Reklama

Biały Kruk 1

Benedykt XVI: pielgrzymuję do Domu

2018-02-07 07:49

PAP/wpolityce.pl

Grzegorz Gałązka

„Pielgrzymuję do Domu” - napisał emerytowany 90-letni papież Benedykt XVI w liście do rzymskiej redakcji dziennika „Corriere della Sera”. Gazeta publikuje list w środę, tuż przed piątą rocznicą historycznej dymisji papieża.

Publicysta dziennika Massimo Franco, do którego adresowany jest ten złożony z dziewięciu linijek list, wyjaśnił czytelnikom, że w związku ze zbliżającą się rocznicą abdykacji redakcja postanowiła zwrócić się do emerytowanego papieża z pytaniem o jego zdrowie i samopoczucie.

11 lutego 2013 roku Benedykt XVI wywołał na świecie szok, ogłaszając, że ustępuje z powodu braku sił i ze względu na swe zdrowie. Wyjaśnił, że będzie żył „ukryty dla świata”. Zakończył posługę następcy świętego Piotra 28 lutego. Pozostał za Spiżową Bramą, gdzie mieszka w dawnym budynku klasztornym w Ogrodach Watykańskich.

Reklama

W liście przekazanym włoskiemu dziennikarzowi napisał: „wzruszyło mnie to, że wielu czytelników Pana gazety pragnie wiedzieć, jak spędzam ten ostatni okres mego życia”.

Mogę tylko powiedzieć, że w powolnym zmniejszaniu się sił fizycznych wewnętrznie pielgrzymuję do Domu - dodał emerytowany papież.

To wielka łaska dla mnie, że jestem otoczony na tym ostatnim odcinku drogi, niekiedy trochę męczącym, przez taką miłość i dobroć, jakich nie mógłbym sobie wyobrazić - wyznał.

Papież Ratzinger podkreślił: „Także pytanie Pańskich czytelników uważam za towarzyszenie mi na drodze. Za to mogę tylko podziękować, zapewniając was wszystkich o mojej modlitwie”.

Franco przypomniał, że w ostatnim czasie Benedykt XVI „zniknął z horyzontu publicznego”.

Wcześniej emerytowany papież na zaproszenie swego następcy Franciszka uczestniczył w kilku ważnych wydarzeniach w życiu Kościoła, na przykład w kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII.

Tagi:
Benedykt XVI

Watykan: otoczenie Benedykta XVI dementuje rewelacje niemieckiej prasy

2018-02-15 10:21

st (KAI) / Watykan

Według bliskiego otoczenia Benedykta XVI rewelacje opublikowane w prasie niemieckiej 14 lutego 2018 r. na temat stanu zdrowia Papieża-Seniora są bezpodstawne – podała agencja I.MEDIA.

Facebook/Benedetto XVI

Brat Benedykta XVI, ks. Georg Ratzinger w rozmowie z niemieckim czasopismem „Neue Post“ powiedział, że z powodu postępującego paraliżu nerwów Papież-Senior musi ponownie poruszać się na wózku inwalidzkim. Wyznał, że niepokoi go, że paraliż może osłabić serce. "A wtedy może się to szybko skończyć".

Ta informacja o Benedykcie XVI jest "bezpodstawna", powiedziała osoba z jego otoczenia. Papież-senior chociaż porusza się z trudem, to nie cierpi na żadną chorobę neurologiczną. Nadal codziennie odbywa przechadzki w Ogrodach Watykańskich, bez żadnych innych trudności poza ruchowymi. 16 kwietnia Benedykt XVI ukończy 91 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Berlin: zatrzymano podejrzanego o zabójstwo księdza

2018-02-25 09:34

ts / Berlin (KAI)

Niemiecka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zabicie 22 lutego w Berlinie pochodzącego z Konga 54-letniego księdza Alain-Florent Gandoulou, proboszcza francuskojęzycznej parafii katolickiej w stolicy Niemiec. Nie wiadomo dotychczas, co było przyczyną morderstwa.

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Według informacji policji berlińskiej 22 lutego w późnych godzinach wieczornych dwaj funkcjonariusze zostali wezwani do domu parafialnego, gdyż – jak zeznali świadkowie - niepokój wzbudziła dochodząca stamtąd głośna kłótnia po francusku dwóch mężczyzn. Na miejscu policjanci znaleziono zwłoki proboszcza. Obdukcja potwierdziła, że został zamordowany z premedytacją. Ksiądz Gandoulou parafią w Berlinie kierował od 2009 roku.

Podobnie jak inne katolickie duszpasterstwa obcojęzyczne, również wspólnota języka francuskiego w stolicy Niemiec należy do archidiecezji berlińskiej. Została utworzona po drugiej wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich oraz ich rodzin. Dziś jej członkowie, to w większości francuskojęzyczni Afrykanie, którzy w Berlinie znaleźli swój nowy dom. Według informacji wspólnoty, w stolicy Niemiec żyje ok. 10 000 Francuzów oraz wiele tysięcy osób z różnych krajów świata, których językiem ojczystym jest francuski. W niedzielę wikariusz generalny archidiecezji, ks. Manfred Kollig, odprawi Mszę św. żałobną we wspólnocie języka francuskiego w intencji zamordowanego proboszcza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Florczyk: Episkopat interesuje się sportem nie od strony sukcesów, ale budowania piękna człowieka

2018-02-25 10:24

dziar / Kielce (KAI)

Jako delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców chcę podkreślić, że jesteśmy zainteresowani nie tyle sukcesami sportowców, metodami treningów i w ogóle techniczną stroną sportu, ale formacją przez sport i budowaniem w ten sposób piękna człowieczeństwa – mówi KAI bp Marian Florczyk, komentując kończące się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Korei Południowej.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Marian Florczyk

Biskup podkreśla, że sport ma moc czynienia ludzi pięknymi, co wypływa z idei chrześcijańskiej, o czym nauczał m.in. św. Paweł. Zauważa, że pomoc ze strony duszpasterzy dotyczy nie tylko czasu igrzysk, mistrzostw, czy jakichkolwiek ważnych zawodów, ale także codzienności, co jest przedmiotem troski Episkopatu.

- Jeden z poprzednich prezesów Polskiego Komitetu Olimpijskiego Stefan Paszczyk (mianowany w 1997) pozytywnie odpowiedział na projekt współpracy, choć nie był blisko Kościoła; zaproponowałem mu pomoc duszpasterską, a on przyznał, że współpraca na tym polu jest wskazana i potrzebna – opowiada bp Florczyk.

Od tamtego czasu datuje się pomoc duszpasterska podczas igrzysk olimpijskich i poznawanie przez polskich duszpasterzy - pracy kapelanów w innych krajach. – U nas to była nowość, choć np. kapelani sportu w Austrii towarzyszą sportowcom od czasów II wojny światowej. Pamiętam, jak z zazdrością w latach 80. obserwowałem we Włoszech współpracę kapelanów z drużyną piłkarską A.S. Roma, u nas to było absolutnie niemożliwe – wyjaśnia bp Florczyk.

- Przedmiotem troski Episkopatu jest, aby ludziom sportu służyli nie tylko kapelani centralni, ale aby byli oni także w diecezjach, w klubach sportowych, aby propagowali idee sportu, byli przy sportowcach ze słowem wsparcia, nadziei, dobrej rady, by raczej unikali tego, co stanowi o technice sportu, a koncentrowali się na sprawach człowieczeństwa – wyjaśnia.

Biskup tłumaczy, że właśnie w takich celach była proszona na Zimowe Ikrzyska Olimpijskie w Korei Południowej delegacja duszpasterzy, w tym z Polski, co odbyło się na osobiste zaproszenie i dzięki życzliwemu nastawieniu prezesa MKOL Thomasa Bacha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem