Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Franciszek: dziękujmy Bogu i ludziom za rok 2017

2017-12-31 18:37

st (KAI) / Watykan

Do wdzięczności Bogu i ludziom, zwłaszcza tym wnoszącym swój wkład w dobro wspólne Rzymu zachęcił Ojciec Święty podczas pierwszych nieszporów uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki, sprawowanych w bazylice watykańskiej. Papież przewodniczył także adoracji eucharystycznej i dziękczynieniu za miniony rok. Nawiedził także żłóbek umieszczony na Placu św. Piotra.

Polub nas na Facebooku!

Na wstępie Franciszek zaznaczył, że to Jezus Chrystus jest pełnią czasu, nadał bowiem pełnię czasom świata i dziejom ludzkości. Pierwszą, która doświadczyła tego poczucia pełni danej przez obecność Jezusa, była właśnie Matka Boża. Od niej, Kościół odziedziczył i ciągle dziedziczy tę wewnętrzną percepcję pełni, która umacnia poczucie wdzięczności, jako jedyną odpowiedź człowieka godną wielkiego daru Boga, wypływającą nie z nas, ale od Boga. Całe dobro jest bowiem Jego darem.

Ojciec Święty wskazał, że nie zawsze dobrze potrafiliśmy wykorzystać dany nam czas. Zmarnowaliśmy i zraniliśmy ten dar uczynkami śmierci, kłamstwami i niesprawiedliwościami. „Wojny są jawnym znakiem tej stale powracającej i absurdalnej pychy. Ale są nim także wszystkie małe i wielkie zniewagi wobec życia, prawdy, braterstwa, które powodują liczne formy degradacji ludzkiej, społecznej i środowiskowej. Za wszystko pragniemy ponieść odpowiedzialność przed Bogiem, naszymi braćmi i stworzeniem” – powiedział Franciszek.

Jako Biskup Rzymu papież podkreślił także dobro, jakie wnieśli w Miasto i świat ludzie o sercu otwartym. Wyraził wdzięczność dla tych wszystkich osób, które codziennie wynoszą swój wkład z małymi, ale cennymi konkretnymi gestami dla dobra Rzymu, a także dla rodziców, nauczycieli i wszystkich wychowawców, którzy starają się kształtować dzieci i młodzież do świadomości obywatelskiej, do etyki odpowiedzialności, ucząc ich poczucia uczestnictwa, zatroszczenia się, zainteresowania rzeczywistością, która ich otacza.

Reklama

Ojciec Święty zauważył, że wiele z tych osób przeżywa problemy finansowe, chociaż się nie wypłakują, nie żywią też uraz i pretensji, ale starają się wykonywać każdego dnia to, co do nich należy, aby trochę poprawić sytuację. „Dzisiaj, dziękując Bogu, zachęcam was, abyście wyrazili także wdzięczność tym wszystkim budowniczym dobra wspólnego, którzy kochają swoje miasto nie słowami, ale czynami” – zakończył swoje rozważanie Franciszek.

W nieszporach wzięła m.in. udział burmistrz Wiecznego Miasta, Virginia Raggi.


Oto słowa papieskiej homilii wygłoszonej podczas nieszporów w tłumaczeniu na język polski:

„Gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg zesłał swego Syna” (Ga 4, 4). Ta celebracja nieszporów oddycha atmosferą pełni czasu. Nie dlatego, że przeżywamy ostatni wieczór roku kalendarzowego. Wręcz przeciwnie - ponieważ wiara sprawia, że podziwiamy i odczuwamy, iż Jezus Chrystus, Słowo które stało się ciałem nadał pełnię czasom świata i dziejom ludzkości.

„Zrodzony z niewiasty” (w. 4). Pierwszą, która doświadczyła tego poczucia pełni danej przez obecność Jezusa, była właśnie „niewiasta” z której się „narodził”, Matka Syna Wcielonego, Theotokos, Matka Boga. Poprzez nią, że tak powiem, wypłynęła pełnia czasu: przez jej pokorne i pełne wiary serce, poprzez jej ciało całe przeniknięte Duchem Świętym.

Od niej, Kościół odziedziczył i ciągle dziedziczy tę wewnętrzną percepcję pełni, która umacnia poczucie wdzięczności, jako jedyną odpowiedź człowieka godną wielkiego daru Boga. Jest to przejmująca wdzięczność, która wychodząc z kontemplacji tego Dzieciątka owiniętego w pieluszki i położonego w żłobie, poszerza się na wszystko i na wszystkich, na cały świat. Jest to „dziękuję”, które odzwierciedla Łaskę. Nie wypływa z nas, ale od Niego. Nie pochodzi od „ja”, ale od Boga i obejmuje „ja” i „nas”.

W tej atmosferze stworzonej przez Ducha Świętego wznosimy do Boga dziękczynienie za zbliżający się do końca rok, uznając, że całe dobro jest Jego darem.

Także ten czas roku 2017, który Bóg dał nam nieskazitelny i dobry my, ludzie na wiele sposobów zmarnowaliśmy i zraniliśmy uczynkami śmierci, kłamstwami i niesprawiedliwościami. Wojny są jawnym znakiem tej stale powracającej i absurdalnej pychy. Ale są nim także wszystkie małe i wielkie zniewagi wobec życia, prawdy, braterstwa, które powodują liczne formy degradacji ludzkiej, społecznej i środowiskowej. Za wszystko pragniemy ponieść odpowiedzialność przed Bogiem, naszymi braćmi i stworzeniem.

Dziś wieczorem przeważa jednak łaska Jezusa i jej odzwierciedlenie w Maryi. Dlatego przeważa wdzięczność, którą jako Biskup Rzymu odczuwam w duszy, myśląc o ludziach, którzy w tym mieście żyją z sercem otwartym.

Odczuwam sympatię i wdzięczność dla tych wszystkich osób, które codziennie wynoszą swój wkład z małymi, ale cennymi konkretnymi gestami dla dobra Rzymu: starają się jak najlepiej wypełniać swoje obowiązki, poruszają się w ruchu mądrze i roztropnie, szanują miejsca publiczne i zwracają uwagę na rzeczy, które są złe, są wrażliwi na osoby starsze lub znajdujące się w trudnej sytuacji, i tak dalej. Te i wiele innych postaw konkretnie wyraża umiłowanie miasta. Bez przemówień, bez reklamy, ale ze stylem edukacji obywatelskiej praktykowanym w życiu codziennym. I w ten sposób milcząco współpracują we wspólnym dobru.

Odczuwam też w sobie wielki szacunek dla rodziców, nauczycieli i wszystkich wychowawców, którzy z takim samym stylem starają się kształtować dzieci i młodzież do świadomości obywatelskiej, do etyki odpowiedzialności, ucząc ich poczucia uczestnictwa, zatroszczenia się, zainteresowania rzeczywistością, która ich otacza.

Ci ludzie, nawet jeśli o nich nie słychać, stanowią większość ludzi mieszkających w Rzymie. A wśród nich wielu przeżywa problemy finansowe, chociaż się nie wypłakują, nie żywią też uraz i pretensji, ale starają się wykonywać każdego dnia to, co do nich należy, aby trochę poprawić sytuację.

Dzisiaj, dziękując Bogu, zachęcam was, abyście wyrazili także wdzięczność tym wszystkim budowniczym dobra wspólnego, którzy kochają swoje miasto nie słowami, ale czynami.

Działy: Aktualności

Tagi: Franciszek

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Lotnisko, rodzina, świętość EDYTORIAL

Najwspanialsza ofiara to taka, kiedy człowiek zrezygnuje albo zaczyna przynajmniej walkę ze swoimi słabościami. To jest prawdziwa ofiara. »
Bp Wiesław Śmigiel

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas