Reklama

Jestem rozczarowany, że temat ekshumacji nie został podjęty przez stronę ukraińską

2018-02-17 15:59

prezydent.pl

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Z dużym smutkiem i rozczarowaniem przyjąłem informację, że temat ekshumacji nie został podjęty przez stronę ukraińską podczas piątkowego spotkania w Warszawie wicepremierów Piotra Glińskiego i Pawło Rozenki - skomentował w sobotę Prezydent Andrzej Duda.

Prezydent RP przebywa z wizytą roboczą w Wilnie. Na konferencji prasowej po spotkaniu z Prezydent Litwy Andrzej Duda został zapytany o rozmowy, jakie prowadzili w piątek wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński i wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko.

- Nie będę ukrywał, że z dużym smutkiem i rozczarowaniem przyjąłem informację z Warszawy, albowiem to był temat, który stanowił ważny element moich rozmów z Prezydentem Poroszenką w czasie wizyty w Charkowie - powiedział Prezydent Andrzej Duda, przypominając, że obaj prezydenci rozmawiali na ten temat także telefonicznie. - Miałem nadzieję, że ten problem uda się przezwyciężyć - mówił polski Prezydent.

Podkreślił, że kwestia zgody na ekshumacje jest dla Polski bardzo ważna.

Reklama

- Kwestia ekshumacji, czyli kwestia wyjaśniania prawdy historycznej stanowi dla nas element fundamentalny, jeżeli chodzi o pamięć historyczną. To, że na wczorajszym spotkaniu, które miało miejsce w Polsce, ten temat w ogóle nie został podjęty przez stronę ukraińską, przyjąłem z dużym rozczarowaniem i z całą pewnością to nie jest taki kierunek, jaki wskazywaliśmy z Prezydentem Poroszenką – tłumaczył Andrzej Duda.

- Nie ukrywam, że jestem tym rozczarowany i zasmucony, ale mam nadzieję, że w przyszłości ten impas uda się przełamać - oświadczył. (PAP/BZ)

Tagi:
Duda Andrzej

Para Prezydencka zachęca do udziału w akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom

2018-12-12 14:55

pgo, prezydent.pl, Caritas Polska / Warszawa (KAI)

"Zachęcamy do udziału w Wigilijnym Dziele Pomocy Dzieciom. Ta akcja umacnia w nas poczucie wspólnoty – podobnie jak wtedy, gdy wywieszaliśmy biało-czerwone flagi i śpiewaliśmy hymn państwowy" - powiedział prezydent Andrzej Duda. Razem z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą na specjalnym filmie zachęcają do udziału w akcji, którą Caritas Polska organizuje po raz 25.

Jakub Szymczuk/KPRM

Para prezydencka na specjalnym filmie umieszczonym na oficjalnej stronie Prezydenta RP zachęca do udziału w akcji Caritas Polska Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom.

Prezydent Duda podkreślił, że przeżywamy właśnie wyjątkowy dla Polaków czas – 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. "Wspólnie radujemy się z wolności. I wiemy, że oznacza ona odpowiedzialność za los całej wspólnoty narodowej, w tym także solidarność z bliźnimi. Czekając na Święta, pamiętajmy więc o tych, którzy zawsze potrzebują naszej troski – o dzieciach i młodzieży, zwłaszcza z uboższych rodzin" - dodała Agata Kornhauser-Duda.

"Właśnie teraz możemy zrobić coś ważnego, aby wesprzeć naszych najmłodszych rodaków. Caritas już po raz 25. organizuje akcję Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Rozprowadza miliony świec, które zapłoną w polskich domach" - zaznaczył prezydent. Dzięki sprzedaży świec wiele dzieci będzie mogło wyjechać na zimowiska i letnie kolonie, a wielu chorych otrzyma pomoc na realizację leczenia i rehabilitacji.

"Zachęcamy do udziału w Wigilijnym Dziele Pomocy Dzieciom. Ta akcja umacnia w nas poczucie wspólnoty – podobnie jak wtedy, gdy wywieszaliśmy biało-czerwone flagi i śpiewaliśmy hymn państwowy" - dodał prezydent Duda.

Pierwsza Dama zauważyła, że okazywanie serdecznych uczuć i udzielanie praktycznego wsparcia osobom będącym w potrzebie to także wyraz naszego patriotyzmu i solidarności. "Niech zatem ciepło i blask świec Caritasu wypełnią nasze domy i serca. Bądźmy solidarni, cieszmy się razem wolną Ojczyzną i błogosławieństwem Bożego Dziecięcia" - zakończył Prezydent RP.

Pomysł Wigilijnej Świecy Caritas zrodził się w 1993 r. w ośrodku pomocy dzieciom niepełnosprawnym w Rusinowicach. Rok później światło świecy zajaśniało na stołach w całej Polsce. Od 19 lat Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom jest ekumenicznym dziełem tworzonym wspólnie przez Caritas Kościoła katolickiego, Diakonię Kościoła ewangelickiego i Eleos Kościoła prawosławnego.

Akcję można wesprzeć nabywając świece Caritas, których dystrybucja odbywa się w grudniu w parafiach i Caritas diecezjalnych na terenie całego kraju. Można również wysłać SMS o treści WIGILIA pod numer 72052 (koszt: 2,46 z VAT) lub dokonać wpłaty na konto Caritas Polska z dopiskiem „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z czego tu się cieszyć?!

2018-12-11 12:41

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 33

Ponoć Polacy mają skłonność do malkontenctwa. Amerykanin zapytany, jak leci, odpowie, że świetnie, a Polak, że tak sobie. Ktoś powie, że to kwestia różnic między językami, ale przecież mowa odzwierciedla duszę. Czytania trzeciej niedzieli Adwentu wzywają nas do radości. Dlatego mówimy o niedzieli „Gaudete”. „Radujcie się” – powtarza Paweł Apostoł w drugim czytaniu. Jasne! Każdy chciałby być radosny, ale nasuwa się pytanie, z czego mielibyśmy się tak cieszyć. W życiu mamy różne radości: pokój i miłość w rodzinie, miłe spotkania z przyjaciółmi, sukcesy w szkole lub w pracy, zwycięstwa polskich drużyn... Ale dzisiejsze czytania wskazują na inny motyw radowania się. Prorok Sofoniasz ogłasza: „Nie bój się (...)! Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie”. Św. Paweł: „Pan jest blisko!”. Psalmista zaś wyśpiewuje: „Bóg jest między nami”. A zatem możemy się radować Bogiem, jego obecnością.

Przypominają się tutaj słowa z listu Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”, który jest swoistym testamentem Papieża Polaka dla Kościoła na XXI wiek: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!”. Można by powiedzieć, że są radości przez małe „r” i jest Radość przez duże „R”, to znaczy pewność wiary, że w każdej sytuacji mogę powierzyć się Bogu. Owa Radość przez duże „R” może paradoksalnie współistnieć z trudnościami i cierpieniem. Nawet jeśli sprawy się nie układają, to w głębi serca mogę odczuwać pokój, że ostatecznie wszystko będzie, jak być powinno. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pyta retorycznie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (8, 35). O tym, że radość pośród cierpień jest możliwa, zaświadczyło wielu świętych, jak np. wspomniany już Jan Paweł II, którego w ostatnich latach życia tak bardzo nękały choroby i starość.

A jednak słowa z drugiego czytania: „Radujcie się (...). O nic się już nie martwcie”, mogą trochę irytować. No bo jak to nie martwić się o nic? Nie chodzi tu jednak o beztroskę, ale o to, by wiedzieć, że nasze życie jest czymś dużo więcej niż radzeniem sobie z kolejnymi problemami. Bądźmy odpowiedzialni, ale bez lęku i nerwowego zabiegania. Odpowiedzialność wyraża się także w konkretnym nawracaniu się, o którym mowa w ewangelii. Zapytajmy więc i my: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. Co możemy zmienić na lepsze w naszym życiu? I prośmy Ducha Świętego, by nam pomógł odnaleźć adekwatną odpowiedź i dał siły do właściwego działania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Katowice: Kościół czynnie zaangażowany w COP24

2018-12-16 14:44

ks.sk / Katowice (KAI)

W sobotę późnym wieczorem udało się przyjąć dokument końcowy Szczytu Klimatycznego COP24, który trwał w Katowicach od 3 grudnia. Dokument jest planem realizacji Porozumienia Paryskiego z 2015.

Szczyt klimatyczny ONZ 2018. Fot. Oficjalne materiały organizatora

Już od pierwszych dni trwania 24. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu mocno zaznaczył się udział Kościoła. Po sesji plenarnej otwierającej obrady zabrał głos kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. Przypomniał, że „zmiana klimatu, to także kwestia moralna, nie tylko techniczna”.

W swoim wystąpieniu wskazał, że „wiemy co możemy zrobić i to co, musimy zrobić staje się etycznym imperatywem”. – To zobowiązuje nas do poważnego zastanowienia się nad znaczeniem finansowych i ekonomicznych inwestycji, i orientowaniu ich na sektorach, które mają wpływ na przyszłość ludzkości, zabezpieczające warunki dla godnego życia na zdrowej planecie – powiedział kard. Parolin do zebranych na sali plenarnej.

Kard. Parolin mówił, że z punktu widzenia Stolicy Apostolskiej program walki z globalnym ociepleniem musi być oparty na trzech filarach. Pierwszym z nich jest fundament etyczny. Drugi to przekonanie o możliwości osiągnięcia trzech celów: dowartościowania godności osoby ludzkiej, eliminowania ubóstwa oraz łagodzenia wpływu zmian klimatu w sposób odpowiedzialny i dostosowany do warunków. Trzeci filar to „skupianie się na spełnieniu obecnych i przyszłych potrzeb”.

Głos Kościoła wybrzmiał również mocno podczas konferencji prasowej z udziałem ks. Bruno-Marie Duffe, sekretarza watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Podkreślił on, że jednym z zadań stojących przed Kościołem jest „zachęcanie do podejmowania wyborów na rzecz ochrony ludzkiego życia i godności, szczególnie w najbiedniejszych regionach świata”. – Musimy wspierać, zachęcać i wyjaśniać znaczenie nowej, uniwersalnej solidarności – dopowiedział.

Podczas swojego wystąpienia zauważył także, iż rolą Kościoła nie jest już tylko słuchanie i rozumienie”. W odczuciu ks. Duffe polega ona na „wzywaniu, apelowaniu o nową solidarność, o globalną umowę solidarnościową”. - Potrzebne jest wsłuchanie się w rozpaczliwe wołanie Ziemi i odpowiedź na to wołanie – podkreślał.

Jednym z wydarzeń towarzyszących obradom COP24 była konferencja zorganizowana przez Polską Akademię Nauk (PAN), Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych (CNRS) oraz Papieską Akademię Nauk. Wziął w niej też udział prymas Polski abp Wojciech Polak.

Podczas konferencji „Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society” miały miejsce sesje tematyczne dotyczące wyzwań i etycznych aspektów zmian klimatycznych. Poruszono także zagadnienia obecnego stanu wiedzy i badań naukowych nad zmianami klimatu, jak również konsekwencji, które z nich wynikają.

Abp Polak zabierając głos podczas jednej z debat poświęconej dziedzictwu św. Jana Pawła II przypomniał, że papież mówił, iż kwestie klimatyczne są wezwaniem moralnym. – Chodzi więc o zmianę naszej postawy. To możemy jako ludzie wierzący usłyszeć i ku temu mamy nasze serca zwrócić – mówił.

Hierarcha podczas sesji zaakcentował również fakt, że „to właśnie spuścizna myśli papieża Polaka stała się swoistym fundamentem dla opublikowanej w 2015 roku encykliki papieża Franciszka „Laudato si’”. - Dla mnie osobiście najbardziej przejmującym fragmentem tej encykliki jest zarysowana przez papieża Franciszka wizja pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, która ma fundamentalne znaczenie dla miliardów ludzi żyjących w tak zwanych krajach rozwijających – dodał prymas Polski podczas debaty.

Na temat religii jako sprzymierzeńca w ochronie klimatu wypowiedział się również Sekretarz Generalny ONZ António Guterres oraz prezydent Polski Andrzej Duda. – Dla wierzącego, który wyznaje, że świat jest ukształtowany przez Boga musi być strasznym oglądanie tego, jak człowiek niszczy dzieło stworzenia – powiedział Guterres. Jego zdaniem, jest całkowicie naturalne, że dla wierzących niszczenie świata stworzonego stoi w całkowitej sprzeczności z wiarą.

Prezydent Polski dodał, że „ochrona klimatu jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem”. Przypomniał również, że „zasada zrównoważonego rozwoju bardzo mocno wypływa z filozofii chrześcijańskiej”.

Czynnie w 24. Sesję Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych zaangażowała się także archidiecezja katowicka wraz z innymi Kościołami, które działają w Katowicach oraz okolicznych miastach. Przy COP24 powstała tzw. „Strefa duchowa”. Polegała ona na nieustannym towarzyszeniu obradom głównie przez modlitwę o które zapewniał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Pytany o organizację Szczytu Klimatycznego w Katowicach podkreśla, że „przy różnych okazjach apeluje, żeby to światowe wydarzenie otoczyć modlitwą”. - Wołajmy do Ducha Świętego, który potrafi jednoczyć ludzkie serca, żeby w Katowicach doszło do oczekiwanego konsensusu, żeby ten szczyt zakończył się konkretnymi zobowiązaniami – mówił podczas jednego z wywiadów.

W ramach Strefy Duchowej sprawowano również Eucharystie w różnych językach dla poszczególnych grup, które przyjechały na COP24 do Katowic. Zostały wyznaczone kościoły w których liturgia odbyła się w języku angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim czy włoskim. Nie zapomniano o nabożeństwach innych Kościołów. W ramach „strefy duchowej” istniała także możliwość uczestniczenia w liturgii prawosławnej, nabożeństwie luterańskim, metodystycznym oraz baptystycznym.

Wspólnie wyznawcy Chrystusa spotkali się na Centralnym Nabożeństwie Ekumenicznym w katowickiej archikatedrze Chrystusa Króla. Przewodniczył mu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podkreślił, że zadaniem człowieka jest w mocy Ducha Świętego zmieniać oblicze ziemi.

- Podejmujmy zatem trud porządkowania własnego podwórka (osobistego i kościelnego), co może być przekonującym przykładem dla innych. Naszym obowiązkiem jest też uderzać w wielki dzwon sumień, jeśli odpowiedzialnie myślimy o losach świata i człowieka; jeśli chcemy wzmacniać chrześcijańska duchowość, wolną od „obsesji konsumpcji”; jeśli chcemy wyzwolenia od niewoli praktycznego materializmu – powiedział.

Podczas nabożeństwa abp Skworc przypomniał, że tym co łączy wyznawców Chrystusa jest Duch Święty. – Jesteśmy Nim napełnieni, otrzymaliśmy Jego dary i charyzmaty – nie dla karmienia własnego egoizmu, przede wszystkim dla rozumnej służby Stwórcy i stworzeniu – powiedział.

W katowickiej katedrze homilię wygłosił także Anders Wejryd, emerytowany literański prymas Szwecji. Nawiązał do idei ekumenizmu jako więzi między tym, co prywatne a tym co wspólne, ludzkie i ekologiczne, Kościołem i społeczeństwem, historią, wizjami oraz dzisiejszą epoką.

W archidiecezji katowickiej trwały także naukowe przygotowania do Szczytu Klimatycznego. Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego zorganizował w przeddzień COP24 konferencję pt. „W trosce o wspólny dom. Chrześcijanin na drogach ekologii”. W jej trakcie abp Skworc zwrócił uwagę, że Kościół na Górnym Śląsku „popiera wszystkie działania rządowe i samorządowe, mające na celu poprawę jakości powietrza”.

– Popieramy poprzez budzenie świadomości we wspólnotach parafialnych, by unikać „małych” grzechów ekologicznych. Mobilizujemy duszpasterzy, by byli promotorami rozwiązań proekologicznych (…). Wydajemy pomoce i podręczniki promujące odpowiedzialny za środowisko styl życia oraz apelujemy do różnych podmiotów życia społecznego o właściwe, proekologiczne postawy i działania – wymieniał metropolita katowicki działania śląskiego Kościoła.

Na kilka dni przed rozpoczęciem Szczytu Klimatycznego Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej oraz Wydział Teologiczny zorganizowali Europejskie Spotkanie Młodych – PILGRIM. Uczestnikami spotkania była młodzież szkół ponadpodstawowych oraz studenci z Austrii, Czech, Słowacji, Ukrainy, Węgier, Rumunii, Polski oraz Indii.

Podczas spotkania młodzież z Austrii i Rumunii przekazała na ręce metropolity katowickiego „Manifest ekologiczny”, który jest wynikiem ostatnich 15 lat pracy i refleksji nad treściami proponowanymi przez PILGRIM. Został on podpisany przez przedstawicieli młodzieży z każdej ze szkół biorących udział w spotkaniu. Treść manifestu została także wręczona prezydentowi Katowic Marcinowi Krupie.

Szczyt klimatyczny zakończył się w sobotę, 15 grudnia, w późnych godzinach wieczornych przyjęciem końcowego dokumentu, który jest planem realizacji Porozumienia Paryskiego z 2015. Wzięło w nim udział ponad 20 tys. delegatów z całego świata, w tym przedstawiciele Stolicy Apostolskiej. Kolejny Szczyt Klimatyczny ma odbyć się w Chile.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem