Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kibice dziękują za 10 lat pielgrzymowania na Jasną Górę

Bóg, honor i Ojczyzna

2018-01-13 18:01

Jolanta Kobojek

BPJG

Już od 10 lat raz w roku Jasna Góra rozświetlana jest światłem dziesiątek rac odpalanych przed klasztorem. Oznacza to, że w Sanktuarium odbywa się kolejna już Pielgrzymka Kibiców. Tegoroczne, jubileuszowe spotkanie pod hasłem: „Dla Niepodległej!” nawiązywało do 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Uczestniczyło w nim ok. 6 tys. osób. Przybyły także grupy Polaków z Wileńszczyzny, Białorusi i, Ukrainy oraz kibice z Węgier, a także polscy kombatanci.

Organizatorem pielgrzymki jest od samego początkuduszpasterz kibiców, ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin i kibic Lechii Gdańsk. „Tu na Jasnej Górze zadziałał się biblijny cud siania ziarna, gdyż na pierwszej pielgrzymce było 200 osób, a dziś już kilka tysięcy” – mówi z radością ks. Wąsowicz. Jubileuszowe spotkanie było także okazją do wielu podsumowań. M.in. zaproszono prelegentów z wszystkich, 9-ciu dotychczasowych pielgrzymek. To, co było wspólne dla tegorocznych ich krótkich wystąpień, to odwołanie się do inicjatyw kibicowskich związanych z kultywowaniem patriotyzmu. A okazuje się, że tych na przestrzeni roku w całej naszej Ojczyźnie nie brakuje. Jak podkreśla wielu zasłużonych żołnierzy, kibice są tymi, którzy najchętniej uczestniczą w różnego rodzaju uroczystościach związanych z ważnymi dla Polski rocznicami. Porucznik Armii Krajowej, Jerzy Nowicki w jasnogórskim spotkaniu kibiców uczestniczył już po raz drugi i jak podkreśla dla niego osobiście ważne jest pielęgnowanie tej międzypokoleniowej przyjaźni: „To są piękni młodzi ludzie. Uczestniczymy razem np. w marszach Pileckiego, marszach 11 listopada, czy jeszcze innych. Oni pragną od nas świadków poznawać historię swojej Ojczyny. Dbają o nas, a to mnie, 86-letniego człowieka zawsze rozczula” – kończy ze łzami w oczach Nowicki.

10. Jubileuszowa Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę rozpoczęła się Mszą św. w Kaplicy Matki Bożej, której przewodniczył ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Homilię wygłosił ks. Jarosław Wąsowicz.

„Kiedy zaczynaliśmy nasze kibicowskie pielgrzymowanie inne było nasze środowisko, inna też była Polska, jedno pozostało niezmienne: Bóg i ewangeliczne wskazania, które pozostawił nam po to, abyśmy umieli pokonywać wszystkie życiowe przeciwności, zwalczać grzech w nas samych, ale przede wszystkim patrzeć z nadzieją w przyszłość, że razem z Panem Jezusem wszystko możemy w naszym życiu zmienić” – podkreślił kaznodzieja.

Reklama

Jasnogórskie spotkanie od samego początku łączy środowisko bez względu na konkretne barwy klubowe. Przykładowo Katarzyna Kownacka na co dzień kibicuje Legii Warszawa, a klimat pielgrzymki zawsze określa jako fenomenalny: „To pięknie tu być i słyszeć z tysięcy przede wszystkim męskich gardeł hasła: Bóg, honor i Ojczyzna”. Hasłoto, podobnie, jak „Cześć i chwała bohaterom”, było wielokrotnie skandowane podczas tegorocznego spotkania. Przede wszystkim w sali o. Kordeckiego, jak i również podczas uroczystego pokazu transparentów patriotycznych na Wałach Jasnogórskich, którym jak zawsze towarzyszyło odpalanie kolorowych rac. Widok był niesamowity i powodował, że wielu indywidualnych jasnogórskich pielgrzymów zatrzymywało się z ciekawością.

Zobacz materiał filmowy z pielgrzymki:

Tagi:
Jasna Góra kibice

Jasna Góra: 2 tys. kibiców na dorocznej patriotycznej pielgrzymce

2017-01-07 17:55

it / Częstochowa / KAI

Z udziałem ok. 2 tys. osób na Jasnej Górze trwa 9. Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Tegoroczne spotkanie jest hołdem dla żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w 75. rocznicą powstania tej organizacji i przypomnieniem postaci tzw. bł. „Piątki Poznańskiej”, czyli wychowanków salezjańskich zaciętych na gilotynie przez Niemców w 1942 r. Sympatycy różnych drużyn sportowych modlą się nade wszystko w intencji naszej Ojczyzny.


Jak podkreślił ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin, organizator spotkania, pielgrzymka nazywana jest patriotyczną, bo tym co łączy wszystkich kibiców jest miłość do Ojczyzny. - Patriotyzm jest taką przestrzenią, która jednoczy kibiców wokół wspólnej idei, pomimo codziennych animozji, różnych sympatii, które są w sporcie sprawą normalną. Ta troska o Ojczyznę jest takim dobrem wspólnym, która potrafi jednoczyć - podkreślił kapłan.

Ks. Wąsowicz dodał, że „jedna jest Polska, a Jasna Góra jest miejscem szczególnym, gdzie nasze serca mocniej biją, gdzie od zawsze Polacy spotykali się w ważnych dla nich momentach, a dla kibiców pielgrzymka jest ważnym momentem”.

Sami kibice podkreślają, że wbrew pozorom łączy ich bardzo wiele. - Przede wszystkim miłość do Ojczyzny, patriotyzm – powiedział kibic Lechii Gdańsk Patryk Pawłowski. Inny z uczestników pielgrzymki, fan Śląska Wrocław dodał, że przyjechał tu z kolegami, by solidaryzować się, by stworzyć wspólnotę i zapewnić, że wciąż będzie bronić wartości patriotycznych. Przedstawiciel kibiców Lecha Poznań, Lech Marczuk podkreślił z kolei, że jego zdaniem „tylko miłością i jednością, wspólną modlitwą można budować nasz kraj”.

W tym roku motywem Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców jest 75. rocznica powstania Narodowych Sił Zbrojnych, a gościem spotkania - prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.

O miłości do Polski i zapomnianych wielkich bohaterach narodowych mówił ks. Wąsowicz w kazaniu, które wygłosił w Kaplicy Matki Bożej podczas Mszy św. celebrowanej w południe. Ta Eucharystia zainaugurowała jasnogórskie spotkanie kibiców.

- Podobnie jak patroni tegorocznej pielgrzymki - żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych i błogosławiona „Piątka Poznańska” męczenników II wojny światowej - nie chcemy Polski bez Boga i religii, chcemy chrześcijańskiej Europy – mówił w kazaniu ks. Jarosław Wąsowicz. Podkreślił, że „tylko odwołanie się do fundamentalnych wartości, które kształtowały tożsamość Starego Kontynentu może pomóc nam dzisiaj obronić się przed unicestwieniem”.

- Z różańcami w ręku, jak chciała Matka Najświętsza w Gietrzwałdzie i Fatimie módlmy się, by Bóg nas ocalił, by ocalił Polskę i Europę – zachęcał kaznodzieja.

W związku z przeżywanym Maryjnym Rokiem Jubileuszowym sportowi fani jasnogórską pielgrzymką rozpoczęli nową inicjatywę Żywy Różaniec Kibiców.

Patronami kibicowskich róż różańcowych będą święci i błogosławieni nie tylko ludzie Kościoła, ale i wielcy patrioci. Za kilka dni ruszy specjalna strona internetowa, przez którą można dołączyć do modlitwy różańcowej.

Kibice liczą, że to jeszcze bardziej ich połączy. - Świat jest bardzo niespokojny, także wiele zła dzieje się w naszej Ojczyźnie. Chcemy taką inicjatywę zapoczątkować i mamy nadzieję, że wielu kibiców odpowie na nią, bo to tylko dziesiątka różańca dziennie a może zmienić świat - powiedział ks. Jarosław Wąsowicz.

Po Mszy św. nastąpiło poświęcenie szalików kibiców zgromadzonych w Kaplicy i na dziedzińcu przed Kaplicą Matki Bożej.

Podczas pielgrzymki odbędzie się projekcja filmu pt. „Po drugiej stronie życia”. Opowiada on o historii śp. Andrzeja Duffka, przedsiębiorcy, opozycjonisty w latach 80., który po wypadku w 2003 r. zapadł na dwa miesiące w śpiączkę. Jego wielkim marzeniem była właśnie pielgrzymka kibiców na Jasną Górę.

Na Wałach jasnogórskich i placu przed Szczytem kibice zaprezentują swoje patriotyczne transparenty.

Od dwóch lat na pielgrzymkę przybywają również rodacy z Kresów i kibice z Węgier. W przyszłym roku na jubileuszową pielgrzymkę organizatorzy chcą zaprosić kibiców z całej Europy. Jak zapewniają już rozpoczęli wstępne rozmowy i skierowali pierwsze zaproszenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tour de France 2018: kolarze spotkają się w sanktuarium maryjnym

2018-07-18 19:16

azr (KAI) / Lourdes

27 lipca odbędzie się 19. etap kolarskiego wyścigu Tour de France, świętującego w tym roku swoje 100-lecie. Tym razem kolarze wyruszą z Lourdes. Przed rozpoczęciem sportowych zmagań będą mogli wziąć udział we wspólnej modlitwie z pielgrzymami i otrzymać specjalne błogosławieństwo na drogę.

AlphaTangoBravo / Adam Baker / Foter / CC BY

Kolarze uczestniczący w Tour de France odwiedzą Lourdes w jubileuszowym roku 160-lecia objawień Matki Bożej. W miasteczku położonym u stóp Pirenejów, rozpoczną 19. etap wyścigu, uznawany za jeden z najbardziej malowniczych. Po przejechaniu 200,9 km. kolarze spotkają się na mecie w Laruns.

Zanim jednak rozpoczną sportową rywalizację, zaproszeni są do wspólnej modlitwy z pielgrzymami, nawiedzającymi sanktuarium maryjne. "Naszym wyzwaniem jest zapewnienie pielgrzymom i gościom możliwości kontynuowania ich praktyk religijnych, a zarazem skorzystania z wydarzeń towarzyszących, jakie proponuje Tour de France" - deklaruje biuro prasowe francuskiego sanktuarium. Wiadomo, że pielgrzymi i kolarze są zaproszeni do wspólnego udziału w wieczornej procesji z lampionami i nabożeństwie maryjnym w przeddzień wyścigu, a 27 lipca do udziału w Mszy św. pod przewodnictwem miejscowego biskupa Nicolas Brouwet, który na zakończenie udzieli błogosławieństwa wyruszającym w trasę.

Wyścig kolarski Tour de France już po raz 4. zagości w maryjnym sanktuarium u stóp francuskich Pirenejów. Po raz pierwszy kolarze przybyli tam 70 lat temu, a zwycięzcą etapu był wówczas Giro Bartali, który w dowód wdzięczności złożył kwiaty pod figurą Matki Bożej. Po raz ostatni metę jednego z odcinków Tour de France wyznaczono w Lourdes w 2011 r., a triumfował na niej Norweg Thor Hushovdt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem