Reklama

Abp Ryś: to w Nim jest taka pasja, aby każdy grzesznik był jednany z Bogiem

2018-02-14 22:09

xpk / Łódź (KAI)

Archidiecezja.lodz.pl

Tym, któremu najbardziej zależy na naszym pojednaniu z Bogiem, jest Jezus Chrystus! To w Nim jest taka pasja, aby każdy grzesznik był jednany z Bogiem, to jemu zależy najbardziej! – mówił abp Grzegorz Ryś.

Łódzkie pielgrzymowanie po wielkopostnych kościołach stacyjnych rozpoczęło się w Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej, w którym od lat znajduje się mozaika z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, ofiarowana Archidiecezji Łódzkiej przez papieża Jana Pawła II. To tam pierwszej liturgii stacyjnej przewodniczył i kazanie wygłosił metropolita łódzki, arcybiskup Grzegorz Ryś.

- Wielki post jest czasem, kiedy na krzyż będziemy patrzeć uważniej – mówił w homilii metropolita łódzki. Widzimy na tym krzyżu Jezusa. Widzicie w tym swój grzech? On to grzechem uczynił tego, który nie znał grzechu! Tego który jest po trzykroć Święty, Ojciec uczynił moim grzechem. Tego, który jest pokorny, Ojciec uczynił moją pychą. Tego, który jest przeczysty, Ojciec uczynił moją nieczystością. Tego, który jest prawdziwy, Ojciec uczynił każdym moim kłamstwem. Tego, który jest ubogi, Ojciec uczynił moją chciwością. Jest grzech, który stoi pomiędzy mną, a Bogiem, który nie pozwala mi żyć przy Bogu. Jezus bierze ten mój grzech na siebie. On staje się moim grzechem. Po co? Po to, by gdy będzie umierał na krzyżu, mój grzech będzie umierał razem z Nim! – tłumaczył łódzki pasterz.

Odwołując się do czytań mszalnych zauważył, że nasze pojednanie z Bogiem, nie jest naszą inicjatywą. - To nie jest ta, że to my chcemy się pojednać z Bogiem. To nie jest tak, że od nas wychodzi ta inicjatywa! To jest tak, że to Bogu zależy na tym, by człowiek był z Nim pojednany. To jest Boża inicjatywa! – podkreślił. - Bogu zależy, aby między nami została przywrócona relacja! Post jest po to, abyśmy na nowo odkryli to, jak bardzo jesteśmy umiłowani przez Boga – dodał.

Reklama

Nawiązując do popiołu, który powstał ze spalonych palm niedzieli palmowej, oraz do mozaik rzymskich kościołów stacyjnych arcybiskup tłumaczył, że właśnie tam, Pan Jezus jest przedstawiany jako Feniks – ptak, który się odradzał z popiołu – wielki symbol zmartwychwstania. Z popiołu odradza się życie, takie które otrzymujemy od Pana. Nie umiemy go wskrzesić sami z siebie, ale potrafimy jeszcze raz przyjąć życie, które pochodzi od Niego – zauważył metropolita.

Na zakończenie liturgii słowa odbył się obrzęd błogosławieństwa popiołu i posypania głów popiołem, który jest symbolem uniżenia i pokuty, a połączony jest z biblijnymi słowami: „nawracajcie się i wierzcie w ewangelię!” oraz „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz!”.

Liturgię Mszy świętej zakończyła modlitwa błogosławieństwa i posłanie na misję wielkopostną sześciu członków szkoły Kontemplacji i Ewangelizacji Młodych Dzieci Światłości. Młodzi ludzie w czasie okresu pasyjnego będą głosić rekolekcje w parafiach Archidiecezji Łódzkiej.

Tagi:
Łódź Abp Grzegorz Ryś Wielki Post

Abp Ryś: Kościół w Polsce musi przestawić sie na bardziej indywidualną pracę z wiernymi

2018-05-25 14:18

tk / Warszawa (KAI)

Kościół w Polsce musi przejść od duszpasterstwa masowego do towarzyszenia człowiekowi w wymiarze indywidualnym – ocenia abp Grzegorz Ryś. Podczas śniadania prasowego w siedzibie KAI metropolita łódzki uznał, że trzy kluczowe obszary wymagające intensywniejszej pracy Kościoła to rodzice dzieci pierwszokomunijnych, młodzież po bierzmowaniu i powołania.

Artur Stelmasiak

Abp Ryś podkreślił, że jednym z głównych wyzwań dla Kościoła w Polsce jest odejście od modelu duszpasterstwa masowego na rzecz bardziej indywidualnego towarzyszenia w wierze. Stwierdził, że na obradach Episkopatu biskupi konstatują niekiedy, że nie bardzo wiedzą, co to znaczy towarzyszyć duchowo młodym ludziom. Przyznał, że księża w Polsce „jak ognia” boją się podjąć takiego rodzaju towarzyszenia. Zdarza się, że nie doświadczają go nawet klerycy przygotowujący się w seminariach do kapłaństwa, a więc osoby szczególnie potrzebujące takiego towarzyszenia.

„To jest wyzwanie do zejścia z poziomu pracy z grupą, masą, z procentami do pracy, która ma wymiar indywidualny, osobisty, przełożony na lata. To jest co, czego w Kościele w Polsce musimy się uczyć, i im szybciej te lekcje przerobimy tym lepiej” – stwierdził abp Ryś dodając: „nie można pracować z młodzieżą, musimy pracować z młodymi”.

Powołując się na ankietę przeprowadzoną wśród kilku tysięcy łódzkich maturzystów gość KAI wskazał, że dla 94 badanych najważniejszą wartością jest rodzina, na wiarę wskazało 38 proc. Zwracając uwagę na fakt, że aż 78 proc. młodych nie szuka ważnych wartości życiowych w religii, abp Ryś pytał: „Co myśmy z tymi młodymi zrobili, mając ich w dużym procencie na katechezie, w Kościele, na spowiedzi”.

„Zrobiliśmy z Pana Boga pojęcie, abstrakcję, definicję. Z wiary zrobiliśmy kawałek pobożności, praktyk, kilku zasad, z którymi się zgadzam lub nie” – ubolewał abp Ryś.

Rodzina pozostaje też głównym środowiskiem, w którym młodzi ludzie poszukują ważnych dla siebie wartości, natomiast aż 78 proc. nie poszukuje tych wartości w religii – zwrócił uwagę metropolita łódzki. Nie znaczy to przy tym, że nie są to osoby religijne – dodał abp Ryś przestrzegając przed formułowaniem uproszczonych sądów.

11 proc. maturzystów określiło siebie jako niewierzących, 38 proc (najwyższy wskaźnik w pytaniu o wiarę) podało, że są „wierzący na swój sposób”, 10 proc,. to osoby mocno zaangażowane w życie Kościoła, tzn. należące do różnych grup, ruchów itp. „Pozostali to różne odcienie szarości” – powiedział abp Ryś.

Z badań przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Kai Kaźmierskiej wynika też duże przywiązanie młodych do rodziny. 65 proc. spośród chodzących do kościoła deklaruje, że idzie tam z rodziną, a 74 proc., że Boże Narodzenie i Wielkanoc to przede wszystkim święta rodzinne i z ochotą uczestniczą wtedy rodzinnych spotkaniach przy stole. „Bardzo zależy im na tym, by być wtedy z rodziną, choćby się mieli wynudzić” – zauważył abp Ryś. Dodał jednocześnie, że święta te mają charakter przede wszystkim religijny jedynie dla 38 proc. maturzystów.

„Wszyscy zachwycają się deklaracjami, że dla młodych najważniejszą wartością jest rodzina, tylko że oni nie przeżywają tej wartości w sposób religijny. To nie jest tak, że wiara kształtuje obraz rodziny i przeżywanie rodziny” – stwierdził gość KAI. Jego zdaniem przed Kościołem stoi zadanie pokazanie życia rodzinnego w kontekście Ewangelii. „Najwyraźniej coś tu przegrywamy, i to poważnie” – przyznał dodając, że podkreślanie wartości rodzinnych nie musi oznaczać postrzegania jej przede wszystkim jako miejsca przekazywania i kształtowania wiary. „Wiara nie kształtuje rodziny, powstaje więc pytanie co ona w ogóle kształtuje, skoro młodzi nie szukają w religii wartości istotnych życiowo” – zauważył abp Ryś.

Z badań łódzkich maturzystów wynika, że seks przed ślubem za niedopuszczalny uważa 6,7 proc., antykoncepcję – 6 proc., kohabitację przed ślubem za niedopuszczalną uważa 3,7 proc. Takie wyniki, zaznaczył abp Ryś, przyniosła ankieta przeprowadzona po całorocznej katechezie na temat narzeczeństwa, rodziny i życia seksualnego.

Metropolita łódzki wskazał na trzy obszary, które, według niego, wymagają intensywnych działań Kościoła w Polsce. Pierwszy, to praca z rodzicami dzieci pierwszokomunijnych. „Oczekujemy, że do wiary mają prowadzić te dzieci rodzice, ale oni sami mają zasadniczy kłopot z wiarą” – zauważył gość KAI. Dodał, że chodzi to pokolenie rodziców, które przeszło przez cały program katechezy szkolnej – od przedszkola, poprzez podstawówkę, gimnazjum i liceum. „Teraz mają duży problem z tym, jak przekazać wiarę swoim dzieciom” – przyznał abp Ryś.

Drugi obszar to młodzież po bierzmowaniu. Sakrament ten, wskazywał metropolita łódzki, musi być traktowany bardziej jako sakrament inicjacji a nie dojrzałości. Kościół w Polsce nie wypracował zaś żadnej propozycji dla młodych po bierzmowaniu. „To bardzo poważny grzech zaniedbania” – podkreślił abp Ryś dodając, że „życie zaczyna się po bierzmowaniu”. Odejście w tym czasie od Kościoła tak wielu osób jest winą Kościoła a nie młodzieży, bowiem powinna ona „po drodze” otrzymać szereg propozycji angażujących ich w Kościół. „Tych propozycji nie ma i dlatego nam gną” – skonstatował.

Trzecim obszarem wymagającym intensywniejszego zaangażowania Kościoła są powołania. „Można każdego roku udawać, że nie mamy kryzysu powołań, ale to jest bzdura” – stwierdził abp Ryś. Jego zdaniem konieczny jest namysł nad tym, jak dziś budzić powołania, bowiem, „to jest być albo nie być dla Kościoła w Polsce”. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z kryzysem powinno być przejście na indywidualna pracę z młodymi.

W śniadaniu prasowym zorganizowanym przez Katolicka Agencją Informacyjną uczestniczyli dziennikarze z czołowych polskich mediów - katolickich i świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Paglia: wynik irlandzkiego referendum to owoc hiper-indywidualizmu

2018-05-26 15:06

st (KAI) / Watykan

Konieczne jest przeciwdziałanie kulturze hiper-indywidualizmu, prowadzącej do myślenia jedynie o korzyściach indywidualnych, za które niekiedy płaci się wysoką cenę – tak skomentował wyniki referendum w Irlandii abp Vincenzo Paglia. Prezes Papieskiej Akademii Pro Vita w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego odniósł się do faktu, że 68 proc. uczestników opowiedziało się za depenalizacją aborcji. Jak zaznaczył, powinno to nas jeszcze bardziej pobudzać nie tylko do obrony życia, ale także jego promowania.

TV Trwam

Abp Paglia zaznaczył, że wynik irlandzkiego referendum nie może być dla nikogo powodem do świętowania, bo zawsze odbieranie życia jest dramatem, a zwłaszcza gdy chodzi o istnienie niewinnej istoty ludzkiej, uśmiercanej przed urodzeniem. Przypomniał słowa bł. Óscara Arnulfo Romero, który przypominał, że Sobór Watykański II wzywa wszystkich, by byli męczennikami, to znaczy by dawali życie, a nie je zabierali. Podał przykład matki, która przyjmuje w swym łonie dziecko, rodzi je, troszczy się o nie. Ta matka jest męczennicą, bo oddaje życie. „A dzisiaj, w świecie, gdzie jakże łatwo dopomaga się brudnemu dziełu śmierci. Wolałbym radować się za każdym razem, gdy ludzkie jest bronione, wspierane i promowane. Tego rzeczywiście potrzebuje cały świat” - stwierdził prezes Akademii Pro Vita.

Abp Paglia wskazał, że przyczyną takiego wyniku irlandzkiego referendum jest postawa indywidualizmu, która zaciemnia i pobudza do zapomnienia o prawach wszystkich ludzi, w tym tych, którzy powinni się urodzić. Dlatego trzeba wspierać tych, którzy stoją w obliczu pokusy targnięcia się na życie swoich nienarodzonych dzieci i odwieść ich od tak dramatycznych kroków. Konieczne jest także umocnienie praw wszystkich, zwłaszcza osób najsłabszych. Nikogo nie można porzucać. „Jest to kultura, która musi być promowana przeciwko temu, co nazwałbym «hiper-indywidualizmem», prowadzącym do myślenia jedynie o korzyściach indywidualnych, za które niekiedy płaci się wysoką cenę” – powiedział włoski hierarcha kurialny.

Abp Paglia zauważył, że dramat współczesności polega na tym, że mamy do czynienia z kulturą, która na drugi plan spycha prawo do życia, a na plan pierwszy wysuwa tych, którzy chcą wyeliminować drugiego, by ocalić samych siebie. „Dlatego konieczne jest, aby zdecydowanie wspierać obronę, towarzyszenie i promocję życia ludzkiego w każdym jego momencie” – stwierdził prezes Papieskiej Akademii Pro Vita.

.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

„Stuletnie okno nadziei w Fatimie” – nowa książka bp. Deca

2018-05-27 11:50

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Stuletnie okno nadziei w Fatimie” – to tytuł najnowszej książki bp. Ignacego Deca, biskupa świdnickiego. Książka jest zbiorem relacji trzech pielgrzymek, które autor odbył wraz z kapłanami i wiernymi diecezji świdnickiej i archidiecezji wrocławskiej do sanktuarium Matki Bożej w Fatimie w latach 2011 – 2017. Publikacja zawiera przebieg dnia pielgrzymkowego, wygłoszone homilie i bogatą galerię zdjęć.

ks. Daniel Marcinkiewicz

„W tym cudownym miejscu uświadamiamy sobie, że możemy Matce Bożej dziękować za wiele darów. Każdy może spojrzeć na drogę życia, którą przebył, pozbierać wszystkie trudne wydarzenia i uświadomić sobie, jak wiele otrzymał Bożego wsparcia i jakiej opieki Matki Bożej doświadczył. Ale nasze życie jeszcze się nie kończy, jeszcze trwa, dlatego chcemy Matce Bożej zostawić prośby, gdyż nie wiemy, co jeszcze nas czeka. Chcemy na tym świętym miejscu w Fatimie niejako na nowo, z nowym zapałem, nową miłością przyjąć orędzie fatimskie, które dziś zachowuje swoją aktualność” – czytamy w książce „Stuletnie okno nadziei w Fatimie”.

Autor zauważa, że to przesłanie pozostaje ważne także na jutro Kościoła i świata. „Jest to nade wszystko wezwanie do nawrócenia. Wiemy, że wielu ludzi dzisiaj odwraca się od Boga, lekceważy Boże objawienie, Bożą wolę, Boże prawo (…). Dlatego warto podkreślić, że orędzie fatimskie pozostaje bardzo aktualne”.

Książka opowiada nie tylko o osobistych przeżyciach pielgrzymów, ale ukazuje również historyczne tło objawień Matki Bożej trzem pastuszkom: Hiacyncie, Łucji i Franciszkowi, które poprzez swój dziecięcy entuzjazm rozsławiły przesłanie z Fatimy na cały świat.

Warto wspomnieć, że podczas pierwszej diecezjalnej pielgrzymki do Fatimy, która miała miejsce w dniach 10-13 października 2014 r. W niedzielę 12 października 2014 r., na zakończenie uroczystej Mszy św. sprawowanej przed bazyliką na placu fatimskim, ksiądz Rektor Sanktuarium poświęcił figurę Matki Bożej Fatimskiej, która została przywieziona do diecezji, a która już 18 października 2014 r. wyruszyła na trasę trzyletniej peregrynacji. W każdym tygodniu Maryja w swym fatimskim znaku odwiedzała dwie parafie. W każdej parafii w obecności figury Pani Fatimskiej głoszone były rekolekcje maryjne, podczas których przybliżane było wiernym orędzie Matki Bożej Fatimskiej z Jej sześciu objawień, od 13 maja do 13 października 1917 r. w Fatimie.

Trzyletnia peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej w diecezji świdnickiej miała za zadanie przygotowanie wspólnoty diecezjalnej do świętowania stulecia objawień Matki Bożej w Fatimie, przypadającego w roku 2017. W ten sposób diecezja świdnicka włączyła się także w trwającą w Kościele Nowennę przygotowującą wspólnotę całego Kościoła do świętowania tego jubileuszu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem