Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Diecezja kielecka: orszaki Trzech Króli coraz liczniejsze i popularniejsze

2018-01-03 18:28

dziar / Kielce (KAI)

Archiwum organizatorów
6 stycznia Kraków, podobnie jak inne małopolskie miasta i wioski, pokłoni się małemu Jezusowi

W Kielcach oraz w diecezji kieleckiej 6 stycznia tysiące ludzi weźmie udział w co najmniej 20. orszakach Trzech Króli, które zostały zorganizowane we współpracy z Fundacją Orszak Trzech Króli, która określa wydarzenie jako „największe jasełka na świecie”.

Orszak Trzech Króli to oddolna inicjatywa, której zadaniem jest integracja lokalnych społeczności, z udziałem lokalnych władz, księży, instytucji w miastach i gminach oraz w parafiach, stowarzyszeń, rodzin itd.

Tak dzieje się m.in. w Samsonowie w gminie Zagnańsk, gdzie przed rokiem relacja z orszaku była jedną z trzech transmitowanych w telewizji publicznej.

- Chyba nie ma podmiotu w gminie Zagnańsk, który nie angażowałby się w to nasze wspólne zadanie – mówią Marta Jass, pomysłodawczyni zaszczepienia idei orszaku, nauczycielka z Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola im. Jana Pawła II w Samsonowie oraz ks. Zbigniew Krzyszkowski, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Samsonowie. Obydwoje wraz z dyrektor miejscowej szkoły - Dorotą Chmielewską, są filarami tego gigantycznego przedsięwzięcia. Wspólnie wyliczają zaangażowanych: nauczyciele, uczniowie i nieocenieni w pomocy rodzice; radni gminy, władze samorządowe, stowarzyszenia; strażacy, leśnicy, policja, pszczelarze, służby mundurowe, koła gospodyń wiejskich, zespoły i artyści. Inspiracją dla charakteru i przebiegu widowiska są sugestie ze strony Fundacji Orszaku Trzech Króli, która monitoruje całość przedsięwzięcia w Polsce i udziela licencji lokalnym realizatorom.

Reklama

Nowością w tym roku są orszaki o charakterze pokoleniowym. Scenariusz odwołuje się do siedmiu grzechów głównych - czytelny dla widzów ma być motyw walki dobra ze złem.

Z kolei w parafii Skalbmierz, gdzie Monarchowie zjawią się na koniach, ks. Mariana Fatyga ogłasza konkurs na najpiękniejszą gwiazdę betlejemską w orszaku Trzech Króli. Trzy pierwsze lokaty mają obiecane nagrody rzeczowe, pozostali nagrody pocieszenia i upominki. - Zapraszam dzieci, młodzież i wszystkich do przebrania się w stroje kolędnicze. Na rynku nastąpi poświęcenie kredy, kadzidła, mirry. Zaśpiewamy kolędy i w orszaku przejdziemy do kolegiaty, gdzie odbędzie się Msza święta – zachęca proboszcz.

W Sędziszowie w parafii św. ap. Piotra i Pawła Orszak jest organizowany po raz drugi. - Trzy orszaki na czele z trzema Królami: Kacprem, Melchiorem i Baltazarem przyjdą pokłonić się narodzonemu Jezusowi. Orszak Niebieski zbierze się na ul. Partyzantów przy krzyżu, Orszak Czerwony wyruszy z ul. Polnej, Orszak Zielony zbierze się na ul. Jędrzejowskiej na skrzyżowaniu z ul. Nagłowicką - informuje ks. Edward Giemza. Orszaki przybędą z muzyką i śpiewem kolęd na rynek, gdzie nastąpi ich spotkanie, aby wspólnie udać się do kościoła i złożyć uroczysty pokłon nowonarodzonemu Jezusowi.

W samych Kielcach orszaki Trzech Króli, prowadzone przez znanego sportowca, prezesa fundacji oraz szefa dużej kieleckiej spółki zejdą się na placu Jana Pawła II, aby kolędować i adorować Świętą Rodzinę. Organizatorem wydarzenia jest po raz siódmy Wojewódzki Dom Kultury w Kielcach we współpracy z kielecką Kurią diecezjalną.

W rolę Kacpra wcieli się Andrzej Załucki – prezes zarządu Fundacji „Fabryka Marzeń”, Melchiorem będzie Michał Jurecki – znakomity piłkarz ręczny, a Baltazarem – Henryk Milcarz – prezes Wodociągów Kieleckich. Monarchowie przybędą na nietypowych pojazdach, a będą im towarzyszyły różne grupy kolędnicze, śpiewacze, zespoły itp. Przejście orszaków poprzedzi Msza św. w bazylice katedralnej pod przewodnictwem bp. Mariana Florczyka.

W diecezji kieleckiej Orszaki Trzech Króli odbędą się ponadto m.in. w: Chmielniku, Szydłowie, Uniejowie, Skorzeszycach, Radziemicach, Pińczowie, Oleśnicy, Niedźwiedziu, Mstowie, Miechowie, Łukowej, Kazimierzy Wielkiej, Kostomłotach.

Orszak Trzech Króli przejdzie w 2018 r. ulicami 644 miejscowości w Polsce oraz 16 poza jej granicami. Będzie się to działo w: Rwandzie, Kongu, Stanach Zjednoczonych, Austrii, Niemczech, Ukrainie, Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

Wydarzeniu w tym toku towarzyszy hasło "Bóg jest dla wszystkich". Motywem przewodnim będzie przypomnienie uczestnikom orszaków, że Bóg przyszedł, aby odkupić każdego człowieka i czeka na wszystkich. Znajdzie to swoje odzwierciedlenie w scenariuszach.

Tagi:
Orszak Trzech Króli Kielce

Wyruszyć w drogę

2018-01-11 07:13

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 2/2018, str. IV

W uroczystość Objawienia Pańskiego ulicami 644 polskich miejscowości przeszły Orszaki Trzech Króli. W diecezji toruńskiej orszaki odbyły się w kilkunastu miejscowościach. Najliczniejszy, z udziałem bp. Wiesława Śmigla, odbył się w Toruniu. Uczestniczyło w nim kilka tysięcy osób

Iga Czepkowska

Mędrcy ze Wschodu, których tradycja nazwała królami i nadała im imiona: Kacper, Melchior i Baltazar odnaleźli Boga, podążając za gwiazdą. Opuścili wygodne pałace i ruszyli w drogę. Obchody święta Trzech Króli są okazją do postawienia sobie pytania o swoją drogę do Chrystusa.

Bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. sprawowanej w toruńskiej katedrze podkreślił, że każdy ma swoją drogę do Boga. Zaznaczył, że trzeba odnaleźć swoją gwiazdę i iść za nią.

Ksiądz Biskup przypomniał, że są różne drogi do Jezusa i jest ich tyle, ilu jest ludzi, bo każdy ma swoją. Na przykładzie pasterzy i Mędrców ze Wschodu wskazał, że jedne z nich są krótkie, łatwiejsze do przejścia, a inne wymagają większego wysiłku. Najkrótszą drogę do przebycia mieli pasterze, nie tylko dlatego, że byli blisko pod względem geograficznym, ale dlatego, że byli prostymi ludźmi. – W ich sercu było głębokie pragnienie prawdy, zbawienia, Mesjasza, dlatego zostawiają swoje stada i idą do Jezusa. Są przykładem tego, że aby spotkać Jezusa trzeba zaryzykować, trzeba zostawić to, do czego jesteśmy przywiązani. Oni nie są daleko, ale muszą pokonać wstyd, zaufać, zaryzykować. Ich droga nie jest wcale taka prosta – mówił bp Wiesław. Inną drogę przebywają Mędrcy, którzy muszą pokonać nie tylko odległość, lecz także muszą włożyć w tę drogę sporo wysiłku intelektualnego. – Jaka jest nasza droga do wiary? Dla jednych jest to droga, która wydaje się być bardzo prosta, bo otrzymujemy wiarę w naszym rodzinnym domu, wszystko otrzymujemy w darze – podkreślił Ksiądz Biskup. Można jednak tę wiarę zagubić i stracić z oczu Jezusa i Kościół. Są także ludzie, których droga jest skomplikowana, bo nie otrzymali wiary w rodzinnym domu. – Oni w swoim życiu, jeśli chcą odkryć żywego Jezusa Chrystusa, a nie tylko zobaczyć go w tradycji i obrzędach muszą znaleźć swoją gwiazdę, swoje znaki, które doprowadzą ich do Pana Jezusa. To nie jest łatwe, ale jest możliwe – dodał.

Na zakończenie bp Wiesław zachęcił wszystkich do modlitwy o to, by każdy człowiek „potrafił odnaleźć swoją gwiazdę, odczytał znaki, które daje mu Pan, i w ten sposób odnalazł Jezusa, który jest Prawdą i Drogą, i Życiem”.

Na zakończenie liturgii pobłogosławił kredę i kadzidło, które wierni zabrali ze sobą, by oznaczyć swoje mieszkania.

Relacje z kolejnych miejscowości w następnym numerze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Prymas Czech papieskim wysłannikiem na uroczystości w Poznaniu

2018-04-21 12:43

st, ms (KAI) / Watykan

Ojciec Święty mianował swoim wysłannikiem specjalnym na uroczystości 1050 rocznicy ustanowienia 1050-lecia ustanowienia archidiecezji poznańskiej prymasa Czech, kard. Dominik Duka, OP – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Odbędą się one w dniach 22-24 czerwca b.r.

www.wyszehrad.com
Kard. Dominik Duka

Kard. Dominik Duka OP urodził się 26 kwietnia 1943 r. w Hradec Králové w rodzinie oficera czeskiego wojska. W 1965 rozpoczął studia w seminarium duchownym w Litomierzycach, a w 1968 r. wstąpił do działającego w konspiracji zakonu dominikanów, przyjmując imię Dominik. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1970. Pięć lat później władze komunistyczne odebrały mu pozwolenie na posługę duszpasterską i przez 15 lat o. Duka pracował jako kreślarz w zakładach “Škody” w Pilznie. W latach 1975-86 był wikariuszem prowincjała dominikanów. Był też odpowiedzialny za konspiracyjną formację kandydatów do zakonu. W 1979 r. uzyskał licencjat z teologii biblijnej na Papieskim Wydziale Teologicznym św. Jana Chrzciciela w Warszawie. W 1981 r. został skazany na 15 miesięcy więzienia za nielegalną z punktu widzenia komunistycznych władz działalność religijną. W więzieniu w Pilźnie-Borach poznał i zaprzyjaźnił się z późniejszym prezydentem niepodległej Czechosłowacji i Czech Václavem Havlem. W latach 1986-98 był prowincjałem dominikanów w ówczesnej Czechosłowacji, a następnie w Czechach i Morawach. Po 1989 r. kierował Konsultą Wyższych Przełożonych Zakonnych, a w latach 1992-96 był wiceprzewodniczącym Europejskiej Unii Wyższych Przełożonych Zakonnych. W latach 1990-99 wykładał teologię biblijną na Wydziale Teologicznym w Ołomuńcu. 6 czerwca 1998 r. Jan Paweł II mianował go biskupem Hradec Králové. Sakrę przyjął 26 września 1998. W latach 2004-2008 był też administratorem apostolskim diecezji litomierzyckiej. 13 lutego 2010 Benedykt XVI mianował go arcybiskupem praskim, z czym łączy się godność prymasa Czech. 18 lutego 2012 roku ten sam papież włączył go do Kolegium Kardynalskiego.

Kierując w warunkach konspiracyjnych czeską prowincją dominikanów w latach 1975-1989 współpracował z dominikanami polskimi, a następnie po 1990 roku był inicjatorem duszpasterstwa polskiego w stolicy Czech. Jako biskup, a następnie metropolita praski wielokrotnie przybywał do Polski, w tym do Poznania. 16 marca 2015 roku otrzymał doktorat honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie.

Jubileuszowi 1050-lecia przybycia do Polski pierwszego biskupa Jordana towarzyszy hasło „Poznań. Chrystus i my”. Papież Franciszek udzielił pielgrzymom przybywającym do katedry poznańskiej odpustu zupełnego, mogą go uzyskać także chorzy w duchowej łączności z nimi.

Jak powiedział niedawno w rozmowie z KAI abp Stanisław Gądecki, jubileusz jest okazją do dziękczynienia za Kościół. „Świętowanie jubileuszu winno zaowocować naszym większym zaangażowaniem w życie i misję Kościoła, przede wszystkim w życie naszych parafii” – zauważył metropolita poznański.

W ramach obchodów jubileuszowych odbyły się już sympozja naukowe poświęcone historii biskupstwa poznańskiego, a także koncerty i wydarzenia artystyczne. W parafiach jubileusz będzie celebrowany w Wigilię Zesłania Ducha Świętego 19 maja, tego dnia o godz. 21 zabrzmią wszystkie dzwony w świątyniach archidiecezji poznańskiej. Na cały rok szkolny przygotowane zostały materiały katechetyczne dla dzieci i młodzieży. W maju będzie miała miejsce misja Talitha kum. Jako znak wdzięczności za przybycie do Polski biskupa misyjnego archidiecezja poznańska remontuje szkołę i kaplicę w kraju misyjnym – na Madagaskarze. Główne obchody jubileuszowe odbędą się w Poznaniu w dniach 22-24 czerwca z udziałem biskupów, kapłanów i osób życia konsekrowanego, wiernych świeckich, wspólnot i stowarzyszeń kościelnych. Szczególnym znakiem obchodów jubileuszowych będzie wizerunek Matki Bożej koronowany w 1968 r., Matka Boża w Cudy Wielmożna z sanktuarium na Wzgórzu Przemysła w Poznaniu.

Uroczystej mszy św. na placu katedralnym będzie przewodniczył legat papieski – kard. Dominik Duka OP, a na Ostrowie Tumskim w Poznaniu odbędzie się koncert dla kilkunastu tysięcy widzów znanego zespołu „Il Divo”. „Cieszę się, że w nasze dziękczynienie zechcieli włączyć się także przewodniczący Konferencji Episkopatów Europy, którzy przyjęli zaproszenie, aby w dniach 13-16 września obradować w Poznaniu nad aktualnymi zadaniami Kościoła na naszym kontynencie” – podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Dwa lata po Chrzcie Mieszka I, w 968 r. Polonia cepit habere episcopum – „Polska zaczęła mieć swego biskupa" (Annales Bohemici). Biskupstwo poznańskie w latach 968-1000 obejmowało całe państwo polskie i było zależne wprost od Stolicy Apostolskiej.

Biskup Jordan, ustanowiony przez papieża Jana XIII, zapoczątkował historię polskiej hierarchii kościelnej, a książę Mieszko I zbudował w Poznaniu pierwszą katedrę na ziemiach polskich. Do 1798 r. do biskupstwa poznańskiego należała m.in. Warszawa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowe władze Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

2018-04-21 21:15

Ewa Oset

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich podsumowało dotychczasową działalność i wybrało nowe władze na kolejną kadencję podczas Walnego Zgromadzenia, które miało miejsce 21 kwietnia br. w Częstochowie, w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Ewa Oset

Dotychczasowa prezes – dr n. med. Wanda Terlecka, założycielka i pierwsza ordynator oddziału chorób płuc Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, sprawowała tę funkcję przez dwie kadencje, od 2010 r. - Przynależność do Stowarzyszenia łączy się z tym, że wymagamy od siebie więcej, by więcej z siebie dać innym ludziom, a przede wszystkim pacjentom – powiedziała dr Terlecka. Jej działalność na polu zawodowym i społecznym została doceniona m.in. przez Kapitułę Honorowej Nagrody Zaufania. Do jej rąk trafił niedawno „Złoty OTIS” 2018. To nagroda przyznawana co roku osobom zmieniającym oblicze ochrony zdrowia.

Zobacz zdjęcia: Walne Zgromadzenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

Podczas Walnego Zgromadzenia dotychczasowa prezes przedstawiła działania podejmowane przez Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy w ciągu ostatnich ośmiu lat. Były to m.in. spotkania modlitewno-formacyjne, podczas których polecano Bogu żyjących i zmarłych lekarzy polskich, a także cały naród polski, zjazdy okolicznościowe, konferencje naukowe. Członkowie Stowarzyszenia prowadzili też działalność charytatywną, brali udział w pielgrzymkach, a przede wszystkim byli odważnym głosem katolickich lekarzy. Upominali się o ochronę życia ludzkiego, zajmując stanowisko w obronie nienarodzonych, stosowania naprotechnologii zamiast in vitro, szkodliwości i zakazu w Polsce tabletki „Ella one”, eutanazji. Solidaryzowali się z lekarzami, np. z prof. dr. Bogdanem Chazanem czy dr Wandą Półtawską, autorką „Deklaracji wiary”, którzy za swoje poglądy i przyznawanie się do Chrystusa byli obiektem nagonki ze strony niektórych mediów.

Zarząd Stowarzyszenia widzi potrzebę większej współpracy różnych środowisk medycznych w Polsce, a także pracowników służby zdrowia z kapłanami – duszpasterzami Służby Zdrowia i kapelanami szpitalnymi. Ma też nadzieję, że lekarze, zwłaszcza młodzi, jako ludzie sumienia będą przyznawać się w życiu zawodowym i społecznym do swojej wiary.

Nowym prezesem KSLP, wybraną na najbliższe cztery lata, została dr Elżbieta Kortyczko z Oddziału Śląskiego. Jak powiedziała, priorytetem jej działań jako prezesa będzie kontynuowanie dotychczasowej linii Stowarzyszenia oraz próba szukania odpowiedzi na problemy, jakie niesie współczesny świat, szczególnie w odniesieniu do bezwarunkowego szacunku wobec życia ludzkiego. Wiceprezesami zostali: prof. dr hab. Alina Midro, genetyk kliniczny z Białegostoku oraz prof. dr hab. Bogdan Chazan, ginekolog położnik z Warszawy. Ustępująca prezes została przez Walne Zgromadzenie obdarzona tytułem honorowy prezes Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Spotkanie katolickich lekarzy poprzedziła Msza św. w redakcji „Niedzieli”, sprawowana przez biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej Andrzeja Przybylskiego, krajowego duszpasterza Służby Zdrowia – ks. dr. Arkadiusza Zawistowskiego oraz ks. inf. Mariana Mikołajczyka. Podczas homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że zmartwychwstały i żyjący w Kościele Chrystus nadal chce uczyć wszystkich ludzi o Bogu i prowadzić ich do swego Ojca. Potrzebuje do tego ludzi, w tym lekarzy. Lekarzy żyjących wiarą. Do takich należą niewątpliwie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich powstało w 1994 r. Inicjatywa zrodziła się w czasie obchodów Światowego Dnia Chorego na Jasnej Górze, w obecności kard. Fiorenzo Angeliniego i bp. Adama Dyczkowskiego. Pierwsze Walne Zgromadzenie miało miejsce również na Jasnej Górze, 21 maja 1994 r. Stowarzyszenie, które posiada regionalne oddziały, nosi imię bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Duszpasterzem krajowym Służby Zdrowia jest od 2 lat ks. dr Arkadiusz Zawistowski z Warszawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem