Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Kard. Ouellet: Benedykt XVI jako teolog może nas jeszcze zaskoczyć

2018-02-13 14:29

RV / Watykan (KAI)

Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI nigdy nie przestał być teologiem. Myślę, że w tym względzie mogą nas czekać jeszcze pośmiertne niespodzianki, dla zbudowania Kościoła – powiedział kard. Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów.

W tych dniach Kościół wspomina brzemienne w skutki wydarzenia sprzed pięciu lat. Konsystorz, na którym Benedykt XVI poinformował Kościół o swoich zamiarach oraz następującą po tym 28 lutego 2013 r. rezygnację z Posługi Piotrowej. Kard. Ouellet jest częstym gościem Papieża Seniora. Zapewnia, że pozostaje on takim, jakiego znaliśmy go wcześniej. Nadal odznacza się prostotą, autentyzmem, delikatnością, jasnością umysłu, wrażliwością i nadzieją. Kanadyjski purpurat nie ukrywa też swego podziwu dla sposobu, w jaki Benedykt XVI towarzyszy dziś Kościołowi.

„Towarzyszy dyskretnie. Jest to obecność modlitewna, która uświadamia nam, że ten Papież nie zniknął całkowicie, jakby już nie żył. Wciąż tu jest i wciąż wypełnia pewną posługę biskupią, papieską, czyli modlitwa wstawiennicza, solidarność, w całkowitej dyskrecji, powstrzymując się od wszelkich interwencji, które mogłyby zakwestionować to, co robi jego następca. Choć można sobie wyobrazić, że i on musiał sobie stawiać pytania, bywał zaskoczony... Jednakże w tym wszystkim można podziwiać jego dyskrecję, pogodę ducha, a także obecność: pełną miłości, życzliwą i modlitewną” – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Marc Ouellet.

Tagi:
Benedykt XVI

Franciszek i Benedykt XVI przyjęli Bartłomieja I

2018-05-26 15:03

st (KAI) / Watykan

Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI przyjęli duchowego zwierzchnika prawosławia, patriarchę Konstantynopola, Bartłomieja I. Rozmowa z papieżem w Pałacu Apostolskim w Watykanie trwała około dwudziestu pięciu minut. Przybył on do Rzymu, aby odwiedzić bazylikę Dwunastu Apostołów, oddać cześć przechowywanym tam relikwiom apostołów Filipa i Jakuba Młodszego oraz wziąć udział w międzynarodowej konferencji Fundacji Centesimus Annus pro Pontifice.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Podczas dzisiejszego spotkania Bartłomiej przekazał papieżowi pudełko czekoladek, obraz Madonny z Dzieciątkiem, ikonę świętego Franciszka i broszurę o patriarchacie. Papież ze swej strony ofiarował osobiście podpisaną adhortację „Gaudete et exsultate” oraz brązową reprodukcję Drzwi Świętych.

Podczas konferencji obchodzącej 25-lecie istnienia Papieskiej Fundacji Centisimus Annus Bartłomiej wygłosił wykład na temat: „Wspólny chrześcijański program działania na rzecz dobra wspólnego”. W trakcie swojego wystąpienia poinformował, że wczoraj wieczorem spotkał się również z papieżem-seniorem Benedyktem XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wrocław: od jesieni ruszy nowa katolicka telewizja dla młodych

2018-06-21 16:43

mp / Wrocław (KAI)

19 października w stolicy Dolnego Śląska wystartuje polska edycja telewizji EWTN, założonej przez słynną Matkę Angelikę z USA - informuje KAI ks. Piotr Wiśniowski z Wrocławia, dyrektor generalny polskiego oddziału tej telewizji. - Będzie to telewizja dla młodych i tworzona przez młodych - dodaje. Od trony Konferencji Episkopatu Polski jej opiekunem jest bp Andrzej Siemieniewski.

Ks. Adam Stachowicz

Uroczystej inauguracji stacji dokona 19 października br. - w pierwszym dniu Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów we Wrocławiu - Michael Warsaw, prezes zarządu i dyrektor wykonawczy Eternal Word Television Network, tej największej na świecie religijnej sieci medialnej z siedzibą w Irondale w stanie Alabama w USA.

Dyrektor polskiej edycji EWTN ks. Piotr Wiśniowski deklaruje w rozmowie z KAI, że na samym początku polska edycja będzie dostępna w internecie. A później również za pośrednictwem kanału satelitarnego oraz w sieciach kablowych.

Ks. Wiśniowski informuje, że nowa telewizja ma już swoje studio we Wrocławiu, które chce rozbudowywać. Podkreśla, że codziennie polska sekcja EWTN transmitować będzie Mszę św. z tej kaplicy w Niepokalanowie, w której modlił się o. Maksymilian Kolbe. Na początkowym etapie będzie w niej dużo programów tłumaczonych z języka angielskiego, ale „wedle naszego wyboru i z uwzględnieniem specyfiki polskiego widza”.

- Stopniowo będziemy też produkować własne programy, nastawiając się przede wszystkim na młodzież – deklaruje ks. Wiśniowski. - Będzie to więc telewizja dla młodych i tworzona przez ludzi młodych, z pewnością telewizja dla ludzi "40-minus", a być może nawet "30-minus" - dodaje.

Dyrektor przyszłej stacji informuje, że tworzy właśnie zespół, w skład którego na początku wejdzie 5 osób, a stopniowo zespół ten będzie rozwijany. - Ja osobiście jako kapłan będę mówić na tematy religijne, zajmować się będę także „żebraniną” czyli zbieraniem niezbędnych środków - deklaruje. Wyjaśnia, że szefem produkcji będzie Tomek Piechnik, "człowiek orkiestra jeśli chodzi o produkcję telewizyjnych programów wysokiej jakości". Bliską współpracę zadeklarowali Franciszkanie z Niepokalanowa oraz Paulini z Jasnej Góry, duchowej stolicy Polski. Wczoraj nowa telewizja została powierzona przez nich Maryi, Królowej Korony Polskiej.

- Ufam, że od będziemy mieć mnóstwo współpracowników i innych ludzi, którzy będą nas wspierać – dodaje ks. Wiśniowski.

Wyjaśnia, że do rozwoju nowej telewizji potrzebne są również finanse, ale dodaje, że Matka Angelika nigdy się o to nie martwiła”. Twierdziła, że „budżet to wynalazek diabła i jeśli mówimy o ograniczonym budżecie, to ograniczamy hojność Pana Boga”. - Liczę więc na hojność Pana Boga i konkretnych ludzi, będących jego narzędziami – konkluduje kapłan.

Ks. Wiśniowski dodaje, że polska sekcja EWTN będzie również produkować dla międzynarodowej społeczności wiele programów o Polsce. Dodaje, że „chcemy też robić programy opowiadające o Polsce poprzez prezentację polskich świętych, gdyż jest to najczystsza i najlepsza forma promocji naszego kraju”. - Ani prezydent ani premier nie zrobią takiej promocji Polski wśród katolików na całym świecie, jak właśnie polscy święci - dodaje.

Kapłan informuje, że opiekunem nowej telewizji ze strony Konferencji Episkopatu jest bp Andrzej Siemieniewski, a metropolita wrocławski abp Józef Kupny „błogosławi powstaniu nowej telewizji i bez jego pomocy by ona nie zaistniała".

Twórczyni telewizji EWTN, zmarła w 2016 r. siostra Angelica urodziła się 20 kwietnia 1923 jako Rita Antoinette Rizzo w rodzinie włosko-amerykańskiej w przemysłowym miasteczku Canton w stanie Ohio. Miała trudne dzieciństwo, gdyż tę część miasta, w której mieszkała, stanowiły slumsy – getto włoskich imigrantów, rządzone przez mafię „Czarną Rękę”, wywodzącą się z Sycylii. Gdy dziewczynka miała 5 lat, rodzice rozwiedli się, matka zaś została niemal bez środków do życia, w dodatku cierpiała na depresję i manię samobójczą, i dość szybko córka musiała się nią zaopiekować. W dodatku wcześnie zapadła na chorobę żołądka, które wywoływało w niej bolesne rany. Gdy po kilku latach została cudownie uzdrowiona, uznała, że z wdzięczności winna poświęcić się Bogu jako zakonnica.

W 1944 Rita wstąpiła do zakonu Ubogich Klarysek od Wieczystej Adoracji w Cleveland, przyjmując imię Angelica; w 1953 złożyła w nim śluby wieczyste. W 1961 założyła nowy dom zakonny – Matki Bożej od Aniołów w Irondale, na przedmieściach Birmingham w stanie Alabama na południu USA, który w 20 lat później stał się pierwszą siedzibą telewizji EWTN. Aby zachować duchowy charakter klasztoru, s. Angelica przeniosła go do sanktuarium Najświętszego Sakramentu odległego o ok. 45 minut jazdy Hanceville.

Pierwsze programy nowo powstałej stacji zakonnica i jej najbliżsi współpracownicy nadawali w 1981 z garażu klasztornego. Siostra nazwała swe dzieło Eternal Word Televison Net (EWTN), czyli Sieć Telewizyjna Wiecznego Słowa. Na początku 2002, po dwóch wylewach, przekazała kierowanie stacją młodszym osobom. EWTN dociera do ok. 225 mln gospodarstw domowych w 140 krajach. Na całą tę sieć składają się satelitarny kanał telewizyjny, programy radiowe oraz działalność wydawnicza.

W 2014 EWTN połączyło się z latynoską Grupą ACI (ACI Prensa, ACI Stampa, ACI Digital i CNA), tworząc największą na świecie sieć religijnych środków przekazu, wykorzystując do tego także internet. Głoszą one nauczanie Kościoła katolickiego, odgrywając ważną rolę w ewangelizacji i starając się przekazać odbiorcom nie tylko naukę, ale także „piękno Kościoła”.

Stolica Apostolska wyróżniła Matkę Angelikę kilkakrotnie. W 2000 jako wyraz wdzięczności za jej apostolat medialny św. Jan Paweł II podarował jej monstrancję z Nowej Huty, a Benedykt XVI odznaczył ją w październiku 2009 Krzyżem medalu papieskiego „Pro Ecclesia et Pontifice”. Franciszek zaś, lecąc z Watykanu na spotkanie z patriarchą Cyrylem w Hawanie przesłał jej specjalne pozdrowienia z pokładu samolotu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Milion ludzi na Partynicach

2018-06-21 23:59

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Spotkanie zorganizowano w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza, rozmowę moderował ks. Grzegorz Sokołowski. W nastrój świętowania 35. rocznicy pierwszej wizyty Papieża Polaka we Wrocławiu wprowadził film pt. „Spragnieni sprawiedliwości” oparty na opowieściach kard. Henryka Gulbinowicza, Rafała Dutkiewicza i prof. Andrzeja Wiszniewskiego. Spotkanie wzbogacała obecność…pastorału papieskiego, w kształcie krzyża, z którym pielgrzymował Jan Paweł II.

Prelegenci najpierw dzielili się osobistymi wspomnieniami o tym, co robili 21 czerwca 1983 r. Prof. Wiszniewski, zaangażowany wówczas w działalność opozycyjną nie ukrywał emocji:

- Głęboko się wzruszyłem słuchając tych głosów z nagranego filmu. To było 35 lat temu, ale było fundamentalne dla naszej przyszłości. Na Partynicach zgromadziło się ok. miliona ludzi, zagospodarowanie tego tłumu wcale nie jest prostą rzeczą. Partynice były podzielone na sektory. Ten najbliższy był sektorem zerowym, ale dostać wejściówkę na sektor zerowy było trudniej, iż zdobyć bilet na mecz mundialowy – wspominał Profesor. Słowa papieża odczytywaliśmy jako poparcie dla „Solidarności”. Tłum na Patynicach stał pod tysięcznymi sztandarami z napisami „Solidarności”. Byliśmy złaknieni sprawiedliwości… Lekcję papieską odrobiliśmy nie najgorzej, bo sześć lat później skończył się w Polsce komunizm. Ale dziś, po 35. latach, powinniśmy się chyba zastanowić co nam zostało z nauczania papieskiego. To, co zostało, co nam się udało, a co nie, trzeba koniecznie zrewidować – konkludował. W dalszej części swoich wystąpień odkreślał kontynuację nauczania Papieża Polaka w sposobie prowadzenia Kościoła, który proponuje Franciszek, pochylając się nad najsłabszymi, niezdolnymi do odnoszenia spektakularnych sukcesów. – Wtedy byli komuniści, jednoczyliśmy się, aby obalić ich rządy. A wokół czego dziś powinniśmy być solidarni? – pytał wskazując na niepełnosprawnych i emigrantów. Profesor podkreślił też niemożność solidaryzowania się ze współczesnymi związkami zawodowymi, które – wg niego – solidaryzują się z rządzącymi.

Bp Andrzej Siemieniewski przywoływał obrazy i emocje tamtego dnia. - W mojej pamięci i sercu zostało o wiele więcej obrazów, uczuć, niż słów i pojęć papieskich. Bardzo ważne ze wszystkich pielgrzymek papieskich do Polski jest nie tylko to, co słyszymy, ale też doświadczenie, które przeżywamy. To przemiana tłumu we wspólnotę. To nie jest wspólnota zorganizowana przeciw czemuś, ale wokół – w tym wypadku wokół ołtarza, wokół nauczania. Stąd rozszerza się ewangeliczne nauczanie papieskie. Bp Andrzej podkreślał tę nadrzędną cechę papieskiego nauczania, które nigdy nie występowała przeciwko człowiekowi, nawet wtedy, gdy błądził.

Juliusz Woźny podzielił się wspomnieniem… nieobecności we Wrocławiu w 1983r. - Nie miałem wtedy okazji uczestniczyć bezpośrednio w tej uroczystości, bo odbywałem służbę wojskową, byłem podchorążym. W dzień poprzedzający wizytę papieża poprosiliśmy naszych zwierzchników o to, byśmy mogli pójść na spotkanie – opowiadał. Oczywiście, odpowiedź była odmowna. Nocą pod murami koszar ciągnęły tłumy w stronę Partynic, wołaliśmy, że chcemy iść z nimi, ale oczywiście nie było to możliwe. Zapamiętałem jednak obraz, który zostanie w moim sercu już do końca życia: nad poligonem pojawił się helikopter. Oficerowie zgłupieli, nie wiedzieli co zrobić. My zaczęliśmy wołać, machać w stronę helikoptera. Konkluzja jest taka, że wszyscy, którzy mogli, poszli na Partynice, by tam spotkać papieża, a mnie papież odwiedził w wojsku – zakończył.

Zobacz zdjęcia: Konferencja pt.


Organizatorem spotkania było, m.in. Centrum Historii Zajezdnia. Patrona honorowy nad wydarzeniem sprawowali metropolita wrocławski i prezydent Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem