Reklama

Biały Kruk 1

Abp Ryś: Wiara rodzi się z tego, co się słyszy

2018-02-06 12:45

xpk / Tomaszów Mazowiecki (KAI)

Ks. Paweł Kłys
Abp Grzegorz Ryś

Akademia Nowej Ewangelizacji Alfa i Omega rozpoczęła swa działalność przy sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Tomaszowie Mazowieckim. Gościem inauguracyjnego spotkania był abp Grzegorz Ryś. - Nie wyobrażam sobie, aby było możliwe budowanie osobistej wiary obok Słowa Bożego. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy. A tym, co się słyszy jest Słowo Boga - mówił metropolita łódzki.

Abp Ryś zauważył, że istnieją dwa powody, dla których Biblia jest nieodzownym elementem człowieka, który chce przepowiadać i ewangelizować. – Nie wyobrażam sobie, aby było możliwe budowanie osobistej wiary obok Słowa Bożego. Przecież wiara rodzi się z tego, co się słyszy. A tym, co się słyszy jest Słowo Boga. Nie ma więc ewangelizacji, gdy nie ma osobistej wiary, osobistego spotkania z Bogiem w Słowie Bożym – podkreślił abp Ryś.

Zaznaczył, że Lectio Divina nie jest sposobem czytania Słowa Bożego, ale jest to "Czytanie Boże, poprzez które Bóg czyta moje życie przy pomocy Słowa". - To doświadczenie doprowadzi do tego, że nie będę czytał Biblii, aby dowiedzieć się czegoś o Bogu, ale po to, by dowiedzieć się czegoś z niej o sobie! – dodał metropolita.

Reklama

Za bardzo ważny w przepowiadaniu Słowa Bożego uznał kerygmat, o którym powiedział, że jest odkryciem Kościoła budzącego się do ewangelizacji. - Bo jest to wydarzenie, Słowo, które ma swoją siłę. Ma swoją moc, z którą dociera do innych. – Słowo jest niezbędne do ewangelizacji, bo Kościół żyje mocą Słowa! – podkreślił łódzki metropolita.

Abp Ryś poinformował też, że w październiku w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się ogólnopolskie spotkanie Stowarzyszenia Alfa Polska. Będzie ono dostępne dla wszystkich, którzy otwarci są na ewangelizację. W październikowym spotkaniu udział wezmą wykładowcy i mówcy z Polski i zagranicy. – Już dziś na to spotkanie was zapraszam! – dodał metropolita łódzki.

Tagi:
wiara

Rozlewisko grzechu

2018-02-21 10:32

Ks. Krzysztof Pawlina
Niedziela Ogólnopolska 8/2018, str. 30

W życiu czerpiemy inspirację z różnych źródeł. Nie zawsze jednak są one w stanie ugasić nasze najgłębsze pragnienia. Ale jest źródło szczególne – źródło wiary. Kto z niego czerpie, potrafi pięknie żyć

Graziako

Napisałem kiedyś esej o pięknie, które każe na siebie czekać. Opowiadałem w nim o rozczarowaniu, którego doświadczyłem w Wielkim Kanionie. Bardzo chciałem go zobaczyć, ale gdy dotarłem na miejsce, okazało się, że kanion jest zamknięty z powodu burzy. Musiałem zaczekać do następnego dnia. Aż dwa podejścia, aby ujrzeć piękno w całej jego krasie.

Noszę w sobie jeszcze jedną historię o pięknie. Tym razem nazwałbym ją: „Poszedłem po piękno”. Odprawiałem w Niegowie swoje kapłańskie rekolekcje. Od rana sypał śnieg, który pokrył wszystko białym puchem – zaczarował szary świat. A w mojej duszy zrodziło się pragnienie zobaczenia łąk w bieli. Widziałem je o innych porach roku. Przechowywałem w wyobraźni kwiaty wiosny i schnącą trawę jesieni. Teraz chciałem zobaczyć, jak kwitną łąki wczesną zimą.

Trasa jak zazwyczaj: przeszedłem las, most, aż wreszcie z oddali wyłoniły się rozległe pastwiska. Po chwili okazało się jednak, że łąki są odcięte. Rozlewający się strumyk utworzył grzęzawisko. Drogą nie mogłem się do nich dostać. Poszedłem więc na przełaj. Mało rozsądne, ale pragnienie zobaczenia łąki w śniegu było silniejsze. Szedłem. Nogi zapadały się w podmokłym terenie, coraz głębiej, coraz niebezpieczniej. Wzrok jednak sięgał daleko. Doszedłem.

Łąka zakwitła bielą. Białe płatki, kwiaty zimy. Nie mogę ich nazbierać. Nikną mi w ręku. Piękno mi się wymyka. Wróciłem bez bukietu. Zmęczony, mokry, bez kwiatów. A jednak przyniosłem niewidoczne piękno w swoim wnętrzu. Czyżby najważniejsze było to, co niewidoczne?

W naszym życiu może się rozlać również grzech. Bagno moralne odcina nas od piękna i dobra. Sytuacja prawie beznadziejna. Na szczęście tylko „prawie”...

Po drugiej stronie rozlewiska grzechu czeka Miłość ukrzyżowana. Kto się do niej zbliży, ten nie utonie. Kto uczyni choćby jeden krok – ku temu Miłość zrobi dwa. Tęskniąca Miłość chce obudzić pragnienie porzucenia grzechu.

Może więc warto z nim zerwać? Po drugiej stronie jest właśnie to, co niewidoczne dla oczu – Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Dolindo w Częstochowie

2018-02-21 22:11

Marian Florek

W dniu 21 lutego 2018 r. w częstochowskim Duszpasterstwie „Emaus” odbyło się spotkanie z Joanną Bątkiewicz-Brożek, autorką niezwykłej książki o niezwykłym włoskim księdzu Dolindo Ruotolo.

Marian Florek

Świadkowie życia kapłana – jak mówiła autorka – byli pod wielkim wrażeniem jego świętości i pokory. A i sama pani Joanna, mówiąc o swoich osobistych przeżyciach związanych z dziennikarską pracą nad książką poświęconą ks. Dolindo, nie potrafiła ukryć ogromnych emocji. Udzielały się one i słuchaczom. Wszyscy mieli wrażenie jakby ks. Dolindo był wśród zgromadzonych.

Ks. Dolindo Ruotolo urodził się 6 października 1882 w Neapolu, a zmarł 19 listopada 1970. Doświadczany: z powodu oskarżeń nieprzychylnych mu osób, oskarżany o herezję, z wieloletnim zakazem odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii. Błogosławiący spadający z nieba deszcz, aby nawrócił Neapolitańczyków. Mówił: „Życie wieczne to nie żart”, mówił : „Jezu ty się tym zajmij!”. Duszpasterstwu Akademickiemu „Emaus” gratulujemy spotkania z autorką ksiązki o Bożym Kapłanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem