Reklama

Różaniec przed Sejmem w intencji obrony życia

2018-01-09 17:12

Magdalena Kowalewska

MK

Obrońcy życia rozpoczęli protest pod Sejmem. Pierwsze czytanie projektu #ZatrzymajAborcję odbędzie się środę o 19.00, zaraz po czytaniu projektu ustawy "Ratujmy Kobiety”, który dopuszcza m.im. aborcję na życzenie matki do końca 12. tygodnia ciąży oraz powrót na rynek tzw. pigułki dzień po.

Protestujący wyrażają sprzeciw wobec projektowi ustawy złożonemu przez środowiska feministyczne i lewicowe. Apelują do posłów o procedowanie i przegłosowanie projektu komitetu #ZatrzymajAborcję, zakazującego aborcji eugenicznej w Polsce. Przed Sejmem modlą się różańcem w intencji rozpoczęcia prac nad tym projektem i opowiedzenie się przez parlamentarzystów po stronie życia. Pikiecie towarzyszy prezentacja multimedialna i billboardy prezentujące, w jaki sposób zabija się nienarodzone dzieci.

#ZatrzymajAborcję to obywatelska inicjatywa ustawodawcza zapoczątkowana przez Fundację Życia i Rodzina oraz CitizenGo Polska. Zgłoszony projekt ma jeden postulat – wykreślenie wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wyjątku pozwalającego na zabicie dziecka nienarodzonego ze względu na stwierdzoną prenatalnie niepełnosprawność lub chorobę.

Jeden z działaczy pro-life Bawer Aondo-Akaa, cierpiący na czterokończynowe porażenie mózgowe, podkreśla, że każdy człowiek ma prawo do życia. Mówi, że „nikt nie powinien arbitralnie decydować, kto ma żyć, a kto nie żyć”.

Reklama

Na podstawie tego przepisu zapisu zabija się 95% dzieci poczętych w polskich szpitalach. Według danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 roku, 1042 na 1098 aborcji dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

W środę protest przed Sejmem zapowiedziały również środowiska związane z komitetem „Ratujmy Kobiety”. Wtorkowa pikieta obrońców życia była zagłuszana po drugiej stronie jezdni przez protestujących wywodzących się Komitetu Obrony Demokracji.

Tagi:
obrońcy życia

Przyszli, by z odwagą bronić wartości i świętości życia

2018-07-12 14:09

Jowita Kostrzewska

W minioną sobotę 7 lipca w Częstochowie odbył się kolejny etap Nowenny Częstochowskiej. Tym razem modlitwa w obronie życia i o przemianę serc mieszkańców miasta, miała miejsce na pl. Daszyńskiego, nieopodal pomnika św. Jana Pawła II - niezłomnego obrońcy życia.

Rafał Gawenda

Wydarzenie zgromadziło wielu uczestników. Wsród nich była wspólnota ludzi bezdomnych wraz z s. Mileną ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa, br. Mariuszem ze Zgromadzenia Braci Mniejszych Kapucynów, animatorami Centrum Dziennego Wsparcia dla Ludzi Bezdomnych z Fundacji św. Barnaby i przedstawicielami różnych wspólnot z archidiecezji częstochowskiej m.in. Szkoły Nowej Ewangelizacji i Sodalicji Mariańskiej. W wydarzeniu uczestniczyło także wielu mieszkańców miasta, przypadkowi przechodnie, którzy spontanicznie włączali się do modlitwy oraz liczna grupa częstochowskich obrońców życia, organizatorów Nowenny. Wszyscy przybyli po to, by z odwagą bronić wartości i świętości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

Zobacz zdjęcia: Przyszli, by z odwagą bronić wartości i świętości życia

Podczas różańca, modlono się m.in. o to, aby Maryja otoczyła opieka i miłością wszystkie dzieci, które są w zamyśle i planach rodziców. Dzieci nienarodzone, które są niechciane i nieplanowane, dzieci nazywane "tylko embrionami". Modlono się także za rodziny, młodzież, za polski rząd i parlament - o zwycięstwo dobra, miłości i cywilizacji życia.

- Każde dziecko, to narodzone i to jeszcze w łonie matki należy do Boga, nikt z nas nie jest jego właścicielem - mocno wybrzmiały słowa podczas tajemnicy Ofiarowania Pana Jezusa. - Maryjo ochraniaj wszystkie dzieci ofiarowując je Bogu, bo Ty jesteś również naszą Matką. Prosimy, aby polskie prawo ochraniało każdego człowieka, od poczęcia do naturalnej śmierci - proszono podczas Nowenny.

Miejsce lipcowej modlitwy mimo, że zaplanowane wiele miesięcy wcześniej z pewnością nie było przypadkowe, a przewidziane przez Bożą Opatrzność ponieważ to tu zaplanowano w następnym dniu rozpoczęcie prowokacyjnego Marszu Równości, którego celem było dotarcie na Jasną Górę. Dlatego, w modlitwie różańcowej zawierzono też tych, którzy mieli protestować przeciwko naturalnemu prawu prosząc, by "Bóg uzdrawiał ich i wskazywał odpowiednią drogę".

Modlono się również o "wybaczenie za publiczne zgorszenia i bluźnierstwa przeciwko Bogu i Maryi, których ostatnio dopuszczają się Polacy". - Prośmy Pana dzisiaj za wszystkich, którzy nie wierzą, którzy są daleko od Niego, którzy zapomnieli o Jezusie, o postawie wiary, nadziei i miłości w swoim życiu. Zapomnieli o podstawowych zasadach i prawach naturalnego prawa. Prosimy Cię o to Panie, abyś na nowo obdarzał ich miłością i wiarą - wybrzmiało w modlitwie.

- To spotkanie, to piękne świadectwo ludzi, którzy mają świadomość życia i poczucie wartości życia - dzieliła się z "Niedzielą" s. Milena Banach ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa.

- Szczególnie podziwiam pracowników Fundacji św. Barnaby, ponieważ oni cały czas spotykają się z ludźmi potrzebującymi i rozumieją jak wielką wartość ma życie człowieka. Piękne jest także to, że ludzie bezdomni chcieli włączyć się w tą ideę modlitwy o życie - podkreśliła s. Milena. Zwróciła też, uwagę na postawę człowieka, który przejeżdżając rowerem zatrzymał się i podjął rozmowę z ludźmi, którzy próbowali zakłócić spotkanie modlitewne, promując jednocześnie zapowiedź niedzielnego marszu. - Ten człowiek podjął z nimi bardzo piękną i konkretną rozmowę, a wobec jego argumentów obecna wsród kontr grupy pani radna, była całkiem bezradna - zauważyła siostra.

- Na modlitwie spotkały się osoby z rożnych miejsc i z rożnych wspólnot. Osób było naprawdę sporo, nawet mama z malutką Milenką w wózku przyjechała, żeby łączyć się w modlitwie, bardzo nas to wzruszyło - mówiła s. Milena i dodała, że "zawiązała się wspólnota ludzi i piękna więź". - To wspaniały dar dla naszego miasta, że jednak są ludzie którzy rzeczywiście pewne sprawy rozumieją w sposób bardzo dojrzały i bardzo odpowiedzialny. Dla mnie świadectwo tych ludzi jest priorytetem. Ludzie, którzy nie wstydzą się wziąć do ręki różańca i mówić w jakich intencjach się modlą i czego pragną - to jest chyba najwspanialsze - podsumowała s. Milena Banach.

- Odmówiliśmy wspólnie cztery części różańca i myślę, że Matka Boża na pewno będzie działać i na pewno przez to spotkanie różaniec i modlitwę wyprosi nam wiele łask - dzieliła się po spotkaniu Irena Klimek ze Szkoły Nowej Ewangelizacji. - To by czas błogosławiony, taki Boży, bo wszyscy ludzie włączali się w modlitwę, nawet przechodnie, którzy tamtędy przechodzili. Pan Bóg działa i Jego łaska też tam działała. To także nasze świadectwo wiary - zauważyła Irena i podkreśliła, że "życie ludzkie stanowi największą wartość, dlatego każdy, kto dopuszcza się aborcji popełnia morderstwo osoby absolutnie bezbronnej, którego nie można niczym usprawiedliwić". - Aborcja wykracza przeciwko piątemu przykazaniu "Nie zabijaj". Grzech ten dotyczy zarówno samego zabójcy jak i tych, którzy dobrowolnie współdziałają w zabójstwie. Życie ludzkie jest święte i tylko sam Bóg jest Panem życia od początku, aż do końca - podsumowała rozmówczyni.

Nowenna Częstochowska to wydarzenie modlitewnie organizowane z inicjatywy obrońców życia z Fundacji Pro-prawo do życia w każdą Pierwszą Sobotę Miesiąca, za każdym razem w innym miejscu miasta. Podczas Nowenny, uczestnicy modlą się na różańcu za nienarodzone dzieci, oraz za mieszkańców Częstochowy, aby uznali oni wartość i świętość życia od poczęcia.

Kolejne spotkanie w ramach Nowenny Częstochowskiej odbędzie się 4 sierpnia, przy skrzyżowaniu ul. Pułaskiego i Sobieskiego, na terenie Skweru Sokołów. Obrońcy życia serdecznie zapraszają wszystkich, aby razem z nimi stanęli w obronie życia i prawdziwych wartości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kapelan uniwersytecki usunięty z powodu modlitwy po paradzie równości

2018-07-20 14:04

azr (The Crux/UKAI) / Glasgow

Ks. Mark Morris został usunięty z funkcji kapelana uniwersyteckiego w Glasgow, po tym, jak w swojej parafii przewodniczył modlitwie różańcowej, odprawianej jako nabożeństwo wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. W jego obronie stanęli studenci.

Kamyq/pixabay.com

Doroczna parada równości Glasgow Pride, przeszła w sobotę ulicami Glasgow, z udziałem m.in. premier Szkocji, Nicoli Sturgeon, która pełniła funkcję „wielkiego marszałka” tego wydarzenia. To największa w Szkocji impreza tego rodzaju, w której uczestniczy ok. 5 tys. osób, a obseruje ją 50 tys. widzów.

Ks. Mark Morris, katolicki kapelan posługujący wśród studentów świeckiej uczelni w Glasgow Caledonian University (liczącej ok. 16 tys. studentów) został zwolniony z tej funkcji przez władze placówki po tym, jak w parafii, której jest proboszczem, odprawił w poniedziałek nabożeństwo różańcowe, wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. Władze uczelni poinformowały w komunikacie o „skrajnym rozczarowaniu” z powodu zorganizowanej modlitwy i zapowiedziały, że kapłan nie powróci do pełnionych na uczelni funkcji w nowym roku akademickim, tj. od września. Jego postawę określono jako „nieetyczną” i przypomniano, że uczelnia promuje postawy równości i różnorodności, czego wyrazem była obecność reprezentacji uzelni na paradach w ostatnich latach. Zapewniono też, że uczelnia pozostaje w kontakcie z archdiecezją Glasgow, oczekując, że ta wyznaczy nowego kapelana na kolejny rok akademicki.

Mianowanie go potwierdza także rzecznik prasowy archidiecezji i przypomina, że modlitwa różańcowa była prywatną inicjatywą ks. Morrisa, niezwiązaną z funkcją kapelana uczelni.

Bardziej stanowczo bronią kapłana studenci z uczelnianego duszpasterstwa. W odpowiedzi na podjęte przez uczelnię kroki, opublikowali oni swoje oświadczenie na Facebooku. Napisali w nim o duszpasterzu:

„Jest pełnym wiary księdzem, który służył naszej wspólnocie przez wiele lat z radością, godnością i uśmiechem. Jesteśmy skrajnie rozczarowani, że uczelnia zdecydowała o zwolnieniu Księdza Morrisa. Jest to prawdziwie odrażające, że ksiądz katolicki jest zwalniany z funkcji kapelana katolickiego wyłącznie za przypominanie nauczania Kościoła katolickiego” – napisali młodzi. Przypomnieli także nauczanie Kościoła w kwestii seksualności i zapewnili, że duszpasterstwo nie wykluczało ze swojego kręgu nikogo ze względu na orientację seksualną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Greger do kierowców: bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego!

2018-07-22 15:47

rk / Rychwałd (KAI)

„Zasady poruszania się po drogach stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – podkreślił bp Piotr Greger w maryjnym sanktuarium w Rychwałdzie koło Żywca, do którego po raz 20. pielgrzymowali 22 lipca egzaminatorzy, instruktorzy i kierowcy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Bielsku-Białej. Podczas Mszy św. polowej modlili się m.in. pielgrzymi z pobliskiej Łękawicy, którzy od wielu lat przemierzają pieszo kilkukilometrową trasę do rychwałdzkiej bazyliki.

PB

Biskup odwołując się do niedzielnego czytania z Ewangelii zachęcił, by zastanowić się, jak należy traktować odpoczynek – czy jest on przywilejem człowieka, czy raczej obowiązkiem człowieka?

„Z obowiązkiem odpoczynku mamy dziś poważny kłopot, czasem sobie z nim nie radzimy, stwarza on więcej problemów niż podejmowana praca; ona jest bowiem z góry zaplanowana, ściśle określona co do czasu i zadań, które należy wykonać; zaś czas przeznaczony na odpoczynek trzeba mądrze zagospodarować, człowiek sam go modeluje” – zauważył kaznodzieja i poprosił, by odpowiedzieć sobie szczerze, na ile czas wypoczynku jest dla nas błogosławieństwem, a na ile życiowym przekleństwem.

„Kiedy ostatnio doświadczyliśmy czasu wspólnego wyjazdu, odwiedzin znajomych, przeprowadzenia koniecznych rozmów, kiedy wspólnie usiedliśmy przy jednym stole i bez pośpiechu spożyliśmy posiłek?” – kontynuował.

Duchowny zaapelował też do kierowców, by pamiętali, że nie są „królami szos” ani jedynymi ludźmi na drodze. „Bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego i nie siadajmy za kierownicą po spożyciu alkoholu! To jest grzech będący rezultatem całkowitej bezmyślności; grzech, wobec którego nie możemy przechodzić obojętnie i udawać, że nic złego się nie dzieje!” – wezwał i zaznaczył, że „zasady poruszania się po drogach mają charakter moralnej powinności. „Stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – dodał.

Związkowcy „Solidarności” z WORD kolejny raz przekazali także franciszkańskim misjonarzom specjalny motocykl. W poprzednich latach dzięki tej inicjatywie misjonarze otrzymali już kilka motocykli. Tym razem pojazd trafi do Ugandy.

W niedzielnych uroczystościach udział wzięli przedstawiciele rządu, z wieloletnim rychwałdzkim pielgrzymem Stanisławem Szwedem – sekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, parlamentarzyści, senatorzy, przedstawiciele władz województwa śląskiego, reprezentanci policji i straży pożarnej, samorządowcy i urzędnicy. Modlili się także pielgrzymi z różnych zakątków Żywiecczyzny oraz rychwałdzcy parafianie z Bractwa Szkaplerza Świętego. Zaśpiewał zespół „Góralskie Nutki” z Pewli Wielkiej, zagrała orkiestra dęta z Rychwałdku.

Po liturgii bp Greger, przyzywając wstawiennictwa św. Krzysztofa, patrona kierowców i wszystkich podróżujących, poświęcił liczne pojazdy ustawione wokół bazyliki. Rozdano kierowcom także specjalne plastikowe karty z modlitwą św. Bernarda oraz miejscem na wpisanie grupy krwi.

Podczas uroczystości kierowcy wraz z rodzinami zostali zawierzeni Bożej Opatrzności przez wstawiennictwo Matki Bożej Rychwałdzkiej.

Ośrodek kultu maryjnego w Rychwałdzie powstał w 1644 r. Jego źródłem był cudowny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręku, namalowany na lipowej desce w XV wieku. Wizerunek cieszył się czcią wiernych od samego początku. Powszechnie uważano Matkę Bożą Rychwałdzką za Patronkę i Opiekunkę Żywiecczyzny. 18 lipca 1965 r. odbyła się uroczysta koronacja Cudownego Obrazu. Dokonali jej Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem