Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Zmarł sędzia, który zajmował się zamachem na Jana Pawła II

2018-01-02 20:46

kg (KAI Rzym) / Rzym

adymyabya/pixabay.com

W wieku 81 lat zmarł w Rzymie, w klinice uniwersytetu Katolickiego im. Agostino Gemelli, Ferdinando Imposimato, włoski sędzia śledczy, który zajmował się w przeszłości zamachem na Jana Pawła II z 13 maja 1981 roku.

Jego zdaniem za próbą zabicia papieża Polaka stał Związek Radziecki, który za pośrednictwem bułgarskich służb specjalnych wykorzystał do tego tureckich terrorystów z organizacji Szare Wilki.

Imposimato zajmował się również walką z mafią, która w odwet za tę działalność zamordowała jego brata, oraz z rodzimym włoskim terroryzmem spod znaku Czerwonych Brygad, w tym porwaniem i zamordowaniem lidera włoskiej chadecji Aldo Moro.

Reklama

Był dwukrotnie senatorem z ramienia włoskiej partii komunistycznej, ostatnio zaś zbliżył się do Ruchu 5 Gwiazd byłego komika Beppe Grillo, krytykując m.in. nakaz obowiązkowych szczepień młodzieży szkolnej. W 2013 r. był kandydatem tego stronnictwa na prezydenta Republiki Włoskiej.

Tagi:
odszedł do Pana

Zmarł ks. prał. Ryszard Kukulski

2018-08-14 11:06

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 33/2018, str. VIII

Ks. Piotr Nowosielski

W dniu 5 sierpnia br., w 85. roku życia i w 60. roku kapłaństwa, odszedł do Pana ks. prał. Ryszard Kukulski.

Ks. Ryszard urodził się w 1933 r. w Gorzkowicach, w diecezji częstochowskiej. W Piotrkowie Trybunalskim ukończył I LO im. Bolesława Chrobrego. W mury wrocławskiego Wyższego Seminarium Duchownego wstąpił w 1953 r. Święcenia prezbiteratu otrzymał 15 czerwca 1958 r. we Wrocławiu z rąk ówczesnego bp. Bolesława Kominka. Stąd też w czerwcu br. obchodził jubileusz 60-lecia święceń.

Po święceniach pracował jako wikariusz w parafiach: świętych Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy (1958-63), w parafii katedralnej we Wrocławiu (1963-65), w Sieroszowicach i Strzelinie (1965-66), od października 1966 r. najpierw jako wikariusz, a od 1967 r. jako administrator i później proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Gromadce.

Jego pracę duszpasterską w parafii i w dekanacie Bolesławiec Wschód, w którym pełnił także funkcję wicedziekana, doceniali także kolejni biskupi. W 1984 r. ówczesny abp Henryk Gulbinowicz nadał mu tytuł kanonika EC, a w nowej diecezji legnickiej jej pierwszy biskup Tadeusz Rybak nadał mu w 1996 r. tytuł kanonika RM. W roku 2000, dzięki staraniom bp. Rybaka otrzymał godność prałata. W roku 2009 przeszedł na emeryturę i od tamtej pory przebywał w Domu Księży Emerytów w Legnicy.

8 sierpnia miała miejsce eksporta trumny z ciałem ks. Ryszarda do kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Gromadce. Przed Mszą św., po modlitwie różańcowej i Koronce do Bożego Miłosierdzia miały miejsce oficjalne przemówienia i pożegnania, w których dziękowno za życie i działalność Zmarłego. Głos zabierali przedstawiciele parafian, rodziny, miejscowych władz, duchowieństwa, w tym przedstawiciel Kościoła greckokatolickiego.

Następnie odprawiona została Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem biskupa seniora Stefana Cichego. W homilii Ksiądz Biskup nawiązał do często spotykanych słów przy wejściach na cmentarze: „Ja jestem zmartwychwstanie i życie”. – Te słowa Pana Jezusa słyszał także w swojej młodości ks. prał. Ryszard Kukulski. Idąc za głosem powołania, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. Po otrzymanych święceniach, jako prezbiter Kościoła, przypominał wiernym, od chwili chrztu aż do pogrzebu prawdę, że Chrystus jest życiem, że On przez swoją śmierć wysłużył nam wieczne życie i On jest naszym zmartwychwstaniem. Dziś modlimy się o nagrodę wieczną dla ks. prał. Ryszarda, za wszelką jego działalność: za głoszenie Bożego Słowa, za udzielanie sakramentów, za organizowanie życia parafialnego, co było dziś przed Mszą św. przypomniane – mówił o Zmarłym w homilii pożegnalnej bp Cichy.

Mszę św. pogrzebową odprawiono 10 sierpnia br. w rodzinnej miejscowości ks. Ryszarda, w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzkowicach (archidiecezja częstochowska), pod przewodnictwem ks. prał. Józefa Lisowskiego, kanclerza Legnickiej Kurii Biskupiej. Po Mszy św., i obrzędach ostatniego pożegnania nastąpiło złożenie trumny z ciałem do grobu na miejscowym cmentarzu.

Zmarłego prezbitera polecamy pamięci modlitewnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Do beatyfikacji Piusa XII brakuje tylko uznania cudu

2018-10-20 21:17

kg (KAI/OR) / Watykan

Brakuje tylko cudu przypisywanego wstawiennictwu Piusa XII, aby można było go ogłosić błogosławionym – oświadczył sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Marcello Bartolucci. Był on gościem dnia pamięci tego papieża w miasteczku Onano (prow. Viterbo w środkowych Włoszech) w 60. rocznicę jego śmierci. W miejscowości tej przyszły papież, jeszcze jako Eugenio Pacelli, zwykł był spędzać wakacje letnie.

wikipedia.org

Mówca zapewnił, że ów brak potwierdzonego cudu nie oznacza, że „świętość Piusa XII była słaba” i dodał, że w odniesieniu do beatyfikacji i kanonizacji „czasy Boże nie zawsze pokrywają się z naszymi czasami”. Podkreślił, że „dla beatyfikacji tego papieża nie wystarczy wspominanie, poznawanie jego dorobku, podziwianie czy chwalenie go, ale konieczne jest przywoływanie go [w modlitwie]”. Zwrócił uwagę, że w życiu ludzkim jest bardzo wiele bolesnych i rozpaczliwych zdarzeń, o czym można się przekonać, "przechodząc po jakimkolwiek szpitalu”. „Dlatego jeśli od dziś będziemy częściej przyzywać Piusa XII, pomożemy konkretnie sprawie jego beatyfikacji” – zaznaczył sekretarz Kongregacji.

Poparcia dla tego procesu udzielił również Franciszek, który w podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietro Parolina telegramie do uczestników spotkania w Onano nazwał swego poprzednika „duszpasterzem wielkiego formatu, szczerym przyjacielem ludzkości i wiernym sługą Ewangelii”. Ojciec Święty życzył, aby czciciele papieża Pacellego, „wspierani jego przykładem po chrześcijańsku heroicznym, mogli kroczyć naprzód z mocą i ufnością pokładaną w świadectwie wiary i miłości, stając się narzędziami tego pokoju, opartego na sprawiedliwości, o który nieustannie błagał on dla świata”.

Zdaniem abp. Bartolucciego „Pius XII cieszył się sławą świętości zarówno za życia, jak i po swojej śmierci”. Jego grób w bazylice św. Piotra nawiedzały niezliczone tłumy ludzi, aby „upamiętnić jego dzieło jako pasterza i dobroczyńcy Kościoła i ludzkości w strasznych latach, jego ducha modlitwy i uwagę, jaką poświęcał on różnym kategoriom Kościoła i społeczeństwa, jego nauczanie, skupiające się na złożoności naszych czasów” – podkreślił wysłannik watykański. Jednocześnie zauważył, że nie można zapominać o „świętości jego życia, jego oczywistej jedności z Bogiem, jego miłości i wielu innych cnotach chrześcijańskich”.

Wszystkie te zalety są szczególnie ważne w kontekście „kampanii zniesławiania” tego biskupa Rzymu a przede wszystkim oskarżeń o „jego działalność w latach wojny”, która miała się odznaczać „milczeniem i obojętnością w obliczu cierpień narodu żydowskiego”. Były to „prawdziwe oszczerstwa, wywołujące wiele hałasu”, ale w rzeczywistości „nie miały one żadnego wpływu na świadectwa składane w czasie procesu kanonicznego i łatwo obalali je prawdziwi i bezstronni historycy, podczas gdy dezinformacje, prymitywne i nacechowane ideologicznie, były chwiejne i błędne” – podkreślił arcybiskup. Dodał, że o tym wrogim klimacie, sztucznie stworzonym wokół Piusa XII, często wspominali świadkowie zeznający w czasie procesu beatyfikacyjnego.

Sekretarz Kongregacji zauważył ponadto, że Stolica Apostolska już wcześniej otworzyła swe archiwa, aby zbadać i uporządkować dokumenty na temat Piusa XII i jego postawy w latach 1939-45. Wynikiem tych działań jest 12 tomów o łącznej liczbie 7998 stron „Studiów i dokumentów Stolicy Apostolskiej dotyczących II wojny światowej” (po francusku). Wraz z innymi monografiami autorstwa naukowców i bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń rzuciły one światło na roztropność i miłość tego papieża, ukazując zarazem niesprawiedliwość stawianych mu zarzutów – stwierdził abp Bartolucci.

Zaznaczył również, że wśród tych, którzy nie odczuwali potrzeby badań archiwalnych i historycznych, „aby poznać prawdziwe oblicze i prawdziwe serce Piusa XII", był Paweł VI. To on zapowiedział jednoczesne rozpoczęcie spraw beatyfikacyjnych tego papieża i jego następcy – Jana XXIII. „Historiografia współczesna jest ukierunkowana na poważniejsze i bardziej obiektywne odczytanie pontyfikatu i postaci Piusa XII. Z drugiej strony oficjalne uznanie jego cnót heroicznych mówi jasno i ostatecznie o jego wzorowej wierności Ewangelii i misji Kościoła” – zakończył swą wypowiedź sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Pius XII (1876-1958) kierował Kościołem w latach 1939-58, a więc pierwsze lata jego pontyfikatu (został wybrany papieżem w dniu swoich 63. urodzin – 2 marca) przypadły na czas II wojny światowej. I właśnie jego postawa w tym czasie budziła najwięcej zastrzeżeń, gdyż zarzucano mu milczenie, a nawet obojętność wobec cierpień ofiar tej tragedii dziejowej, a zwłaszcza Żydów. Tymczasem podejmował on wiele działań, choć w większości w ukryciu, aby ratować ten naród, polecił m.in. otwarcie wszystkich klasztorów rzymskich, łącznie z klauzurowymi, i udzielać w nich schronienia Żydom, których następnie przerzucano za granice, głównie do Ameryki Łacińskiej. Gdy zmarł 9 października 1958 w Castel Gandolfo, ówczesna minister spraw zagranicznych, a później premier Izraela Golda Meir napisała w depeszy kondolencyjnej: "Opłakujemy wielkiego sługę pokoju".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem