Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Kamiński w czasie ingresu: Przychodzę by służyć ludowi Bożemu

2018-01-20 12:52

mag / Warszawa (KAI)

Magdalena Kowalewska

Przychodzę by służyć ludowi Bożemu - powiedział bp Romuald Kamiński w czasie ingresu do katedry warszawsko-praskiej. W uroczystościach w stołecznej bazylice św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika wzięło udział ponad 50 biskupów na czele z Nuncjuszem Apostolskim w Polsce i Prymasem Polski, przedstawiciele władza państwowych i samorządowych, kilkuset kapłanów, osób życia konsekrowanego oraz wierni świeccy.

Msza św. rozpoczęła się uroczystą procesją. W drzwiach bazyliki katedralnej nowego pasterza powitał bp Marek Solarczyk z proboszczem ks. Bogusławem Kowalskim.

Witając zgromadzonych dotychczasowy ordynariusz abp Henryk Hoser podkreślił, że diecezja stanowi dobro wspólne Boga i ludzi. - Jest historycznym wcieleniem Kościoła powszechnego z ustanowienia Chrystusa jako Jego Ciało Mistyczne i Oblubienica, którego duszą jest sam Duch Święty – powiedział abp zwracając uwagę, że wszystkie socjologiczne opisy Kościoła są niedostateczne i niewystarczające wobec tajemnicy i mocy w Nim drzemiących i ujawniających się z niezmienną trwałością .

Podkreślił, że to wielkie dobro domaga się ciągłego wzrostu i dojrzewania. - Przez całą dekadę niosłem ciężar odpowiedzialności i rozterek za powierzony mi Kościół. Jeżeli udało mi się wykonać wiele zdań i osiągnąć szereg celów to dzięki modlitwie, współpracy, lojalności i duchowi posłuszeństwa ofiarnych osób, wspólnot i zespołów w tym współpracowników kurialnych - powiedział abp Hoser.

Reklama

Zwrócił uwagę, że to co udało się zrealizować stanowi tylko częścią istniejących potrzeb i wyzwań naszego czasu które wciąż czekają realizacji i wyglądają wcielenia.

Życzył nowemu ordynariuszowi diecezji warszawsko-praskiej posługi ufnej w Bożą moc i ludzie wsparcie oraz asystencję Ducha Świętego oraz apostolskiej współpracy wszystkich wiernych. - Proszę unikanie moich błędów za które tylko ja jestem odpowiedzialny - powiedział były ordynariusz.

Następnie odczytana została bulla papieska ogłaszająca nominację bp Romualda Kamińskiego nowym ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Następnie abp Hoser przekazał pastorał -symbol władzy pasterskiej w diecezji Nuncjuszowi a ten nowemu ordynariuszowi i wprowadził go na katedrę, po czym nastąpiło homagium czyli publiczne wyrażenie czci, szacunku i chrześcijańskiego posłuszeństwa nowemu pasterzowi diecezji.

W homilii bp Kamiński podkreślił, że przychodzi by służyć ludowi Bożemu w pielgrzymce wiary licząc w sposób szczególny na wsparcie ze strony wszystkich stanów Kościoła które tworzą diecezję warszawsko-praską - począwszy od kapłanów, poprzez osoby życia konsekrowanego aż po ludzi świeckich. - Chciałbym, aby ta intencja – „Służba dla Zbawienia” towarzyszyła mi i wam na zawsze. – podkreślił nowy ordynariusz.

Wyraził wdzięczność swoim poprzednikom za ich trud i wkład w budowanie wspólnoty diecezjalnej. Zwrócił uwagę, że życie całej wspólnoty diecezjalnej jest niezwykle mocno złączone z trudnymi dziejami Ojczyzny. Wspomniał o krwawych działań rosyjskiego zaborcy podczas tzw. Rzezi Pragi w listopadzie 1794 roku, o bitwie pod Olszynką Grochowską 25 listopada 1861 roku, oraz o Bitwie Warszawskiej 1920 roku - zwanej również „Cudem nad Wisłą”, która rozegrała się na polach Ossowa i Radzymina.

Nawiązując do wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Radzyminie przypomniał, że papież nałożył na diecezję warszawsko-praską obowiązek szczególnej pamięć o roku 1920 i jego wydarzeniach. Wyrazem wdzięczności Bogu za odniesione zwycięstwa są dwie świątynie wotywne pod wezwaniem ‘Matki Bożej Zwycięskiej’ na stołecznym Kamionku oraz w Rembertowie – powiedział duchowny.

Zwracając uwagę na maryjny rys diecezji warszawsko-praskiej wspomniał o licznych sanktuariach poświęconych Matce Bożej oraz o trwającej obecnie peregrynacji Wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej. - Bliskość Maryi pozwala nam na ufne przeżywanie naszej drogi do Nieba. Jej miłość i troska o lud pielgrzymi została wyrażona w jakże jasnym i zwięzłym pouczeniu z Kany Galilejskiej: „Zróbcie wszystko cokolwiek Syn mój wam powie” – powiedział bp Kamiński.

Magdalena Kowalewska

Przyznał, że dynamicznie zmieniająca się rzeczywistość świata a wraz z tym i kondycja człowieka wymagają nieustannego odczytywania znaków czasu w świetle Jezusowego Orędzia.

Podkreślił, że „świętość Wspólnoty kapłańskiej stanowi dla biskupa dar niewyobrażalnie wielki, a przekłada się na owocne pasterzowanie, to zaś ma swój finał w doprowadzeniu ludzi do zbawienia”. Za papieżem Franciszkiem podkreślił, że osoby życia konsekrowanego są wielkim darem dla Ludu Bożego w drodze.

-Pragnieniem całej wspólnoty diecezjalnej winno być zadbanie o powołania i upraszanie łaski świętości ich posługiwania. To bowiem leży w interesie każdego z nas oczekujących od osób życia konsekrowanego służby i dbałości – poprzez modlitwę – o nasze zbawienie – powiedział biskup warszawsko-praski.

Podkreślił, że prawdziwym skarbem Kościoła są małżeństwa i rodziny. Zachęcał całą wspólnotę diecezjalną do życia w świetle Kazania na Górze. – „Do nas należy, aby swoje wnętrze niejako utkać z tych elementów, jakby ułożyć przepiękną mozaikę, gdzie zamiast drogocennych kamieni będzie ubóstwo, cichość, umiejętność zasmucenia się kiedy zajdzie tego potrzeba, postawa człowieka sprawiedliwego, miłosierdzie, czystość serca, umiejętność budowania dobrych relacji, czynienie pokoju i wiele innych miłych Bogu postaw – powiedział biskup warszawsko-praski.

Metropolita warszawski Kazimierz kardynał Nycz podkreślił ingres to nie tylko święto diecezji ale całej metropolii warszawskiej. Oprócz więzów eklezjalnych które nas łączą nie możemy zapominać, że łączy nas również wspólne miasto jakim jest Warszawa będąca stolicą kraju. - Choć 26 lat temu została podzielna na dwie diecezje, których granicę wyznaczyła Wisła to jednak by lepiej służyć mieszkającym tu ludziom nie wystarczy dobra infrastruktura ale niezbędne są również mosty duszpasterskie – oświadczył kard. Nycz.

Wśród dotychczasowych dokonań na tym polu wymienił wspólny rok propedeutyczny, troskę o kapłanów chorych i starszych poprzez wymianę miejsc w domach dla księży emerytów oraz wspólny program katechetyczny i opracowanie jednych podręczników. Metropolita warszawskim wyraził jednocześnie nadzieję na jeszcze głębszą współpracę obu diecezji.

Składając życzenia nowemu pasterzowi diecezji warszawsko-praskiej kapłani, osoby życia konsekrowanego oraz wierni świeccy obiecywali modlitwę i wyrażali pragnienie współpracy.

Dziękując na zakończenie wszystkim za wspólną modlitwę bp Kamiński przyznał, że wkracza do diecezji dobrze zarządzanej przez poprzednich ordynariuszy. Powiedział, że podejmując nowe obowiązki pragnie wraz z całym duchowieństwem tworzyć wspólnotę która razem podarzą w pielgrzymce wiary Podkreślił, że jego najbliższym współpracownikiem będzie bp pomocniczy Marek Solarczyk, który bardzo dobrze zna sprawy diecezji. Przypomniał, że należy on do grona rocznika pierwszych kapłanów wyświęconych po utworzeniu diecezji.

Odczytany został także list prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz przewodniczącego KEP abp Stanisława Gądeckiego.

Liturgię uświetnił chór katedry warszawsko-praskiej „Musica Sacra” – pod dyrekcją Pawła Łukaszewskiego, prorektora Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.

Na zakończenie odśpiewano te Deum oraz antyfonę Pod Twoją Obronę jako nawiązanie do bp zawołania Bp Romualda Kamińskiego

Bp Romuald Kamiński jest czwartym z koli ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej powstałej po podziale administracyjnym Kościoła w Polsce w 1992 roku.

Urodził się 7 lutego 1955 w Janówce. Ukończył Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1981 roku z rąk bp. Jerzego Modzelewskiego. Jest magistrem teologii w zakresie patrologii.

W latach 1981-1983 pracował w Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Otwocku, skąd powołano go do posługi Administratora Domu Arcybiskupów Warszawskich i referenta w Sekretariacie Prymasa Polski. Te funkcje, wraz z posługą kapelana Prymasa Polski Kardynała Józefa Glempa pełnił do 1992 roku.

W 1992 roku, po utworzeniu Diecezji Warszawsko-Praskiej został kanclerzem Kurii biskupiej nowopowstałej diecezji. Wchodził w skład kolegium konsultorów i rady kapłańskiej. W 1998 roku został podniesiony do godności Kapelana Jego Świątobliwości.

8 czerwca 2005 roku papież Benedykt XVI mianował ks. Romualda Kamińskiego biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Konsekrację biskupią przyjął z rąk arcybiskupa Józefa Kowalczyka, biskupa Jerzego Mazura oraz biskupa Kazimierza Romaniuka 23 czerwca 2005 roku w Katedrze Ełckiej. Jako motto posługi biskupiej wybrał słowa Sub Tuum praesidium (Pod Twoją obronę).

14 września 2017roku bp Kamiński został mianowany przez papieża Franciszka biskupem koadiutorem diecezji warszawsko-praskiej. Oficjalne przejęcie urzędu biskupa diecezji warszawsko-praskiego odbyło się 8 grudnia 2017 roku w siedzibie kurii.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski bp Romuald Kamiński przewodniczy Zespołowi ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Litwy. Był delegatem ds. Dialogu Katolików i Muzułmanów.

Obecnie jest również członkiem Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Rady ds. Rodziny, Rady ds. Dialogu Religijnego i Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

Tagi:
Warszawa ingres bp Romuald Kamiński

Gdańsk: uroczyste obchody 10. rocznicy ingresu abp. Sławoja Leszka Głódzia

2018-04-22 17:00

dg / Gdańsk (KAI)

W Gdańsku uroczyście obchodzono 10. rocznicę ingresu abp. Sławoja Leszka Głódzia do oliwskiej archikatedry pw. Trójcy Świętej. Mszy św. koncelebrowanej przez kilkudziesięciu kapłanów przewodniczył bp Wiesław Mering. List gratulacyjny przesłał metropolicie gdańskiemu prezydent Andrzej Duda.

Jarosław Roland Kruk / Wikipedia

Msze koncelebrowało kilkudziesięciu księży, obecni byli przedstawiciele świata polityki, posłowie i senatorowie, prezydenci miast, samorządowcy, przedstawiciele wojska, służb publicznych, mediów, nauki i kultury. Obecni byli także przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich oraz społeczności muzułmańskiej.

Uroczystej procesji wejścia towarzyszyło wykonanie przez Capella Gedanensis Hymnu Koronacyjnego Handla, następnie odśpiewano hymn narodowy. Pieśniom towarzyszył akompaniament Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej.

Na początku Mszy odczytano list z życzeniami i gratulacjami od prezydenta RP. „Z niezmienną konsekwencją i odwagą stawał Ksiądz Arcybiskup w obronie najważniejszych praw” – napisał Andrzej Duda zwracając się do metropolity gdańskiego. Rozpoczynając wspólną modlitwę bp Wiesław Mering powiedział: „To niezwykły dzień w historii Kościoła gdańskiego. Zaczynamy Mszę świętą, którą chcemy wyrazić nasze uznanie, miłość, szacunek, wzbudzić dobre uczucia, dobra pamięć, a zwłaszcza uczucie wdzięczności za 10 lat posługi księdza arcybiskupa”. – Msza z natury jest dziękczynieniem, dlatego nie dziękujemy sami, tylko razem tylko z Jezusem Chrystusem – dodał biskup.

W homilii biskup włocławski mówił o znaczeniu oliwskiej katedry. „Trudno nie czuć wzruszenia w takiej chwili, mając świadomość najpierw dostojeństwa historii. Do tego kościoła nie da się wejść bez wzruszenia, bez podziwu dla jego piękna. Przecież to matka wszystkich innych świątyń, kościołów, jakie znajdują się na terenie archidiecezji gdańskiej. A przede wszystkim to ona, ta bazylika katedralna, jest siedzibą pasterza tego Kościoła. Każde miejsce tej wspaniałej pocysterskiej świątyni zachwyca intelekt, serce, zmysły" - mówił bp Mering.

Kaznodzieja wyraził wdzięczność abp. Głódziowi za troskę o Kościół gdański i w całej w Polsce. "Motyw wdzięczności zawsze dowodzi czułego i uważnego serca, odnosi się do troski księdza arcybiskupa za Kościół, za wiernych, dlatego ona musi być w sercach nas wszystkich obecna. - wskazał bp Mering. – Rola, jaką ksiądz arcybiskup pełni w Kościele gdańskim, pewnie zostanie dopiero w pełni przez historię dopełniona. Rzadko chwalą człowieka wszyscy, bez wyjątku, za te same działania. O wiele łatwiej wypominać wady niż zauważyć zalety. Może właśnie w naszym ludzkim myśleniu i wyrachowaniu ukrywamy własne błędy i wady, krytykując innych" – mówił kaznodzieja.

Ordynariusz włocławski przywoływał główne wymiary posługi abp. Głódzia. Podkreślił, że nie ma ważniejszych wydarzeń w życiu diecezji, Kościoła i kraju, w których zabrakłoby gdańskiego metropolity. Wskazał na zainteresowanie jubilata Solidarnością, promocję Żołnierzy Wyklętych i polskiej historii. „Św. Tomasz z Akwinu w XIII w. uczył swoich czytelników i słuchaczy: jesteśmy tym, co pamiętamy. Pamięć wykoślawiona, niepełna, przekazuje nam taką samą niepełną, zniekształconą historię” - dodał.

Bp Mering stwierdził, że "zwłaszcza w tym roku, kiedy obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości wśród jazgotu i nienawiści, który przenika nasze życie polityczno-społeczne", ważne jest odniesienie do fundamentu życia polityczno-społecznego, jakim jest nauka Jezusa Chrystusa. Biskup dodał, iż "ten dzisiejszy jazgot dowodzi, że miniony system nie umarł wszystek, że zadomowił się nieźle" oraz, że przed takim zagrożeniem przestrzegał Polaków ks. Józef Tischner.

"Zadomowił się ten miniony system w naszych sercach, naszym myśleniu, a zwłaszcza w naszej moralności" - wskazał kaznodzieja. Podkreślając troskę metropolity gdańskiego o dobro wspólne wskazał, że podobne myślenie cechowało wielkich Polaków, z Janem Pawłem II i kard. Wyszyńskiego z jego przekazem: miłuję ojczyznę bardziej niż własne serce. "Spróbujmy pomyśleć o głębi tego przekazu i zdania. Także bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który ostatecznie właśnie dla wolności oddał swoje tak bardzo młode życie. Jezus przypomniał nam dzisiaj: dobry pasterz oddał życie za swoje owce. I rzeczywiście cena może być wysoka" – kontynuował kaznodzieja.

Bp Mering powiedział, że człowiek opowiadający się dziś po stronie prawdy, bez kompromisów, bez kluczenia i szukania zwolenników, musi być gotowy do zapłacenia takiej ceny. „Żaden papież XX i XXI wieku nie był wolny od agresji i szyderstwa. Nie były one obce i naszemu jubilatowi, ale to ważny znak tego, że idzie ksiądz arcybiskup drogą wskazaną przez Mistrza: Kto chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż” - podkreślił hierarcha.

– Cierpienie dla Kościoła jest znakiem, gotowością walki dla Chrystusa, jedynego Zbawiciela. Gotowością tej walki, którą uwidacznia Ksiądz arcybiskup w swoim zawołaniu biskupim. To jest właśnie wyraz gotowości podjęcia trudu, cierpienia. Dlatego Bóg posyła nas ludzi jako pasterzy" – mówił bp Mering.

Odnosząc się do przymusowego wcielenia kleryka Głódzia do PRL-owskiego wojska, bp. Mering pytał: „Czy mógł podejrzewać, że po latach będzie generałem i odtworzy po dziesięcioleciach struktury wojskowego duszpasterstwa?”. Zaznaczył, że przełożeni docenili jego postawę i wysłali go na studia prawnicze na Katolicki Uniwersytet Lubelski, w tamtych latach uczelnię wyjątkowej klasy. "Niedawno w książce Abrahama Heschela o prorokach Starego Testamentu znalazłem wyjaśnienie, że tym, co proroków napełniało odrazą, nie był brak właściwego prawa, lecz brak prawości, która jest w naszych sercach. To była udręka proroków Starego Testamentu. Sędziowie wydają wyroki, ale ich sądy pozbawione są prawości, pisał Heschel. Otóż taki jest sens studiów prawniczych: prawość wprowadzać w życie społeczne. I tej zasadzie pozostał ksiądz arcybiskup. Wierny przez całe życie" – zaznaczył biskup włocławski.

Kaznodzieja przytoczył fakty z życia jubilata – studia w Rzymie, praca w Watykanie, następnie powrót do Polski i podjęcie posługi jako biskup polowy Wojska Polskiego, kolejne tytuły i urzędy. "O początku twojej pasterskiej drogi zabiegasz o Polskę wolną, piękną i świętą. Dzisiaj chcemy ci za to podziękować" – zaznaczył kaznodzieja.

Wezwania modlitwy wiernych odczytano także w językach syryjskim i kaszubskim.

Przed błogosławieństwem przedstawiciele różnych stanów Archidiecezji Gdańskiej złożyli abp Głódziowi okolicznościowe życzenia, po których wszyscy zebrani odśpiewali jubilatowi „Plurimos annos”.

Na koniec abp Sławoj Głódź wygłosił słowa podziękowania wszystkim zgromadzonym oraz przedstawicielom duchowieństwa, politykom, prezydentom miast, samorządowcom, przedstawicielom świata nauki, kultury i mediów.

***

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 roku w Bobrówce. W 1964 roku wstąpił do seminarium duchownego w Białymstoku, święcenia kapłańskie przyjął sześć lat później. Studiował na Wydziale Prawa Kanonicznego w paryskim Instytucie Katolickim, kontynuował studia prawnicze na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Rzymie w zakresie wschodniego prawa kanonicznego.

W 1980 r. pracował przy synodzie biskupów, od 1981 r. pracował w Watykanie, kierując sekcją Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcją Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego w Kongregacji Kościołów Wschodnich. Po przywróceniu 21 stycznia 1991 r. ordynariatu polowego w Polsce, ks. prałat Głódź został mianowany przez Jana Pawła II biskupem polowym Wojska Polskiego.

Święcenia biskupie przyjął 23 lutego 1991 roku na Jasnej Górze z rąk trzech kardynałów: ówczesnego Prymasa Polski Józefa Glempa, metropolity wrocławskiego Henryka Gulbinowicza i metropolity krakowskiego Franciszka Macharskiego. 24 lutego 1991 r. odbył z ceremoniałem wojskowym ingres do katedry polowej. Diecezją polową kierował w latach 1991-2004, w latach 2005-2008 był ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej.

17 kwietnia 2008 r. papież Benedykt XVI mianował bp. Sławoja Leszka Głódzia - Arcybiskupem Metropolitą Gdańskim. Swoją nową posługę objął podczas ingresu do Bazyliki Archikatedralnej w Gdańsku Oliwie 26 kwietnia 2008 r.

Hasłem jego biskupiej posługi są słowa: Milito pro Christo (Walczę dla Chrystusa).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek do włoskich biskupów: nie może mówić o ubóstwie i jednocześnie żyć jak faraon

2018-05-22 16:33

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va

media vaticana

Kryzys powołań, świadectwo życia ewangelicznym ubóstwem oraz łączenie diecezji to główne tematy, które poruszył Papież w przemówieniu skierowanym do biskupów z Konferenjci Episkopatu Włoch.

Zdaniem Franciszka kryzys powołań to zatruty owoc kultury tymczasowości, relatywizmu i dyktatury pieniądza. Ponadto jako przyczynę takiego stanu rzeczy wymienił tragiczny spadek urodzin, który nazwał „demograficzną zimą” oraz skandale we wspólnocie Kościoła i nijakie świadectwo.

Papież o powołaniach

"Ile seminariów, kościołów, klasztorów czy opactw zostanie zamkniętych w przyszłych latach z powodu braku powołań? – pytał się Ojciec Święty. - Bóg to wie. Jak bardzo smuci spojrzenie na tę ziemię, przez długie wieki tak płodną i hojną w dawaniu misjonarzy, sióstr zakonnych, kapłanów pełnych apostolskiego zapału, która wraz z całym starym kontynentem wchodzi w powołaniową bezpłodność bez szukania skutecznych rozwiązań. Ufam, że ich szuka, ale nie potrafi znaleźć".

Papież zaproponował włoskim biskupom, aby diecezje, w których liczba kapłanów jest większa, wspierały te, gdzie ich brak. Mogłaby to być pierwsza, konkretna próba zaradzenia kryzysowi.

Mówiąc o ubóstwie Franciszek odwołał się do św. Ignacego Loyoli, który nazywa je matką i murem życia apostolskiego. Matką, ponieważ rodzi dobro, a murem, bo chroni przed złem. Bez ubóstwa, zauważył Papież, nie ma apostolskiego zapału i życia w służbie drugim.

Papież o ubóstwie

"Kto wierzy, nie może mówić o ubóstwie i jednocześnie żyć jak faraon – stwierdził Franciszek. - Czasami widzi się takie rzeczy. To jest antyświadectwo, gdy mówi się o ubóstwie i prowadzi się luksusowe życie; jest rzeczą skandaliczną, gdy wydaje się pieniądze bez przejrzystości lub używa się dóbr Kościelnych jakby były osobistymi. (...) Mamy obowiązek korzystać z nich w przykładny sposób, w oparciu o jasne i wspólne reguły, bo pewnego dnia zdamy z tego sprawę właścicielowi winnicy".

Papież poruszył także temat liczby diecezji we Włoszech, których jest tutaj ponad 250. Wyraził opinię, że jest ich za wiele i trzeba rozpocząć proces ich łączenia. Dodał, iż problem ten nie jest nowy, poruszał go już papież Paweł VI i ciągnie się zbyt długo. „Uważam – powiedział – że nadszedł już czas, aby jak najszybciej zamknąć ten temat”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szykuje się rewolucja w prawie aborcyjnym w Irlandii?

2018-05-23 10:50

KAI

EPA

Biskupi ostrzegają, że usunięcie prawnej ochrony z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. W obronie nienarodzonych łączą się ludzie różnych wyznań i poglądów.

Usunięcie z konstytucji prawa do ochrony życia nienarodzonych to nie tylko pozwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, lecz rezygnacja z kultury życia, radykalna zmiana w życiu naszego kraju - ostrzega arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przed zapowiedzianym na piątek referendum.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach zorganizowane zostały adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia. W ubiegłą niedzielę na wszystkich Mszach czytano jego apel o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.Osobny apel wystosował też prymas Irlandii abp Eamon Martin. Prosi on, by przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie irlandzka konstytucja.

Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji - napisał abp Martin.

Rozmawiając o piątkowym referendum z Radiem Watykańskim podkreślił on, że ochrona życia jednoczy w Irlandii ludzi ponad wyznaniami i światopoglądami.

Myślę, że ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte - powiedział prymas Irlandii.

Ale ciekawe jest również to, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. Prawda, że każde ludzie życie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione jest podzielana przez ludzi wszystkich religii, a także przez niewierzących. To wynika z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, którzy są zaniepokojeni piątkowym referendum - dodał prymas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem