Reklama

Bp Solarczyk do młodych Polaków

2017-12-31 20:58

abd (KAI) / Bazylea

Magdalena Pijewska/Niedziela

Radość, to pewność dobra, które człowiek niesie - mówił bp Marek Solarczyk w Bazylei, nawiązując do tematu trwającego tam 40. Europejskiego Spokania Młodych. Przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży spotkał się tam z 5 tys. polskich pielgrzymów, a także przewodniczył Mszy św. z ich udziałem i wygłosił homilię.

Nawiązując do obchodzonej dziś w Kościele katolickim uroczystości Świętej Rodziny, bp Marek Solarczyk podkreślił, że przy tej okazji należy wspomnieć także Abrahama, Sarę i Izaaka - biblijną rodzinę, przenikniętą Bożą radością.

- Wydaje się, że radość, to pewność dobra, które człowiek niesie. Różne okoliczności mogą do tego doprowadzać - wyjaśniał hierarcha młodym ludziom. Przypomniał też, że samo imię Izaak oznacza “Bóg się uśmiechnął” i dodał, że źródłem prawdziwej radości jest doświadczenie tego, że Bóg realizuje swoje obietnice i plany względem człowieka.

- Jestem też przekonany, że ta radość jest obecna w waszym życiu także przez świadectwo i życie wielu tych, którzy was otaczają - zapewniał przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, przywołując przykład śp. bp. Stanisława Kędziory, który podczas ciężkiej choroby ofiarował swe cierpienia w intencji diecezji warszawsko-praskiej i młodzieży w całej Polsce.

Reklama

- Kilka tygodni temu, kiedy odwiedziłem go, to patrząc na mnie powiedział: Marek, dbaj o młodzież i dzieci, to jest bardzo ważne! - wspominał bp Solarczyk.

W homilii bp Solarczyk zwrócił też uwagę młodzieży, że jedną ze spełnionych przez Boga obietnic, która powinna być źródłem nadziei dla młodych jest Eucharystia.

- Bóg staje dzisiaj przy nas i mówi: oto ja ofiarowałem swojego pierworodnego Syna, po to, abyś żył! - mówił hierarcha.

Życzył też młodym, by potrafili być wdzięczni Bogu za dar Eucharystii i czynili z niej źródło dobra i radości.

W Bazylei dobiega końca 40. Europejskie Spotkanie Młodych, którego tematem jest “Niewyczerpana radość”. Najliczniej reprezentowaną narodowością na spotkaniu są Polacy, których przyjechało do Szwajcarii ok. 5 tys.

Tagi:
Taize

Gniezno: modlitwa za uchodźców w duchu Taizé

2018-10-06 08:55

bgk / Gniezno (KAI)

Po raz czwarty w gnieźnieńskiej farze odbyło się nabożeństwo „Umrzeć z nadziei” będące modlitwą za tych, którzy zginęli w drodze do Europy. „Bądźmy blisko, bo nasza pamięć i wytrwałość w modlitwie będzie rozwiewała nasz lęk i spowoduje, że staniemy się współuczestnikami ich cierpienia” – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak.

BOŻENA SZTAJNER

Tegoroczne czuwanie miało formę i ducha modlitwy Taizé. Psalmy śpiewane przez działający przy parafii farnej Chór im. św. Ojca Pio przeplatane były modlitwą wstawienniczą, w której proszono o pokój i wolność dla wszystkich ludzi, za rządzących narodami, by dążyli do rozwoju sprawiedliwości i wolności, a także za wszystkich cierpiących z powodu bezdomności, odrzucenia, samotności i ubóstwa, w szczególności za uchodźców, których imiona i historie wyczytał jeden z kleryków gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Od czerwca 2017 roku – jak przypomniał abp Polak – zginęło ich w drodze do Europy 3268.

„Dziś, na tej modlitwie, chcemy ich wszystkich polecać dobremu Bogu” – mówił, podkreślając, że właśnie modlitwa pomaga pokonać lęk i strach, daje nadzieję i pozwala dostrzec w słabym, potrzebującym człowieku Chrystusa.

Prymas wrócił też pamięcią do swojego pobytu z młodymi w Taizé, gdzie miał okazję zobaczyć i doświadczyć tej przemieniającej mocy modlitwy i otwartości. Jak mówił, od 2015 roku bracia, a szczególnie Polak brat Marek, zaangażowani są w pomoc uchodźcom przybywającym do tamtejszych obozów przejściowych. Wspólnota Taizé prowadzi dla nich dwa domy.

Początkowo przybycie „obcych” budziło w mieszkańcach okolicznych wsi i miasteczek nieufność, lęk, także niechęć. Bracia szli wtedy od domu do domu, tłumaczyli, rozmawiali. Te spotkania pomogły pokonać strach, sprawiły, że ci wystraszeni i początkowo niechętni ludzie otworzyli dla przybyszów nie tylko swoje serca, ale i domy.

„Przypomniałem sobie wtedy słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że często nam się wydaje, że to my się otwieramy, że przychodzimy z pomocą, świadczymy miłosierdzie, a tak naprawdę dostajemy dużo więcej. Może ci ludzie w wioskach i miasteczkach wokół Taize zrozumieli, że to jest także dla nich szansa, że to jest nadzieja dla ich godności ludzkiej i chrześcijańskiej, że poprzez tego słabego, potrzebującego człowieka staje przed nimi sam żywy Bóg” – mówił Prymas Polski.

Rozpoczęty wraz z październikiem Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei” odbywa się pod patronatem bp. Krzysztofa Zadarki oraz kierowanej przez niego Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Do modlitwy w sposób szczególny zaprasza i zachęca Wspólnota Sain'Egidio.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Teresa z Avila - życiowa mistyczka

Elżbieta Adamczyk
Edycja łódzka 41/2007

François Gérard, "Św. Teresa”
Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

Czy czytali Państwo „Drogę doskonałości” św. Teresy z Avila, reformatorki żeńskich klasztorów karmelitańskich, mistyczki i wizjonerki? A jej listy pisane do osób duchownych i świeckich? To zaskakująca literatura. Autorka, święta i doktor Kościoła, żyjąca w XVI w. w Hiszpanii, ujawnia w niej nadzwyczajną trzeźwość umysłu oraz wiedzę o świecie i człowieku. Jej znajomość ludzkiej, a szczególnie kobiecej natury, z pewnością przydaje się i dziś niejednemu kierownikowi duchowemu. Trapiona chorobami, prawie nieustannie cierpiąca, św. Teresa zwraca się do swoich sióstr językiem miłości, wolnym od pobłażania, ale świadczącym o głębokim rozumieniu i nadprzyrodzonym poznaniu tego, co w człowieku słabe, i może stanowić pożywkę dla szatańskich pokus.
Po latach pobytu w klasztorze św. Teresa podjęła trudne dzieło reformy żeńskich wspólnot karmelitańskich. Dostrzegła niedogodności i zagrożenia wynikające z utrzymywania dużych zgromadzeń, zaproponowała więc, aby mniszki całkowicie oddane na służbę Chrystusowi mieszkały w małych wspólnotach, bez stałego dochodu, zdane na Bożą Opatrzność, ale wolne od nadmiernej troski o swe utrzymanie. Zadbała także o zdrowie duchowych córek, nakazując, aby ich skromne siedziby otoczone były dużymi ogrodami, w których będą pracować i modlić się, korzystając ze świeżego powietrza i słońca. Te wskazania św. Reformatorki pozytywnie zweryfikował czas i do dziś są przestrzegane przy fundacji nowych klasztorów.
Oczywiście, główna troska św. Teresy skierowana była na duchowy rozwój Karmelu. Widziała zagrożenia dla Kościoła ze strony proponowanych przez świat herezji. Cóż może zrobić kobieta? - pytała świadoma realiów. Modlitwa i ofiara jest stale Kościołowi potrzebna. Kobieta, przez daną jej od Boga intuicję i wrażliwość, potrafi zaangażować nie tylko swój umysł, ale i serce na służbę Bożej sprawy. W życiu ukrytym i czystym, przez modlitwę i ufność może ona wyprowadzić z Serca Jezusa łaski dla ludzi. Jak korzeń schowany w ziemię czerpie soki nie dla siebie, ale dla rośliny, której część stanowi, tak mniszka za klauzurą Karmelu podtrzymuje duchowe życie otaczającego świata. Dąży do zażyłości z Panem nie dla zaspokojenia własnych pragnień, lecz dla Królestwa Bożego, aby Stwórca udzielał się obficie stworzeniu, karmiąc je łaską i miłością. Tak widziała to św. Teresa i tak postrzegają swe zadanie dzisiejsze karmelitanki. Modlą się za Kościół, za grzeszników i ludzi poświęconych Bogu, narażonych na potężne i przebiegłe zasadzki złego, aby wytrwali i wypełnili swoje powołanie. Szczęśliwe miasto, w którym Karmel znalazł schronienie. Szczęśliwa Łódź.
Pełne wiary, wolne od strapień doczesnych, mieszkanki Karmelu potrzebują wszakże naszego wsparcia, materialnej ofiary, dziękczynnej modlitwy. W przededniu święta Założycielki Karmelu terezjańskiego, w roku poprzedzającym 80. rocznicę obecności Karmelitanek Bosych w Łodzi przy ul. św. Teresy 6, ku nim zwracamy spojrzenie. Niech trwa wymiana darów.

Przeczytaj także: Człowiek pióra i czynu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Urodziny św. Edyty Stein – konferencja naukowa

2018-10-15 22:02

Agnieszka Bugała

Z okazji jubileuszowej rocznicy kanonizacji zorganizowano konferencję naukową pt. „Święty Jan Paweł II i święta Edyta Stein – Miłość i prawda”, w której wzięli udział teolodzy z całej Polski. Sympozjum rozpoczęła Msza św. w kościele p.w. św. Michała Archanioła sprawowana przez abp. Mariana Gołębiewskiego, a formalnego otwarcia naukowej dysputy dokonał ks. Włodzimierz Wołyniec, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Zaproszenia do wygłoszenia wykładów przyjęli: ks. Mariusz Rosik, ks. Bogumił Gacka, ks. Manfred Deselaers, o. Krzysztof Broszkowski OP, ks. Tomasz Wieliczko, ks. Jerzy Machnacz, ks. Robert Skrzypczak, Krzysztof Serafin i Marzena Rachwalska. Najwięcej emocji wywołał wykład ks. prof. Mariusza Rosika pt. „Edyta Stein – świętość w codzienności”. Znawca tradycji żydowskich poprowadził słuchaczy od definicji świętości, w której wzrastała Edyta jako Żydówka – świętości nakazów, aż do chrześcijańskich a wreszcie katolickich pojęć, które nie tylko odkryła Edyta po przyjęciu chrztu, ale przede wszystkim wypełniła własnym życiem dostępując chwały ołtarzy – świętości moralnej. Podkreślił, że świętość Edyty nie rozpoczęła się po jej gwałtownym nawróceniu, ale wyrosła z wymagającego idealizmu etycznego, którym żyła jeszcze przed decyzją o podążaniu za Chrystusem. Na zakończenie udało się prelegentowi zachwycić słuchaczy obrazami z życia Świętej, które odsłoniły jej bezkompromisową uczciwość, zdolność do radykalnej zmiany życie i całkowite angażowanie się w sprawy, którymi się zajmowała, pogodę ducha i poczucie humoru.

Agnieszka Bugała
Ks. prof. Mariusz Rosik w trakcie wykładu o świętości Edyty Stein

Kolejni prelegenci stanęli przed trudnym zadaniem przykucia uwag słuchaczy. Próbował tego dokonać o. Krzysztof Broszkowski OP w wykładzie pt. „Między życiodajną miłością oblubieńczą a wyzwalającą prawdą krzyża. Ciało w myśli Jana Pawła II i Teresy Benedykty od Krzyża, a po nim ks. Manfred Deselaers, który przypomniał historię próby lokowania klasztoru sióstr karmelitanek na terenie sąsiadującym z byłym obozem w Auschwitz i podkreślił niezwykłą delikatność i mądrość św. Jana Pawła II w dialogu chrześcijańsko- żydowskim w kwestii beatyfikacji a później kanonizacji Edyty Stein. Ksiądz zaangażowany w prace Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu zaznaczył, ze nie wypowiada się jako naukowiec, ale duszpasterz, więc jego wykład „Jan Paweł II a krzyk Edyty Stein w Auschwitz” to raczej próba duszpasterskiego spojrzenia na historyczną spuściznę dramatu Auschwitz i zobowiązania tych, którzy nie tylko powinni pamiętać, ale dbać o właściwą formę dialogu różnych religii i różnych kultur.

Ważnym punktem obchodów urodzin Świętej i rocznicy jej kanonizacji było wręczenie nagród jej imienia. Otrzymali je: Hermann Peters, ks. Jerzy Witek – prezes Towarzystwa im. Edyty Stein, Danuta Skraba i Marian Łukaszewicz.

Spotkanie zakończył koncert pt. „Uderz w skałę a wytryśnie mądrość”

Tygodnik „Niedziela” objął patronatem wydarzenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem