Reklama

Abp Depo: miłość do Ojczyzny łączy się z troską o ludzi chorych i cierpiących

2018-02-11 15:03

Ks. Mariusz Frukacz

Grzegorz Gadacz/TV Niedziela

O chrześcijańskim obowiązku patriotyzmu w kontekście troski o ludzi chorych mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 11 lutego, w Światowy Dzień Chorego, przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie. W Mszy św. wziął udział m. in. kard. Ernest Simoni z Albanii, któremu towarzyszył ks. prał. Albert Warso pracownik Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali również kapelani szpitalni, duszpasterze chorych i cierpiących. We Mszy św. wzięli udział członkowie m. in. Katolickiego Ruchu „Betel” oraz chorzy i cierpiący.

W homilii abp Depo podkreślił, że czytania mszalne mówią o tajemnicy cierpienia, szczególnie ludzi chorych na trąd. – Ukazują one postawę Jezusa wobec człowieka, który żył na marginesie życia społecznego i wspólnoty religijnej – podkreślił abp Depo.

- Jezus dotknął tego, którego nie wolno było dotykać, a moc Jego słowa przywróciła choremu nie tylko zdrowie fizyczne, ale również godność człowieka i przynależność do Ludu Bożego. Jezus pokazał, że nie jest jednak Mesjaszem politycznym, który swoim panowaniem wyniósłby jeden naród ponad wszystkie inne. On stał się cierpiącym „Sługą Jahwe”, który przez swoją śmierć na krzyżu odkupi każdego człowieka – kontynuował arcybiskup.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Chorego - Częstochowa

Metropolita częstochowski odnosząc się do pierwszego dnia nowenny przed jubileuszem setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przypomniał, że „Ojczyzna to jest umiłowane dziedzictwo, które otrzymujemy po rodzicach , po naszych przodkach.”

- Ojczyzna to nie tylko pewne terytorium zamieszkania, ale również historia, tradycja, kultura, język oraz religia i wartości duchowe. To właśnie dzięki kulturze i wartościom duchowym Naród Polski pozbawiony swojej państwowości i wymazany z mapy Europy nie tylko przetrwał, ale rozwijał się dynamicznie – dodał metropolita częstochowski.

- Patriotyzm, który z pewnością trzeba zaszczepiać i pielęgnować w kolejnych pokoleniach nie jest jednak wartością absolutną i zasadniczo różni się od nacjonalizmu, który jest złą miłością, która wynosi się ponad innych- zaznaczył abp Depo.

Duchowny przypomniał również słowa, które wypowiedział św. Jan Paweł II na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 1995 r. : „Należy ukazać zasadniczą różnicę, jaka istnieje między szaleńczym nacjonalizmem, głoszącym pogardę dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest godziwą miłością do własnej ojczyzny. Prawdziwy patriota nie zabiega nigdy o dobro własnego narodu kosztem innych. To bowiem przyniosłoby ostatecznie szkody także jego własnemu krajowi, prowadząc do negatywnych konsekwencji zarówno dla napastnika, jak i dla ofiary” – cytował abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazał, że „dzisiaj ta miłość do Ojczyzny nakłada się na niezwykłą solidarność społeczną i troskę o ludzi chorych”.

Arcybiskup przypomniał również, że Serce Jezusowe obejmuje nas dzisiaj w sposób szczególny w tajemnicy Kościoła, który papież Franciszek nazwał „szpitalem polowym”, otwartym dla wszystkich zranionych przez życie. - Jest to bardzo konkretne dotarcie do każdego człowieka. Podchodzimy na Golgotę, aby dotknąć Serca Jezusa i z tego Serca czerpać siłę i moc dla naszego codziennego życia i naszej wierności – mówił arcybiskup.

Pasterz Kościoła częstochowskiego podziękował szczególnie Katolickiemu Ruchowi „Betel”, któremu patronuje Matka Boża Częstochowska, Madonna ze zranionym obliczem. - W dobie kryzysu migracyjnego warto zauważyć, że od kilku lat świadectwem misyjnego zaangażowania „Betel” jest dom dla upośledzonych sierot społecznych w Etiopii. Obecnie czynione są starania, by podobna placówka powstała w Kamerunie - mówił abp Depo, który na zakończenie homilii zachęcił wszystkich wiernych do modlitwy i postu w intencji pokoju w dniu 23 lutego.

W rozmowie z KAI kard. Ernest Simoni powiedział, że „wszyscy doświadczamy różnych cierpień duchowych i fizycznych. Jezus zaprasza wszystkich do tego, aby byli uzdrowieni. Drogą do uzdrowienia, do przemiany jest modlitwa, umartwienie i pokuta”.

Zapytany o sytuację Kościoła w Albanii po zakończeniu reżimu komunistycznego kard. Simoni podkreślił, że „Kościół się dzisiaj tam odradza”.

Natomiast ks. Jacek Marciniec duszpasterz osób chorych i niepełnosprawnych archidiecezji częstochowskiej w rozmowie z KAI przypomniał, że „chorzy i cierpiący wnoszą w nasze życie bardzo wiele ważnych wartości. Można powiedzieć, że budzą nasze serca z letargu pokazując, że nie siła się liczy, ale właśnie serce”. - Przypominają nam także, że potrzebujemy siebie nawzajem, bo każdy z nas w pewien sposób jest poraniony i słaby – dodał.

W ramach obchodów XXVI Światowego Dnia Chorego Katolicki Ruch Dobroczynny „Betel” zorganizował już po raz 18. przy kościołach archidiecezji częstochowskiej zbiórkę ofiar do puszek na pomoc dla niepełnosprawnych sierot społecznych. Kwesta odbyła się pod hasłem „Prośmy Maryję, aby nam pomagała być otwartymi na chorych braci”. Datki z kwesty zostaną przeznaczone na domy z niepełnosprawnymi oraz na prowadzenie działalności wśród osób niepełnosprawnych i chorych w archidiecezji częstochowskiej.

Na zakończenie obchodów odbędzie się również nocne czuwanie na Jasnej Górze, podczas którego mieszkańcy domów „Betel” poprowadzą różaniec.

Tagi:
Częstochowa abp Depo Wacław Światowy Dzień Chorego

Z pasterskim błogosławieństwem u chorych

2018-02-28 11:18

S. Agata Jakieła, CDRz
Edycja rzeszowska 9/2018, str. VII

Z racji Światowego Dnia Chorego, który obchodzony jest 11 lutego, biskupi naszej diecezji przez kilka dni odwiedzali chorych w szpitalach i placówkach leczniczo-opiekuńczych. Towarzyszyli im księża dyrektorzy Caritas, kapelani szpitali oraz dyrektorzy placówek

Archiwum Caritas
Wizyta w Szpitalu Płucnym

Od 1993 r. centralna diecezjalna uroczystość Światowego Dnia Chorego ma miejsce w Sanktuarium Patronki Rzeszowa. Tegorocznej Eucharystii 11 lutego przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba. W imieniu chorych zgromadzonych w bazylice oraz pozostających w radiowej łączności słuchaczy Radia Rzeszów oraz Radia Via Pasterza Kościoła rzeszowskiego powitała Teresa Gajdek, pełnomocnik Caritas ds. Niepełnosprawnych. Po Mszy św. nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu, zawierzenie Matce Bożej Rzeszowskiej i błogosławieństwo lourdzkie, po którym odbył się obrzęd namaszczenia chorych.

W przeddzień Dnia Chorego bp Jan Wątroba odwiedził Szpital św. Jana Pawła II w Kolbuszowej. 11 lutego, oprócz głównej uroczystości, odbyło się kilka spotkań z chorymi. Bp Edward Białogłowski odwiedził rzeszowskie Hospicjum. We Mszy św. uczestniczyli chorzy i ich rodziny, lekarze, pielęgniarki i wolontariusze. Oprawę muzyczną i liturgiczną przygotowała młodzież z III LO.

Po Mszy św. Ksiądz Biskup odwiedził wszystkich chorych przebywających w salach.

Bp Kazimierz Górny spotkał się natomiast z chorymi w Sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Cmolasie, celebrował Eucharystię, a po niej udzielił licznie przybyłym błogosławieństwa na sposób lourdzki. Po nabożeństwie Ksiądz Biskup udał się do Domu Pomocy Społecznej w Cmolasie na spotkanie z mieszkańcami i pracownikami placówki. Odwiedził też chorych podopiecznych leżących w pokojach. W Godzinie Miłosierdzia bp Jan Wątroba był z wizytą w Szpitalu Płucnym. Wszyscy zebrani w Kaplicy im. Miłosierdzia Bożego wspólnie odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia, następnie Ksiądz Biskup odwiedził chorych w salach w głównym budynku oraz w „dworku”.

12 lutego bp Edward Białogłowski odwiedził Dom Pomocy Społecznej przy ul. Załęskiej w Rzeszowie, gdzie przybyły delegacje z 24 takich placówek z terenu województwa podkarpackiego. Po Mszy św. poszedł do chorych, którzy nie mogli przybyć do kaplicy. Podczas agapy kapela z Budziwoja swoimi występami ubogaciła piękne spotkanie mieszkańców domu i licznych gości.

13 lutego odbyło się kilka spotkań z okazji Światowego Dnia Chorego. Przed południem bp Jan Wątroba odwiedził chorych w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie, natomiast bp Kazimierz Górny spotkał się z mieszkańcami Domu Pomocy Społecznej w Kamionce. Po południu Biskup Rzeszowski odwiedził Szpital Wojewódzki im. św. Jadwigi Królowej. Pierwszym punktem pasterskiej wizyty było poświęcenie nowego specjalistycznego sprzętu: neuronawigacji, neuromonitoringu, USG oraz inkubatora dla niemowląt. Następnie Pasterz Kościoła rzeszowskiego przewodniczył Eucharystii w intencji chorych i wszystkich, którzy im pomagają. Bp Edward Białogłowski odwiedził chorych i personel Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Rzeszowie. Wyraził wielką wdzięczność wszystkim, którzy w tym szpitalu służą chorym.

14 lutego bp Jan Wątroba nawiedził Centrum Medyczne Mrukmed w Rzeszowie, które koncentruje się na diagnostyce i leczeniu chorób nowotworowych. W holu Centrum zgromadzili się pacjenci dnia, personel oraz dyrektor NFZ w Rzeszowie. Dyrektor placówki powiedział o wielkiej roli wiary i modlitwy w kontekście choroby nowotworowej.

15 lutego bp Edward Białogłowski przybył do kompleksu placówek w Leśniówce – Domu Spokojnej Starości, Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego i Hospicjum (150 osób). Po Mszy św. kapłani udzielali sakramentu namaszczenia chorych obecnym w kaplicy, a Ksiądz Biskup odwiedził i udzielił błogosławieństwa tym, którzy nie mogli przyjść do kaplicy i pozostali w pokojach. Wszyscy chorzy uczestniczyli w tej uroczystości przez łącza telewizyjne.

Na zakończenie diecezjalnych obchodów XXVI Światowego Dnia Chorego bp Jan Wątroba odwiedził 19 lutego Dom Pomocy Społecznej w parafii Rzeszów-Budziwój, udzielając błogosławieństwa pensjonariuszkom i opiekunom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieska Msza w Tallinie

2018-09-25 16:49

st, kg, pb (KAI) / Tallin

Nie po to zdobyliście wolność, aby teraz stać się niewolnikami konsumpcjonizmu, indywidualizmu lub pragnienia władzy - powiedział papież Franciszek w homilii podczas Mszy św., jaką odprawił na placu Wolności w Tallinie.

Vatican Media

Zgromadzili się tam niemal wszyscy estońscy katolicy, których jest w tym kraju zaledwie 6 tys., a także chrześcijanie innych wyznań. Papież objechał w meleksie sektory, w których byli oni zgromadzeni, odpowiadając na ich serdeczne pozdrowienia.

- Wiecie, co to walka o wolność - przyznał Ojciec Święty na początku homilii, przypominając „śpiewającą rewolucję” [z lat 1987-1991 na Litwie, Łotwie i w Estonii - KAI] i łańcuch utworzony przez 2 miliony osób od Tallina aż do Wilna [w 1989 r.- KAI].

Odniósł do narodów krajów bałtyckich dzieje narodu wybranego, który postanowił zawrzeć przymierze miłości z Bogiem, który go umiłował jako pierwszy i okazał tę miłość. - Kiedy mówimy, że jesteśmy chrześcijanami, kiedy obieramy pewien styl życia, czynimy to bez nacisków, aby nie był to rodzaj wymiany, gdzie my coś czynimy, jeśli Bóg coś zrobi dla nas - wskazał papież.

Podkreślił, że „Boża propozycja niczego nam nie odbiera, przeciwnie, prowadzi do pełni, rozwija wszystkie aspiracje człowieka”. Tymczasem niektórzy „uważają siebie za wolnych, kiedy żyją bez Boga lub są od Niego oddzieleni. Nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób przechodzą przez to życie jak sieroty, bez domu, do którego mogliby powrócić”.

Zwrócił uwagę, że są dziś tacy, „którzy mówią podniesionym tonem, którzy gdy przemawiają, sprawiają wrażenie bycia pewnymi siebie, bez ustępstw i wahań. Są tacy, którzy do krzyków dodają groźby użycia broni, rozmieszczenia wojsk, strategii... Tacy wydają się być «silniejszymi». Ale to nie jest «poszukiwaniem» woli Bożej, ale gromadzeniem, aby dominować swoim stanem posiadania. Ta postawa kryje w sobie odrzucenie etyki, a wraz z nią Boga. Etyka bowiem wiąże nas z Bogiem, który oczekuje od nas reakcji wolnej i zaangażowanej wraz z innymi i z naszym środowiskiem, odpowiedzi wykraczającej poza kategorie rynku. Nie po to zdobyliście waszą wolność, aby teraz stać się niewolnikami konsumpcjonizmu, indywidualizmu lub pragnienia władzy czy panowania - przestrzegł Franciszek.

Tymczasem „Bóg zna nasze potrzeby i niepewności, które często ukrywamy za chęcią posiadania i dążenia do władzy”. Jezus „zachęca nas, by w spotkaniu z Nim zaspokoić to pragnienie obecne w każdym ludzkim sercu. To On może nas zaspokoić, napełnić nas owocnością swej wody, jej czystością, jej przemożną siłą. Wiara to także zrozumienie, że On żyje i nas miłuje; że nas nie opuszcza i dlatego może tajemniczo wpływać na nasze dzieje. Wydobywa dobro ze zła swoją mocą i swoją nieskończoną kreatywnością”.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że tak, jak lud Izraela jesteśmy narodem „wybranym, kapłańskim i świętym”. - Wybranie nie oznacza ekskluzywności lub sekciarstwa. Jesteśmy małą częścią, która musi zakwasić całą masę, częścią, która się nie ukrywa, ani nie oddziela, która nie uważa się za lepszą lub czystszą - mówił papież.

Zachęcał do tego, by „przezwyciężyć lęk i porzucić obwarowane przestrzenie, bo dziś większość Estończyków nie uznaje siebie za wierzących”. Trzeba do nich wychodzić, aby „krzewić relację z Bogiem, aby ją ułatwić, zachęcić do spotkania miłości z tym, który woła: «Przyjdźcie do Mnie»”.

- Musimy wzrastać w spojrzeniu bliskości, aby kontemplować, wzruszyć się i zatrzymać przed drugim, za każdym razem, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba. Jest to „sztuka towarzyszenia”, która dokonuje się poprzez zbawienny rytm „bliskości”, ze spojrzeniem okazującym szacunek i pełnym współczucia, które jednak będzie jednocześnie leczyło, wyzwalało i zachęcało do dojrzewania w życiu chrześcijańskim - przekonywał Franciszek.

Wezwał też do dawania świadectwa „bycia ludem świętym”. - Możemy ulegać pokusie, by myśleć, że świętość jest tylko dla niektórych. Jednakże wszyscy jesteśmy powołani, by być świętymi, żyjąc z miłością i dając swe świadectwo w codziennych zajęciach, tam, gdzie każdy się znajduje. (...) Dzisiaj postanawiamy być świętymi, uzdrawiając marginesy i obrzeża naszego społeczeństwa, gdzie nasz brat leży i cierpi z powodu swego wykluczenia. To my sami skierujmy nasze spojrzenie na tego brata i podajmy mu rękę, aby go podnieść, bo jest w nim obraz Boga, jest bratem odkupionym przez Jezusa Chrystusa. Nie zostawiajmy tego innym, którzy nadejdą później, po nas, ani nawet aby była to kwestia, którą powinny rozwiązać instytucje. To właśnie znaczy być chrześcijaninem, to znaczy świętość przeżywana każdego dnia - tłumaczył Ojciec Święty.

- Na przestrzeni swych dziejów okazaliście dumę, że jesteście Estończykami. Śpiewacie o tym: „Jestem Estończykiem i Estończykiem zostanę, Estonia to rzecz piękna, jesteśmy Estończykami”. Jakże wspaniale czuć się częścią narodu, jakże wspaniale być niezależnymi i wolnymi. Idziemy na górę świętą, górę Mojżesza, i na górę Jezusa i prosimy Go - jako mówi motto tej wizyty - aby obudził nasze serca, aby obdarzał nas darem Ducha Świętego, aby dostrzec w każdym momencie historii, jak być wolnymi, jak przyjąć dobro i czuć się wybranymi. Niech z Bożą pomocą rozwija się tu w Estonii i na całym świecie Jego naród święty, lud kapłański - życzył na zakończenie Franciszek.

Wezwania modlitwy wiernych przedstawiono po estońsku, hiszpańsku, rosyjsku, angielsku i polsku („Módlmy się za tych, którzy poszukują Prawdy i nie otworzyli się jeszcze na dar wiary. Panie Boże, niech ziarna Twojego słowa zasiane w ich sercach przez Ducha prawdy przyniosą obfity plon”).

Po Komunii św. głos zabrał administrator apostolski Estonii bp Philippe Jourdan. Zapewnił, że wszyscy „z radością i wdzięcznością” śledzili kroki papieża na tej ziemi. Przywołał w tym kontekście werset z Księgi Izajasza o „pięknych stopach zwiastuna pokoju”. A papież przynosi słowa pokoju i nadziei „w świecie pełnym światła, ale też wielu ciemności” - dodał hierarcha.

Dziękując Franciszkowi za jego przybycie, „mimo zmęczenia z powodu długiej i intensywnej podróży”, do tej niewielkiej owczarni w skali zarówno świata, jak i Kościoła powszechnego, biskup zwrócił uwagę, że logika Boża jest odmienna i przekracza logikę ludzką, która karmi się liczbami, statystykami i wynikami. „Przybywając tutaj, pokazałeś nam, że Bóg zawsze nas zaskakuje i zawsze szuka najmniejszych, a ta Jego nieprzewidywalność daje nam nadzieję” – mówił dalej zwierzchnik Kościoła estońskiego. Dodał, że nie wszystko zostało policzone na świecie i w społeczeństwie ludzkim i „zawsze znajdzie się miejsce na świadectwo wiary i świętości każdego mężczyzny i każdej kobiety, a to ostatecznie porusza świat”.

Bp Jourdan zapewnił Ojca Świętego, że mieszkańcy kraju nie zapomną jego pobytu wśród nich i że będą zawsze blisko niego swymi modlitwami i swoim duchem. „W obliczu Boga nie istnieją odległości geograficzne, Rzym i papież są blisko” – dodał hierarcha. - Ziemia Maryi Panny, jak bywa ona nazywana, jest także Twoją ziemią a nasze domy są Twoim domem - zapewnił papieża.

Na zakończenie Mszy św. ponownie przemówił Franciszek. - Drodzy Bracia i Siostry! Przed końcowym błogosławieństwem i zakończeniem tej wizyty apostolskiej na Litwie, Łotwie i w Estonii, pragnę wyrazić moją wdzięczność wam wszystkim, począwszy od administratora apostolskiego w Estonii. Dziękuję za waszą gościnność, znaczący gest małej wspólnoty o wielkim sercu! Ponawiam moje wyrazy wdzięczności dla Pani Prezydent i innych władz kraju. Szczególną myśl kieruję do wszystkich braci chrześcijan, zwłaszcza do Luteranów, którzy zarówno w Estonii, jak i na Łotwie, przygotowali spotkania ekumeniczne. Niech Pan nadal prowadzi nas na drodze komunii. Dziękuję wszystkim! - powiedział Ojciec Święty.

Z placu Wolności odjechał na lotnisko, gdzie odbędzie się ostatni akt jego podróży trzech krajów bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) - ceremonia pożegnania przed odlotem do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek podziękował Polakom za modlitewne wsparcie pielgrzymki

2018-09-26 12:26

st (KAI) / Watykan

Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi w modlitwie podczas mojej podróży – powiedział Ojciec Święty pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, podczas której podsumował swoją zakończoną wczoraj podróż na Litwę, Łotwę i do Estonii.

Mazur/episkopat.pl

Oto słowa papieża skierowane do pielgrzymów polskich:

Serdecznie witam wiernych z Polski. W sposób szczególny pozdrawiam dyrekcję generalną i funkcjonariuszy polskiej Służby Więziennej, którzy pielgrzymują do Rzymu z okazji stulecia istnienia. Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi w modlitwie podczas mojej podróży. Zachowując w sercu doświadczenie tej wizyty w krajach historycznie i duchowo związanych z Polską, zawierzam Matce Miłosierdzia z Ostrej Bramy was, wasze rodziny i waszą Ojczyznę. Z serca wam błogosławię!

Papieską audiencję streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

W minionych dniach Ojciec Święty odbył podróż apostolską na Litwę, Łotwę i do Estonii, z okazji stulecia niepodległości krajów bałtyckich. Wizyta miała miejsce w bardzo odmiennej sytuacji w porównaniu z tą, jaką przed laty napotkał tam święty Jan Paweł II. Dlatego misją Papieża było głoszenie tym narodom radości Ewangelii i rewolucji miłosierdzia, ponieważ wolność bez miłości pochodzącej od Boga nie wystarcza, by nadać sens i pełnię życiu. Ewangelia która w czasie próby daje siłę i animuje walkę o wyzwolenie, w czasach wolności jest światłem dla codziennej drogi osób, rodzin, społeczeństw i jest solą, która nadaje smak zwyczajnemu życiu, chroniąc je przed zepsuciem przeciętności i egoizmu. Na Litwie katolicy stanowią większość, podczas gdy na Łotwie i w Estonii przeważają luteranie i prawosławni. Dlatego ważny był wymiar ekumeniczny tej podróży i znalazł on wyraz w chwili modlitwy w katedrze w Rydze oraz podczas spotkania z młodzieżą w Tallinie. Papież zachęcał też do dialogu między pokoleniami, aby kontakt z „korzeniami” mógł przynosić owoce w teraźniejszości i przyszłości. Młodzieży i osobom starszym poświęcone były dwa spotkania specjalne: z młodzieżą w Wilnie, a z osobami starszymi w Rydze. Ojciec Święty spotkał się też z kapłanami, osobami konsekrowanymi i seminarzystami. W Wilnie oddał hołd ofiarom ludobójstwa Żydów na Litwie, dokładnie w 75 rocznicę likwidacji wileńskiego getta. Podczas trzech celebracji eucharystycznych - w Kownie, na Litwie, w Agłonie na Łotwie i w Tallinie w Estonii - wierny lud Boży pielgrzymujący po tych ziemiach ponowił swoje „tak” dla Chrystusa jako lud wybrany, kapłański i święty, w którego sercu Bóg rozbudza łaskę chrztu świętego.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli m. in. Funkcjonariusze i pracownicy Służby Więziennej z całej Polski; Pracownicy Poczty Polskiej z Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza; Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Ruchowo Cyrenejczyk z Limanowej; pielgrzymi z Parafii pw. Najświętszego Imienia Maryi Ojców Pijarów z Krakowa z okazji 70-lecia parafii; pw. Św. Trójcy w Lubaniu (diec. legnicka); z parafii Miłosierdzia Bożego w Gliwicach; św. Siostry Faustyny w Plewiskach (arch. poznańska); z parafii Wniebowstąpienia Pańskiego z Żyrardowa; św. Maksymiliana Kolbe z Gdańska; Najświętszego Zbawiciela z Gorzowa Wielkopolskiego; z parafii Znalezienia Krzyża św. w Małym Płocku (diec. łomżyńska); Gimnazjum Katolickie z Krakowa; a także osoby przybyłe z biurami pielgrzymkowymi i turystycznymi: Almatur z Częstochowy, „Elżbieta” z Legnicy: Arka Travel z Łowicza; Mediterraneum z Poznania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem