Reklama

Minister Zdrowia prof. Łukasz Szumowski podpisał Deklarację Wiary

2018-01-10 12:24

Radio Maryja/Limanowa.in

Krzysztof Sitkowski
Minister Łukasz Szumowski

Powołany nowy Minister Zdrowia prof. Łukasz Szumowski, podpisał Deklarację Wiary zainicjowaną przez dr Wandę Półtawską – podaje portal limanowa.in

Prof. Łukasz Szumowski, dotychczasowy wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, został we wtorek powołany na ministra zdrowia. Prof. Szumowski, tak jak jego poprzednicy, z wykształcenia jest lekarzem. Jego dziedzina medycyny to kardiologia.

Łukasz Szumowski jest kardiologiem i profesorem nauk medycznych. Od 2011 kierował zespołem specjalistycznym nauk o życiu w MNiSW, a od listopada 2016 r. pełnił funkcję podsekretarza stanu w tym resorcie. Zajmował się m.in. sprawami Departamentu Nauki (to m.in. sprawy finansowania badań naukowych, ocena parametryczna jednostek naukowych).

Łukasz Szumowski studia medyczne ukończył w 1997 roku, rok później rozpoczął pracę w Instytucie Kardiologii w Warszawie-Aninie. W 2002 r. uzyskał stopień doktora nauk medycznych, a w 2010 – doktora habilitowanego nauk medycznych. Tytuł profesora otrzymał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w 2016 roku.

Reklama

Jest orędownikiem rozwoju polskiej biotechnologii.

„Chcemy, aby za 10 lat polski sektor biotechnologii medycznej był jednym z najsilniejszych w Europie” – mówił PAP.

„Potrzebujemy tego sektora, ponieważ jest to dzisiaj jeden z najszybciej rozwijających się obszarów badań naukowych. W wielu krajach jest to również coraz ważniejszy obszar gospodarki, ponieważ biotechnologia wkracza w różne dziedziny. Żeby móc w ogóle myśleć o projektowaniu leków polskich, musimy mieć bardzo dobre badania podstawowe, również w obszarze biologii komórkowej” – podkreślił prof. Szumowski.

W prowadzeniu tych badań ma wspierać polskich naukowców Instytut Biotechnologii Medycznej (IB-Med), którego koncepcję w końcu grudnia przedstawili premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Według ich zapowiedzi nowa instytucja zainwestuje pół miliarda złotych w prowadzone w Polsce badania nad stworzeniem nowych cząsteczek leków.

Jest żonaty, ma czworo dzieci. Amatorsko zajmuje się żeglarstwem oraz narciarstwem; w wolnym czasie gra na pianinie i gitarze.

Tagi:
polityka ministerstwo

Przed tym Kościół musi się bronić i to bronić bardzo mocno

2019-01-01 17:45

bgk / Gniezno (KAI)

Przed opowiadaniem się Kościoła po jednej lub drugiej stornie politycznej i jednocześnie ingerowaniem polityków w sprawy wiary i doktryny przestrzegał w Nowy Rok w Gnieźnie bp Krzysztof Wętkowski. „Przed tym Kościół musi się bronić i to bronić bardzo mocno” – mówił.

Marek Kępiński/BPJG

Biskup pomocniczy gnieźnieński przewodniczył Mszy św. celebrowanej w południe w katedrze gnieźnieńskiej z okazji obchodzonej 1 stycznia uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki i początku roku 2019. W homilii, wskazując na kończący się czas oktawy Bożego Narodzenia, podkreślił, że poprzez kolejne uroczystości i święta, przypomina nam ona i uczy, „kim jesteśmy, jakie są nasze obowiązki i w jakim świecie żyjemy”.

- Święto Świętej Rodziny – tłumaczył – nie tylko dowartościowuje każdą ludzką rodzinę, ale pomaga także odnaleźć się w rodzinie ludzi wierzących, słyszymy bowiem odpowiedź Jezusa, że jego matką i braćmi są wszyscy, którzy słuchają słowa i je zachowują. Wspominani w tym czasie św. Szczepan i św. Tomasz Becket, biskup i męczennik, pokazują z kolei, że naszym obowiązkiem jest nie tylko słuchanie i przyjmowanie Słowa, ale i odważne świadectwo dawane Chrystusowi. I wreszcie uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, która „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” zachęca nas do spojrzenia na całość wydarzeń i zjawisk, a także uczy powściągliwości i roztropności w ich ocenie. Tyczy się to także tego szczególnego wycinka życia społecznego jakim jest polityka, na co zwraca uwagę także hasło obchodzonego już po raz 52. Światowego Dnia Pokoju „Dobra polityka służy pokojowi” - mówił biskup.

Odnosząc się dalej do relacji między Kościołem a światem polityki bp Wętkowski przywołał jedne z najczęściej cytowanych i jednocześnie jednoznacznych słów Jezusa: „Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Jak mówił, działają one nie w jedną, ale w dwie strony. Z jednej Chrystus przestrzega przed zaangażowaniem Kościoła w politykę, z drugiej wskazuje, że świat polityki powinien się hamować przed wkraczaniem w życie Kościoła.

- Na te słowa Jezusa często powołują się Ci, którzy uważają, że Kościół nie powinien wtrącać się do polityki, to znaczy nie powinien niczego oceniać, a już wcale nie powinien oceniać polityków, bo oni tego sobie nie życzą. Najchętniej nie poddawaliby się żadnym wyborom, bo uważają, że mogą rządzić zawsze. Tymczasem Chrystus przestrzega Kościół przed uprawianiem polityki, nie przed ocenianiem zasad politycznych bo to należy do jego misji” – podkreślił biskup pomocniczy gnieźnieński.

Stwierdził również, że zawsze były i zawsze będą – co pokazuje historia – zapędy ze strony polityki, by kierować i ingerować w sprawy Kościoła. Ta sama historia uczy również, że „kiedy Kościół za bardzo angażuje się po jednej stronie politycznej, to zawsze jest to błędem”.

- Niezależnie po której, prawej czy lewej, pokusy są po każdej stronie – mówił. – I są tacy, którzy tu i tam biegają i działają. Z drugiej strony to słowo Pana Jezusa działa wobec wspólnoty politycznej, która ma się hamować przed zapędami wkraczania w życie Kościoła. Dzisiaj także tego doświadczamy, ze strony ludzi, którzy są zupełnie obcy Kościołowi, wrodzy Kościołowi, a także wewnątrz Kościoła, ze strony tych, którzy zamierzają dokonywać zmian doktrynalnych, dotyczących często zasad życia moralnego, bo wydaje im się, że są do tego powołani, że mają do tego prawo. Przed tym Kościół musi się bronić i to bronić bardzo mocno – mówił bp Wętkowski.

Na koniec, przywołując raz jeszcze obraz świętej Bożej Rodzicielki, życzył, by jak Ona, układać sobie wszystko w całość i mieć pełen, a nie tylko fragmentaryczny obraz rzeczywistości, także w powyższych kwestiach.

Życzył również, by rozpoczynający się rok był dla wierzących przede wszystkim czasem osobistego uświęcenia. „To jest najpełniejsze życzenie jakie można przekazać człowiekowi wierzącemu” – dodał.

Wspólnie z bp. Krzysztofem Wętkowskim Mszę św. celebrowali: abp senior Henryk Muszyński i bp senior Bogdan Wojtuś, a także kanonicy Kapituły Prymasowskiej, której biskup pomocniczy gnieźnieński jest prepozytem i która tradycyjnie spotyka się pierwszego dnia nowego roku.

Transmisja Mszy św. z katedry gnieźnieńskiej dostępna jest na stronie www.archidiecezja.pl i kanale YouTube archidiecezji gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: Słowo Boże to nie ideologia, lecz życie powodujące wzrost

2019-01-17 12:54

st (KAI) / Watykan

O zagrożeniu przewrotnego serca, które może doprowadzić chrześcijanina do małoduszności, postawy ideologicznej i kompromisów, mówił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Hbr 3,7-14), w którym pojawiają się słowa zachęty: „Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego”.

Vatican Media

Franciszek zaznaczył, że przesłanie zawarte w Liście do Hebrajczyków jest przestrogą dla całej wspólnoty chrześcijańskiej, zarówno dla księży, zakonnic jak i biskupów, by nie ulegali małoduszności, natręctwu ideologii czy też zniewoleniu oszustwem.

Papież wskazał, że serce, które uległo zatwardzeniu, to serce zamknięte, które nie chce się rozwijać. Przyczynę tego stanu rzeczy może być na przykład cierpienie, jak to miało miejsce w przypadku uczniów z Emaus czy Tomasza Apostoła. Trwanie w takim nastawieniu prowadzi do małoduszności i przewrotności serca.

„Możemy zadać sobie pytanie: czy mam serce zatwardziałe, czy moje serce jest zamknięte? Czy pozwalam, by moje serce wzrastało? Czy boję się, by się rozwijało? A zawsze rozwijamy się poprzez próby, trudności, rozwijamy się, tak jak każdy z nas wzrasta od dziecka: uczymy się chodzić upadając, od raczkowania do powstawania tyle razy, ile upadliśmy! Ale dorastamy z trudnościami” – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że trwają w tej zatwardziałości ludzie małoduszni.

Komentując z kolei słowa: „zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co «dziś» się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości” (Hbr 3,13) Franciszek zauważył, że także Szczepan przed swym męczeństwem zarzucał swoim oskarżycielom zatwardziałość (por. Dz 7,51). Chodzi o duchowy upór, bunt, zamknięcie we własnym myśleniu, postawę właściwą także ideologom, ludziom pysznym.

„Ideologia to upór. Słowo Boże, łaska Ducha Świętego nie jest ideologią: to życie, które powoduje twój rozwój, postęp, otwierając serce na znaki Ducha Świętego, na znaki czasu. Ale upór jest także pychą, arogancją. Upór, który tak bardzo boli: zamkniętego serca, zatwardziali to ludzie małoduszni, a ludzie uparci są ideologami. Niech każdy pomyśli, czy jego serce jest uparte, czy potrafi słuchać innych osób, czy potrafi prowadzić dialog? Ludzie uparci nie potrafią, gdyż zawsze bronią się za pomocą idei, są ideologami. A jakże wiele zła wyrządzają ideologie ludowi Bożemu, gdyż zamykają działalność Ducha Świętego” – stwierdził papież.

Na końcu Ojciec Święty zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo zniewolenia oszustwem, uwodzeniem, które prowadzi do niewłaściwych kompromisów, zwodzeniem grzechu, za którym kryje się szatan.

„A z uwodzeniem, albo się nawrócisz i zmienisz życie, albo będziesz próbował pójść na kompromis: trochę tutaj i trochę tam. «Tak, tak, podążam za Panem, ale lubię to uwodzenie» ... I zaczynasz prowadzić podwójne życie chrześcijańskie. Aby użyć słowa wielkiego Eliasza do narodu Izraela w tym momencie: «utykacie na dwie nogi». To droga kompromisu: «Tak, jestem chrześcijaninem, podążam za Panem, tak, ale... ». W ten sposób są letnimi, ci, którzy zawsze idą na kompromis: chrześcijanie kompromisu. My też często to robimy: kompromis. Kiedy Pan wskazuje nam drogę, także poprzez przykazania, natchnienia Ducha Świętego, to ja szukam sposobu, by pójść dwoma drogami, kulejąc na dwie nogi” – zauważył Franciszek.

„Niech Duch Święty nas oświeci, by nikt nie miał serca przewrotnego, serca zatwardziałego, prowadzącego ciebie do małoduszności, serca upartego, prowadzącego cię do buntu, prowadzącego do ideologii, serca uwiedzionego, zniewolonego uwodzeniem, które prowadzi ciebie do chrześcijaństwa kompromisu” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem