Reklama

Ciechocinek: Wystawa „Niepodległa. Ojcowie Niepodległości”

2018-01-22 18:02

prezydent.pl

Krzysztof Sitkowski/KPRP

Prezydent Andrzej Duda otworzył w poniedziałek wystawę pt. "Niepodległa. Ojcowie Niepodległości” w dworku Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w Ciechocinku.

- To wystawa upamiętniająca tych, którzy byli Ojcami Niepodległości - tak ich nazywamy, tych, którzy do odzyskania przez Polskę niepodległości w wielkim stopniu przyczynili się swoją pracą i ofiarnością oraz walką - powiedział Andrzej Duda.

Jak dodał, to dzięki wierze, poświęceniu, pracy i błyskotliwości powstańców Polska "wróciła na mapę Europy i świata, ale ta wiara nie wzięła się znikąd". - Wzięła się ona z wychowania, ta wiara wzięła się z wcześniejszych przykładów, z legendy, która była w rodzinach, w polskim społeczeństwie przez czas zaborów: legendy przede wszystkim powstańców styczniowych - mówił Prezydent.

Prezydent, przypominając mijającą w poniedziałek 155. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, zaznaczył, że ludzie, którzy oddali za Polskę swoje życie, "byli wielkim mitem i byli czczeni w II RP".

Reklama

- Z niezwykłym szacunkiem traktowano pamięć o Powstaniu Styczniowym. Chciałbym, żebyśmy my także, z takim samym szacunkiem i z taką samą jednością w polskim społeczeństwie uczcili stulecie odzyskania niepodległości - podkreślił Prezydent.

- Chciałbym, żeby wszyscy poczuli, że sto lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, to niezwykle ważny dla nas moment. To jest wielka rzecz mieć ojczyznę, bo my, którzy mieliśmy ją zawsze - oczywiście przez część naszego życia ona nie była suwerenna, nie była w pełni niepodległa (...) - ale była na mapie i nazywała się Polską - przypomniał Andrzej Duda.

Podkreślił, że chciałby aby upamiętnienie stulecia odzyskania niepodległości odbywało się przede wszystkim na szczeblu samorządowym, by lokalnie wspominano wydarzenia, które doprowadziły do odzyskania niepodległości.

Wystawa "Niepodległa. Ojcowie niepodległości" opowiada o wybitnych Polakach - mężach stanu, przywódcach politycznych, społecznych i wojskowych, którzy doprowadzili swoją działalnością do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. W dworku zaprezentowano wizerunki m.in. Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Ignacego Daszyńskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Józefa Hallera czy Kazimierza Sosnkowskiego.

Historia dworku sięga zaś czerwca 1932 r., kiedy ówczesny prezydent Ignacy Mościcki przyjechał do Ciechocinka na otwarcie nowo wybudowanego kąpieliska, a następnie przez miesiąc wypoczywał w "Domu Zdrojowym". Wówczas zrodziła się myśl, żeby zbudować w uzdrowisku rezydencję głowy państwa. Wybudowano piętrowy dworek w stylu neoklasycystycznym, ale Mościcki nie miał okazji z niego skorzystać. W czasie wojny budynek był siedzibą gestapo. Po wojnie przechodził różne koleje losu i zmieniał funkcje. W 2001 r. Rada Miasta Ciechocinka zwróciła się prezydenta RP z propozycją przywrócenia dworkowi historycznej roli. Prezydencka kancelaria przejęła obiekt jako darowiznę i odrestaurowała go. Obecnie pełni funkcję ośrodka informacyjno-edukacyjnego, są w nim organizowane wystawy i spotkania.

Tagi:
wystawa 100‑lecie niepodległości

Wilno: Msza w katedrze na 100-lecie odzyskania niepodległości

2018-02-17 09:57

RV / Wilno (KAI)

Na Litwie od kilku dni trwają państwowe i kościelne obchody przypadającej na dziś setnej rocznicy odzyskania niepodległości. W całym kraju odprawiane są Msze w intencji ojczyzny. W bazylice archikatedralnej św. Stanisława i św. Władysława w Wilnie dzisiejszej liturgii przewodniczył abp Gintaras Grušas. Biskupi litewscy udzielili wiernym dyspensy od piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.

Pudelek (Marcin Szala) / pl.wikipedia.org

W obchodach święta narodowego Litwinów biorą udział m.in. prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i prezydenci kilku innych państw europejskich.

W południe w Wilnie odbyła się ceremonia podniesienia flag państwowych trzech Państw Bałtyckich. Na wieczór zapowiedziano pokaz sztucznych ogni i koncerty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Miejsce obecności Boga

2018-02-19 11:32

Agnieszka Chadzińska

„Chciałbym tak bardzo, abyśmy dziś w tej świątyni poczuli się Kościołem, pomyśleli tak serdecznie i po Bożemu, jak bardzo tego Kościoła potrzebujemy” – te słowa bp. Andrzeja Przybylskiego można uznać za przewodnią myśl uroczystego dnia w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku.

Agnieszka Chadzińska

Wizytacja kanoniczna, która miała miejsce 18 lutego br., to przede wszystkim wspólna modlitwa. „Rozmawiam, odwiedzam ruchy parafialne, oglądam księgi – mówił bp. Andrzej Przybylski – przyglądam się, jak pięknie dbacie o swoją świątynię, jak ją odnawiacie… Najważniejsza jest jednak dla mnie nasza wspólna Eucharystia, to, że się z Wami modlę. I tak naprawdę życie parafii zależy od tego, ilu ludzi żyje blisko Boga, a ilu już usycha, dziczeje na pustyni”. Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, Ksiądz Biskup mówił do parafian o pustyni i o wielkim darze, jakim jest Woda Życia, którą każdy człowiek czerpie w Kościele. O tym, jakim źródłem jest świątynia, kościół, przy którym mieszkamy i co tracimy, kiedy tylko mijamy go, spoglądając na wieżę.

„W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu mamy Ewangelię, gdzie możemy widzieć i słyszeć Jezusa, który podlega pokusom. Jezus, choć jest Synem Bożym, prawdziwym Bogiem, pozwala być kuszony. Chce się z nami solidaryzować” – mówił Ksiądz Biskup. Podkreślił, że zawsze w bardzo ważnym momencie naszego życia, przychodzi grzech, próbuje nas kusić. Jednak św. Marek jakby mniej uwagi zwraca na kuszenie, bardziej na pustynię. Na to, że Pan Jezus został wyprowadzony na pustynię, tam pości i jest kuszony. Tak też jest z człowiekiem: najbardziej jest podatny na pokusy, kiedy jest na pustyni.

Agnieszka Chadzińska

Zwracając się do parafian bp Przybylski powiedział: „Nikomu nie muszę mówić, nawet w Złotym Potoku, gdzie wody wam nie brakuje, gdzie źródła was otaczają i to bardzo świeżej wody, ale wyobrażacie sobie, czym jest pustynia. Wiecie, że na pustyni jest mało życia. Tam się trudno żyje, dlatego że nie ma wody. Woda jest potrzebna do tego, żeby ludzie żyli, żeby rośliny rosły i owocowały, żeby zwierzęta mogły przeżyć… A jak nie ma roślin i zwierząt, nie ma pokarmu, nie ma jedzenia. Dlatego pustynia to jest takie miejsce, gdzie nawet zwierzęta, które pozornie mogłyby żyć w pokoju i zgodzie, zaczynają dziczeć, zaczynają walczyć o każdy kęs jedzenia, o każdą kroplę wody. Dlatego Ewangelista Marek napisze, że Jezus był na pustyni, że tam było pełno dzikich zwierząt. W takiej trudnej sytuacji był kuszony. Diabeł wie, że nie ma nas co kusić, jak nam jest dobrze, jak nam się wszystko świetnie układa… A jak nawet żyjemy po Bożemu, ale jest nam trudno, wtedy dopada nas, żeby nas kusić. Kiedy mamy taki swój kawałek pustyni. Dlatego Jezus przychodzi na pustynię, dlatego Jezus chce wchodzić w każde pustynne miejsce, może nie pod względem fizycznym, materialnym, ale pod względem duchowym.

Jezus chce nam dzisiaj powiedzieć: w każdym miejscu twojego życia, w którym zabraknie ci Boga, pojawi się pustynia. Pojawi się diabeł. Tam, gdzie zabraknie ci Boga, zaryzykujesz tym, że bardzo szybko z takiego człowieka pokory zrodzi się takie dzikie zwierzę, walczące o byt, zazdroszczące innym. Wtedy chodzi o to, żeby było więcej dla mnie, a jak więcej dla mnie, to mniej dla drugich… Świat bez Boga (…) jest takim światem dzikich zwierząt. Dlatego nam jest potrzebny Kościół. Dlatego, że Kościół to jest miejsce obecności Boga, miejsce, w którym wytryskają wody życia. Wy tu, w tym kościele, w tej parafii możecie sobie o tym przypominać każdego dnia, bo kiedy tu przychodzicie, patrzycie na tę scenę chrztu Jezusa w Jordanie i macie tu, w Złotym potoku przypomnienie chrztu, przypomnienie Jana Chrzciciela i przede wszystkim Jezusa. Zobaczcie jaka jest różnica między tą sceną w Jordanie a pustynią”.

Ksiądz Biskup wyrażał wdzięczność za historię tego miejsca, parafii, za ludzi: ks. proboszcza Ryszarda Marciniaka, Księdza wikariusza i za każdą osobę zaangażowaną w działalność parafii – członkom Żywego Różańca, Rady Duszpastersko-Ekonomicznej, Honorowej Straży Najświętszego Serca Pana Jezusa, Czcicielom Bożego Oblicza, chórowi, ministrantom, scholce, młodzieży przygotowującej się do bierzmowania i wszystkim parafianom. „Chcę razem z wami dziękować za was wszystkich, za tych, którzy przychodzicie do tego źródła, żeby nie zdziczeć, nie uschnąć, żeby nie dać się włączyć w tę gonitwę tylko po to, żeby więcej mieć, więcej znaczyć, wygodniej żyć, bo człowiek dziczeje bez Boga, bez Kościoła. Dlatego przychodźmy do tego źródła, najważniejszego dla nas, dla rodziny, parafii, dla tej społeczności, która tutaj jest. Do Boga, który stąd daje nam wodę życia. Pokarm na życie wieczne i Ewangelię, byśmy nie zdziczeli, ale traktowali siebie jak bracia i siostry”.

W programie wizytacji kanonicznej bp. Andrzeja Przybylskiego w parafii św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku, oprócz uroczystych Mszy św. o godz. 7.30, 10.00, 12.00 i 18.00 oraz spotkań z wymienionymi grupami parafialnymi, odbyły się także Msze św. w Pabianicach i w Siedlcu, Modlitwa za zmarłych na cmentarzu grzebalnym (Koronka do Miłosierdzia Bożego), Gorzkie Żale, a także odwiedziny 106-letniej parafianki i najmłodszego odwiedzanego w pierwsze piątki parafianina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem