Reklama

Zaproszenie: Ogólnopolska Konferencję pt. "Wolni w Chrystusie"

2018-02-14 18:51

Red.

KEP

Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej i Fundacja Rozwoju Polski zapraszają na Ogólnopolską Konferencję pt. "Wolni w Chrystusie"

Aula WSKSiM, Droga Starotoruńska 3, Toruń, 20-21 lutego 2018 r.

I dzień: 20 lutego 2018 r.

Organizatorzy: Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i WSKSiM

Reklama

7.00 Msza św. pod przewodnictwem JE ks. bpa Tadeusza Bronakowskiego w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II

10.00 Wprowadzenie i powitanie – bp Tadeusz Bronakowski, Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości

10.15 Trzeźwość egzaminem z wolności: wprowadzenie w temat apostolstwa trzeźwości 2018 – ks. dr Marek Dziewiecki

11.00 Przerwa

11.30 Realizacja Narodowego Programu Trzeźwości w parafiach polskich i wśród Polaków za granicą – ks. prof. nadzw. dr hab. Piotr Kulbacki

12.15 Narodowy Program Trzeźwości: dar i zadanie – prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek

13.00 Przerwa obiadowa

Dyskusja na temat Narodowego Programu Trzeźwości

15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego

15.15 Kontynuacja zagadnień związanych z Narodowym Programem Trzeźwości.

16.00 Przerwa kawowa

Kontynuacja dyskusji związanej z Narodowym Programem Trzeźwości

18.00 Omówienie ogólnopolskich inicjatyw trzeźwościowych (pielgrzymka na Jasną Górę, sierpień miesiącem abstynencji, propozycje inicjatyw i wydarzeń w diecezjach, wolne wnioski)

19.00 Kolacja

21.00 Apel Jasnogórski i adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji obfitych owoców NPT (Kaplica Akademicka)

II dzień, 21 lutego 2018 r.

Organizatorzy: Fundacja Rozwoju Polski i WSKSiM

Wolność i odpowiedzialność

Koszty finansowe uzależnień oraz ich wpływ na budżet Państwa polskiego

9.00 Msza św. (Kaplica Akademicka)

10.00 Wprowadzenie – o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, Rektor-Założyciel WSKSiM

10.30 Uzależnienia behawioralne: Internet, pornografia i seksoholizm w ujęciu teoretycznym oraz kosztowym – Błażej Kmieciak, Ordo Iuris

11.00 Koszty uzależnień – Marek Woch, Pełnomocnik Prezesa NFZ

11.30 Dyskusja

11.45 Przerwa kawowa

12.15 Uzależnienia od substancji psychoaktywnych innych niż alkohol – Artur Malczewski, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii

12.45 Uzależnienia behawioralne – Danuta Muszyńska, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii

13.15 Rachunek kosztów Państwa wobec zjawiska uzależnień oraz wpływy z podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe i alkohol – Robert Iwanicki, Stowarzyszenie KoLiber

13.45 Dyskusja

14.15 Zakończenie – Krystian Grzegorz Stankowiak, Fundacja Rozwoju Polski

14.30 Obiad

Zgłoszenia pod numerem telefonu 56 610 7134 (pon.-pt. 9.00-16.00)

lub na stronie: konferencja.wsksim.edu.pl

Tagi:
trzeźwość konferencja

Żyć odważnie

2018-02-07 13:42

Zdzisław Wójcik
Edycja przemyska 6/2018, str. IV

W Przemyskiej Bibliotece Publicznej im. Ignacego Krasickiego odbyła się w grudniu Regionalna Konferencja w ramach Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej „Nie piję, bo kocham”. Spotkanie było częścią akcji zainicjowanej przez Ruch Światło-Życie, która promuje trzeźwość i pokazuje, że można żyć inaczej

©mbrozinio/fotolia.com

Warto żyć w trzeźwości? Zdecydowanie tak, bo życie jest zbyt cenne, żeby pić, tzn. przeżywać je w uzależnieniu. Co się stanie dziś w Polsce? Zanim usłyszeliśmy odpowiedź na te i inne pytania, gości i prelegentów powitała dyrektor Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu, Agnieszka Książek. Konferencję otworzył zastępca prezydenta Przemyśla pan Janusz Hamryszczak. „Myślę, że akcja społeczna, którą otwieramy dzisiaj konferencją «Nie piję, bo kocham», ma ogromne znaczenia dla rodzin i dla całego społeczeństwa”.

Statystyki

Następnie prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek z Pedagogium Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie przedstawiając ideę „Narodowego Programu Trzeźwości”, mówił m.in. o tym, co się wydarzy w Polsce w ciągu jednego dnia, wskutek picia alkoholu: 33 osoby zostaną hospitalizowane z powodu ciężkiego zatrucia alkoholem etylowym, a 4 Polaków zatruje się nim śmiertelnie, spowodowanych zostanie 6 wypadków drogowych, w których 7 osób będzie rannych, a 1 zginie z powodu uczestnictwa w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 1 osoba popełni zabójstwo pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 8 osób popełni samobójstwo w stanie nietrzeźwości, nie mniej niż 140 osób pod wpływem alkoholu dopuści się przemocy domowej wymagającej interwencji policji, jedna osoba zostanie zgwałcona przez pijanego sprawcę, 6 osób dozna uszczerbku na zdrowiu, 8 padnie ofiarą rozboju ze strony pijanej osoby, a 12 weźmie udział w bójce, policja dowiezie do izby wytrzeźwień 5 nieletnich, a ujawni 40 takich osób, 5 dzieci urodzi się z FAS (alkoholowy zespół płodowy – zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym), 27 osób straci życie w związku z używaniem alkoholu (analizy BAS – to czasopismo poświęcone zagadnieniom społecznym i gospodarczym. Autorami artykułów są eksperci Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu), np. tylko na marskość wątroby umrze 19 osób. „Dotąd przyjmowano, że z powodu picia alkoholu traci życie ok. 10 tys. osób rocznie, ale dziś wiemy więcej np. o epidemiologii nowotworów. A przecież nie uwzględniliśmy chorób układu krążenia” – zaznaczył pan profesor.

Cnota trzeźwości

Po przerwie kawowej ks. dr Marek Machała, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, diecezjalny duszpasterz rodzin, prezentując temat: „Odpowiedzialność rodziny w trosce o trzeźwość”, mówił m.in. o jednej z cnót społecznych – trzeźwości. Jej zasadniczą cechą jest umiejętność łatwego i natychmiastowego podejmowania abstynencji w sytuacjach, które wykluczają spożywanie alkoholu. „Istotą cnoty trzeźwości jest nie tyle właściwa miara w spożyciu, co łatwość życia w abstynencji. Właśnie to powinni ćwiczyć młodzi ludzie”. Na zakończenie podkreślił: „Konkludując – miłość prawdziwa w rodzinie, obecność, wsparcie – czyli żeby rodzina stawała się tym, czym jest ze swojej natury, a więc środowiskiem życia i miłości. Tego życzę Państwu serdecznie”.

„Odpowiedzialność samorządu lokalnego w trosce o trzeźwość – na przykładzie miasta i gminy Przemyśl” – przybliżyła naczelnik Wydziału Spraw Społecznych i Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Przemyślu pani Danuta Wiech i pełnomocnik wójta ds. realizacji GPP i RPA Gmina Przemyśl pan Ryszard Wołoszyn.

Apostołowie trzeźwości

Na zakończenie konferencji temat: „Odpowiedzialność Kościoła w trosce o trzeźwość” – omówił ks. prał. Adam Wąsik, archidiecezjalny duszpasterz trzeźwości.

Kościół Polski bogaty jest w świetlane postacie osób konsekrowanych, jak również świeckich, których z całą pewnością można nazwać apostołami trzeźwości. Warto w tym miejscu wspomnieć bł. ks. Bronisława Markiewicza, który w Miejscu Piastowym objął troską zaniedbanych, ubogich chłopców, wychowując ich w duchu, który został ujęty w tytule czasopisma „Powściągliwość i praca”. To właśnie on powiedział te bardzo mocne słowa „Albo Polska będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale!”.

Kolejną wybitną osobowością w ww. tematyce jawi się czcigodny sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. To z jego inicjatywy powstała Krucjata Wstrzemięźliwości, a po jej likwidacji przez komunistów Krucjata Wyzwolenia Człowieka.

Przejawem dynamiki Ruchu Światło-Życie, a w nim KWC jest wydawane pismo „Eleuteria”, rekolekcje ORDW (Oaza Rekolekcyjna Diakonii Wyzwolenia), propozycja dla dzieci DKN (Dziecięca Krucjata Niepokalanej), a ostatnio, Kampania Społeczna „Nie piję, bo kocham”.

Kościół na rzecz trzeźwości

Katarzyna Łukowska (wicedyrektor PARPA) mówiła o roli Kościoła w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych: „Kościół i wspólnoty religijne od dawna są zaangażowane w pomoc osobom uzależnionym od alkoholu i odgrywają niebagatelną rolę w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych. Chociaż wspólnota Anonimowych Alkoholików wspomina o sile wyższej, jakkolwiek ją rozumieć, to w Polskiej rzeczywistości oznacza to silny związek z Kościołem katolickim. Co więcej, miejscem spotkań grup AA często są właśnie salki katechetyczne na plebaniach. Kościół angażuje się w udzielanie wsparcia osobom uzależnionym, także w sposób bardziej bezpośredni. Organizowane są pielgrzymki trzeźwościowe, na przykład na Jasną Górę, jak również miesiąc trzeźwości czy Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Wszystkie te działania inicjowane przez duchownych mają istotne znaczenie w procesie zdrowienia uzależnionych” – podkreślała.

Wspomniała również długoletniego, wybitnego duszpasterza trzeźwości archidiecezji przemyskiej, który umarł w opinii świętości, ks. prał. prof. Stanisława Zarycha. Krzysztof Fil napisał o tym nadzwyczajnym duszpasterzu dwie książki „Pasterz” i „Nie zostawiłem was samych”. „Można by dużo mówić o tym wybitnym kapłanie, ale wspomnę tylko o dwóch rzeczach: po pierwsze, jest jako drugi po ks. Franciszku Blachnickim wpisany w «Księdze Czynu Wyzwolenia», która została wręczona św. Janowi Pawłowi II jako dar duchowy podczas Mszy św. na lotnisku w Nowym Targu 8 czerwca 1979 r. Druga rzecz o nieprawdopodobnym znaczeniu to rekolekcje trzeźwościowe w Przemyślu, w domu rekolekcyjnym Sióstr Benedyktynek. Powstały one z inicjatywy ks. Zarycha (dziesięć serii w ciągu roku) i do tej pory odbyło się już 277 serii. Od wielu lat wspomagał ks. Zarycha jego przyjaciel ks. prał. Stanisław Czenczek, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego w Przemyślu, kolejny wybitny apostoł trzeźwości – podkreśliła i dodała: – W naszej archidiecezji istnieją dwa miejsca, które w sposób szczególny promieniują działalnością trzeźwościową: wymieniony już Przemyśl, drugie to Miejsce Piastowe – księża michalici. Co roku organizujemy pielgrzymki trzeźwościowe na Jasną Górę, do Kalwarii Pacławskiej, do Miejsca Piastowego i w reszcie do Odrzykonia-Prządki” – zaznaczyła pani Łukowska.

Warto przypomnieć słowa Jana Pawła II: „Proszę Was, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa (…)”. W akcie pijaństwa człowiek rozstaje się z rozumem. Z odpowiedzialności za popełnione czyny nie zwalnia zasłanianie się brakiem pamięci. Warto pamiętać, że człowiek nie rodzi się z odpornością alkoholową. Dlatego lepiej „dmuchać na zimne”, bo ten problem może dotknąć każdego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyjdźmy na pustynię i odnówmy przymierze

2018-02-14 10:25

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 33

_Marion/pixabay.com

Biblia to historia przymierzy Boga z ludźmi. W tej historii Bóg szuka człowieka, by objawić mu swą miłość, człowiek zaś niekiedy odpowiada na miłość miłością, a niekiedy ucieka, chowa się, odwraca. Bóg jest wierny, człowiek nie zawsze, czasem zdradza. „Drogi Twe, Panie, to łaska i wierność” – głosi psalm. Historia Noego z I czytania jest pierwszym tekstem biblijnym, w którym Bóg zawiera „explicite” przymierze z człowiekiem. Jego znakiem jest tęcza: „Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią” (Rdz 9,13). Katechizm podkreśla: „Przymierze z Noem pozostaje w mocy, dopóki trwa czas narodów, aż do powszechnego głoszenia Ewangelii” (KKK 58). Zdanie to przywodzi na myśl tajemniczą wypowiedź Jezusa: „A Jeruzalem będzie deptane przez pogan, aż czasy pogan się wypełnią” (Łk 21,24). Wszystkie przymierza osiągają swą pełnię w osobie Jezusa Chrystusa. „Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem” – nie wahali się mówić Ojcowie Kościoła. To znaczy: Bóg się wcielił, aby człowiek mógł zostać przebóstwiony i żyć wiecznie. Wcielony Bóg umarł na krzyżu i zmartwychwstał, abyśmy my – zjednoczeni z Nim – mogli zmartwychwstać. W II czytaniu widzimy zestawienie uniwersalnego zbawienia w Chrystusie z arką Noego, w której „niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę”. To uratowanie przez wodę za czasów Noego stanowi znak sakramentu chrztu: „teraz również zgodnie z tym wzorem ratuje was ona [woda] we chrzcie...”. Chrzest jest zanurzeniem w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa i jako taki stanowi nieodwołalne przymierze z Bogiem. Chrztu nie można wymazać. Pozostawia on niezatarte znamię (charakter). Niezatarte, tak jak nieodwołalna jest wierność Boga. Człowiek ochrzczony może jednak wybrać zaprzaństwo, odwrócenie się od Boga plecami. By tak się jednak z nami nie stało, trzeba czasem wyjść na pustynię, to znaczy podjąć walkę – mocą Ducha – z szatańskim kuszeniem w nas i wokół nas. Dzisiejsza Ewangelia mówi, że „Duch wyprowadził Jezusa na pustynię”. Pozwólmy i my w okresie Wielkiego Postu wyprowadzać się na pustynię, gdzie poznając własną kruchość, możemy jeszcze bardziej poznać miłość Boga i poczuć się wspomaganymi przez Jego aniołów. Co konkretnie znaczyłoby wyjście na pustynię? To m.in. podjęcie klasycznych uczynków: modlitwy, postu i modlitwy. Pewien znajomy w każdy piątek nie spożywał obiadu, ale w tym czasie modlił się. Zaoszczędzone pieniądze wkładał do puszki na biednych. Pomyślmy, jak konkretnie wychodzić na naszą pustynię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Miejsce obecności Boga

2018-02-19 11:32

Agnieszka Chadzińska

„Chciałbym tak bardzo, abyśmy dziś w tej świątyni poczuli się Kościołem, pomyśleli tak serdecznie i po Bożemu, jak bardzo tego Kościoła potrzebujemy” – te słowa bp. Andrzeja Przybylskiego można uznać za przewodnią myśl uroczystego dnia w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku.

Agnieszka Chadzińska

Wizytacja kanoniczna, która miała miejsce 18 lutego br., to przede wszystkim wspólna modlitwa. „Rozmawiam, odwiedzam ruchy parafialne, oglądam księgi – mówił bp. Andrzej Przybylski – przyglądam się, jak pięknie dbacie o swoją świątynię, jak ją odnawiacie… Najważniejsza jest jednak dla mnie nasza wspólna Eucharystia, to, że się z Wami modlę. I tak naprawdę życie parafii zależy od tego, ilu ludzi żyje blisko Boga, a ilu już usycha, dziczeje na pustyni”. Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, Ksiądz Biskup mówił do parafian o pustyni i o wielkim darze, jakim jest Woda Życia, którą każdy człowiek czerpie w Kościele. O tym, jakim źródłem jest świątynia, kościół, przy którym mieszkamy i co tracimy, kiedy tylko mijamy go, spoglądając na wieżę.

„W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu mamy Ewangelię, gdzie możemy widzieć i słyszeć Jezusa, który podlega pokusom. Jezus, choć jest Synem Bożym, prawdziwym Bogiem, pozwala być kuszony. Chce się z nami solidaryzować” – mówił Ksiądz Biskup. Podkreślił, że zawsze w bardzo ważnym momencie naszego życia, przychodzi grzech, próbuje nas kusić. Jednak św. Marek jakby mniej uwagi zwraca na kuszenie, bardziej na pustynię. Na to, że Pan Jezus został wyprowadzony na pustynię, tam pości i jest kuszony. Tak też jest z człowiekiem: najbardziej jest podatny na pokusy, kiedy jest na pustyni.

Agnieszka Chadzińska

Zwracając się do parafian bp Przybylski powiedział: „Nikomu nie muszę mówić, nawet w Złotym Potoku, gdzie wody wam nie brakuje, gdzie źródła was otaczają i to bardzo świeżej wody, ale wyobrażacie sobie, czym jest pustynia. Wiecie, że na pustyni jest mało życia. Tam się trudno żyje, dlatego że nie ma wody. Woda jest potrzebna do tego, żeby ludzie żyli, żeby rośliny rosły i owocowały, żeby zwierzęta mogły przeżyć… A jak nie ma roślin i zwierząt, nie ma pokarmu, nie ma jedzenia. Dlatego pustynia to jest takie miejsce, gdzie nawet zwierzęta, które pozornie mogłyby żyć w pokoju i zgodzie, zaczynają dziczeć, zaczynają walczyć o każdy kęs jedzenia, o każdą kroplę wody. Dlatego Ewangelista Marek napisze, że Jezus był na pustyni, że tam było pełno dzikich zwierząt. W takiej trudnej sytuacji był kuszony. Diabeł wie, że nie ma nas co kusić, jak nam jest dobrze, jak nam się wszystko świetnie układa… A jak nawet żyjemy po Bożemu, ale jest nam trudno, wtedy dopada nas, żeby nas kusić. Kiedy mamy taki swój kawałek pustyni. Dlatego Jezus przychodzi na pustynię, dlatego Jezus chce wchodzić w każde pustynne miejsce, może nie pod względem fizycznym, materialnym, ale pod względem duchowym.

Jezus chce nam dzisiaj powiedzieć: w każdym miejscu twojego życia, w którym zabraknie ci Boga, pojawi się pustynia. Pojawi się diabeł. Tam, gdzie zabraknie ci Boga, zaryzykujesz tym, że bardzo szybko z takiego człowieka pokory zrodzi się takie dzikie zwierzę, walczące o byt, zazdroszczące innym. Wtedy chodzi o to, żeby było więcej dla mnie, a jak więcej dla mnie, to mniej dla drugich… Świat bez Boga (…) jest takim światem dzikich zwierząt. Dlatego nam jest potrzebny Kościół. Dlatego, że Kościół to jest miejsce obecności Boga, miejsce, w którym wytryskają wody życia. Wy tu, w tym kościele, w tej parafii możecie sobie o tym przypominać każdego dnia, bo kiedy tu przychodzicie, patrzycie na tę scenę chrztu Jezusa w Jordanie i macie tu, w Złotym potoku przypomnienie chrztu, przypomnienie Jana Chrzciciela i przede wszystkim Jezusa. Zobaczcie jaka jest różnica między tą sceną w Jordanie a pustynią”.

Ksiądz Biskup wyrażał wdzięczność za historię tego miejsca, parafii, za ludzi: ks. proboszcza Ryszarda Marciniaka, Księdza wikariusza i za każdą osobę zaangażowaną w działalność parafii – członkom Żywego Różańca, Rady Duszpastersko-Ekonomicznej, Honorowej Straży Najświętszego Serca Pana Jezusa, Czcicielom Bożego Oblicza, chórowi, ministrantom, scholce, młodzieży przygotowującej się do bierzmowania i wszystkim parafianom. „Chcę razem z wami dziękować za was wszystkich, za tych, którzy przychodzicie do tego źródła, żeby nie zdziczeć, nie uschnąć, żeby nie dać się włączyć w tę gonitwę tylko po to, żeby więcej mieć, więcej znaczyć, wygodniej żyć, bo człowiek dziczeje bez Boga, bez Kościoła. Dlatego przychodźmy do tego źródła, najważniejszego dla nas, dla rodziny, parafii, dla tej społeczności, która tutaj jest. Do Boga, który stąd daje nam wodę życia. Pokarm na życie wieczne i Ewangelię, byśmy nie zdziczeli, ale traktowali siebie jak bracia i siostry”.

W programie wizytacji kanonicznej bp. Andrzeja Przybylskiego w parafii św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku, oprócz uroczystych Mszy św. o godz. 7.30, 10.00, 12.00 i 18.00 oraz spotkań z wymienionymi grupami parafialnymi, odbyły się także Msze św. w Pabianicach i w Siedlcu, Modlitwa za zmarłych na cmentarzu grzebalnym (Koronka do Miłosierdzia Bożego), Gorzkie Żale, a także odwiedziny 106-letniej parafianki i najmłodszego odwiedzanego w pierwsze piątki parafianina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem