Reklama

Brazylia: walka z przemocą tematem tegorocznej Kampanii Braterstwa – orędzie papieża

2018-02-14 15:40

kg (KAI/ACI/OR) / Brasilia

Artyominc / Foter.com / CC BY-SA

Zgodnie z wieloletnim zwyczajem z rozpoczęciem Wielkiego Postu w Brazylii ruszyła Kampania Braterstwa, która w tym roku przebiega pod hasłem „Braterstwo i przezwyciężenie przemocy” z mottem "W Chrystusie jesteśmy braćmi". Jej inicjatorem jest tamtejszy episkopat, który w przesłaniu na tegoroczną akcję podkreśla, że ma to być „droga nawrócenia wielkopostnego” z „szeroką działalnością ewangelizacyjną, która ma pomóc chrześcijanom i ludziom dobrej woli przeżywać braterstwo za pomocą konkretnych zobowiązań”. Okolicznościowe orędzie do biskupów brazylijskich przesłał Franciszek.

Zaapelował w nim o pokój i pojednanie, począwszy od codziennych gestów, gdyż – jak podkreślił – „wybaczenie zniewag jest nakazem dla nas wszystkich”. Nawiązując do hasła tegorocznej Kampanii papież zaznaczył, że zaprasza nas ona „do rozeznania przemocy w wielu środowiskach, do dostrzeżenia jej z ufnością, wiarą i nadzieją oraz pokonania jej na drodze miłości, widzialnej w ukrzyżowanym Jezusie”.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że okres wielkopostny, „w którym jesteśmy wezwani do przeżywania praktyki postu, modlitwy i miłości”, sprawia, że „rozumiemy, iż jesteśmy braćmi”. Dlatego zachęcił, aby pozwolić, „by miłość Boża stawała się widzialna wśród nas, w naszych rodzinach, wspólnotach i w całym społeczeństwie”.

„Wybaczenie zniewag jest najwymowniejszym wyrazem miłości miłosiernej a dla nas, chrześcijan, jest nakazem, od którego nie możemy się uchylać” – napisał Franciszek. Przyznał, że nieraz trudno być tym wybaczającym, ale – dodał – jest też prawdą, że „przebaczenie jest narzędziem złożonym w nasze kruche dłonie, aby zyskać pogodę serca i pokój”. „Odrzucenie obrazy, gniewu, przemocy i zemsty jest warunkiem koniecznym do tego, aby żyć jak bracia i siostry oraz przezwyciężać przemoc” – podkreślił autor przesłania.

Reklama

Wezwał więc swych odbiorców, aby stawali się „orędownikami i budowniczymi pokoju”, a zatem „protagonistami pokonywania przemocy”. W ten sposób nastanie pokój, który winien być „owocem całościowego rozwoju wszystkich” i który rodzi się „z nowego stosunku do wszystkich stworzeń” – wskazał papież. Przypomniał, że pokój ten „wykuwa się dzień po dniu, z cierpliwością i miłosierdziem w rodzinie, w dynamice wspólnoty, w stosunkach w pracy i z przyrodą”. Chodzi w istocie o „drobne gesty szacunku, słuchania, dialogu, milczenia, uczucia, przyjęcia i integracji”, gdyż tworzą one przestrzenie braterstwa.

Na zakończenie Ojciec Święty przypomniał, że w Chrystusie „tworzymy jedną rodzinę, zrodzeni z krwi na Krzyżu, który jest naszym zbawieniem”, dlatego wspólnoty Kościoła w Brazylii są wezwane do głoszenia „nawrócenia i dnia zbawienia dzięki współżyciu bez przemocy”. W tym celu winny się one modlić, aby Kampania „zachęcała wszystkich do wkraczania na drogi prowadzące do przezwyciężania przemocy” – zaapelował Ojciec Święty.

Wybór przez episkopat hasła tegorocznej akcji wiąże się z faktem, że – jak wynika z danych brazylijskiego Instytutu Stosowanych Badań Gospodarczych – na kraj ten przypada 13 proc. zabójstw dokonywanych na świecie, chociaż liczba jego mieszkańców wynosi jedynie 3 proc. ludności naszej planety. W 2014 Brazylia zajęła trzecie miejsce na świecie pod tym względem z liczbą 59627 ofiar. Dlatego obok wspomnianego hasła Kampanii towarzyszy też motto „Wszyscy jesteście braćmi”, zaczerpnięte z Ewangelii św. Mateusza.

Tagi:
przemoc Brazylia

Brazylia: piłkarze muszą zrezygnować z gestów religijnych

2018-06-07 11:21

ts (KAI) / Brasilia

Podczas rozpoczynających się już za kilka dni w Rosji Piłkarskich Mistrzostw Świata zawodnicy reprezentacji Brazylii muszą zrezygnować z praktykowanych dotychczas gestów religijnych. Według dziennika „O Globo” sztab trenerski zabronił wspólnej modlitwy zarówno na boisku przed rozpoczęciem gry, jak i w hotelu. Swoją decyzję kierownictwo ekipy uzasadnia tym, że pragnie w ten sposób uniknąć niepotrzebnych napięć w kadrze.

Twitter/Natala.com

Wielu piłkarzy brazylijskich to członkowie ewangelikalnych Kościołów zielonoświątkowych, katolicy są w mniejszości. Nowe, surowe przepisy wewnętrzne, zostaną już zastosowane podczas sobotniego meczu towarzyskiego z reprezentacją Austrii w Wiedniu.

Największe gwiazdy futbolu nie boją się manifestować swojego przywiązania do wiary w Boga. W poprzednich rozgrywkach Mundialu piłkarze często używali symboli religijnych. Gwiazda brazylijskiego futbolu, 26-letni Neymar, zasłynął z opaski na czole z napisem „100% Jezus!”, co nie podobało się już działaczom MKOl podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro 2016. Już przed laty Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej FIFA została zmuszona do wydania zakazu tego rodzaju "manifestacji" podczas Piłkarskich Mistrzostw Świata.

Tymczasem na poprzednie mistrzostwa świata jako duszpasterze jeździli też pastorzy ewangelikalni. Na przykład obrońca Lucio, który grał także w zespołach Bayernu Monachium i Inter Mediolan, na turnieje w 2002, 2006 i 2010 zabierał z sobą swego osobistego pastora. Była też w zwyczaju wspólna modlitwa piłkarzy tego wyznania podczas treningu, a także przed wejściem na murawę boiska i po zakończonym meczu. Nie przeszkadzało to innym członkom ekipy.

Surowe przepisy wewnętrzne brazylijskiego związku piłki nożnej CBF już obowiązują. Jak podkreślono, związek nie interesuje się życiem prywatnym zawodników, jednakże od tej chwili występ na Mundialu oraz praca w zespole mają być „świeckie”. Mimo to, w kabinie przed wyjściem na boisko, zawodnicy będą wspólnie prosić o Bożą opiekę nad zespołem. Jest to zwyczaj wykraczający ponad przynależność wyznaniową każdego z zawodników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Napierała: życie na ziemi należy uczynić drogą do nieba

2018-06-24 12:17

ek / Poznań (KAI)

Należy życie na ziemi uczynić drogą do nieba. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Stanisław Napierała, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Matka Boża w Cudy Wielmożna, Pani Poznania

W homilii bp Napierała przypomniał, że dwa lata po chrzcie przyjętym przez Mieszka I, Polska otrzymała pierwszego biskupa. – Chrzest w 966 roku i pierwszy biskup w 968 roku są w historii naszego narodu wydarzeniami fundamentalnymi. Chrzest oznacza początek chrześcijaństwa, natomiast pierwszy biskup oznacza osiągnięcie w rozwoju chrześcijaństwa w Polsce poziomu, który domagał się ustanowienia struktur organizacyjnych i hierarchicznych, jakie są właściwe dla Kościoła lokalnego – wyjaśnił i dodał, że wymienione wydarzenia: chrzest Polski i pierwszy biskup są łączone z Poznaniem.

Za św. Janem Pawłem II wskazał, że „pierwszy biskup był zapewne biskupem misyjnym o imieniu Jordan. Siedzibą jego był prawdopodobnie Poznań, a zasięg jego biskupiej posługi szedł w parze z postępem ewangelizacji piastowskiej dziedziny”.

Zaznaczył, że we współczesnych czasach rolę biskupa kierującego Kościołem lokalnym albo partykularnym określił Sobór Watykański II. – Biskup jest prawowitym nauczycielem wiary, głosi autentyczną naukę Bożą i troszczy się o jej czysty przekaz – powiedział.

Podkreślał, że w 1050-lecie początku biskupstwa poznańskiego wpisuje się 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania. – Te dwa jubileusze są wielce wymowne. Przypominają prawdę, że dziejów Polaków nie można zrozumieć bez równoczesnej wiary w Chrystusa i Jego Matkę, Najświętszą Maryję – wskazał biskup.

Odwołując się do Ewangelii zaznaczył, że najważniejsze dla człowieka jest zbawienie. – Najważniejsze jest niebo. Należy życie tu na ziemi uczynić drogą do nieba, a więc drogą do uczestniczenia w życiu, jakim żyje Bóg. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, o niebo, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Napierała.

Po Mszy św. wyruszyła procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Gniezno: wyruszyła ekumeniczna pielgrzymka Niemców i Polaków

2018-06-24 19:43

bgk / Gniezno (KAI)

Nabożeństwo w kaplicy bł. Radzyma Gaudentego w podziemiach katedry gnieźnieńskiej rozpoczęło szesnastą ekumeniczną pielgrzymkę Niemców i Polaków szlakiem Ottona III. Pątnikom towarzyszą słowa Izajasza „Pan mnie namaścił” oraz refleksja nt. wolności.

PL.WIKIPEDIA.ORG

Wspólnie z uczestnikami pielgrzymki w nabożeństwie uczestniczyli: abp senior Henryk Muszyński, który od początku wspierał i patronował ekumenicznej inicjatywie oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak dla którego jest ona znakiem, iż dziedzictwo św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła, jest wciąż żywe.

„To wspólne wędrowanie, wspólna modlitwa i świadectwo pokazują, że Niemcy i Polacy, katolicy i ewangelicy pragną razem głosić i nieść Chrystusa w świat jak czynił to św. Wojciech. Słowo «razem» jest tu kluczowe. Razem pielgrzymują i razem stają jako świadkowie Ewangelii” – przyznał abp Wojciech Polak.

Nabożeństwo poprowadzili dwaj kapelani zaangażowani w organizację pielgrzymki od samego początku. Po stronie polskiej jest to ks. Jan Kwiatkowski, obecnie proboszcz w Długiej Goślinie, po stronie niemieckiej ewangelicki pastor Justus Werdin, który pielgrzymkę nazywa „ekumeniczną akademią na pieszo”.

„Jest modlitwa i wspólnota, jest odkrywanie tego, co najważniejsze, jest rozmowa i milczenie, jest uczenie się, jak być dla siebie nawzajem miłosiernymi. Bo tego też trzeba się nauczyć” – podkreślił pastor Werdin dodając, że w tym roku jest to także refleksja i zaduma nad wolnością i naszą za nią odpowiedzialnością .

„Będziemy się dzielić także tym, jak wiele dobrej woli potrzeba, by dar wolności został dostrzeżony i właściwie wykorzystany” – dodał ewangelicki duchowny.

Na temat wolności i niepodległości wskazał także ks. Jan Kwiatkowski przypominając o obchodzonej w tym roku rocznicy i przyznając, że jest bardzo ciekawy tego polsko-niemieckiego dialogu na ten temat.

„Mamy na trasie Gniezno, mamy Poznań, mamy Zbąszynek, gdzie kiedyś była granica, mamy więc miejsca, które dyskusję mogą zainicjować. Ciekaw jestem pytań i refleksji, zwłaszcza ze strony niemieckich pielgrzymów, szczególnie, że to oni zasugerowali, byśmy nad tym tematem się pochylili” – przyznał ks. Kwiatkowski.

Na ekumeniczny pątniczy szlak wyruszyło ponad trzydzieści osób. Liczba nie jest ostateczna, bo w drodze niektórzy jeszcze dołączą. Trasa wiedzie tradycyjnie przez Ostrów Lednicki, gdzie pielgrzymi będą jutro, Zbąszynek, Słubice, do Poczdamu i dalej pod stronie niemieckiej do Magdeburga, gdzie pątnicy dotrą 30 czerwca i gdzie ich wędrówkę zakończy nabożeństwo w miejscowej katedrze.

Pielgrzymka Ekumeniczna jest oddolną inicjatywą zrodzoną z potrzeby wspólnej modlitwy i spotkania. Jej pomysłodawcą jest ewangelik Helmut Kruger, niegdyś niechętny i uprzedzony do Polaków. Pragnąc zrewidować swoją postawę zaczął szukać pozytywnych epizodów w historii relacjach polsko-niemieckich. Uznał, że wydarzeniem takim był Zjazd Gnieźnieński w roku 1000, kiedy to u grobu św. Wojciecha w Gnieźnie spotkali się cesarz niemiecki Otton III i przyszły król Bolesław Chrobry. Kruger wraz z grupą przyjaciół zaczął pielgrzymować do Gniezna. Dzięki kontaktom z pastorem Justusem Werdinem, wielkim przyjacielem Polski, poznał chrześcijan w Polsce. Tak narodziła się idea wspólnego pielgrzymowania.   Inicjatywę gorąco poparł ówczesny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który zaproponował zajęcie się stroną organizacyjną ks. Janowi Kwiatkowskiemu, wcześniej zaangażowanemu w organizację pielgrzymek z Gniezna na Jasną Górę. Duchowny zaangażował się we współpracę z ewangelikami i z czasem ukończył studia doktoranckie z ekumenizmu na UKSW.

Na przestrzeni lat utarła się formuła pielgrzymki. Wyrusza ona na przemian – raz z Gniezna, raz z Magdeburga. Symboliczna jest zarówno trasa jak i termin. W Magdeburgu nauki pobierał św. Wojciech. Tam również swój początek miała historyczna pielgrzymka cesarza Ottona III do Gniezna w roku tysięcznym.

Równie symboliczny jest czas trwania pielgrzymki – od uroczystości św. Jana Chrzciciela do uroczystości apostołów Piotra i Pawła. Ma on głęboki teologiczny sens zarówno dla katolików, jak i protestantów, zwraca bowiem uwagę na proroka, który zapowiadał Chrystusa oraz na apostołów, którzy dyskutowali i pracowali nad kształtem Kościoła.

W tym roku oprócz wspólnej modlitwy pielgrzymi przed wyruszeniem w drogę wysłuchali także koncertu w katedrze gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem