjednoczenie prawosławia na Ukrainie. Dlatego Patriarchat Ekumeniczny, będący do dziś kluczowym autorytetem dla całego prawosławia na świecie, zamierza rozwiązać problem autokefalii poprzez utworzenie jednego Lokalnego Kościoła Prawosławnego na Ukrainie. Na samej Ukrainie zjednoczenie trzech odrębnych Kościołów prawosławnych Kościoła wydaje się dziś możliwe, w przeciwieństwie do sytuacji sprzed kilku lat. A to dlatego, że wojna z Rosją przyśpieszyła tu umocnienie tożsamości narodowej Ukrainy i poczucia jej odrębności.

Oprócz tego, patriarcha Bartłomiej musi maksymalnie zneutralizować następstwa powstania nowego Kościoła lokalnego dla całego prawosławia na świecie. Winien więc tak to przeprowadzić, aby jedynym oponentem udzielenia autokefalii prawosławiu ukraińskiemu, był Patriarchat Moskiewski i aby nie znalazł on poparcia wśród innych Kościołów prawosławnych.

Tak jak ukraińska deklaracja niepodległości rozbiła ZSRR, tak ukraińska autokefalia kościelna osłabi Rosyjski Kościół Prawosławny. Bardzo łatwo jest policzyć, że po otrzymaniu autokefalii przez Ukrainę, Rosyjski Kościół Prawosławny spadnie z pozycji największego z Kościołów Prawosławnych na świecie, na drugą pozycję po ukraińskim. Dlatego fakt zwrócenia się Prezydenta i Parlamentu Ukrainy do patriarchy ekumenicznego Bartłomieja o darowanie ukraińskiemu prawosławiu autokefalii, rosyjski tygodnik prawosławny i Radio "Radonież" nazwały „podłożeniem bomby atomowej pod gmach Rosji”.

Dotychczasowa rusyfikacja Kościoła prawosławnego w Ukrainie

Przez siedem stuleci, zaczynając od chrztu Rusi-Ukrainy (988 r.) aż po rok koniec wieku XVII działała w Ukrainie jedna Cerkiew prawosławna. Tworzyła ją metropolia kijowska, jedna z sufraganii Patriarchatu Ekumenicznego w Konstantynopolu. Kres jej samodzielnego bytowi położyła ekspansja Moskwy. Ta ostatnia po dokonaniu podziału Ukrainy między siebie a Rzeczpospolitą (1685 r. traktat Grzymułtowskiego), włączyła metropolię kijowską do własnej jurysdykcji.

Kościół prawosławny w Ukrainie, uległszy stopniowej rusyfikacji przestał stanowić "podstawę wolności" Rusi Kijowskiej. Stanowił jedno z głównych narzędzi oddziaływania imperialnego centrum na miejscowe społeczeństwo. Zarówno w okresie cesarstwa rosyjskiego, jak i ZSRR, żaden z „ukraińskich” hierarchów, nie miał prawa ani możliwości reprezentowania stanowiska proukraińskiego.

Dziś, w warunkach wojny rosyjsko-ukraińskiej, wewnątrz Ukraińskiego Kościoła Patriarchatu Moskiewskiego, hierarchowie opowiadający się po stronie ukraińskiej stanowią mniejszość. Cerkiew Moskiewskiego Patriarchatu oficjalnie jest "apolityczna", ale w rzeczywistości niedwuznacznie stoi po rosyjskiej stronie konfliktu. Stanowi to ogromne zagrożenie dla Ukrainy.

Inne Kościoły prawosławne na Ukrainie

Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny

Jego tworzenie rozpoczął dekret władz Ukraińskiej Republiki Ludowej (petlurowskiej), przyjęty 1 stycznia 1919 r., ogłaszający autokefalię tej ukraińskiej Cerkwi. Jej proklamowania dokonano uroczyście w katedralnym Sofijskim soborze Kijowa, wyzwolonego przez Wojsko Polskie. Po powstaniu tego Kościoła, Patriarchat Konstantynopolitański oficjalnie ogłosił, że wcielenie metropolii kijowskiej, dokonane przez Moskwę w roku 1686, było nielegalne, wobec czego obszary znajdujące się na zachód od granic Rosji z roku 1634 stanowią nadal jego terytorium kanoniczne.

14 października 1921 r., już pod władzą bolszewicką, która początkowo odnosiła się przychylnie do tworzenia oddzielnego ukraińskiego Kościoła, został zwołany Pierwszy Ukraiński Sobór Cerkiewny, w którym uczestniczyli przedstawiciele parafii i przedstawiciele ukraińskiej elity kulturalnej i naukowej. Sobór nie tylko wybrał zwierzchnika Kościoła, ale udzielił mu święceń biskupich. Został nim ksiądz Wasyl Lipkiwśkyj, wybitny działacz narodowy i tłumacz Pisma św. oraz liturgii na język ukraiński. Metropolita Wasyl wyświęcił też biskupów diecezjalnych. Stworzony w ten sposób Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny przetrwał do bolszewickich represji w latach trzydziestych. Metropolita i ostatni jego kapłani zostali rozstrzelani w roku 1937. Przed rozgromieniem UAKP, udało się założyć diecezję wśród Ukraińców w Kanadzie. Jej władyką (ordynariuszem) został biskup Iwan (Teodorowycz). Diecezja ta okazała się "przetrwalnikiem Kościoła".

Próbę odbudowy własnego państwa Ukraińcy podjęli w trakcie drugiej wojny światowej. 30 czerwca 1941, w dniu zajęcia Lwowa przez wojska niemieckie, ukraińscy nacjonaliści ogłosili Akt Odnowienia Państwa Ukraińskiego. Tymczasowy Rząd zachodnich obwodów Ukrainy, z Jarosławem Stećką jako premierem, został jednak w całości aresztowany przez gestapo w ciągu 7 dni.

Na zajmowanych przez wojska niemieckie ziemiach radzieckiej Ukrainy, ludność spontanicznie otwierała świątynie pozamykane przez władze bolszewickie. Przywracaniem ich do życia zajęli się głownie kapłani Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Przewodził im biskup łucki Polikarp (Sikorski), mianowany przez Dionizego (Waledyńskiego) metropolitę warszawskiego i całej Polski tymczasowym administratorem Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego na wyzwolonych spod władzy radzieckiej ziemiach Ukrainy. W ten sposób zwierzchnik Cerkwi polskiej dołączył Kościół Ukraiński do polskiej autokefalii. Dzięki niej, wszyscy biskupi otrzymujący sakrę biskupią w okresie wojny w tym Kościele byli w pełni kanonicznymi hierarchami prawosławnymi.

Największą rolę spośród nich odegrał Stepan Skrypnyk, siostrzeniec Semena Petlury, żołnierz wojsk URL, a w dwudziestoleciu międzywojennym poseł na Sejm RP. Skrypnik w czerwcu roku 1942 otrzymał w Sofijskim soborze Kijowa chirotonię biskupią z rąk metropolity Dionizego.

Po wojnie wraz z innymi biskupami UAKP, duchowieństwem i ich rodzinami, znalazł się w Kanadzie, gdzie w roku 1950 doprowadził do zjednoczenia ukraińskich prawosławnych z USA. Zjednoczony Kościół został nazwany Ukraińskim Kościołem Prawosławnym w USA. Zaczynając od lata 1988 r., kiedy ekipa Michaiła Gorbaczowa zezwoliła na uroczyste obchody Tysiąclecia Chrztu Rusi, kapłani UKP z Ameryki, zaczęli masowo wracać do ojczyzny. Przystąpili oni do odbudowy UAKP na jego własnym terytorium.

W roku następnym, w soborze św. św. Piotra i Pawła we Lwowie ogłoszono oficjalne odnowienie UAKP. Z kolei na soborze lokalnym w 1990 r. w Kijowie, przyjęto nowy status Kościoła, a metropolicie Mstysławowi przyznano tytuł Patriarchy Kijowskiego i całej Ukrainy. Władze ukraińskie odmówiły jednak autokefalistom, zwrotu świątyń i innych budynków. Nowe parafie mogły powstawać tylko dzięki przechodzeniu do Kościoła autokefalicznego wspólnot parafialnych z oficjalnego Kościoła Patriarchatu moskiewskiego. Już w początkach roku 1992 UAKP posiadał ponad 600 własnych parafii.

Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego

Powstał wiosną 1992 r. w wyniku rozłamu w ramach Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. W roku 1991 po ogłoszeniu przez Ukrainę niepodległości, metropolita Filaret (Denysenko) zwołał sobór lokalny biskupów z Ukrainy, który ogłosił powstanie Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego i zwrócił się do patriarchy moskiewskiego z prośbą o nadanie "pełnej niezależności kanonicznej”, czyli autokefalii. Patriarcha Aleksy odmówił udzielenia autokefalii "na danym etapie historycznym", a od metropolity Filareta zażądał dymisji. W trakcie obrad moskiewskiego soboru metropolita Filaret, znajdując się "pod silnym naciskiem i huraganem krytyki" zgodził się złożyć swój urząd, ale powróciwszy do Kijowa odmówił wypełnienia danego słowa i po raz drugi, na początku roku 1992 zwrócił się do patriarchy Aleksego z prośbą o nadanie autokefalii. Wtedy patriarcha moskiewski zwołał kolejny sobór, na którym tylko czterech biskupów odważyło się zagłosować za autokefalią. A 27 maja 1992 metropolita Filaret został pozbawiony urzędu. Na jego miejsce sobór, a faktycznie patriarcha Aleksy, powołał metropolitę Wołodymira (Sabodana), wybitnego duszpasterza i bez wątpienia ukraińskiego patriotę, ale człowieka nie umiejącego wyobrazić sobie swojego Kościoła bez zwierzchnictwa Moskwy.

Metropolita Filaret został także pozbawiony wszystkich swoich godności a nawet święceń kapłańskich, zachowując jedynie śluby zakonne. Nie ustąpił jednak, poparty przez Leonida Krawczuka, prezydenta Ukrainy i ostatecznie uzyskał poparcie części swoich biskupów i prawie połowy duchowieństwa, za którymi poszła niemała część wiernych. Wtedy metropolita Filaret zwrócił się z prośbą do patriarchy ekumenicznego Bartłomieja z prośbą o uznanie autokefalii.

Nieudane próby zjednoczenia ukraińskich Kościołów Prawosławnych

W czerwcu 1992 r. metropolita Filaret zwołał do Kijowa Ogólnoukraiński Sobór Lokalny, w którym oprócz jego zwolenników wziął udział Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Przedstawiciele obu Kościołów zjednoczyli się w jeden Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego. Na zwierzchnika Kościoła sobór wybrał zaocznie patriarchę UAKP Mstysława (Skrypnyka), zachowując jego tytuł Patriarchy Kijowskiego i całej Ukrainy. Filaret został wyznaczony na jego następcę, zachowując tytuł Metropolity Kijowskiego. Na mocy ustawy przyjętej przez Parlament Ukrainy, zarówno cały majątek nieruchomy i ruchomy, który utrzymali w swoich rękach zwolennicy metropolity Filareta, jak i majątek którego dorobił się UAKP, stał się własnością Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego.

Zjednoczenie ukraińskiego prawosławia, po upływie trzech lat zakończyło się fiaskiem. Część episkopatu i duchowieństwa wywodząca się rozwiązanego UAKP w żaden sposób nie była w stanie znaleźć wspólnego języka z metropolitą Filaretem, który jako zastępca przebywającego w Kanadzie patriarchy Mstysława faktycznie kierował Kościołem. Zarzucali mu despotyzm i autorytarny styl rządzenia. Patriarcha Mstysław przyjechał do Kijowa w lipcu i zdystansował się wobec osoby swojego zastępcy.

Po śmierci sędziwego patriarchy Mstysława został zwołany Sobór dawnego UAKP, na którym została zerwana unia Kościołów. Sobór ten 7 września 1993 r. dokonał wyboru własnego Patriarchy Kijowskiego i Całej Ukrainy, którym został hieromnich Dymitr Jarema.

Natomiast zwolennicy metropolity Filareta, zachowawszy dotychczasową nazwę UKP PK, zwołali swój Sobór Lokalny, na którym 24 października 1993 r. wybrali metropolitę Wołodymira (Romaniuka) na urząd Patriarchy. Niestety długoletnie uwięzienie nie pozostało bez śladu na jego zdrowiu. Umarł on po okresie rządow trwającym 19 miesięcy. 22 października 1995 roku Sobór Lokalny UKP PK wybrał metropolitę Filareta swoim trzecim w kolejności patriarchą. Od tego czasu patriarcha Filaret, mimo podeszłego wieku (ur. w 1929 r.) skutecznie działa podnosząc rangę i prestiż swojego Kościoła

Jesienią roku 2017, patriarcha Filaret wystosował list do patriarchy moskiewskiego Cyryla (Gundiajewa), zwracając się o przywrócenie komunii modlitewnej i eucharystycznej z wiernymi Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. Synod RKP uznał ten list za "pierwszy krok w kierunku przezwyciężenia podziału" i licząc na to, że Filaret złoży samokrytykę i w charakterze "skruszonego grzesznika", powróci razem ze swoim Kościołem na łono Patriarchatu Moskiewskiego. Filaret odpowiedział, że Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego nigdy nie powróci do Patriarchatu Moskiewskiego, a on ubiega się i nadal będzie się ubiegać się o pojednanie, aby stworzyć autokefaliczny, samodzielny Ukraiński Kościół Prawosławny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem