Reklama

Sakrament darem i szansą dla człowieka

Izabela Sałek
Edycja łowicka 45/2004

Niezwykła uroczystość miała miejsce 12 października na terenie Zakładu Karnego w Łowiczu. Dwóch osadzonych przyjęło tego dnia sakrament chrztu i I Komunii św., a pięciu zostało bierzmowanych. Szafarzem sakramentów świętych był biskup łowicki Andrzej F. Dziuba, który przewodniczył także Mszy św.

Księdzu Biskupowi towarzyszył Naczelny Kapelan Więziennictwa w Polsce ks. Paweł Wojtas oraz ks. prał. Wiesław Skonieczny - proboszcz parafii katedralnej, na terenie której znajduje się łowicki Zakład Karny.
Osadzeni przygotowywali się do przyjęcia sakramentów od pół roku, nad czym czuwał kapelan ks. Mirosław Targaszewski, wspierany przez kleryków IV kursu Wyższego Seminarium Duchownego - Sylwestra Bernata i Romana Sękalskiego oraz wolontariuszkę Agnieszkę.
Przybyli na uroczystość w Zakładzie zostali powitani przez dyrektora placówki - Artura Kowalskiego. „Księże Biskupie, jest to pierwsza tego typu uroczystość w tej jednostce - wyznał Dyrektor Zakładu. - Jest mi naprawdę miło, że ma ona miejsce w naszej jednostce. Nie doszłoby zapewne do tego, gdyby nie wysiłek naszego kapelana - ks. Mirosława Targaszewskiego, któremu chcę w tym miejscu podziękować i życzyć wiele pomyślności i cierpliwości w dalszej posłudze”.
Następnie Biskup Łowicki podzielił się z zebranymi swoją radością i wdzięcznością: „Chcę wyrazić wdzięczność Bogu za ten szczególny znak. Tutaj, w Zakładzie Karnym, ma być udzielony pierwszy sakrament, tj.chrzest. Dopiero po otrzymaniu chrztu możemy przyjmować inne sakramenty, czyli Komunię św. i bierzmowanie. To jest wyjątkowa chwila dla każdego Kościoła, również dla tego miejsca. Zechciejmy zatem w duchu modlitwy przeżyć ten czas, ofiarujmy go Bogu. Zanosimy ten dar w wolności, bo nikt nas nie zmusza. Oby więc był dany z serca!”.
Po powitaniach, dwóch kandydatów do chrztu wraz z chrzestnymi poprosiło Księdza Biskupa o udzielenie im tego sakramentu. Następnie symbolicznie weszli oni do grona wspólnoty Kościoła, aby wraz z wiernymi uczestniczyć w modlitwie i słuchaniu Słowa Bożego.
W homilii bp Dziuba mówił, iż chrześcijaństwo jest bardzo prostą religią, gdyż nie ma w niej ludzi lepiej i gorzej traktowanych. „Chrześcijaństwo jest takie samo dla wszystkich - przekonywał Pasterz diecezji. - Stawia wszystkim takie same zasady i wymagania. Nie ma żadnej różnicy między mną, po tej stronie ołtarza, i między Wami”.
Podstawowa zasada, jaka obowiązuje w chrześcijaństwie, bez wyjątku, to przykazanie miłości Boga i bliźniego. Wydaje się ona bardzo prosta, ale w praktyce jest trudna. Często nasza miłość do Boga jest słaba albo nie ma jej wcale. A nasza miłość do bliźniego jest w rzeczywistości zaprzeczeniem miłości, bo zamiast go kochać, czynimy mu zło. „Taka jest prawda życia - stwierdził Ksiądz Biskup. - Gdybyśmy się nie przyznawali do naszych błędów i grzechów, to byśmy kłamali”.
Bp Dziuba nauczał dalej, iż podstawową zasadą życia między ludźmi jest wezwanie: „Czyń dobro, unikaj zła”. I powinniśmy ją stosować nie tylko jako wymaganie wobec innych ludzi, ale przede wszystkim wobec siebie samych.
Biskup Łowicki położył też szczególny nacisk na prawdę, że sakramenty są darem Boga dla człowieka. Mają one ludziom pomagać w przemianie życia, w czynieniu go lepszym. „Będziemy się modlić - mówił Ksiądz Biskup - aby te trzy sakramenty dały Wam nową nadzieję, która będzie się spełniać nie tylko tu, w Zakładzie, ale już w nowych miejscach. Jest to dla Was szansa. Czy z niej skorzystacie, to już Wasz wybór. Będziemy się też modlić za nieobecnych, bo Pan Bóg nikogo nie przekreśla, ale stale oczekuje, że człowiek podejmie wysiłek przemiany życia. Mam nadzieję, że ta przemiana stanie się faktem. Spodziewam się, że spotkam Was ponownie, ale już nie tutaj, lecz w innym miejscu, jako ludzi realizujących nadzieje swojego życia”.
Po udzieleniu sakramentu chrztu św. ks. Targaszewski poprosił Księdza Biskupa o udzielenie kandydatom sakramentu bierzmowania. Ks. bp Dziuba poświęcił także krzyże nowo bierzmowanych.
Po Komunii św., którą część z obecnych na Mszy św. przyjęła po raz pierwszy, przemówił ks. Targaszewski. „Jako kapelan tej jednostki pragnę podziękować za udzielenie sakramentów moim podopiecznym - stwierdził. Posługa biskupa i kapłanów jest ważna, rozjaśnia co było niejasne. Myślę, że pierwsza wizyta Księdza Biskupa na terenie Zakładu będzie obfitowała w kolejne, aby ci, którzy tu przebywają, zobaczyli w swoim życiu światło”.
Ks. Targaszewski podziękował także osadzonym i życzył im nadziei i przemiany. Słowa szczególnej wdzięczności skierował do Proboszcza miejsca oraz do kierownika Działu Penitarnego kpt Dariusza Dróżki - za pomoc i opiekę nad jego posługiwaniem jako kapelana.
O potrzebie głoszenia Słowa Bożego w zakładach karnych mówił Naczelny Kapelan Więziennictwa. Podziękowania za udzielenie sakramentów świętych w imieniu osadzonych wygłosił jeden z nowo ochrzczonych i bierzmowanych - Jakub. „Jestem człowiekiem nawróconym, który niedawno odnalazł Boga w swoim sercu - wyznał Jakub. - Chciałbym w imieniu wszystkich tu zebranych wierzących podziękować za udzielenie nam sakramentu chrztu, Komunii św. i bierzmowania. Dzięki nim wielu z nas przestanie błądzić i odzyska dogę do Jezusa Chrystusa”.
Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa Ksiądz Biskup powiedział: „Chcę przede wszystki podziękować za dar naszego dzisiejszego spotkania. Dziękuję organizatorom uroczystości i koncelebransom. To moja pierwsza wizyta w więzieniu w Polsce, dotąd byłem tylko w o wiele cięższym więzieniu w Anglii. Mam nadzieję, że będziemy się tutaj spotykać w niedzielę i że Wasza chrześcijańska wspólnota będzie się rozrastać. Ale musi to wynikać z Waszej dobrej woli” - zakończył bp Dziuba.

Australia: abp Wilson postanowił ustąpić ze stanowiska

2018-05-23 10:24

st (KAI) / Adelajda

Arcybiskup Adelajdy w Australii, Philip Wilson uznany wczoraj przez Sąd w Newcastle, w Nowej Południowej Walii winnym ukrywania przestępstw pedofilii ogłosił, że w najbliższy piątek ustąpi ze stanowiska.

Episkopat.pl

Abp Wilson nie wskazał, czy odwoła się od wyroku. 67-letni hierarcha został uznany winnym zatajenia nadużyć, jakich dopuścił się ks. James Fletcher w stanie Nowej Południowej Walii w latach siedemdziesiątych. Ks. Fletcher zmarł w więzieniu w 2006 r., rok po tym, jak uznano go za winnego ośmiu przypadków molestowania ministrantów i skazano na 10 lat pozbawienia wolności.

Sąd w Newcastle orzekł we wtorek 22 maja, że chłopcy powiedzieli ks. Wilsonowi o molestowaniu i że nie zgłosił tego, ponieważ chciał chronić reputację Kościoła. Oczekuje się, że wyrok w sprawie abp Wilson zostanie wydany w czerwcu b.r. Grozi jemu kara do dwóch lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież założył kaftan huculski

2018-05-23 15:59

kg (KAI) / Watykan

Franciszek pozdrowił i złożył gratulacje czołowemu huculskiemu kapłanowi greckokatolickiemu z ukraińskiej Bukowiny ks. Walerijowi Syrotiukowi z okazji 25-lecia jego pożycia małżeńskiego. Duchowny wraz ze swą żoną byli 23 maja na audiencji ogólnej w Watykanie a po jej zakończeniu podeszli do papieża, krótko z nim porozmawiali, po czym podarowali mu kaftan ludowy i czapeczkę, tzw. keptar. Poinformował o tym na swej stronie w Facebooku zakonnik o. Teodor Dutczak.

Grzegorz Gałązka

Ks. Syrotiuk jest znany na Bukowinie nie tylko z działalności i posługi duchownej, ale też jako poeta, kompozytor щкфя scenarzysta filmowy i radiowy. Po audiencji podszedł wraz z żoną do Ojca Święty, wręczając mu ludowe okrycie, zwane "kresanią", która jest rodzajem kaftana i czapeczkę - keptar. Oba te przedmioty są bogato zdobione motywami ludowymi. Papież założył na ramiona "kresanię" i tak niecodziennie ubrany pozował do wspólnego zdjęcia z kapłanem i jego małżonką.

"Nasz papież jest rzeczywiście prostym i kochającym człowiekiem. Trzeba go zaprosić na Bukowinę" - powiedział później ks. Syrotiuk, a jego słowa przytoczył w Facebooku o. Dutczak.

Ks. Syrotiuk ma 49 lat, ukończył technikum budowlane w Czerniowcach. Podczas odbywania służby wojskowej w Armii Sowieckiej w latach 1987-89 w Rydze zetknął się z niepodległościowymi dążeniami Łotyszy i po raz pierwszy uświadomił sobie fakt wieloletniego zniewolenia przez władze sowieckie wolnych narodów, m.in. bałtyckich, dowiedział się o zniszczeniu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i o męczeństwie swego narodu. Przypadkowe spotkanie "podziemnego" wówczas biskupa Pawła Wasyłyka uświadomiło w nim powołanie duchowne i w 1995 przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1997-2001 studiował na KUL-u i tam w 2006 uzyskał licencjat z teologii.

Równolegle do swej posługi duszpasterskiej zajmuje się też działalnością literacką jako poeta i scenarzystą, a także komponuje utwory muzyczne o tematyce religijnej. Za osiągnięcia na tym polu zdobył wiele nagród ogólnokrajowych i lokalnych. Od lipca 1999 nosi tytuł protoprezbitera mitrofornego i ma prawo nosić mitrę i krzyż napierśny (pektorał). Jest członkiem Ukraińskiego Naukowego Towarzystwa Teologicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem