Reklama

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II całą ufność pokładał w Bogu

2018-03-02 10:13

md / Harrison, USA (KAI)

Piotr Drzewiecki

Możemy nazwać Jana Pawła II „błogosławionym mężem”, bo całą ufność i nadzieję pokładał on w Bogu – mówił przebywający w Stanach Zjednoczonych kard. Stanisław Dziwisz, podczas Mszy św. odprawionej w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Harrison. Podkreślał on, że polski papież jest dla dzisiejszych chrześcijan wzorem ewangelicznego życia i służby.

Kard. Dziwisz przypominał zebranym w świątyni, że Jan Paweł II od młodości prowadził głębokie życie duchowe, był człowiekiem modlitwy i kontemplacji. „Modlił się samotnie i modlił się z innymi. Sam żył Bogiem i dlatego prowadził innych do Boga” – wspominał, nazywając polskiego papieża „błogosławionym mężem”, który całą ufność i nadzieję pokładał w Bogu.

„Głębokie, nieustanne zanurzenie w Bogu prowadziło św. Jana Pawła II do niezmordowanej służby Kościołowi i światu” – wspominał hierarcha. Podkreślał, że choć Ojciec Święty niósł ogromny ciężar odpowiedzialności, to jednak zachowywał wewnętrzny spokój, nawet w obliczu wielu i poważnych problemów, jakim musiał stawiać czoła jako pasterz Kościoła powszechnego. „W jego sercu i w jego ustach słowa św. Faustyny: „Jezu, ufam Tobie” nabierały szczególnej wymowy i wiarygodności” – zaznaczył i podkreślił wkład Jana Pawła II w głoszenie i rozprzestrzenianie się w Kościele i świecie orędzia Bożego Miłosierdzia.

Zwracając się do obecnych w kościele kapłanów, osobisty sekretarz Jana Pawła II mówił, że księża mogą uczyć się od niego, jak służyć gorliwie ludowi Bożemu w dzisiejszym świecie. Wskazał, że posługa świętego papieża opierała się na dwóch kolumnach: na miłości Boga i na miłości człowieka. „Kapłan musi być zanurzony w Bogu. Musi prowadzić głębokie życie duchowe, umacniane słowem Bożym, codzienną osobistą modlitwą, życiem sakramentalnym. To jest warunek sine qua non” – nauczał hierarcha. Dodał, że przyjaźń z Jezusem, pójście za Nim owocuje zawsze przyjęciem zadania do spełnienia w Jego Kościele.

Reklama

„On nas posyła do Jego i naszych braci i sióstr, aby im głosić Dobrą Nowinę, aby być dla nich szafarzami życiodajnych sakramentów, aby podejmować dla nich dzieła miłosierdzia. W tej posłudze, podejmowanej gorliwie dzień po dniu, realizuje się nasza miłość bliźniego. Niesiemy im to, co otrzymujemy od Chrystusa. Niesiemy im Jego miłość, Jego słowo, Jego przebaczenie, Jego życie” – mówił, nazywając tę posługę przywilejem kapłańskiego powołania i służby.

Kard. Dziwisz wspomniał także wkład papieża Polaka w duszpasterstwo rodzin, do którego warto wracać wobec kryzysu, jaki dotyka rodziny w dzisiejszym świecie: w Polsce, w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach. Podkreślał, że jest to wielkie wyzwanie dla duszpasterzy, ale przede wszystkim dla małżonków i rodzin. „Nie rozwiążemy kryzysu sami. Ale starajmy się uczynić to, co możemy, każdy na swoim odcinku” – apelował kaznodzieja. Poradził małżonkom i rodzicom, aby wspólnie modlili się ze swoimi dziećmi. „Wspólna modlitwa uchroniła już wiele rodzin przed rozpadem, pomagając przezwyciężać trudności, których przecież nie brakuje w życiu małżeńskim i rodzinnym” – argumentował.

Parafia Matki Boskiej Częstochowskiej w Harrison w stanie New Jersey jest wieloetniczną wspólnotą w archidiecezji Newark. Odprawiane są tu Msze w języku polskim dla polskich imigrantów. Została ustanowiona 6 sierpnia 1908 roku.

Tagi:
Dzięga abp Andrzej Dzięga kard. Stanisław Dziwisz

Węgierskie odznaczenie dla abp. Andrzeja Dzięgi

2017-06-22 21:14

pk / Szczecin / KAI

Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga z wysokim węgierskim odznaczeniem. Krzyż Zasługi Orderu Węgierskiego został nadany przez prezydenta Węgier za zasługi na rzecz budowania jedności między obu narodami – Węgrami i Polską. To nagroda m.in. za wkład w dzieło nauki języka węgierskiego, upowszechniania kultury węgierskiej, wzmacniania kontaktów między Kościołem w Polsce i na Węgrzech, a szczególnie za współpracę i wsparcie w wyniesieniu na ołtarze Jánosa Esterhazego. Odznaczenie wręczyła ambasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács.

Bożena Sztajner

Abp Andrzej Dzięga swoją działalność na rzecz pogłębiania przyjaźni i współpracy między narodami rozpoczął jeszcze jako biskup sandomierski. 13 lat temu powołał Centrum Współpracy Polsko-Węgierskiej w Sandomierzu służące wymianie naukowej, kulturalnej i duszpasterskiej.

- Życie duchowe i sprawy duchowe nigdy nie są oderwane od spraw zwyczajnych, codziennej kultury, bytowania, gospodarki, polityki. To sprawy wzajemnie przeniknięte - mówił podczas uroczystości abp Dzięga.

- Błąd popełnia ten, kto mówiąc Europa widzi tylko Wschód i Zachód. Istotą błędu jest to, że oprócz Wschodu i Zachodu jest Europa Środkowa o wyjątkowym duchowym dynamizmie. Kultura łacińska, ale duchowość środkowoeuropejska. Personalizm chrześcijański, czyli patrzenie na każdego człowieka od poczęcia po naturalną śmierć - zaznaczył.

Arcybiskup Andrzej Dzięga jest doktorem honoris causa Wydziału Teologicznego Katolickiego Uniwersytetu imienia Petera Pazmanya w Budapeszcie. Wyróżnienie otrzymał trzy lata temu.

Dzisiejsza uroczystość odbyła się w Sali Rycerskiej Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. Laudację wygłosił radca ambasady Pál Attila Illés. W uroczystości uczestniczył także węgierski biskup László Kiss-Rigó z diecezji Segedyn-Csanád. Potem goście złożyli kwiaty przed pomnikiem św. Jana Pawła II i pomnikiem "Węgierskiego Chłopca" na Jasnych Błoniach w Szczecinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież Franciszek: Polacy słusznie wspominają biskupa Jordana

2018-06-23 18:45

ms / Poznań (KAI)

Biskup Jordan bardzo się natrudził, ciesząc się niezwykłą przychylnością księcia Mieszka I, aby naród powierzony jego pasterskiej trosce z pogańskich obrządków do wiary chrześcijańskiej doprowadzić. Słuszną jest więc rzeczą, by był on wspominany przez tamtejszy Kościół lokalny – napisał papież Franciszek w przesłaniu do uczestników jubileuszu 1050-lecia biskupstwa poznańskiego. Uroczystościom przewodniczył legat papieski kard. Dominik Duka.


Przesłanie Ojca Świętego połączone z apostolskim błogosławieństwem przeczytano na początku mszy św. celebrowanej przez prymasa Czech na placu przed katedrą poznańską.

„Za natchnieniem Ducha Świętego i za możną przyczyną Bogurodzicy Dziewicy Maryi, w kończącym się pierwszym tysiącleciu przepowiadania Ewangelii, tworzyły się nowe ziemie i nowe narody, które, po odrzuceniu starych wierzeń, religię chrześcijańską radośnie przyjmowały. Wśród nich był naród Polaków, który po chrzcie przyjętym przez księcia Mieszka I w roku 966, wciąż pragnął coraz bardziej postępować za Chrystusem i gorąco wiarę wyznawać” – czytamy w przesłaniu papieża na jubileusz pierwszego biskupstwa w Polsce. Franciszek podkreślił, że „Święta Matka Kościół, zawsze zatroskana, aby tak wielkie pragnienia wiecznej szczęśliwości zostały jak najlepiej spełnione, wkrótce wysłała tam misjonarzy i ustanowiła pierwszą diecezję w Poznaniu, której pierwszym biskupem był Jordan”.

„Nadto, nie należy także zapomnieć Dobrawy, córki króla Czech i wiernej zwolenniczki religii chrześcijańskiej, którą wspomniany książę pojął za żonę i która zrodziła mu syna Bolesława, przyszłego pierwszego króla Polski. Dobrawa też sprowadziła ze sobą kapłanów i ich łagodnymi słowami oraz najwspanialszym wytrwałym przykładem w codziennym życiu wpływała na to, by co dopiero ochrzczony małżonek uświęcał się przez niewiastę” – czytamy w orędziu papieża.

„Ta, która posłusznie opuściła ojczyznę i rodzinę oraz pokornie i wytrwale znosiła liczne przeciwności, dla współczesnych kobiet i mężczyzn może być zachętą do miłości, która cierpliwa jest i łaskawa, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma” – pisze Ojciec Święty.

„Będziesz w Naszym imieniu przewodniczył celebracjom liturgicznym i Nasze hojne pozdrowienie przekażesz uczestnikom, zwłaszcza umiłowanej Wspólnocie Poznańskiej oraz jej Arcybiskupowi Metropolicie i wszystkim Braciom w biskupstwie. Wyrazy Naszego szacunku i braterskiej miłości przekażesz także pozostałym duchownym, rodzinom, władzom cywilnym i wszystkim, którzy całym sercem wyznają Imię Chrystusa” – czytamy w przesłaniu papieża odczytanym podczas jubileuszowych uroczystości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rycerze Kolumba podsumowali rok bratni

2018-06-24 12:35

jg / Zakopane (KAI)

Rycerze Kolumba z całej Polski przyjechali do Zakopanego, aby podsumować rok formacyjny, zwany przez nich rokiem bratnim. Rycerze Kolumba z naszego kraju zaangażowali się m.in. w odbudowę domów i szpitali na terenie objętym wojną w Syrii. Z obiektów będą korzystać chrześcijanie i inni mieszkańcy kraju.


Spotkanie podsumowujące rok bratni w Zakonie Rycerzy Kolumba odbywa się w zakopiańskiej "Księżówce" - Domu Rekolekcyjnym Episkopatu Polski. - Cieszę się z obecności blisko 40 Rycerzy z wielu rad w Polsce, którzy przybyli do Zakopanego wraz ze swoimi małżonkami. Za nami bardzo udany okres. Zaangażowaliśmy się w obchody Roku św. Brata Alberta. Udało nam się zebrać 100 tys. złotych dla placówek prowadzonych przez braci i siostry albertynki na terenie całego kraju - mówi w rozmowie z KAI Tomasz Wawrzykowicz, delegat stanowy w Polsce Rycerzy Kolumba. Dzięki akcjom pomocy zorganizowanym przez Rycerzy Kolumba zebrano dla placówek prowadzonych przez braci i siostry albertynki środki czystości, a także koce, kołdry i inne rzeczy. - Siostry i bracia podkreślają, że dzięki naszej akcji, która przyniosła takie korzyści, na kilka lat mają zapewnione normalne funkcjonowanie swoich placówek - cieszy się Tomasz Wawrzykowicz. Rycerze Kolumba pospieszyli z pomocą również osobom poszkodowanym w nawałnicach w sierpniu ubiegłego roku na północy Polski. - Udało się m.in. zorganizować bardzo dobrze wyposażone kontenery dla rodzin, które straciły dach nad głową. Rodziny mogły spokojnie przeżyć okres zimowy - wyjaśnia Wawrzykowicz.

Dzięki staraniom Rycerzy Kolumba Cartias Polska przekazała na rzecz poszkodowanych w nawałnicach 40 tys. złotych. Zaś 10 tys. dolarów przekazała Rada Najwyższa Rycerzy Kolumba. - Cały czas ta pomoc płynie. Organizujemy koncerty, na których występuje nasz brat Ryszard Rynkowski i cały dochód z nich przekazujemy dla osób poszkodowanych w nawałnicach w sierpniu ubiegłego roku - podkreśla delegat stanowy w Polsce Zakonu Rycerzy Kolumba. Rycerze współorganizowali także akcję "Jaś w drodze", która miała na celu działania pro-life. Towarzyszyła jej akcja pomocy dla domu samotnej matki prowadzonej przez siostry zakonne w Wadowicach.

Rycerze Kolumba poznali plany na kolejny rok bratni. Spotkają się na corocznej pielgrzymce na Jasnej Górze od 5 do 6 października tego roku. Będzie w niej uczestniczył Carl Anderson, Najwyższy Rycerz ze Stanów Zjednoczonych.

Rycerze Kolumba z całego świata, także w Polsce zaangażują się także w organizację peregrynacji w Polsce obrazu Matki Bożej Opiekunki Prześladowanych Chrześcijan. - Będzie temu towarzyszyć dzieło miłosierdzia, o którym jeszcze nie chcemy mówić. Ustalamy szczegóły również z Episkopatem Polski. Jednocześnie pragnę podkreślić bardzo dobrą współpracę z polskimi hierarchami - zaznacza Wawrzykowicz. Rycerze Kolumba w kolejnym roku bratnim będą współpracować z ks. infułatem Ireneuszem Skubisiem w ramach projektu Europa Christi oraz ze Stowarzyszeniem "Pomoc Kościołowi w Potrzebie". - W ramach tej współpracy kierujemy środki jako zakon na odbudowę domów i szpitali na terenie Syrii, państwa dotkniętego wojną. Z naszej pomocy korzystają nie tylko chrześcijanie - podkreśla delegat stanowy w Polsce Zakonu Rycerzy Kolumba.

Paweł Put z ludźmierskiej Rady Rycerzy Kolumbów, na terenie której już drugi raz w przeciągu ostatnich kilku lat odbywa się spotkanie podsumowujące rok bratni, podkreśla, że działanie w zakonie to najlepsza lokata w życiu. - Nie liczą się dla nas jakieś niesamowite dobra materialne, ale po prostu niesienie drugiemu człowiekowi pomocy w różnych aspektach. Dla mnie to najlepsza lokata, lokata w Boże Miłosierdzie - mówi KAI Paweł Put z Rycerzy Kolumba. Podhalańscy Rycerze Kolumba organizują wielkie akcje w swoim terenie, np. akcję krwiodawstwa na początek wakacji, pomagają w obsłudze spotkania modlitewnego "Jezus na lodowisku", dowożą osoby starsze na Dzień Chorych do Ludźmierza.

Spotkanie Rycerzy Kolumba w Zakopanem zakończy Msza św. w kościele Świętego Krzyża. Liturgii będzie przewodniczył emerytowany metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Hierarcha wygłosi też homilię skierowaną do Rycerzy Kolumba.

Rycerze Kolumba są międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 1,95 miliona członków. W Polsce obecni są od ponad 11 lat i liczą ponad 5 tys. członków działających w 104 radach na terenie 28 diecezji. Zasadami Rycerzy Kolumba są miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm. Organizację założył ks. Michael McGivney, który w 1882 r. w New Haven w Stanach Zjednoczonych zgromadził grupę mężczyzn pragnących wspierać się wzajemnie i formować w wierze katolickiej. 15 marca 2008 roku Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego ks. McGivney'a.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem