Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Abp Szal: dla abp. Tokarczuka po Bogu i Kościele najważniejsza była ojczyzna

2018-02-01 20:47

pab / Przemyśl (KAI)

Archiwum Kurii
Bp Adam Szal

Na szczególny rys patriotyczny w życiu abp. Ignacego Tokarczuka wskazał abp Adam Szal w kazaniu podczas Mszy św. z okazji 100. rocznicy urodzin pierwszego metropolity przemyskiego. Eucharystii sprawowanej w bazylice archikatedralnej w Przemyślu przewodniczył bp Edward Białogłowski, biskup pomocniczy z Rzeszowa, były sekretarz abp. Tokarczuka.

Abp Szal przypomniał przemówienie abp. Tokarczuka z 16 listopada 1980 r. do działaczy NSZZ „Solidarność”. Ówczesny ordynariusz przemyski wskazał w nim, że prawda powinna istnieć w każdej dziedzinie życia i że należy przywrócić szacunek dla każdego człowieka, bez względu na zajmowane stanowisko, rasę, czy wyznawaną religię. – Źródłem szacunku, według księdza arcybiskupa, powinna być rzetelność, kwalifikacje, uczciwość – mówił abp Szal.

Trzecim, koniecznym do spełnienia kryterium jest obrona polskiej ziemi. – Uważał i często o tym mówił, że ziemia nasza ojczysta jest zdolna wyżywić nas wszystkich przy odpowiedniej trosce i jedności pracujących na niej – przypomniał obecny metropolita przemyski.

Jak mówił dalej kaznodzieja, ważną dla abp. Tokarczuka była polska szkoła, bo od niej zależy przyszłość narodu i ojczyzny. W ślad za tym szła troska o polską kulturę, która powinna rozwijać się także na wsiach. Za niemniej istotną uważał pieczę o zdrowie rodaków. Abp Szal podkreślił, że w postawie jego poprzednika nie było mowy o szowinizmie albo nacjonalizmie, ale o dobrze pojętym patriotyzmie, który nakazywał szanować inne narody i tradycje. – Bardzo obcy był mu każdy totalitaryzm: i ten z zachodu i ten ze wschodu – zauważył hierarcha.

Reklama

Metropolita przemyski zaznaczył, że wolność w ujęciu abp. Tokarczuka nie opierała się na konsumpcyjnym spojrzeniu na świat i wyrwaniu się z przykazań i zasad postępowania. – Taka wolność jest czymś negatywnym i do niczego dobrego nie prowadzi. Jest zaprzeczeniem prawdziwej wolności. Według księdza arcybiskupa powinna w nas być wolność do stworzenia takich warunków życia, abyśmy mogli tworzyć społeczeństwo sprawiedliwe, dobre, chrześcijańskie – wyjaśnił abp Szal.

Kaznodzieja przypomniał słowa abp. Tokarczuka, który mówił, że po Bogu i Kościele najważniejsza jest dla niego ojczyzna, a prawdziwego patriotyzmu potrzebuje każdy naród, cały świat i cała ludzkość, bo prawdziwy patriotyzm jest wielką wartością.

Abp Ignacy Tokarczuk urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża. W 1965 r. otrzymał nominację na ordynariusza diecezji przemyskiej. Święceń biskupich udzielił mu 6 lutego 1966 r. w przemyskiej katedrze kard. Stefan Wyszyński.

Bp Ignacy Tokarczuk poprzez swój bezkompromisowy stosunek do PRL i odważne wystąpienia przeciwko zakłamaniu i ateizacji społeczeństwa, szybko uzyskał miano jednego z najpoważniejszych i najtrudniejszych wrogów ustroju.

W 1991 r. Ojciec Święty Jan Paweł II nadał bp. Tokarczukowi godność arcybiskupią, a 25 marca 1992 r. ustanowił go pierwszym metropolitą nowo powstałej metropolii przemyskiej.

Jednym z najważniejszych wyróżnień, jakie otrzymał abp Tokarczuk jest Order Orła Białego – najwyższe odznaczenie państwowe w RP, które 3 maja 2006 r. wręczył mu prezydent Lech Kaczyński.

Abp Tokarczuk zmarł 29 grudnia 2012 r.

Tagi:
Przemyśl abp Ignacy Tokarczuk abp Adam Szal

Przemyśl: biskupi spotkali się na opłatku z młodzieżą

2018-12-22 14:30

pab / Przemyśl (KAI)

– Przed nami stoi wielkie zadanie, aby uczynić wszystko, żeby ludzie przyjęli Chrystusa do swojego serca – powiedział abp Adam Szal podczas spotkania opłatkowego młodzieży z biskupami przemyskimi. Wzięli w nim udział przedstawiciele wszystkich kościelnych wspólnot młodzieżowych z archidiecezji przemyskiej.

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

Abp Adam Szal stwierdził, że Pan Jezus przyszedł do wszystkich ludzi, jednak nie wszyscy Go przyjęli, ale „przed nami stoi wielkie zadanie, aby uczynić wszystko, żeby ludzie przyjęli Chrystusa do swojego serca”. – Jak to robić? Trzeba realizować misyjny nakaz Chrystusa, aby iść i nauczać świadectwem życia, a także słowem i swoją wrażliwością na sprawy Boże – wskazał.

Metropolita przemyski zaznaczył, że duża rolę w podtrzymywaniu i rozwijaniu wiary, odgrywają wspólnoty religijne.

Abp senior Józef Michalik przytoczył postać św. Brata Alberta, o którym jedna ze znających go osobiście sióstr zakonnych powiedziała, że „z bratem był bratem, z chłopem był chłopem, a z biedakiem był biedakiem”.

– W Boże Narodzenie Bóg stał się z ludźmi człowiekiem, Bóg stał się człowiekiem wśród grzeszników, aby te grzechy odpuścić – stwierdził. – Życzę wam, żebyście dla rodziców byli podporą rodziny, dla kolegów koleżeńscy, dla Ducha Świętego żebyście byli uduchowieni, a dla księży i parafii zaczynem w kierunku radości, która płynie z wiary i bliskości z Panem Jezusem – powiedział do młodych były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Młodzi dziękowali biskupom za to, że towarzyszą im w różnych wydarzeniach eklezjalnych i życzyli, aby ich serca „pozostały zawsze młode, otwarte na dary Ducha Świętego, pełne autentycznej wiary, nadziei i miłości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Trwaliśmy mężnie na rubieżach..."

2019-01-16 09:52

Kamil Krasowski

Muzeum Ziemi Wschowskiej prężenie włączyło się w ubiegłoroczne obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji, wraz z Archiwum Państwowym w Lesznie, przygotowało wystawę, którą do 27 stycznia można oglądać w kamieniczkach przy pl. Zamkowym 2.

Archiwum MZW
Fragment wystawy "Trwaliśmy mężnie na rubieżach..."

„Trwaliśmy mężnie na rubieżach… Polacy powiatu wschowskiego w walce o odzyskanie niepodległości”, bo taki tytuł nosi wystawa, traktuje o kształtowaniu się państwa polskiego po zakończeniu I wojny światowej do 1939 r. Pamiątki zgromadzone na wystawie dotyczą wydarzeń, które we wspomnianym okresie czasu rozegrały się we Wschowie, Lesznie i ich okolicach. – Pamiątki dotyczą naszego regionu, czyli tego co działo się w tym wspomnianym przedziale czasu we Wschowie i okolicach Wschowy, w Lesznie i okolicach Leszna. Ponieważ Wschowy do Polski nie włączono, natomiast część ziem dawnego powiatu wschowskiego została włączona do powiatu leszczyńskiego, dlatego uznaliśmy, że mamy prawo do tego, żeby mówić także o naszych sąsiadach - mówi Dariusz Czwojdrak, kurator wystawy. - Na wystawie znajdziemy liczne materiały ikonograficzne, pamiątki związane z powstaniem wielkopolskim i działalnością jednostek wojskowych, które na bazie kompanii powstańczych utworzono najpierw w ramach armii wielkopolskiej, a potem już armii polskiej. Są również pamiątki osobiste, związane z działalnością patriotyczną, służbą wojskową mieszkańców obu wymienionych powiatów, są obrazy i ryciny oraz wyposażenie wojskowe, którego używano w okresie powstania wielkopolskiego albo już przez formacje wojskowe armii polskiej – dodaje Dariusz Czwojdrak.

Wystawa jest zorganizowana we współpracy z Archiwum Państwowym w Lesznie i włączona w obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w ramach programu "Niepodległa". - Wystawa zorganizowana jest w przestrzeni trzech sal. Narrację, wyczerpującą opowieść zgromadzono na planszach. Na nich są również reprodukowane materiały ikonograficzne, ale można też odnaleźć na tej wystawie oryginalne zabytki czy dokumenty, związane z działalnością propolską - dodaje Marta Małkus, dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej.

Zobacz zdjęcia: Wystawa „Trwaliśmy mężnie na rubieżach… Polacy powiatu wschowskiego w walce o odzyskanie niepodległości” w Muzeum Ziemi Wschowskiej

Kurator wystawy Dariusz Czwojdrak jest autorem publikacji pt. "Droga do niepodległości. Powstanie wielkopolskie 1918 - 1919 na ziemi wschowskiej". Premiera książki odbyła się 10 stycznia w siedzibie muzeum. - Książka dotyczy powstania wielkopolskiego w powiecie wschowskim w dwóch zakresach terytorialnych. Samo powstanie siłą rzeczy musimy rozmieścić w granicach powiatu wschowskiego z lat 1918 - 1920, natomiast jest tam również część poświęcona tym powstańcom wielkopolskim, którzy osiedlili się na terenie powiatu po 1945 r. I tutaj już musieliśmy ograniczyć się do terenu obecnego powiatu wschowskiego, żeby podkreślić tą część powiatu, która dzisiaj znajduje się w granicach województwa lubuskiego - wyjaśnia autor publikacji, która powstała przy udziale Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana" Oddział Wschowa i Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918 - 1919 Koło we Wschowie. - Książka zawiera z jednej strony rys historyczny, z drugiej wspomnienia i relacje uczestników powstania wielkopolskiego - zarówno z naszego rodzimego terenu, jak i tych, którzy walczyli chociażby pod Inowrocławiem, czy pod Gnieznem, a potem los rzucił ich do Wschowy, bądź w okolice Wschowy. Są również biogramy powstańców, którzy zostali upamiętnieni na pomniku odsłoniętym w październiku ub. r. - 50 uczestników tego ważnego dla Wielkopolski wydarzenia. Mamy świadomość tego, że to nie jest lista pełna, ale od czegoś należało zacząć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem