Reklama

Nowa świątynia na nowe tysiąclecie

Parafianie
Edycja przemyska 37/2001

Gorzyce w powiecie przeworskim, niewielka miejscowość leżąca nad Sanem, wzbogaciła się o nową świątynię. 19 sierpnia 2001 r. abp Józef Michalik, metropolita przemyski, dokonał poświęcenia kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. W uroczystej Mszy św. udział wzięło ponad trzydziestu kapłanów, klerycy z Seminarium przemyskiego, licznie zgromadzone społeczeństwo Gorzyc, zaproszeni goście oraz szereg osób, które w przeróżny sposób przyczyniły się do powstania tego kościoła. Jest to już druga oddana w tym roku świątynia w dekanacie przeworskim.

W homilii Ksiądz Arcybiskup podkreślił wielkie zaangażowanie społeczeństwa Gorzyc w realizację świątyni. Jak było ono duże, świadczy sama świątynia - piękna, nowoczesna budowla, zwieńczona wieżą w kształcie krzyża, sięgającą 34 m wysokości. Abp Józef Michalik w szczególny sposób zaznaczył aspekt religijny tego wydarzenia. Ta "nowa świątynia" ma wzrosnąć w sercu każdego parafianina, Bóg jest miłością. Działa ona w przeróżny sposób. Przez ostatnie 6 lat wyzwoliła wśród parafian szczególną solidarność i więź.

Ta zjednoczona w miłości solidarność serc przyczyniła się do tego, że dzisiaj parafianie modlą się w nowym kościele.

Świadomość, że wkracza w nowe tysiąclecie z nową świątynią, dla tej wspólnoty parafialnej to powód do szczególnej radości i dumy.

Historia tej parafii jest krótka, bo licząca zaledwie 56 lat. W 1945 r., po zakończeniu II wojny światowej w Gorzycach pozostały poniemieckie budynki celne. Wcześniej linią Sanu biegła granica rosyjsko-austriacka. W jednym z tych budynków parafianie urządzili kościół, gdyż najbliższa świątynia znajdowała się w oddalonej o 8 km Gniewczynie Łańcuckiej.

Adaptacja owego budynku na cele sakralne była na tyle udana, że wrósł on w miejscowy pejzaż i społeczeństwo, któremu służył do dzisiaj. Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przez szereg lat spełniał swoją rolę. Kiedy w dzień rozpoczęcia misji świętych, tj. 11 sierpnia br., proboszcz ks. Adam Pietrucha dokonał przeniesienia Najświętszego Sakramentu ze starego do nowego kościoła, w niejednym oku zakręciła się łza. Tu, w starym, drewnianym kościółku, pozostała część naszego życia...

W tę historię wpleciona została posługa sióstr zakonnych ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, jakże cenna i owocna. W 1967 r. za wstawiennictwem ówczesnego proboszcza, tak serdecznie wspominanego przez nasze społeczeństwo, ks. Józefa Świerczka, do Gorzyc sprowadziło się małżeństwo p. Czeszyków. To oni byli fundatorami Domu Zakonnego Sióstr Karmelitanek i już w 1968 r. do Giorzyc sprowadzone zostały siostry tego zgromadzenia. Nie sposób pominąć tego faktu.

Wspólnota parafialna to szczególna rodzina, i jak w każdej rodzinie, istnieje podział zadań i kompetencji. Odrębną rolę odgrywa tu szeroko pojmowana współpraca. Temu służą odpowiednie narzędzia. Tę zasadę przyjął na siebie Komitet budowy kościoła pod przewodnictwem sołtysa Zbigniewa Ficka. W ciągu 6 lat działalności przed Komitetem piętrzyły się różne trudności, narastały problemy, ale zawsze z pomocą przychodziła Opatrzność. A to w formie pomocy materialnej, to znów pielgrzymi wspomagali modlitwą. Jakże trudno to przemilczeć i niedocenić.

Sukces ma wielu ojców. W tym przypadku powiedzenie to ma sens akurat wbrew swojej idei. Należałoby wymienić szereg matek i ojców tego sukcesu, sukcesu niezaprzeczalnego, bo jakiegoż użyć słowa, żeby oddać to, czego dokonała tak mała wspólnota parafialna. Bóg jest miłością, a miłość wszystko zrozumie.

Po misjach świętych, po poświęceniu kościoła, wspólnota nasza, odrodzona duchowo, zaczyna nowe życie religijne.

Anglia: edukacja seksualna dzieci obowiązkowa?

2019-02-17 18:19

vaticannews / Londyn (KAI)

W Wielkiej Brytanii rodzice coraz częściej zabierają swoje dzieci ze szkół. Powodem takiego stanu rzeczy jest nauczanie na lekcjach bez ich wiedzy i zgody o relacjach w kontekście dewiacji seksualnych.

Savvapanf Photo/Fotolia.com

Jak podają lokalni obserwatorzy, częstym przeświadczeniem wśród rodziców jest poczucie, że szkoła wyszła daleko ponad cele wychowawcze i stała się czymś „niebezpiecznie ideologicznym”. Wielkim echem temat ten odbija się szczególnie w miejscach, gdzie żyje duża mniejszość muzułmańska, ale także wśród żydów, chrześcijan i osób nie uważających siebie za religijne.

O to, czy można zagwarantować, że wiara i wartości, jakie dzieci otrzymują w domu od rodziców, nie będzie zagrożona przez system edukacji, Damiana Hindsa zapytał angielski tygodnik "Catholic Herald". Odpowiednik polskiego ministra edukacji w Wielkiej Brytanii podkreśla rozgraniczenie pomiędzy „wychowaniem do relacji” i „wychowaniem seksualnym”. Pierwsze z nich ma być obowiązkowe, drugie natomiast opcjonalne. „Szkoły o charakterze religijnym mogą reflektować na tych zajęciach nad swoim etosem oraz nad tym, jak nauczać tych przedmiotów” – mówi Hinds.

Sceptyczni co do takiego postawienia sprawy są niektórzy członkowie parlamentu. Nie wiadomo, czy poprzez „wychowywanie do relacji” dzieci nie będą zmuszone do oswajania się ze szkodliwymi ideologiami. „Jakie kroki są podjęte, aby przeciwdziałać «edukacji seksualnej» pod płaszczykiem innej nazwy” – pyta Julian Lewis z parlamentu brytyjskiego. Edward Leigh z Izby Gmin dziwi się natomiast, że szanując prawa rodziców do edukacji seksualnej swoich dzieci, depcze się jednocześnie te do wychowania do relacji.

Sekretarz ds. Edukacji twierdzi jednak, że w materiałach wychowawczych mają znaleźć się również te przygotowane przez katolickie środowiska wychowawcze oraz że szkoły powinny konsultować rodziców, jeżeli chodzi o treść tych materiałów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyrzucony z Norwegii za obronę polskich dzieci

2019-02-18 07:58

Artur Stelmasiak

W poniedziałek o godz. 17 odbędzie się demonstracja przed ambasadą Norwegii przeciwko antyrodzinnej polityce Oslo, gdzie odbiera się dzieci m. in. polskim rodzinom. Powodem pikiety jest wyrzucenie polskiego dyplomaty konsula dr Sławomira Kowalskiego wbrew stanowisku rządu RP.

Twitter

Norweski MSZ tłumaczy, że konsul podczas swoich interwencji w obronie dzieci nie podporządkował się policji i urzędnikom Barnevernet. Jednak z opinii świadków i nagrań udostępnionych przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jednoznacznie wynika, że to norwescy policjanci i urzędnicy złamali międzynarodowe prawo, a zwłaszcza zapisy Konwencji Wiedeńskiej o prawie konsularnym.

Na filmie ujawnionym na youtube dokładnie widać i słychać, że policjanci zmusili polskiego konsula do opuszczenia budynku, gdzie znajdowały się polskie dzieci. Co więcej, osobie posiadającej immunitet dyplomatyczny policjanci grozili użyciem siły i mówili: "Masz ostatnią szansę żeby stąd wyjść, albo cię wyniesiemy". "Masz wyjść, bo ja tak mówię!". Natomiast rzeczniczka norweskiego MSZ nadal powiela kłamstwa i oskarżenia wobec konsula, że zachowywał się gwałtownie, utrudniał wykonywanie obowiązków i odmówił stosowania się do poleceń policji. - Konsul miał pełne prawo do interwencji, a policja powinna mu w tym pomoc. Nagranie czarno na białym pokazuje, że konsul działał zgodnie z prawem, a prawo łamali norwescy policjanci. To jawne pogwałcenie prawa konsularnego z Konwencji Wiedeńskiej. Mam nadzieję, że te sprawy zostaną postawione na arenie międzynarodowej - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, który jest zaangażowany w obronę polskich rodzin w Norwegii.

Konsul Sławomir Kowalski został bardzo brutalnie potraktowany przez norweską dyplomację. W szybkiej odpowiedzi na to polski MSZ w tym samym czasie odwołał norweską panią konsul z Warszawy. W tej sprawie chodzi o ochronę Polaków w Norwegii, których jest tam ok. 200 tys. i są największą mniejszością narodową w tym kraju. - Mam tezę, że w kontekście relatywnie niskiego przyrostu naturalnego w Norwegii, możliwość asymilacji polskich dzieci jest bardzo atrakcyjna dla rządu norweskiego. I dlatego szuka się pretekstu, by polskie dzieci zabrać polskim rodzinom, odciąć je od polskiej kultury i tradycji, by zrobić z nich Norwegów, których dziś tak bardzo brakuje w Norwegii - mówił poseł Jan Dziedziczak i były wiceminister MSZ.

Pikieta rozpocznie się w poniedziałek 18 lutego 2019 roku przed ambasadą Norwegii, al. Armii Ludowej 26 o godz. 17.00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem