Reklama

Szkoła Tradycja Wychowanie (cz. III)

Kalina Wielicka
Edycja łowicka 44/2004

W dwóch poprzednich numerach „Niedzieli Łowickiej” przedstawiliśmy naszym Czytelnikom historię i osiągnięcia najstarszej z łowickich szkół - I Liceum Ogólnokształcącego im. Józefa Chełmońskiego. Dziś publikujemy relację z XVIII Zjazdu Koleżeńskiego Wychowanków i Wychowanek Szkół Średnich Ogólnokształcących w Łowiczu.

Koledzy z naszej klasy...

Zjazd zorganizowano w dniach: 25-26 września, w 90. rocznicę powstania Koła. Centralnym akcentem pierwszego dnia Zjazdu było poświęcenie sztandaru Koła. Aktu tego dokonał bp Alojzy Orszulik.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się również: minister rolnictwa Wojciech Olejniczak, starosta łowicki Cezary Dzierżek, przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Dąbrowski, burmistrz Łowicza Ryszard Budzałek, przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Kaliński, dyrektorzy placówek oświatowych z Łowicza i powiatu łowickiego, Jerzy Gancarczyk z Łowickiego Klubu Katolickiego, prezesi Kół Wychowanków Szkół, nauczyciele, pracownicy oraz uczniowie I LO.
Salę gimnastyczną Szkoły wypełniali tego dnia licznie przybyli z całej Polski członkowie Koła Wychowanków i Wychowanek Szkół Średnich Ogólnokształcących w Łowiczu. Zewsząd słychać było radosne powitania i ekspresowo udzielane sobie informacje z gatunku: „co, kto i kiedy?”. Do tego motywu, „losu kolegów z mojej klasy”, nawiązywał ciekawy program artystyczny, przygotowany i przedstawiony przez młodzież licealną na początku zgromadzenia.
Następnie przyszedł czas na otwarcie Zjazdu. Dokonała tego prezes Zofia Petelewicz zaś gości powitał dyrektor Szkoły Henryk Zasępa.
W 90. rocznicę Prezes Petelewicz przedstawiła historię sztandaru i przeczytała akt jego fundacji. Decyzja o ufundowaniu sztandaru zapadła 23 listopada 2002 r., na posiedzeniu Zarządu Koła Wychowanków i Wychowanek. Jego pomysłodawcą był Zbigniew Niebudek, a projekt powierzono pracowni haftu artystycznego Julii Drozd-Podbielskiej z Warszawy. Sztandar ufundowano dla uczczenia 90. rocznicy powstania Koła. Inicjatywę tę hojnie wsparli członkowie Koła oraz sponsorzy, co uwidocznione zostało w postaci złotych tabliczek na drzewcu sztandaru.
„Ten sztandar jest symbolem wspaniałej tradycji oraz wyrazem szacunku dla naszych szkół. Ma on jednoczyć tych, którzy się w nich uczyli, tych którzy w nich wykładali i tych, którzy dziś tutaj zdobywają wiedzę” - podkreśliła prezes Petelewicz.
Biskup Orszulik zaznaczył, że sztandar Koła upamiętnia wartości, które Koło od lat pielęgnuje. Zaproponował nadanie sztandarowi patrona w osobie św. Jana Kantego - profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, „w którym zakorzeniona była łowicka szkoła kolegiacka”. Ksiądz Biskup życzył, „aby wartości, wyrosłe z tamtych korzeni, były pielęgnowane przez kolejne pokolenia wychowanków”.
Po modlitwie nastąpiło przekazanie sztandaru przez jego rodziców chrzestnych Pani Prezes. Ta z kolei, po ucałowaniu, oddała go w ręce pocztu sztandarowego. Po akcie wbicia gwoździ w drzewiec sztandaru nastąpiło wręczenie tarcz szkolnych uczniom klas pierwszych oraz ich ślubowanie.

„Niech Koło się powiększa!”

Wśród gości przemawiających na zakończenie pierwszej części Zjazdu znalazł się m.in. starosta Cezary Dzierżek, który podziękował za „umożliwienie wbicia gwoździa w sztandar, który spina wieloletnie sukcesy wychowanków tej szkoły”.
Biskup Alojzy Orszulik podkreślił, że niewiele szkół w Polsce może się poszczycić blisko 600-letnią tradycją. Przypomniał raz jeszcze korzenie I LO. „Chwała tym - mówił Ksiądz Biskup - którzy przed 90 laty podjęli inicjatywę utworzenia Koła, które będzie pielęgnowało tę tradycję. Niech Koło się powiększa poprzez nowych absolwentów, a starsi też niech dołączają! Niech uczniowie tej szkoły mają świadomość tej tradycji i niech naśladują wybitnych ludzi, którzy z tej szkoły wyszli i uczyli się dalej m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, z którego ta Szkoła wyrosła”.
Po przemówieniach nadszedł czas na występ Zespołu Pieśni i Tańca „Mazovia”.
Wieczorem uczestnicy XVIII Zjazdu Koleżeńskiego Wychowanków i Wychowanek Szkół Średnich Ogólnokształcących w Łowiczu modlili się podczas specjalnie dla nich odprawionej przez bp. Orszulika Mszy św. w kościele Ojców Pijarów.
Na koniec Zjazdu wszyscy do białego rana bawili się na Balu Absolwentów. Specjalnie dla nich organizatorzy postarali się też o możliwość obejrzenia przygotowywanej w Galerii „Browarna” wystawy, poświęconej Józefowi Chełmońskiemu.
Zjazd zakończył się 26 września. Zapisał się jako ze wszech miar ważne wydarzenie - zarówno w 90-letniej historii Koła Wychowanków, jak i w 570-letniej historii najstarszej łowickiej Szkoły.

„Najdroższe Stópki” ratują życie!

2019-03-25 12:09

Była połowa lat 70. ubiegłego wieku. W Stanach Zjednoczonych obowiązywały już okrutne przepisy aborcyjne pozwalające zabijać nienarodzone dzieci niemal bez ograniczeń. Przemysł aborcyjny rozwijał się w zastraszającym tempie. W środowisku pro-life kolportowano fotografie uśmierconych dzieci, które miały uzmysłowić, że nie mamy do czynienia ze „zlepkiem komórek”. Jedno z takich zdjęć, na którym bardzo wyraźnie widać było stópki dziesięciotygodniowego nienarodzonego dziecka, trafiło w ręce młodej projektantki Virginii Evers. Kobieta była wstrząśnięta. To zdjęcie prześladowało ją przez kolejne tygodnie.

Była pewna, że musi coś z tym zrobić. Na podstawie zdjęcia zaprojektowała model stópek w skali 1:1 i zleciła wykonanie pierwszej niewielkiej partii metalowych odlewów w formie zawieszek. „Najdroższe Stópki” – bo tak je nazwała – spotkały się z dużą aprobatą w środowisku pro-life. Okazało się, że ich widok jest znakomitym pretekstem dla obrońców życia do podjęcia rozmowy z kobietami zdecydowanymi na aborcję i próby odwiedzenia ich od decyzji. „Najdroższe Stópki” były tak sugestywne i przemawiające do wyobraźni, że wiele kobiet po ich zobaczeniu i wyjaśnieniu, że właśnie tak wyglądają teraz nóżki ich dziecka, rezygnowało z aborcji. Virginia Evers wiedziała już, że to niezwykłe dzieło. Wraz z mężem podjęli radykalną decyzję. Porzucili dotychczasowe zajęcia i postanowili resztę życia poświęcić na rozpowszechnianie po całym świecie „Najdroższych Stópek”. Założyli fundację „Heritage House 76” i przyjęli założenie, że wszystkie środki pozyskane z rozpowszechniania odlewów będą przeznaczać na produkcję i dystrybucję kolejnych. Tym samym liczba rozprowadzanych zawieszek gwałtownie rosła i przekroczyła granice Stanów Zjednoczonych. Niedługo po tym „Najdroższe Stópki” zostały uznane za międzynarodowy symbol ruchów pro-life. Kilka lat temu Państwo Evers przeszli na emeryturę. Dzieło ich życia – fundację „Heritage House 76” – prowadzą dzisiaj ich dzieci.

W Polsce dziełem rozpowszechnia oryginalnych „Najdroższych Stópek” fundacji Eversów zajmuje się pracownia San Gabriele, tworząca rękodzielnicze dewocjonalia. „Najdroższe Stópki” dostępne są w formie bransoletki na rękę. „Staraliśmy się, by wzór był uniwersalny zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn oraz był bardzo prosty, by nic nie rozpraszało najważniejszego elementu: «Najdroższych Stópek». Wiedzieliśmy od państwa Eversów, że najważniejsze, by stópki zwróciły uwagę i sprowokowały pytanie: co to jest?” – dowiadujemy się w San Gabriele.

Jeśli ktoś chciałby bransoletkę z „Najdroższymi Stópkami” i w ten sposób pragnąłby się włączyć w dzieło ich popularyzacji, znajdzie je na stronie pracowni: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz św. Józefa Kaliskiego w Kostrzynie n. Odrą

2019-03-25 22:53

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego peregrynuje na pograniczu polsko-niemieckim. Już dziś dotarł do parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą.

Grzegorz Zawada
Obraz św. Józefa dotarł do parafii NMP Matki Kościoła w Kostrzynie n. Odrą
Zobacz zdjęcia: św. Józef w Kostrzynie nad Odrą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem