Reklama

Hiszpania: w Madrycie otwarto wystawę o kobietach-noblistkach

2018-01-03 20:53

(KAI/RV) / Madryt

PAP/Newscom
Matka Teresa z Kalkuty

Na ulicach Madrytu można zobaczyć w tych dniach duże zdjęcia kobiet, które otrzymały nagrody Nobla w różnych dziedzinach. Wystawę, zatytułowaną “Kobiety Noblistki” (Mujeres Nobel), promuje wielkie zdjęcie Matki Teresy z Kalkuty. Organizatorzy wystawy zapewniają, że wizerunek tej świętej Albanki rodem ze Skopje "robi duże wrażenie na zwiedzających, szczególnie na młodzieży”.

Tysiące turystów z kraju i z zagranicy, przybywających w okresie Bożego Narodzenia do stolicy Hiszpanii, wita w tym roku na wielu ulicach uśmiechnięta Matka Teresa z Kalkuty. Jej zdjęcie reklamuje wystawę poświęconą kobietom, które otrzymały dotychczas nagrodę Nobla. Jest ich 48: 12 w dziedzinie medycyny lub fizjologii, 14 z literatury, 2 z fizyki, 4 z chemii i 16 - Nagrodę Pokojową. Na wystawie można zapoznać się z ich życiorysem i osiągnięciami.

Szczególne zainteresowanie budzi Matka Teresa z Kalkuty. Wśród wielu materiałów dotyczących jej życia znajduje się także rzeźba, wykonana przez Maríę José Aroz. Sukces wystawy jej organizatorzy przypisują właśnie albańskiej świętej: “Jej życie wciąż fascynuje dużo ludzi, przede wszystkim młodych. Wielu mówi, że chce wyjechać na wolontariat do Indii, do ośrodków, które prowadzą siostry Matki Teresy. Młodych pociąga właśnie radykalizm Matki Teresy” - podkreślają twórcy wystawy.

Reklama

Wśród noblistek są również Polki: Maria Curie-Skłodowska i Wisława Szymborska. Dla wielu Hiszpanów dość dużym zaskoczeniem jest odkrycie, że “Madamme Curie” była Polką. Na wystawie jest również część poświęcona Irenie Sendler. Organizatorzy chcieli bowiem przypomnieć także te kobiety, które były bliskie otrzymania Nagrody Nobla.

Więcej informacji i zdjęcia są dostępne na oficjalnej stronie wystawy: www.mujeresnobel.eu .

Tagi:
Hiszpania nagroda Nobla

Przyznano Pokojową Nagrodę Nobla

2018-10-05 13:54

kg (KAI) / Oslo

Ginekolog z Demokratycznej Republiki Konga 63-letni Denis Mukwege i jazydka z Iraku 25-letnia Nadia Murad, porwana i wykorzystywana seksualnie przez terrorystów z Państwa Islamskiego, zostali tegorocznymi zdobywcami Pokojowej Nagrody Nobla. Poinformował o tym 5 października w Oslo norweski Komitet tej nagrody. Uzasadniając tę decyzję podano, że oboje laureaci mają szczególne zasługi w walce z nadużyciami seksualnymi w czasie konfliktów zbrojnych.

fill/pixabay.com

Urodzony 1 marca 1955 w Bukavu we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga jako trzecie z dziewięciorga dzieci pastora zielonoświątkowego Denis Mukwege odbył studia lekarskie w swej ojczyźnie i we Francji. Z wykształcenia jest ginekologiem położnikiem, specjalizującym się zwłaszcza w leczeniu i prowadzeniu kobiet, które padły ofiarami gwałtów, przede wszystkim zbiorowych. Dochodziło do nich i dochodzi na wielką skalę w czasie tzw. Drugiej Wojny Kongijskiej, rozpoczętej w 1998 i trwającej do dzisiaj, mimo kilku zawartych porozumień o przerwaniu ognia i zaprowadzeniu pokoju.

Tegoroczny noblista jest dyrektorem ds. medycznych założonego przez siebie w 1999 szpitala Panzi w swym mieście rodzinnym. Placówka ta szybko stała się znana w całym kraju i poza jego granicami z leczenia ofiar przemocy seksualnej a on sam światowym ekspertem w tej dziedzinie. Od chwili utworzenia szpitala do dzisiaj skorzystało tam z pomocy ponad 85 tys. kobiet, mających poważne problemy zdrowotne, w przeszło 60 proc. wywołanych przez przemoc na tle seksualnym.

We wrześniu 2012 na forum ONZ w Nowym Jorku Mukwege potępił panującą w jego kraju bezkarność za masowe gwałty, krytykując zarazem miejscowy rząd i inne kraje za to, że nie podejmują dostatecznych wysiłków, aby zakończyć „tę niesprawiedliwą wojnę, wykorzystującą przemoc wobec kobiet i gwałty jako strategię wojenną”.

Za swe zaangażowanie na rzecz poszkodowanych kobiet i demaskowania zbrodni wojennych wielokrotnie grożono mu śmiercią a w październiku 2012 czterej uzbrojeni napastnicy napadli na jego dom, wzięli jako zakładniczkę jego córkę i usiłowali go zabić. Udało mu się uniknąć śmierci, ale na kilka miesięcy musiał opuścić kraj i swój szpital, który został w tym czasie całkowicie splądrowany. Powrócił tam w styczniu następnego roku, owacyjnie witany przez miejscową ludność, zwłaszcza byłe ofiary, które aby opłacić swój przejazd, sprzedawały owoce i warzywa.

Mukwege jest laureatem wielu nagród krajowych i międzynarodowych, m.in. Nagrody Praw Człowieka ONZ w 2008, Nagrody im. A. Sacharowa w 2014 i Nagrody Prawa do Życia w 2013. Od tegoż roku był kilkakrotnie zgłaszany także do Pokojowego Nobla, którego ostatecznie przyznano mu w tym roku „za wysiłki mające na celu zaprzestanie stosowania przemocy seksualnej jako narzędzia wojny i konfliktów zbrojnych”.

Druga laureatka – Nadia Murad Basee Taha urodziła się w 1993 w mieście Kodżo w dystrykcie Sindżar w irackim Kurdystanie w rolniczej rodzinie jazydzkiej. Gdy miała 19 lat i była uczennicą miejscowej szkoły, cały ten region zajęli terroryści z tzw. Państwa Islamskiego, zabijając na miejscu ok. 600 osób, w tym sześciu braci i dalszych krewnych Nadii. Uprowadzili też ponad 6,7 tys. jazydek, czyniąc z nich niewolnice seksualne. Znalazły się one w Mosulu, gdzie islamiści znęcali się nad nimi, m.in. gwałcąc je, gdy próbowały uciekać.

Dziewczynie mimo wszystko udało się po kilku miesiącach zbiec, po czym znalazła schronienie w domu okolicznej rodziny, która pomogła jej opuścić teren kontrolowany przez islamistów i trafić do obozu uchodźców w Duhoku na północy Iraku. Stamtąd dotarła do Europy jako jedna z tysiąca kobiet i dzieci, które skorzystały z programu rządu niemieckiego kraju związkowego Badenii-Wirtembergi. W lutym 2015 w wywiadzie dla belgijskiego dziennika „La Libre Belgique” opowiedziała po raz pierwszy o swych przeżyciach. Świadectwo to powtórzyła 16 grudnia 2016 w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdy po raz pierwszy omawiano tam handel ludźmi.

Wcześniej, we wrześniu tegoż roku Murad utworzyła „Inicjatywę Nadii”, mającą za zadanie obronę i pomoc ofiarom ludobójstwa oraz handlu ludźmi i niewolnictwa. Wkrótce potem została mianowana pierwszym ambasadorem dobrej woli ONZ na rzecz godności tych, którzy przeżyli handel ludźmi. Za tę działalność wielokrotnie grożono jej śmiercią, ale też otrzymała kilka nagród międzynarodowych. 3 maja 2017 przyjął ją w Watykanie Franciszek, którego dziewczyna poprosiła o pomoc dla jazydów, ciągle jeszcze przetrzymywanych przez islamistów. W tymże roku ukazała się też jej książka-pamiętnik z czasów porwania „The Last Girl: My Story of Captivity and My Fight Against the Islamic State”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo na Jasnej Górze podczas „Pawełkowego” odpustu: prośmy o odnowienie sumień Polaków

2019-01-20 15:00

it / Jasna Góra (KAI)

Na Jasnej Górze i we wszystkich paulińskich kościołach na świecie dziś odbywają się tzw. uroczystości zewnętrzne, czyli z udziałem wiernych ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Jest on patriarchą Zakonu, a więc szczególnym opiekunem i tym, który „wyznacza” pauliński charyzmat. W Sanktuarium Sumie odpustowej w bazylice przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który jest także paulińskim konfratrem, a więc przyjacielem Zakonu, włączonym w jego dobra duchowe. Do tego odpustu zakonnicy i wierni świeccy przygotowywali się przez dziewięciodniową nowennę zwaną „Pawełkami”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

- Dziękujemy za wielkie duchowe dziedzictwo pustyni Pawła z Teb i naszego założyciela bł. Euzebiusza - mówił na rozpoczęcie Mszy św. przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra przypomniał, że to „od św. Pawła Pustelnika paulini czerpią duchowe podstawy do bycia sam na sam z Bogiem”. Zauważył, że św. Paweł uczy nas „bezkompromisowego, pełnego oddania Bogu i uczy nas służby braciom, przeżywania drogi życia w duchu oddania Bogu i bycia dla Niego całym sercem”. - Chcemy być tym mocnym płomieniem, który świeci na chwałę Boga, łącząc pojedyncze ogniki naszych serc. Mamy być tym światłem dla tych, do których jesteśmy posłani, mamy dawać pokój skołatanym sercom – przypominał jasnogórski przeor. - Nich światło z Jasnej Góry świeci i wskazuje wszystkim drogę do Boga, a Maryja, Matka i Opiekunka Zakonu, niech będzie nam pomocą na tej drodze – prosił o. Waligóra.

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii o cudzie w Kanie abp Depo podkreślał w kazaniu, że Maryja - Jedyna Pośredniczka u Boga - uczy nas postawy całkowitego zawierzenia „od Nazaretu, po Golgotę i Zesłanie Ducha Świętego”. Przypomniał, że pośrednictwo macierzyńskie Maryi na płaszczyźnie wiary i w życiu Kościoła trwa nieustannie i obejmuje codziennie każdego z nas.

- Maryjo, mów Chrystusowi o nas, o naszym trudnym polskim 'dziś' – modlił się kaznodzieja i prosił „o takie spotkania z Jezusem, które pozwolą nam odzyskać utracony sens codziennych zmagań o prawdę i dobro”.

Metropolita częstochowski przypomniał słowa Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda, który w 1932 r., a więc wtedy, gdy Kościół w Polsce kolejny raz stawał w obliczu głębokiego kryzysu politycznego dzielącego społeczeństwo, napisał: „klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, namiętność polityczna zasłania spokojny sąd o ludziach i sprawach, miesza politykę do wszystkiego i wszystko osądza ze stanowiska partyjnego, wyolbrzymia znaczenie wypadków publicznych, wnosząc niepokój w całe życie”. Kaznodzieja dodawał, że „te szkodliwe przejawy powinny ustąpić pod działaniem modlitwy, etyki chrześcijańskiej, która, niestety, dziedziny życia publicznego jeszcze należycie nie przeniknęła”. Konfrater pauliński podkreślał, że słowa Prymasa Hlonda są „powracającymi drogowskazami”. - One są niepokojące, zwłaszcza z zestawieniem ze współczesnymi próbami rugowania religii ze szkół i Kościoła ze strefy publicznej, a później nie wiedzą - co to znaczy mowa nienawiści – mówił kaznodzieja.

- W mocy Ducha Bożego prośmy o łaskę uzdrowienia sumień i przemianę życia poczynając od nas samych, naszych wspólnot rodzinnych, kościelnych i narodowych - modlił się abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. metropolita częstochowski udzielił błogosławieństwa relikwiami św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Świętowanie ku czci patriarchy Zakonu Paulinów z udziałem wiernych połączone jest zawsze z błogosławieństwem dzieci i matek oczekujących potomstwa. Na Jasnej Górze ostatniemu nabożeństwu nowennowemu od wielu lat przewodniczy o godz. 16.15 bp Antoni Długosz, nazywany biskupem od dzieci. Zwyczajem lat ubiegłych po ostatnich „Pawełkach”, dzieci otrzymają drobne upominki. Jasnogórscy paulini co roku przygotowują kilka tysięcy paczek.

Paweł z Teb żył w Egipcie 113 lat, z czego ponad 90 lat spędził na pustyni. W historii Kościoła uznawany jest za pierwszego pustelnika. Znalazł licznych naśladowców, przyczyniając się do rozwoju życia eremickiego i pustelniczego. Właśnie tego świętego obrali w XIII w. na swego patrona pustelnicy wstępujący do powstającego wtedy na Węgrzech nowego zakonu. Od jego imienia wywodzi się potoczna nazwa zakonu paulinów, czyli Zakonu Braci Św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Podczas nowenny przez dziewięć kolejnych wieczorów paulini wraz z wiernymi modlili się w jasnogórskiej bazylice do św. Pawła, śpiewając hymny o jego życiu na pustyni i prześladowaniu chrześcijan. Codziennie inny kaznodzieja nawiązywał do życia i misji świętego, a także jego roli w Kościele, również w czasach współczesnych. Wyjątkową oprawę mają ostatnie „Pawełki”, dziś o 16.15, które gromadzą na Jasnej Górze tysiące wiernych, zwłaszcza dzieci. Paweł z Teb jest bowiem szczególnym opiekunem najmłodszych a także matek spodziewających się „pociech” i tych pragnących mieć potomstwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Abp Ryś: módlmy się o jedność chrześcijan - nie jeden dzień, ale ciągle

2019-01-21 12:13

xpk, lk / Łódź (KAI)

O modlitwę w intencji jedności chrześcijan, która „nie trwa jeden dzień czy tydzień, ale jest modlitwą ciągłą” zaapelował w Łodzi abp Grzegorz Ryś. - Tu chodzi o dobro przekraczające nas wszystkich - o Kościół – tłumaczył metropolita łódzki.

Marek Kamiński

W całej Polsce, w tym w archidiecezji łódzkiej, trwa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Uczestnicy modlitw ekumenicznych wzięli udział we Mszy św. w katedrze pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi. Liturgii przewodniczył metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

– Gromadzimy się w najstarsze święto chrześcijańskie, to znaczy w niedzielę. Ta niedziela dla nas katolików jest szczególnym dniem modlitwy o jedność chrześcijan. Gościmy na naszej liturgii przedstawicieli wszystkich Kościołów, jakie obok Kościoła katolickiego funkcjonują w naszym mieście i naszej diecezji – mówił we wstępie do liturgii metropolita łódzki.

W czasie Eucharystii czytania ze Starego i Nowego Testamentu czytali duchowni w Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, a słowo biskupa prawosławnego odczytał ks. Eugeniusz Fiedorczuk, proboszcz katedralnej parafii prawosławnej w Łodzi.

– Świat nigdy nie chciał przyjąć Chrystusa takim, jakim on jest – mówił ks. Fiedorczuk. - Świat zawsze pragnął ziemskiej, cielesnej chwały, doczesnego przepychu. Dzisiejszy świat pragnie chwały, pragnie pychy, pragnie próżności, bo nie rozumie, czym jest wiara, nie rozumie, kim jest Bóg. Dziś nawet ci, którzy szukają Boga, pragną znaleźć takiego Boga, który pasowałby do ich własnych upodobań. Nie chcą bowiem przyjąć Boga takim, jakim On jest w rzeczywistości – podkreślił kaznodzieja.

Po homilii miało miejsce chrzcielne wyznanie wiary, które w Kościele rzymskokatolickim odmawiane jest w Wigilię Paschalną. Następnie w modlitwie powszechnej prośby zanoszone były przez poszczególnych duchownych Kościołów chrześcijańskich ziemi łódzkiej.

Wyjątkową chwilą Eucharystii była Modlitwa Pańska, odmówiona przez wszystkich duchownych i wiernych świeckich oraz moment przekazania znaku pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem