Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Muzeum Archidiecezjalne u stóp Jasnej Góry

PAULINA CZYŻ
Edycja częstochowska 32/2000

Zbiory sztuki sakralnej zajmują poczesne miejsce na mapie muzeów w Polsce. Szczególną rolę pełnią muzea diecezjalne i archidiecezjalne, zaliczane do muzeów regionalnych o charakterze specjalnym. Do najstarszych należą polskie muzea diecezjalne: we Włocławku - założone w 1870 r.; Tarnowie - utworzone w 1888 r.; Poznaniu - w 1893 r.; Płocku w początkach XX w.; Sandomierzu - w 1905 r.; Krakowie - w 1909 r.; oraz Muzeum we Wrocławiu, które w 1998 r. obchodziło swoje stulecie.

Gdy wrocławskie muzeum święciło swe setne urodziny, w Częstochowie powołano do życia najmłodsze muzeum archidiecezjalne w Polsce. Aktu poświęcenia i uroczystego otwarcia muzealnych podwoi dokonał metropolita częstochowski - abp Stanisław Nowak - 20 kwietnia 1998 r. Powiedział wówczas: "Niechaj Cię chlubią Panie wszystkie dzieła Twoje i to wszystko, co ludzie wykonali swoimi sercami i rękami" .

Muzeum Archidiecezji Częstochowskiej, zlokalizowane w nowym, wspaniałym budynku Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. św. Barbary 41 (w pobliżu Jasnej Góry) istnieje już pełne dwa lata.

Mimo że takie młode - posiada wiele cennych zabytków sztuki sakralnej z dawnych wieków. Dziś zostaliśmy zaproszeni do zwiedzania. Dyrektor Muzeum - ks. Bogdan Blajer - oprowadzający nas po muzealnych wnętrzach - z dumą pokazuje najstarsze eksponaty - zabytki sztuki gotyckiej: rzeźbę Matki Bożej z Dzieciątkiem (z około 1430 r.), św. Marcina ze Mstowa i św. Otylię - (rzeźby z XV w.).

Wiele cennych zabytków zawdzięcza Muzeum pierwszemu Biskupowi erygowanej przed 75 laty diecezji częstochowskiej - Teodorowi Kubinie, który już kilkadziesiąt lat temu zaczął kolekcjonować dzieła sztuki sakralnej. Sporo ze zgromadzonych przez niego obrazów i rzeźb dotrwało do dziś i w Muzeum Archidiecezjalnym, po konserwacji, zajaśniało nowym blaskiem. Dlatego też przy wejściu do Muzeum wyeksponowano rzeźbę przedstawiającą bp. Teodora Kubinę (oryginał rzeźby znajduje się w Kurii Metropolitalnej).

Przedmioty kultu zgromadzone w jednym miejscu w takiej ilości budzą podziw i szacunek, sprawiają, że w Muzeum panuje atmosfera religijnej kontemplacji jak w świątyni. Twórcy wymodlili dla swych dzieł nieśmiertelność. Wycofane z kościołów i kaplic, odgrzebane z lamusa i parafialnych strychów dzieła sztuki noszą ślady przetaczających się przez te ziemie działań wojennych; pamiętają czasy potopu szwedzkiego, okres wojen napoleońskich, zaborów i wojen XX w. Wojny nie oszczędzały także dzieł sztuki. Jak podkreśla Ksiądz Dyrektor - relikty przeszłości zgromadzone w Muzeum podlegają jedynie konserwacji zachowawczej, nie uzupełnia się ich braków i ubytków, dlatego oglądamy rzeźby świętych z uszkodzeniami i zdartą farbą. Te zranione rzeźby są prawdziwymi świadkami naszej historii.

W częstochowskim Muzeum Archidiecezjalnym zwiedzający mogą (w kilku salach) obejrzeć około 100 rzeźb z różnych epok (obok drobnych figurek - duże rzeźby ołtarzowe), 120 obrazów, sporo naczyń i szat liturgicznych (w tym 3 cenne ornaty z XVI w.), a także 2 pastorały, z których jeden przywieziony został aż z Cejlonu. W dziale numizmatycznym zgromadzono sporo dawnych monet i cennych medali.

Chlubą Muzeum jest olejny obraz Madonny z Dzieciątkiem namalowany prawdopodobnie przez Stanisława Wyspiańskiego. Dzieło pochodzi z kościoła pw. św. Marii Magdaleny we Lwowie. Jego historia wiąże się z losami rodziny Abłamowiczów.

W salach wystawowych wyeksponowano także stare księgi pochodzące z Archiwum Kurii Metropolitalnej.

Placówka posiada bardzo dobre warunki lokalowe (stała temperatura powietrza, zabezpieczenia elektroniczne).

Od początku istnienia stałą troskę o egzystencję i rozwój Muzeum wykazuje bp Antoni Długosz i bp Jan Wątroba, który przez kilka lat jako rektor Wyższego Seminarium na co dzień otaczał Muzeum troską i staraniem. Muzeum to nie tylko prezentacja zgromadzonych dzieł sztuki sakralnej, ale także organizacja wystaw, odczytów i działalność wydawnicza. Niedawno w muzealnych salach eksponowano oryginalne rzeźby sakralne z gwoździ, przywiezione do Polski przez włoskiego artystę Roberto Cosimiego.

Ksiądz Dyrektor planuje zorganizowanie wystawy rzeźb przedstawiających Chrystusa frasobliwego oraz wystawę grafiki sakralnej - rektora ASP z Krakowa - prof. Stanisława Rodzińskiego. Nowym pomysłem jest wystawa prac kapłanów i zakonnic, dla których malarstwo sakralne stanowi pasję życia.

Ks. Blajer jest historykiem sztuki, wykładowcą w Wyższym Seminarium. Muzeum stanowi doskonałe zaplecze dla jego wykładów. Swą pracę bardzo kocha i wykonuje ją z wielkim zaangażowaniem. Dzięki jego inicjatywie oraz życzliwości proboszczów i osób świeckich - zbiory muzealne powiększają się ciągle o nowe eksponaty. "Prosimy księży - mówi Ksiądz Dyrektor - aby przekazywali nam przedmioty wycofane z kościołów, natomiast nie zabieramy dzieł sztuki z miejsc kultu, gdyż tam jest ich miejsce, ich naturalne środowisko".

Z wiarą i nadzieją oczekuje na nowe dary serca i wspaniałomyślność kolejnych ofiarodawców, gdyż Muzeum nie ma środków na zakupy. Dzięki hojności darczyńców oraz dalekowzroczności pierwszego Biskupa Diecezji Częstochowskiej, Muzeum Archidiecezjalne najbliższe Jasnej Góry wkracza w Trzecie Tysiąclecie jako najmłodsze w

Polsce, lecz pod względem zgromadzonych skarbów sztuki - bogate. Życzymy mu kolejnych eksponatów świadczących o kulturze religijnej i głębokiej wierze naszego narodu, a także wielu zwiedzających. Muzeum ma swoją siedzibę u stóp Jasnej Góry. Dla pielgrzymów przybywających do Matki Bożej może być dodatkowym miejscem refleksji i pogłębienia wiedzy o sztuce sakralnej naszej Ojczyzny.

Muzeum zaprasza we wtorki, czwartki i soboty w godz. 9.00-13.00, tel. (0-34) 365-12-15.

Z czego tu się cieszyć?!

2018-12-11 12:41

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 33

Ponoć Polacy mają skłonność do malkontenctwa. Amerykanin zapytany, jak leci, odpowie, że świetnie, a Polak, że tak sobie. Ktoś powie, że to kwestia różnic między językami, ale przecież mowa odzwierciedla duszę. Czytania trzeciej niedzieli Adwentu wzywają nas do radości. Dlatego mówimy o niedzieli „Gaudete”. „Radujcie się” – powtarza Paweł Apostoł w drugim czytaniu. Jasne! Każdy chciałby być radosny, ale nasuwa się pytanie, z czego mielibyśmy się tak cieszyć. W życiu mamy różne radości: pokój i miłość w rodzinie, miłe spotkania z przyjaciółmi, sukcesy w szkole lub w pracy, zwycięstwa polskich drużyn... Ale dzisiejsze czytania wskazują na inny motyw radowania się. Prorok Sofoniasz ogłasza: „Nie bój się (...)! Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie”. Św. Paweł: „Pan jest blisko!”. Psalmista zaś wyśpiewuje: „Bóg jest między nami”. A zatem możemy się radować Bogiem, jego obecnością.

Przypominają się tutaj słowa z listu Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”, który jest swoistym testamentem Papieża Polaka dla Kościoła na XXI wiek: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!”. Można by powiedzieć, że są radości przez małe „r” i jest Radość przez duże „R”, to znaczy pewność wiary, że w każdej sytuacji mogę powierzyć się Bogu. Owa Radość przez duże „R” może paradoksalnie współistnieć z trudnościami i cierpieniem. Nawet jeśli sprawy się nie układają, to w głębi serca mogę odczuwać pokój, że ostatecznie wszystko będzie, jak być powinno. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pyta retorycznie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (8, 35). O tym, że radość pośród cierpień jest możliwa, zaświadczyło wielu świętych, jak np. wspomniany już Jan Paweł II, którego w ostatnich latach życia tak bardzo nękały choroby i starość.

A jednak słowa z drugiego czytania: „Radujcie się (...). O nic się już nie martwcie”, mogą trochę irytować. No bo jak to nie martwić się o nic? Nie chodzi tu jednak o beztroskę, ale o to, by wiedzieć, że nasze życie jest czymś dużo więcej niż radzeniem sobie z kolejnymi problemami. Bądźmy odpowiedzialni, ale bez lęku i nerwowego zabiegania. Odpowiedzialność wyraża się także w konkretnym nawracaniu się, o którym mowa w ewangelii. Zapytajmy więc i my: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. Co możemy zmienić na lepsze w naszym życiu? I prośmy Ducha Świętego, by nam pomógł odnaleźć adekwatną odpowiedź i dał siły do właściwego działania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

W Twoje dłonie powierzam mój los

2018-12-17 08:07

Ewa i Tomasz Kamińscy

Ewa Kamińska
Modlitwę uwielbienia prowadzi Agnieszka Beszłej (pierwsza z prawej)

Od 13. lat w Lublinie organizowane są Dni Guadalupiańskie poświęcone Matce Bożej, Patronce Życia. Wspólna grudniowa modlitwa jest owocem podziękowań, jakie rodzina Grażyny i Gabriela Beszłejów zanosi do Maryi za wszelkie otrzymane łaski, zwłaszcza za uratowanie życia Grażyny po wypadku, którego doznała w Meksyku.

Rozwój wspólnoty


Wspólnota Guadalupe rozwija się z roku na rok coraz prężniej. Powstają nowe dzieła i inicjatywy. W 2013 r. przy Archikatedrze Lubelskiej powstał Zespół „Guadalupe”. Jego misją jest wielbienie Boga razem z Maryją oraz krzewienie kultu Matki Bożej z Guadalupe. Do wspólnoty należą także Rodziny Guadalupiańskie, które skupiają małżeństwa, młodzież i dzieci. W 2014 r. powstała „Fundacja Guadalupe”. Jej zadaniem jest działalność ewangelizacyjna i szerzenie kultu maryjnego (modlitwy, konferencje, rekolekcje, świadectwa, koncerty, płyty), wspieranie kultury katolickiej, a także praca charytatywna. Od grudnia 2017 r. wydawany jest Kwartalnik Ewangelizacyjny „Czas Maryi”. W dzieła wspólnoty angażują się także jej przyjaciele, przede wszystkim Wspólnota Najświętszego Imienia Jezus, Franciszkański Zakon Świeckich oraz parafia garnizonowa Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie. Liderka wspólnoty, Agnieszka Beszłej, w tym roku napisała i wydała książeczkę „Czas Maryi - Czas na Czystość”, która traktuje o pięknie trwania w czystości z perspektywy Dobrej Nowiny.

Najnowszą inicjatywą, którą pobłogosławił Metropolita Lubelski abp Stanisław Budzik, jest budowa Centrum Guadalupiańskiego w Polsce. Rozpoczęło się już zbieranie funduszy na to dzieło. Zespół „Guadalupe” pragnie nagrać płytę w języku angielskim o siedmiu sakramentach, jako „cegiełkę” na budowę Centrum. Wspólnota propaguje też akt oddania się Niepokalanej oraz modlitwę za wstawiennictwem sługi Bożego Stefana kard. Wyszyńskiego o cud uzdrowienia Alicji Mazurek, która w lutym 2018 r. uległa wypadkowi i obecnie przebywa w warszawskiej klinice „Budzik”.

Duszpasterzem wspólnoty jest obecnie ks. Łukasz Sidor, wikariusz archikatedry lubelskiej. W tym roku zastąpił on wieloletniego opiekuna ks. Tomasza Makarewicza SAC. W archikatedrze, w każdą drugą niedzielę miesiąca, wspólnota po Mszy św. o godz. 19 prowadzi przed Najświętszym Sakramentem modlitwę uwielbienia z Maryją, w czasie której zapewnia oprawę muzyczną.

Cztery dni z Maryją

Dni Guadalupiańskie rozpoczęły się 9 grudnia w lubelskiej archikatedrze Mszą św. o godz. 19.00, po której wspólnota „Guadalupe” poprowadziła uwielbienie z Maryją i św. Juanem Diego. Następnego dnia w kościele przy. al. Racławickich odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem ks. ppłk. Andrzeja Piersiaka, proboszcza parafii garnizonowej. Po Eucharystii odbył się koncert „Z Maryją i św. Józefem”. W ich postaci wcielili się Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki. Szczególnie cieszył udział całych rodzin z małymi dziećmi wnoszącymi dużo spontanicznej radości. Meksykańską fiestę poprzedziła procesja z obrazem Matki Bożej z Guadalupe przy dźwiękach pieśni zwanej posadą na pamiątkę pielgrzymki Maryi i Józefa w poszukiwaniu gościny. W przygotowanie dań kuchni meksykańskiej zaangażowała się głównie wspólnota „Porcjunkula” Franciszkańskiego Zakonu Świeckich z kościoła oo. Kapucynów w Lublinie. Kolejne wykonanie musicalu „Życie Maryi” odbyło się 11 grudnia w wypełnionym po brzegi amfiteatrze na Poczekajce. Jak zawsze spektakl nagrodzony był gromkimi oklaskami na stojąco w uznaniu za trud licznego zespołu. Musical zakończył się wspólną modlitwą i aktem oddania się Niepokalanej, którą poprowadził o. Cyprian Moryc OFM, opiekun wspólnoty Najświętszego Imienia Jezus.

Kulminacja Dni Guadalupiańskich nastąpiła 12 grudnia w archikatedrze we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe. Świętowanie rozpoczął Akatyst ku czci Bogurodzicy. O. Mirosław Kopczewski OFM Conv. na początku Mszy św. przekazał wspólnocie Guadalupe relikwie I stopnia św. Maksymiliana Kolbe (włos z brody), dar klasztoru w Niepokalanowie. Ks. Adam Lewandowski, proboszcz parafii archikatedralnej, wyraził ogromną wdzięczność za dar relikwii Patrona wspólnoty. W homilii o. Mirosław podkreślił, że relikwie zostały podarowane, by o. Maksymilian towarzyszył wspólnocie Guadalupe we wszystkich dziełach ewangelizacyjnych. Przywołał też przykłady działania Niepokalanej w życiu Świętego, która patronowała jego niezliczonym dziełom. - Niech Maryja nas prowadzi i nami się posługuje, aby wypełniał się Boży plan w naszym życiu. Ona nas nigdy nie zawiedzie - powiedział o. Mirosław. Uczestnicy Liturgii dokonali aktu oddania się Niepokalanej słowami św. Maksymiliana.

Uroczystości ku czci Matki Bożej z Guadalupe zakończył koncert „Mariachi dla Najpiękniejszej”. Wraz ze wspólnotą „Guadalupe” wystąpili: Ryszard Morka, Aleksandra Rudzińska-Jemielniak z mężem Jakubem Jemielniakiem, schola Totus Tuus z parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, schola z parafii św. Ojca Pio w Lublinie i Przyjaciele. Świętowaniu towarzyszył piękny, naturalnej wielkości wizerunek Matki Bożej z Guadalupe. Malował go przez wiele miesięcy Jakub Ambrowe w Austrii. Obraz został przywieziony do Niepokalanowa i tam ofiarowany wspólnocie, która pragnie umieścić go w kaplicy planowanego Centrum Guadalupiańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem