Reklama

Diecezja tarnowska: zaledwie 2,5 % uczniów szkół średnich nie chodzi na religię

2018-03-02 12:13

eb / diecezja tarnowska (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

2,4 % uczniów szkół średnich z terenu diecezji tarnowskiej nie uczęszcza na lekcje religii. Najwięcej młodych rezygnuje z katechezy w liceach - 5,7 % , a w zespołach szkół, gdzie znajdują się technika, szkoły branżowe i licea profilowane - 1,4 % uczniów.

Dane przygotował Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Jak mówi dyrektor ks. Tomasz Lelito uczniowie podawali różne przyczyny dlaczego rezygnują z religii. „Niektórzy chcą mieć więcej czasu na naukę i przygotowanie do matury. Były też deklaracje niewiary i stwierdzenia, że rodzina nie chodzi do kościoła, więc i oni rezygnują z religii. Niektórzy nie zgadzają się z nauką społeczną i moralną Kościoła. Ale są i tacy, którzy twierdzą, że przesilili się w trakcie przygotowania do bierzmowania i chcą odpocząć. Mamy nadzieję, że kiedyś wrócą na lekcje religii” – dodaje.

Ks. Lelito podkreśla, że z danych trzeba wyciągnąć wnioski, przedyskutować jak wyjść naprzeciw młodym ludziom, by pokazywać im wartość religii. Taka okazja będzie podczas V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

Dyrektor Wydziału Katechetycznego mówi, że czasami uczniowie nie są świadomi, że jeśli nie chodzą na lekcje religii to może to mieć konsekwencje w życiu parafii. „To m.in. kwestia przygotowania do różnych sakramentów świętych. Jeżeli ktoś ignorował lekcje religii to pojawia się pytanie czy taka osoba rzeczywiście jest gotowa do tego, żeby przyjmować poszczególne sakramenty święte. Pytanie też, w jaki sposób można uzupełnić te braki, które powstały, bo ktoś nie uczęszczał na katechezę?” – dodaje.

Reklama

Ankiety przeprowadzono w stu trzynastu szkołach średnich w diecezji tarnowskiej. Biorąc pod uwagę wszystkie rodzaje szkół średnich w Tarnowie na religię nie chodzi 4,7 % uczniów, w Nowym Sączu 2,5 %, w Bochni 1,9 %, w Dębicy 1,7 %,, w Mielcu 1,6 %, a w Brzesku 1,5 %.

W szkołach średnich na terenie diecezji tarnowskiej jest ponad 45 tys. uczniów. Na religię nie chodzą 1063 osoby, w tym 53 nie-katolicy.

Warto przypomnieć, że diecezja tarnowska od lat ma najwyższe w Polsce wskaźniki życia religijnego. W mszy niedzielnej uczestniczy tam 66, 9% zobowiązanych katolików, gdy tymczasem średnia ogólnopolska wynosi 36, 7 %.

Tagi:
diecezja

Powstaje herb diecezji

2018-08-08 10:23

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 32/2018, str. I

Archiwum

Zgodnie z sięgającą czasów średniowiecza tradycją, wiele diecezji posiada swój herb. Zawiera on elementy nawiązujące do jej historii oraz do teraźniejszości. To symbol, który ma jednoczyć i reprezentować. Diecezja Sandomierska takiego herbu dotąd nie posiadała, posługując się herbami kolejnych biskupów. W roku jej 200-lecia powstał projekt herbu, który przekazujemy do wiadomości wszystkich, prosząc o uwagi i sugestie – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii. Każdy element tworzący herb ma swoją symbolikę i znaczenie.

Tarcza herbowa zawiera dwa pola. Pole górne niebieskie (kolor zastosowany w odniesieniu do Matki Bożej – patronki diecezji i do katedry oraz w nawiązaniu do herbu Papieża Piusa VII, który utworzył diecezję w 1818 r.). Na nim złoty krzyż (forma zaczerpnięta z tronu biskupiego w katedrze sandomierskiej), umieszczony na szczycie wzgórza stanowiącego dolne pole w kolorze czerwieni (to odwołanie do góry Świętego Krzyża z sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a kolor czerwieni odnosi się do ofiary Męczenników Sandomierskich). Na tym polu umieszczona jest złota korona (symbolizuje ona chwałę męczenników, a jednocześnie królewski gród. Jej pierwowzorem jest korona sandomierska króla Kazimierza Wielkiego odnaleziona w Sandomierzu w 1910 r. Taka sama korona przedstawiana jest na malowidłach w katedrze. To wszystko ma mieć też nawiązanie do historii związku ziemi i diecezji sandomierskiej z Krakowem). Poniżej korony umieszczone są dwie niebieskie wstęgi (rzeki, które symbolizują położenie granic obecnej diecezji nad Wisłą i Sanem. Ich użycie nawiązuje do herbu obecnego bp. Krzysztofa Nitkiewicza nadającego herb diecezji). Tarczę herbową zdobią zgodnie z przyjętym zwyczajem skrzyżowane ze sobą złoty krzyż biskupi i pastorał oraz srebrna infuła ze złotym obszyciem z czerwonym pasem. Jest to nawiązanie do mitry św. Stanisława Biskupa i Męczennika, patrona naszej diecezji. U dołu pod tarczą na wstędze w miejscu dewizy umieszczony jest napis: „Diecezja Sandomierska”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: relikwie dla bezdomnych

2018-09-23 20:17

eko / Kraków (KAI)

Relikwie św. Ojca Pio oraz bł. Marii Angeli Truszkowskiej zostały zainstalowane w centrum pomocy dla osób bezdomnych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio i Kuchni Społecznej Siostry Samueli. Celebracja była elementem uroczystości św. Ojca Pio w 50 rocznicę jego śmierci.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Osoby bezdomne razem z nami i wszystkimi czcicielami św. Ojca Pio łączą się w modlitwie i czuwaniu w tym Jubileuszowym roku stu lat od otrzymania przez naszego patrona stygmatów i pięćdziesięciu lat od Jego przejścia do domu Ojca – mówi br. Grzegorz Marszałkowski OFMCap, dyrektor Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. - Obecność relikwii naszego Patrona jest znakiem Jego modlitewnego wsparcia dla naszych wszelkich działań – dodaje kapucyn.

Relikwie świętego Ojca Pio umieszczone zostały w atrium budynku Dzieła przy ul. Smoleńsk 4, w którym znajdują się m.in.: łaźnia, pralnia, garderoba, świetlica i punkt doradztwa zawodowego dla osób bezdomnych i zagrożonych bezdomnością.

Obok św. Ojca Pio umieszczono relikwiarz bł. Marii Angeli Truszkowskiej CSSF, założycielki Zgromadzenia Sióstr Świętego Feliksa z Kantalicjo Trzeciego Zakonu Regularnego Świętego Franciszka Serafickiego. Siostry felicjanki, prowadzą w budynku kuchnię społeczna, z której korzystają osoby ubogie i potrzebujące. - Siostry, z inspiracji bł. Matki Angeli, prowadzą te kuchnie już od 1872 roku. Najpierw działanie kuchni skierowane było na osoby starsze, potem, w krótkim czasie, pojawili się też młodzi studenci. I tak jak siostry wtedy zorientowały się, żeby ludziom potrzebującym pomagać na miarę możliwości - tak robią do dziś – zauważa s. Alina Płoszczyca – przełożona prowincjalna Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.

Relikwie umieszczono w przestrzeni dostępnej dla wszystkich przychodzących, zarówno po pomoc Dzieła Pomocy, jak i korzystających ze stołówki sióstr. - Centralnym miejscem naszego budynku przy ul. Smoleńsk 4 w Krakowie jest atrium, w którym chcemy stworzyć taką przestrzeń do modlitwy i wyciszenia. Relikwie będą tu obecne, aby nam nieustannie przypominać, że naszym powołaniem jest świętość – twierdzi br. Marszałkowski.

Relikwie mają służyć także pracownikom instytucji, która tak mocno związana jest z postacią kapucyńskiego świętego i stygmatyka oraz wszystkim jej gościom. - Od początku istnienia Dzieła Pomocy św. Ojca Pio bardzo silnie odczuwamy Jego wsparcie modlitewne. Obecność jego doczesnych szczątków jest dla nas zachętą, by razem ze św. Ojcem Pio zanosić do Boga modlitwy za naszych podopiecznych – podsumowuje br. Marszałkowski. - Wierzymy, że dla nas i naszych podopiecznych tego typu obecność obu świętych i błogosławionych przypominać będzie, by słowo przemieniać w czyni oraz że zamiana w życiu zawsze jest możliwa – podsumowuje s. Płoszczyca.

Centrum przy ulicy Smoleńsk działa od 23 września 2013 roku. Wtedy Kuchnia Społeczna Siostry Samueli przeniosła się tu ze swojej poprzedniej siedziby. S. Maria Samuela Piksa, której imię nosi dziś stołówka, była kierowniczką przez 60 lat. Dzieło Pomocy św. Ojca Pio we wspomnienie św. Ojca Pio świętuje 14 rocznicę powstania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Św. Stanisław i św. Dorota chronią Wrocław przed kataklizmami

2018-09-24 08:56

Marek Zygmunt

23 września już po raz 21. ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Stanisława i św. Doroty. Dzieje się to zgodnie ze średniowieczną tradycją wskrzeszoną przez ks. kard. Henryka Gulbinowicza po powodzi tysiąclecia, jaka dotknęła Wrocław w 1997 r.

Marek Zygmunt

Tegorocznej procesji przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Rozpoczęła się o godz. 16.00 w bazylice garnizonowej, pw. św. Elżbiety, a zakończyła się Eucharystią w kościele pw. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława przy pl. Franciszkańskim. W homilii dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej ks. Arkadiusz Krziżok dziękował Bożej Opatrzności za uchronienie naszego miasta od powodzi i prosił za wstawiennictwem świętych patronów o Boże błogosławieństwo na ,, nowy czas”. - Modlimy się, bo staramy się nie myśleć tylko o sobie, o zaspokojeniu naszej żądzy. Myślimy o pokoju, o bezpieczeństwie, o naszym mieście ufając, że Bóg wysłucha naszej płynącej z serca modlitwy - akcentował kończąc homilię ks. A. Krziżok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem