Reklama

Papież: konieczna współpraca szkoły z rodzicami

2018-01-05 18:31

RV / Watykan (KAI)

Grzegorz Gałązka

Kultura spotkania, współpraca szkoły z rodzicami oraz edukacja ekologiczna – to trzy tematy, które Franciszek poruszył w przemówieniu skierowanym do członków Włoskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Katolickich.

Mówiąc o kulturze spotkania papież podkreślił, że fundamentalną rzeczą są podstawy, jakie dzieci otrzymają w tej kwestii u początku wychowania.

„Chrześcijańscy nauczyciele, zarówno ci, którzy uczą w szkołach katolickich, jak i ci, którzy uczą w szkołach państwowych, powinni zachęcać uczniów do otwarcia na drugiego, który ma swoje oblicze, jest osobą, bratem i siostrą, aby go poznawać i szanować, z jego historią, z jego zaletami i wadami, z jego bogactwem i ograniczeniami. Chodzi tu o współpracę w takim wychowywaniu dzieci, aby były otwarte i interesowały się tym, co je otacza, zdolne do dbania o innych i do okazywania czułości, wolne od wszechobecnych uprzedzeń, według których, aby coś znaczyć, trzeba rywalizować z innymi, być agresywnym, twardym dla innych, szczególnie w stosunku do tych, którzy są inni, są obcokrajowcami lub którzy w jakikolwiek sposób są postrzegani jako przeszkoda w autoafirmacji. To jest niestety atmosfera, którą często dzieci oddychają. Dlatego, aby to zmienić, trzeba zabiegać, aby mogły oddychać innym powietrzem, zdrowszym, bardziej ludzkim” – powiedział Franciszek.

Dla takiego wychowania dzieci – zaznaczył papież - konieczna jest dobra współpraca między szkołą a rodzicami, która niestety przeżywa kryzys, a niejednokrotnie nie ma jej wcale. Dlatego trzeba ją odnowić i nie patrzeć na siebie, jak na przeciwników, ale wzajemnie się szanować i wspierać.

Reklama

Poruszając temat edukacji ekologicznej, Franciszek wskazał, że chodzi o wychowanie do pewnego stylu życia, w którym dba się o nasz wspólny dom, o to, co stworzone.

„Chodzi o taki styl życia, który nie jest schizofreniczny, czyli, na przykład, podejmuje się opiekę nad ginącymi gatunkami zwierząt, ale ignoruje się problemy osób starszych; albo chroni się lasy amazońskie, ale nie szanuje się prawa robotników do godziwej wypłaty, itd. Ekologia, do której trzeba wychowywać, musi być integralna. Wychowanie musi zwracać uwagę na poczucie odpowiedzialności: nie aby przekazywać slogany, które inni mieliby realizować, ale pobudzać do doświadczania etyki ekologicznej, wychodząc od codziennych wyborów i zachowań. Jest to styl życia, który w perspektywie chrześcijańskiej znajduje sens i motywację w relacji z Bogiem Stworzycielem i Odkupicielem, z Jezusem Chrystusem, który jest centrum kosmosu i historii, z Duchem Świętym, który jest źródłem harmonii w symfonii stworzenia” – mówił papież.

Tagi:
Franciszek szkoły

Warszawa: ogólnopolski zjazd szkół im. ks. Jana Twardowskiego

2018-06-07 16:52

pgo / Warszawa (KAI)

„Gdybyśmy zapytali ks. Jana Twardowskiego o to, jakie jest najważniejsze przykazanie, to on bez wahania by odpowiedział: przykazanie miłości. I rzeczywiście, ta miłość z niego promieniowała” – mówił dziś ks. inf. Jan Sikorski podczas Mszy św. w intencji uczniów i pracowników szkół im. ks. Jana Twardowskiego, która odbyła się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

YouTube.com
Ks. Jan Twardowski

W tym roku w zjeździe szkół im. ks. Jana Twardowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie wzięło udział kilkuset uczniów i nauczycieli. Przyjechało ponad 20 delegacji z pocztami sztandarowymi. Mszę św. w imieniu kard. Kazimierza Nycza, który uczestniczy w Zebraniu Plenarnym KEP, odprawił ks. inf. Jan Sikorski.

Wspominając ks. Jana Twardowskiego, ks. Sikorski podkreślał, że od tego skromnego człowieka biła miłość. „Gdybyśmy zapytali ks. Jana Twardowskiego o to, jakie jest najważniejsze przykazanie, to on bez wahania by odpowiedział: przykazanie miłości. I rzeczywiście, ta miłość z niego promieniowała” – podkreślił.

Nawiązując do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, wspomniał również postać marszałka Józefa Piłsudskiego, który był bardzo przywiązany do swojej matki. – Ona nauczyła go miłości i tę miłość w życiu wykorzystywał dla dobra całego naszego kraju – mówił. Jak wskazał duchowny, matczyna miłość była również bardzo bliska ks. Twardowskiemu. – Kiedy zapytano go kiedyś, co by zabrał ze sobą na drugi świat, gdyby mógł wziąć ze sobą jedną rzecz, odpowiedział: fotografię matki. On również był wrażliwy na tę matczyną miłość i szedł za tą miłością – dodał.

Ks. Sikorski podkreślał również, jak skromną osobą był ks. Twardowski, mimo, że pisał wspaniałe wiersze. - Nigdy się nie chwalił swoimi wierszami. Był bardzo skromny – zaznaczył. Jak dodał, ks. Twardowski kochał Boga i odnajdywał go w przyrodzie, co często przelewał na papier w swoich wierszach, skupiając się czasem nawet na najdrobniejszych rzeczach – kwiatach czy trawach.

Na zakończeni organizator corocznego zjazdu ks. Aleksander Seniuk, Rektor Wizytek, podziękował zgromadzonym za przybycie i przypomniał, ze są szkoły, które od początku zjazdów, czyli od śmierci ks. Jana Twardowskiego, uczestniczą w nim co roku.

Po Mszy św. uczestnicy zjazdu wzięli udział w pokazie musztry przed Świątynią Opatrzności Bożej, obejrzeli dostępne wystawy, a także odwiedzili grób ks. Jana Twardowskiego, który znajduje się w Panteonie Wielkich Polaków w podziemiach Świątyni.

W Polsce jest ponad 200 szkół imienia ks. Twardowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wielka Brytania: minister wzywa Kościół do zmiany nauczania

2018-07-18 06:42

azr (The Telegraph/Catholic Herald/KAI) / Londyn

Penny Mordaunt, brytyjska sekretarz stanu ds. międzynarodowego rozwoju, spotkała się z przewodniczącym Papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglią. Przekonywała go, że Kościół katolicki powinien zmienić nauczanie dotyczące stosowania środków antykoncepcyjnych.

dalaprod/Fotolia.com

Jak informuje brytyjski dziennik The Telegraph, minister Mordaunt użyła m.in. argumentu mówiącego o tym, że każdego dnia 800 kobiet umiera z powodu powikłań ciążowych i połogowych. Argumentowała, że szerszy dostęp do środków antykoncepcyjnych "złagodziłby ten problem". Podczas spotkania w Watykanie, Mordaunt przekonywała, że przywódcy religijni powinni zmienić swoje "głębokie przekonania i postawy", aby umożliwić kobietom szerszy dostęp do "prokreacyjnej opieki medycznej".

W rozmowie z The Telegraph polityk podsumowała swoje spotkanie z abp Vicenzo Paglią i abp Paulem Gallagherem, sekretarzem ds. relacji z państwami watykańskiego Sekretariatu Stanu. Mówiła o potrzebie pomocy młodym kobietom, narażonym na utratę życia i zdrowia, m.in. w związku z niedostateczną dostępnością środków antykoncepcyjnych.

"Kościół katolicki może nam w tym pomóc, a moim apelem było, aby pomógł nam w ratowaniu życia, zwłaszcza młodych matek" - mówiła.

Jej wystąpienie zbiegło się w czasie z jubileuszem 50-lecia ogłoszenie encykliki "Humanae Vitae" papieża Pawła VI, która porządkowała nauczanie Kościoła m.in. w kwestii antykoncepcji. Jak przypomina Catholic Herald, w ubiegłym miesiącu blisko 500 księży z Wielkiej Brytanii podpisało się pod dokumentem wyrażającym wdzięczność za zawarte w encyklice nauczanie i podtrzymującym całkowity sprzeciw przeciwko sztucznej antykoncepcji.

"Jako księża, pragniemy poprzeć, w 50. rocznicę Humanae Vitae tę szlachetną wizję miłości życiodajnej, jak zawsze nauczał Kościół i jak ją rozumiał. Wierzymy, że prawdziwa "ludzka ekologia", ponowne odkrycie dróg natury i szacunku dla godności ludzkiej, są kluczowe dla przyszłości naszego narodu: zarówno katolików, jak i nie-katolików. Proponujemy ponowne odkrycie Humanae Vitae, nie tylko w wierności Słowu Bożemu, ale jako klucz do uzdrowienia i trwałego rozwoju naszego społeczeństwa" - napisali w dokumencie brytyjscy księża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem