Reklama

Biskup Szelążek to biskup patrzący w niebo

2018-01-23 21:08

Ks. Paweł Borowski

Ks. Paweł Borowski

- W niebo nieustannie się wpatrywał i żył, jak człowiek, który zmierza ku niebu – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. sprawowanej na zakończenie ekshumacji i ponownego pochówku doczesnych szczątków Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka. Ekshumacja odbyła się w ramach trwającego procesu beatyfikacyjnego.

Wieczorem, 23 stycznia, do kościoła pw. Św. Jakuba w Toruniu przybyła komisja ekshumacyjna z doczesnymi szczątkami Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka. Przez cały dzień trwały prace związane z ekshumacją Sługi Bożego. Doczesne szczątki zostały złożone w nowym sarkofagu w kościele świętojakubskim.

Kościół wypełnił się kapłanami, klerykami, osobami konsekrowanymi i wiernymi świeckimi. Obecni byli także przedstawiciele władz miasta wraz z prezydentem Michałem Zaleskim.

Ks. Paweł Borowski

Po wniesieniu trumny z doczesnymi szczątkami bp. Szelążka do świątyni rozpoczęły się Nieszpory żałobne. Podczas modlitwy siostry ze Zgromadzenia św. Teresy od Dzieciątka Jezus odnowiły swoje ślubowania. Po zakończonych Nieszporach trumna w procesji została przeniesiona do nowego sarkofagu.

Reklama

Przeczytaj także: Toruń: Ekshumacja Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka

Zwieńczeniem wydarzeń była Eucharystia sprawowana w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożego.

Podczas homilii bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że jesteśmy przepełnieni radością. Zaznaczył także, że w dzisiejszej Ewangelii Jezus ukazuje nam nowy wymiar duchowy rodziny. Wszyscy tworzymy rodzinę Kościoła, która jest podobna do rodziny ludzkiej. - Rodziny ludzkie są piękne, wzniosłe, ale przecież są mało doskonałe. W tej rodzinie są osoby szlachetne i silne, takie które dla nas są przykładem, ale są też osoby zagubione, z różnych powodów trudne, są chorzy, którzy wymagają szczególnej troski. Ale nawet w tych ludzkich rodzinach są błogosławieni i święci – mówił bp Śmigiel. Tak jest również we wspólnocie Kościoła. – Błogosławieni i święci nas podnoszą i ukazują nam wysoką miarę życia chrześcijańskiego - dodał.

Zaznaczył, że błogosławieni i święci uczą nas, że świętość jest dostępna dla każdego. – Można być świętym pomimo trudnych czasów, a może nawet dzięki trudnym czasom – mówił. Wskazał, że bp Szelążek jest dla nas bohaterem wiary.

Przybliżając sylwetkę Sługi Bożego podkreślił, że był on człowiekiem mądrym i roztropnym. – Cała jego posługa była przepełniona ludzką wrażliwością, dobrocią i głęboką duchowością – dodał. Był człowiekiem, który był zanurzony w Bogu i nie czuł żalu do nikogo mimo wielu cierpień, jakich doświadczył. – Nic i nikt nie przysłoniło mu nieba. Wpatrywał się w nie w chwilach radości i chwały, ale patrzył na nie także przez łzy i cierpienia – mówił.

Diecezja chełmińska przyjęła biskupa wygnańca, który zamieszkał w Zamku Bierzgłowskim. Dziś dziękujemy za to, że obecność bp. Szelążka uświęciła naszą ziemię, nasza diecezje toruńską. Pomogli biskupowi wygnańcowi, a sami otrzymali dar spotkania ze świętym biskupem. Jesteśmy dumni, że otrzymaliśmy ten dar w naszej diecezji. – W niebo nieustannie się wpatrywał i żył, jak człowiek, który idzie do nieba – dodał.

Na zakończenie biskup toruński zachęcił wiernych do modlitwy o łaski za wstawiennictwem Sługi Bożego i naśladowania go nie tylko w pragnieniu nieba, ale i w kroczeniu do niego.

Sługa Boży bp Adolf Piotr Szelążek ur. się 30 lipca 1865 r. w Stoczku Łukowskim. Ukończył gimnazjum, a następnie seminarium duchowne w Płocku. Studiował na akademii duchownej w Petersburgu. Pełnił funkcję profesora, a następnie rektora w seminarium w Płocku. Tam tez został mianowany biskupem pomocniczym, a następnie papież Benedykt XV mianował go biskupem diecezji łuckiej na Wołyniu. Jest założycielem Zgromadzenia Sióstr Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.

Ostatnie lata swojego życia – od sierpnia 1946 r. – spędził w podtoruńskiej miejscowości Zamek Bierzgłowski. Został wydalony z własnej diecezji przez władze sowieckie. Zmarł 9 lutego 1950 r. 12 lutego ciało biskupa zostało sprowadzone do Torunia, najpierw do bazyliki mniejszej św. Janów, a następnie przeniesiono je do kościoła św. Jakuba. Nieszpory żałobne tego samego dnia w kościele św. Jakuba poprowadził ordynariusz chełmiński bp Kazimierz Józef Kowalski. W poniedziałek, 13 lutego Mszy św. żałobnej przewodniczył Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński. Bp Szelążek został pochowany w krypcie kościoła świętojakubskiego w prezbiterium.

Tagi:
ekshumacja

Ekshumacja abp. Stanisława Galla, pierwszego biskupa polowego

2018-01-30 11:46

kos / Warszawa (KAI)

Na Cmentarzu Powązkowskim 29 stycznia odbyła się ekshumacja szczątków abp. Stanisława Galla, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, pierwszego biskupa polowego Wojska Polskiego (1919–1933) i administratora apostolskiego archidiecezji warszawskiej (1940-42). Ekshumacja, jak wyjaśnił ks. płk prał. dr SG Zbigniew Kępa, notariusz kurii Ordynariatu Polowego, związana jest z decyzją o przeniesieniu doczesnych szczątków arcybiskupa do krypty katedry polowej.

nieznany - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-R-54/pl.wikipedia.org

Otwarcie grobu odbyło się w obecności ks. prał. dr. Janusza Bodzona, kanclerza kurii archidiecezji warszawskiej, ks. płk. prał. dr. SG Zbigniewa Kępy oraz ks. Marka Gałęziewskiego, proboszcza parafii św. Karola Boromeusza.

Świadkowie ekshumacji stwierdzili, że stan zachowania trumny, resztki mitry i szat jednoznacznie wskazują, że w grobie został pochowany biskup. Całun ze szczątkami zmarłego i resztkami szat przeniesiono do nowej trumny. Przy grobie odmówiona została modlitwa w intencji abp. Stanisława Galla.

Doczesne szczątki pierwszego biskupa polowego do czasu ponownego pochówku zostaną przechowane w jednym z zakładów pogrzebowych. Z ekshumacji został sporządzony protokół kurialny, który podpisali urzędowi świadkowie tego wydarzenia.

– Przeniesienie doczesnych szczątków pierwszego ordynariusza wojskowego do katedry polowej, Matki wszystkich kościołów garnizonowych, wiąże się z setną rocznicą powstania biskupstwa polowego, która przypada w 2019 r. Chcemy w ten sposób nawiązać do dawnego i wciąż praktykowanego zwyczaju, zgodnie z którym miejscem pochówku biskupów jest ich własna Katedra - wyjaśnił ks. Kępa.

– Abp Stanisław Gall był pierwszym ordynariuszem wojskowym, więc zależy nam, aby jego doczesne szczątki zostały złożone w krypcie katedry polowej. Dlatego w porozumieniu z archidiecezją warszawską i właściwymi organami państwowymi przeprowadziliśmy ekshumację – dodał notariusz kurii Ordynariatu Polowego.

W krypcie katedry polowej spoczywają m.in. bp Władysław Bandurski, kapelan Legionów Polskich oraz bp Tadeusz Płoski, biskup polowy w latach 2004–2010, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Trumna ze szczątkami abp. Galla zostanie umieszczona w krypcie katedry polowej 14 marca. Uroczystość poprzedzi Msza św. sprawowana pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski, kapelanów oraz żołnierzy Wojska Polskiego. Uroczystości pogrzebowe odbędą się z udziałem asysty wojskowej.

Stanisław Gall urodził się 21 kwietnia 1865 r. w Warszawie. Studiował w latach 1880–1883 w seminarium duchownym w Warszawie, następnie w latach 1883–1887 w Rzymie filozofię, teologię i prawo kanoniczne. W 1887 r. obronił doktorat z filozofii. Święcenia kapłańskie przyjął w Warszawie 29 czerwca 1887 r. Po święceniach pełnił posługę duszpasterską na Służewie. W 1889 r. został profesorem liturgiki i filozofii warszawskiego seminarium duchownego, następnie wicerektorem seminarium. W 1910 r. mianowano go rektorem seminarium.

29 lipca 1918 r. papież Benedykt XV mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej i biskupem tytularnym Halikarnasu. Sakrę biskupią przyjął w archikatedrze św. Jana Chrzciciela 17 listopada 1918 r. z rąk abp. Aleksandra Kakowskiego.

5 lutego 1919 r. został mianowany przez papieża Benedykta XV biskupem polowym Wojska Polskiego. Równocześnie otrzymał stopień generała porucznika (zmieniony w 1922 r. na generała dywizji). Rządy objął 21 lutego 1919 r. Odegrał wielką rolę w organizacji i funkcjonowaniu duszpasterstwa wojskowego podczas wojny polsko-bolszewickiej. Zorganizował kurię biskupią i sieć duszpasterstwa wojskowego.

Po przewrocie majowym 1926 r. począł krytycznie odnosić się do władz państwowych i Józefa Piłsudskiego. W 1932 r. bp Gall złożył rezygnację z funkcji biskupa polowego, a w styczniu 1933 r. przeszedł w stan spoczynku jako generał dywizji Wojska Polskiego.

Po rezygnacji z funkcji biskupa polowego został mianowany 16 lutego 1933 r. przez Piusa XI tytularnym arcybiskupem Karpathos i pełnił obowiązki duszpasterskie w archidiecezji warszawskiej, w której do 1939 r. był wikariuszem generalnym. W styczniu 1939 r., po śmierci kard. Aleksandra Kakowskiego, został wybrany wikariuszem kapitulnym – tymczasowym rządcą archidiecezji, a 6 stycznia 1940 r. mianowany został przez papieża Piusa XII administratorem apostolskim archidiecezji warszawskiej.

Bp Gall zachowywał w okresie okupacji bezkompromisową postawę wobec Niemców. Informował Watykan o sytuacji w kraju i o zbrodniach popełnianych przez okupanta. Zmarł 11 września 1942 r. w Warszawie. Pochowany został w grobie rodzinnym na Cmentarzu Powązkowskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mapping 3D oraz odsłonięcie odrestaurowanego Okna Papieskiego

2018-10-15 11:13

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie oraz Kuria Metropolitalna Archidiecezji Krakowskiej serdecznie zapraszają 16 października 2018 roku o godz. 20 pod Pałac Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3 na video mapping 3D oraz odsłonięcie odrestaurowanego Okna Papieskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Na frontowej ścianie Pałacu Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3 rozbłyśnie projekcja multimedialna w technologii 3D.

Projekt adresowany jest do każdej grupy wiekowej zwłaszcza do młodych odbiorców, którzy nie pamiętają wizyt Ojca Świętego w Ojczyźnie. Słowa Ojca Świętego Jana Pawła II zabiorą widzów w miejsca szczególnie istotne dla naszego narodu oraz przypomną ważne wydarzenia historyczne.Projekt zakłada połączenie fragmentów nagrań archiwalnych oraz nowoczesnej technologii multimedialnej.

Video mapping to nowoczesna technika tworzenia obrazu na budynkach w taki sposób, aby architektura lub wyświetlane tam elementy "ożyły" lub zostały graficznie zmienione. Wizualizacje nadają nowy charakter budynkowi, łączą się z nim, "wnikają" w jego strukturę i stają się interaktywną częścią przedmiotu, na którym są wyświetlane.

Po projekcji nastąpi uroczyste odsłonięcie odrestaurowanego Okna Papieskiego.

Partnerem wydarzenia jest TAURON.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Młodzi w Europie – drugi dzień II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi

2018-10-15 21:51

Ks. Jakub Nagy

Ks. Jakub Nagy

Młodzi w Europie – drugi dzień II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi O młodych, dla młodych, za młodych i z młodymi. Tak można streścić wydarzenie odbywające się w Jasionce k. Rzeszowa w ramach II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi. Dzisiejsze spotkanie w Jasionce w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym (CWK) zgromadziło wiele osób z Podkarpacia. Wszystkich zebranych powitali Milena Sławińska – dziennikarka TVP oraz ks. Mariusz Mik.

Wśród uczestników spotkania byli m. in. ks. bp Jan Wątroba – Ordynariusz Diecezji Rzeszowskiej, ks. bp Stanisław Jamrozek – biskup pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej, przedstawiciele parlamentarzystów, władz państwowych i samorządowych oraz kapłani i siostry zakonne Diecezji Rzeszowskiej. Zaproszeni goście dzielili się swoim świadectwem doświadczenia Pana Boga w swoim życiu.

Jako pierwszy świadectwem podzielił się o. Stan Fortuna, który jest Polakiem z pochodzenia mieszkającym w Stanach Zjednoczonych. Jest kapłanem i muzykiem. Szczególnie ceni nauczanie św. Jana Pawła II i dzieli się nim z innymi. -Jan Paweł II, kiedy był młodym człowiekiem powiedział, że miłość jest tym, co tłumaczy wszystko. Ona wszystko wyjaśnia. Jak chodzi o młodych ludzi w Europie (…) należy odkryć, że Chrystus jest tą miłością, która wszystkim kieruje – mówił o. Fortuna.

Wspomniał również, że tym, co przemawia dzisiaj do ludzi młodych jest autentyczna miłość. Przykład takiej postawy dał św. Jan Paweł II, który o Bogu i wierze świadczył swoim cierpieniem, miłością i modlitwą. Papież Polak był autentycznie zainteresowany sprawami młodych ludzi. Kolejnym z zaproszonych gości był ppor. Marek Cierpica, który w swoim życiu doświadczył autentycznego balansowania miedzy życiem, a śmiercią.

Na początku zadał pytanie: „kiedy bałeś się o swoje życie?” - Zawsze, gdy jad grzechu jest w twoich żyłach, twoje życie jest zagrożone (…) ale Bóg czeka na ciebie – podkreślał Cierpica. Następnie opowiedział historię swojego życia i prawdziwej obecności Pana Boga. Wychował się w katolickiej rodzinie i to według niego dało dobre fundamenty pod jego przyszłe życie. Zapragnął być żołnierzem, chciał służyć w armii. Powiedział, że warto iść w życiu za wielkimi pragnieniami, które rodzą się w sercu, bo one pochodzą od Pana Boga.

Gdy służył w armii i był na misjach był w trudnej sytuacji duchowej. Gdy na wojnie znalazł się w niebezpieczeństwie jego towarzysz – Amerykanin Michael oddał na niego życie. Cierpica odczytał to, jako szanse od Boga, drugie życie, wielki dar. Gdy spotkał się z rodzicami amerykańskiego żołnierza, który zginał na wojnie, powiedzieli mu: „witaj w rodzinie”. - Tak się dzieje, gdy Bóg jest w domu na pierwszym miejscu. Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszytko jest na właściwym – mówił Cierpica. Następnie swoją wiarą podzielił się Pio Corvino z Włoch, który doświadczył szczególnej interwencji Boga za wstawiennictwem św. O. Pio. - Od czterech lat mieszkam na Sycylii, postanowiłem oddać swoje życie Jezusowi, jako świecki konsekrowany. Podjąłem również dzieło ewangelizacji ulicznej wśród młodych – mówił Pio Corvino.

Głos zabrał również włoski kapłan Ks. Francesco Braccio, który powiedział, że ważne jest dawanie iskry nadziei, która wypływa z wiary, która nas rozświetla. Ważne jest dawanie świadectwa, które jest autentyczne, gdy wypływa z głębokiej wiary.

W kolejnej części przedstawiciele wspólnoty duszpasterskiej Diecezji Kamieniecko-Podolskiej z Ukrainy podzielili się swoim przeżywaniem relacji z Bogiem. Wydarzenie organizowane w ramach Kongresu wymaga wiele wysiłku. Ten wysiłek to oczywiście nie tylko przygotowania zewnętrzne, ale przede wszystkim przygotowanie duchowe.

-Najgorsza jest bezczynność, czyli nic nie robić. Chrześcijanie to są ludzie ducha i jeżeli widzą, że tego ducha zaczyna brakować, a jest tylko ciało to tym bardziej zwierają szyki. Nie po to by kogoś odciągną, ale by przyprowadzić tak jak św. Andrzej Apostoł kiedyś zrobił coś fantastycznego. Przyprowadził swojego brata do Jezusa. Również i my musimy innych przyprowadzać do Jezusa.

Nie zasłaniamy sobą Pana Jezusa, nie zasłaniamy świata, ale prowadzimy do Tego, który jest źródłem świata, mądrości, miłości i tego, co nam bliskie – mówił ks. Mariusz Mik – koordynator Kongresu w Rzeszowie. W drugiej części spotkania w CWK odbyła się „Medytacja, adoracja i modlitwa za Europę”.

Tę cześć prowadził Jan Budziaszek wraz z Chórem i Orkiestrą Jednego Serca Jednego Ducha. -Połączenie chóru z orkiestrą (…) odbieramy w wymiarze duchowym. Szczególnie wśród młodych modlitwa przez muzykę, wyrażanie swojej wiary, uczuć, duchowości przez melodię, muzykę i współbrzmienie między orkiestrą, solistami i chórem przybliża do Boga – mówił Jakub Orzechowski – chórzysta Jednego Serca Jednego Ducha.

W modlitwę i śpiew włączyła się również młodzież Duszpasterstwa Muzycznego Diecezji Kamieniecko-Podolskiej z Ukrainy, której przewodzi ks. Mykola Bystrytskyi. Niezwykle przejmującym momentem podczas spotkania, była modlitwa prowadzona przez ks. Bystrytskiego. W kolejnych wypowiadanych słowach zwracał się on do Pana Boga o pokój, który jest tak bardzo upragniony na Ukrainie. -Spraw Panie Boże, żeby tej nocy żadna matka nie otrzymała informacji, że jej syn zginął na wojnie – modlił się ks. Mykola Chór Jednego Serca Jednego Ducha tworzą młodzi chrześcijanie, którzy widzą sens misji, którą mają do spełnienia. -Muzyka, którą gramy niesie większy przekaz niż jakakolwiek, jaka istnieje. Niesiemy ze sobą radość, szczęście. Dla mnie jest to uduchowienie i motywacja do pracy nad sobą, ale też nad graniem i śpiewaniem – mówiła Karolina Nowak – chórzysta Jednego Serca Jednego Ducha Czas modlitwy, adoracji Najświętszego Sakramentu i uwielbiania Pana Boga śpiewem zakończył Apel Jasnogórski. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem