Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Diecezja kielecka: 1200 maturzystów wraz z bp. Andrzejem Kaletą modliło się na Jasnej Górze

2018-03-07 19:49

dziar / Kielce (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Ok. 1200 maturzystów z opiekunami i alumnami kieleckiego seminarium, pod przewodnictwem bp. Andrzeja Kalety, odbyło dzisiaj pielgrzymkę wielkopostną na Jasną Górę, zawierzając Maryi Częstochowskiej maturę i swoją przyszłość. Organizatorzy szacują, że w minionych latach w tej formie pielgrzymowania wzięło udział znacznie ponad sto tysięcy maturzystów z diecezji kieleckiej.

W tym roku pielgrzymce towarzyszy hasło „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. - Dzisiaj w pielgrzymce uczestniczyła młodzież z 18. szkół z terenu diecezji kieleckiej, m.in. z Miechowa, Jędrzejowa, Krzelowa, Chęcin, Sędziszowa, czy Szczekocin. Jest to propozycja dla młodzieży i wszystkich troszczących się o wychowanie religijne młodego pokolenia – mówi ks. dr Karol Zegan, dyrektor Wydziału Katechetycznego.

Mszy św. w bazylice jasnogórskiej przewodniczył bp Andrzej Kaleta.

W homilii biskup rozważał motyw wchodzenia na górę, który jest obecny w duchowości. Ma on zarówno ewangeliczne, jak i codzienne, powszechne konotacje. Biskup mówił o drodze, którą już przeszli młodzi ludzie i która jest jeszcze przed nimi, a Jasną Górę nazwał symbolem wchodzenia na „duchową górę i patrzenia w przyszłość”. Zauważył, że w pielgrzymowanie do Matki Bożej Częstochowskiej wpisuje się symbol człowieczeństwa w drodze. Zachęcił młodych ludzi do naśladowania Chrystusa, który całe życie był w drodze i zawsze – dla ludzi i z ludźmi.

Reklama

W programie pielgrzymki maturzystów, oprócz Mszy św., była także Droga Krzyżowa wokół Wałów Jasnogórskich, powadzona przez bp. Andrzeja Kaletę oraz akt zawierzenia Matce Bożej. Klerycy seminarium, towarzyszący maturzystom składali świadectwa o swej drodze do kapłaństwa. Dość przewrotnie zapowiedział swoje wystąpienie alumn Dawid Dzienniak, tytułując je: „Nie zostanę księdzem”. – Gdy byłem uczniem w Szczekocinach, wszyscy mówili, że na pewno będę księdzem, co wzbudzało we mnie przekorę i wcale tego nie chciałem. Ale pod wpływem jednego z księży zdecydowałem, że to droga dla mnie i na niej trwam – mówił młodzieży.

Podczas wydarzenia była także okazja do spowiedzi w bazylice, z której skorzystało wielu uczestników pielgrzymki.

Tagi:
Kielce

Setna rocznica niepodległości

2018-11-21 10:49

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 47/2018, str. III

TER
Uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego

Pieśnią „Bogurodzica” rozpoczęła się uroczysta Eucharystia w bazylice katedralnej w Kielcach, sprawowanej przez bp. Jana Piotrowskiego w intencji ojczyzny. Setki osób wypełniły bazylikę i plac katedralny. We Mszy św. wzięli udział m.in. przedstawicie Parlamentu RP, władz wojewódzkich i samorządowych, służb mundurowych, kombatanci, młodzież oraz kilkadziesiąt pocztów sztandarowych. W wygłoszonej homilii biskup Jan przypomniał historię Polski nierozerwalnie związaną z Kościołem i wiarą katolicką. Dzieje naszej ojczyzny były pisane Bożym prawem i głoszeniem Ewangelii. Jednak nadszedł czas niezgody, niesprawiedliwości społecznej, prywat i zdrad – mówił biskup, które doprowadziły do upadku państwa. Po 123 latach zaborów Polska powstała dzięki zrywowi wszystkich rodaków – Sto lat temu wszyscy byli ważni: ojcowie niepodległości i chłop dający żołnierzom worek ziemniaków, modlący się za powodzenie ojczyzny kapłan i żołnierz walczący na froncie, polska matka i ojciec, robotnik i nauczyciel. Wywalczona sto lat temu niepodległość nie była niczyją własnością, ale dobrem wszystkich Polaków. Dziś jest ona dziedzictwem wszystkich, bez wyjątku – podkreślił.

Po Mszy św. wszyscy zaśpiewali hymn: „Boże coś Polskę” i udali się na plac przed Pałac Biskupów Krakowskich i plac katedralny i tu tysiące osób odśpiewało hymn państwowy. Następnie po uformowaniu pochodu zebrani przeszli w towarzystwie orkiestry wojskowej na pl. Wolności. Na czele pochodu szli przedstawiciele służb mundurowych, trzymając stumetrową flagę narodową. Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego i wciągnięciu na maszt biało-czerwonej flagi nastąpiła uroczysta zmiana wart przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Odczytane zostały listy między innymi od marszałka Sejmu, Premiera i Jarosława Kaczyńskiego. Głos zabrała wojewoda Agata Wojtyszek. – Ten dzień ma ogromne znaczenie dla nas, Polaków. Żaden naród nie wie, co znaczy być uciemiężonym przez 123 lata i tylko móc myśleć i nosić ojczyznę w sercu. To nasi wieszczowie dawali ducha naszemu narodowi, aby przetrwał. Wiele zrywów niepodległościowych, przelanej krwi, aż wreszcie I wojna światowa przyniosła pozytywny finał. To niesamowite wydarzenie i radość – mówiła. Następnie wręczono specjalne medale okolicznościowe na stulecie niepodległości. Otrzymali je przedstawiciele organizacji oraz osoby zasłużone dla regionu. Wojewoda wraz z prezydentem Wojciechem Lubawskim odsłonili brązowe wieńce zamontowane na cokole pomnika marszałka Piłsudskiego. Po złożeniu wieńców i wiązanek kwiatów pod pomnikiem, grupa rekonstrukcyjna przedstawiła epizod walk z 1920 r., kiedy to Polacy wraz z Łotyszami walczyli o Dyneburg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zwyczaje Wigilijne

Oprac. Bea
Edycja łomżyńska 51/2002

Religijne treści uroczystości Bożego Narodzenia pokazują swoją wyjątkowość na tle szeregu zwyczajów kulturowych, które na trwałe wyznaczyły rytm życia nie tylko ludziom przynależącym do Kościoła chrześcijańskiego. Bogactwo tematyki bożonarodzeniowej zapisanej w literaturze, utrwalonej w sztuce, przekazywanej w tradycji rodzinnej, wyśpiewanej w kolędach i pastorałkach, prezentowanej w szopkach, misteriach teatralnych i zwyczajach ludowych zadomowiły się w kulturowych zwyczajach okresu Bożego Narodzenia.

Wieczerza wigilijna

To wyjątkowa wieczerza, którą tradycyjnie rozpoczyna się wraz z blaskiem pierwszej gwiazdki na niebie. Na jej niepowtarzalny klimat wpływają takie elementy, jak: dzielenie się opłatkiem, sianko pod obrusem, choinka, śpiewanie kolęd i obdarowywanie się prezentami. Tak się utarło, że Wigilię urządzają nawet ludzie nie związani bezpośrednio z Kościołem katolickim. Zwyczaj przygotowywania wigilijnej wieczerzy zapisano w XVIII w., choć prawdopodobnie był on znany już wcześniej. Nadal w dzień Wigilii przestrzegany jest post jakościowy (powstrzymywanie się od potraw mięsnych aż do północy) i ilościowy (do ukazania się pierwszej gwiazdy). Pod obrusem kładzie się kłosy siana (symbolika stajenki betlejemskiej)
Przy stole pozostawiamy zawsze wolne miejsce dla ewentualnego gościa lub symbolicznie dla Chrystusa. O ile zaginął przesąd, by przy stole nie zasiadała nieparzysta liczba gości (znaczyłoby to, że za rok ktoś z uczestników nie doczeka kolejnej wieczerzy), to przetrwały różne tradycje co do ilości i zawartości potraw wigilijnych, których powinno być dwanaście. Najczęściej podaje się barszcz, zupę grzybową lub rybną, potem grzyby z postną kapustą, ryby smażone, faszerowane i w galarecie, gotowane lub pieczone, pierogi z grzybami, kluski z makiem, kompot z suszonych owoców, a także kutię.

Opłatek

Tradycyjnie spożywanie wieczerzy wigilijnej poprzedza dzielenie się opłatkiem, czyli bardzo cienkim, przaśnym (niekwaszonym) chlebem. Ten prosty, ale jakże wymowny zwyczaj jest nasycony głęboką i wielowymiarową symboliką. Zawarta jest ona najpierw w fakcie "bycia razem" - skłóceni nie zasiadają przecież do jednego stołu. Dzieląc się opłatkiem, wybaczamy sobie, darujemy urazy, jednamy się ze sobą; składamy sobie życzenia wszelakiego dobra zarówno materialnego, jak i duchowego. "To dobro duchowe symbolizuje materia opłatka - chleb. Opłatek wigilijny jest dla chrześcijanina przede wszystkim nawiązaniem do potrzeby spożywanie chleba biblijnego, z którym utożsamił się sam Chrystus, czyli do odżywiania się eucharystycznym chlebem (ks. Jerzy Stefański Liturgia w odnowie). Nie ma właściwie solidnego opracowania opisującego utrwalenie się w polskiej tradycji dzielenia się opłatkiem w wieczór wigilijny, a najstarsza wzmianka o tym pochodzi w końca XVIII w. Obecnie ten piękny zwyczaj spotykamy jedynie w polskiej tradycji bożonarodzeniowej.

Pasterka

Pasterka, czyli Msza św. o północy w noc Bożego Narodzenia, otwiera oktawę liturgicznych obchodów związanych z tajemnicą Wcielenia, czyli przyjęcia przez Syna Bożego ludzkiej natury i przyjścia na świat.
Uczestniczenie w Pasterce, najlepiej z całą rodziną, stanowi zasadniczy, centralny punkt wszystkich zwyczajów powiązanych z obchodami przyjścia na świat Bożego Dziecięcia.

Żłóbek

Grota betlejemska, miejsce narodzin Chrystusa, wraz ze stojącym tam żłóbkiem od początku jest miejscem szczególnego pietyzmu i czci chrześcijan. Rozpowszechnienie idei budowania i "odtwarzania" żłóbka betlejemskiego w kościołach parafialnych zawdzięczamy św. Franciszkowi (XIII w.). Św. Bonawentura, opisując żywot Świętego z Asyżu (tzw. Legenda maior), podaje, że założyciel zakonu zbudował w pobliżu kościoła w Greccio w1223 r. szopkę, w której znalazło się miejsce nawet dla osła i wołu. Szopkę poza postaciami Świętej Rodziny stopniowo zaczęli wypełniać postaci pasterzy, aniołowie, królowie, słudzy Heroda i jego dworzanie. Z czasem szopka nabierała cech aktualnych dla określonego czasu i miejsca, a w okresach trudnych politycznie szopki nabierały charakteru patriotycznego czy wręcz symbolicznego. Polskie szopki pojawiły się u nas dzięki sługom synów zakonnych św. Franciszka (zarówno franciszkanów konwentualnych, jak też tzw. obserwantów, nazwanych w Polsce także bernardynami).

Kolędy

Dzisiaj ta nazwa kojarzy się z pieśniami o tematyce bożonarodzeniowej albo z odwiedzinami duszpasterskimi w tym okresie. Sama nazwa jest pochodzenia i tradycji rzymskiej. Przypuszczalnie kolędy polskie powstały najpierw w środowisku franciszkańskim, zwłaszcza franciszkanów obserwantów. Sam termin "kolęda" w znaczeniu pieśni bożonarodzeniowej ustalił się dopiero w XVII w. Kolędy wypełnione są tematyką nawiązującą do biblijnych opisów narodzin Jezusa, zwłaszcza do wydarzeń Nocy betlejemskiej, pokłonu pasterzy, klimatu groty czy stajenki, w której przyszedł na świat Zbawiciel. Stopniowo ubogacały się o inne wydarzenia związane z dziecięctwem Chrystusa: rzeź niewinątek, hołd mędrców, sen św. Józefa, ucieczka do Egiptu. W kolędach powstających przez wieki odbijały się jak w lustrze wydarzenia moralne, społeczne, patriotyczne zabarwione lokalnym kolorytem. Właśnie w kolędach, których ideą powstania było przekazanie ubóstwienia człowieka w Jezusie Chrystusie, dokonuje się proces "uczłowieczania" Boga. Także ich forma literacka sprawia, że są one chętnie wykonywane zarówno jako kołysanki, kolędy adorujące, życzeniowe, winszujące, patriotyczne czy radosne. Są one zjawiskiem kulturowym zwłaszcza na polskiej ziemi, gdzie liczba znanych i opisanych kolęd i pastorałek sięga do ponad pół tysiąca.

Choinka

Zwyczaj strojenia choinki - pachnącego lasem drzewka rozpowszechnił się w rodzinach niemieckich, tyrolskich, austriackich, a potem pozostałych krajach europejskich. W ubiegłym wieku zaczęto na szczycie jodły umieszczać gwiazdę betlejemską; zawieszane rajskie jabłka miały symbolizować echa biblijnego kuszenia Adama, w papierowych łańcuchach rozpoznawano okowy zniewolenia grzechowego (czy nawet politycznego w okresie rozbiorów Polski). Oświetlenia choinkowe miałyby wskazywać na Chrystusa, który przyszedł na świat jako "światło na oświecenie pogan", a żywe, zielone drzewo jodłowe symbolizowałoby Chrystusa - źródło wszelkiego życia. Naturalna jodła pozostaje nieodzownym towarzyszem kościelnych żłóbków; choinka domowa już rzadko pachnie naturą - stała się "ekologiczna", sztuczna, pachnąca plastikiem. Naturalne ozdoby (owoce, łakocie) zastąpiono szklanymi bądź plastikowymi kulami, sztucznymi "zimnymi ogniami", świecącymi elektrycznymi lampkami.

Prezenty gwiazdkowe

Powszechna praktyka wzajemnego obdarowywania się prezentami, w tym zwłaszcza dzieci, z okazji świąt Bożego Narodzenia związana była pierwotnie z kultem i życiorysem św. Mikołaja, biskupa diecezji Bari, wielkiego jałmużnika żyjącego w IV w. Jego niezwykła hojność, szczodrobliwość, troska o biednych stały się symbolem i uosobieniem miłości do każdego bliźniego. Właśnie w okresie Bożego Narodzenia znalazło swoje logiczne uzasadnienie. Dzisiejszą tradycję zawdzięczamy Marcinowi Lutrowi, który w 1535 r. domagał się, aby protestanci zaniechali zwyczaju św. Mikołaja, a prezenty dawali swoim dzieciom jako dar samego Dzieciątka Jezus. Z czasem wszystkie kraje chrześcijańskie, także katolickie, przyjęły tę praktykę, gdyż motywacja była teolgicznie poprawna, "pomimo Lutrowej prowenciencji" (ks. Jerzy Stefański Liturgia w odnowie). Swoistym prezentem pamięci jest wysyłanie kartek z życzeniami "wesołych i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia". Jednakże czy treść kartek i banalne często słowa życzeń mają związek z istotą - sensem religijnego źródła tych życzeń, czyli faktem narodzin Jezusa Chrystusa. Coraz częściej laickie kartki świąteczne przyozdobione bombkami, saniami, wyparły plastyczne wyobrażenia związane z "wejściem Chrystusa w dzieje świata?". I życzenia mogą być świadectwem wiary...

(na podstawie "Liturgii w odnowie" ks. Jerzego Stefańskiego)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Andrzej Potocki OP

2018-12-19 08:50

KAI / Warszawa

Dominikanin o. Andrzej Potocki, wybitny socjolog religii i teolog, wykładowca Uniwersytecie Warszawskim, zmarł 19 grudnia rano w Warszawie. Miał 71 lat. Poinformował o tym przełożony Polskiej Prowincji Dominikanów o. Paweł Kozacki.

Mateusz Wyrwich
O. Andrzej Potocki – kronikarz zakonu dominikańskiego na warszawskim Służewie

o. Andrzej Potocki urodził się w 1947 r. w Warszawie. Studiował teologię w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie oraz teologię i socjologię w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, gdzie w 1971 r. uzyskał stopień magistra. W 1974 uzyskał doktorat, a w 1986 r. habilitację z socjologii religii Wydziale Filozofii i Socjologii UW.

W latach 1969-88 był statystą w Teatrze Wielkim Opery i Baletu w Warszawie. W drugiej połowie lat 70. zajmował się publicystyką kulturalną, współpracując m.in. z „Teatrem”, „Sceną”, „Ruchem Muzycznym”, „Życiem Literackim”, „Kulturą”. Interesował się antropologią tańca. Interesował się życiem teatralnym i muzycznym Włoch, zwłaszcza tamtejszą operą i baletem.

W pracy naukowej specjalizował się przede wszystkim w socjologii religii i socjologii wychowania oraz w teologii praktycznej. Jest autorem pierwszej w polskiej socjologii trzytomowej monografii diecezji rzymskokatolickiej jako organizacji społecznej. Poruszał w swoich wystąpieniach i pracach naukowych także problemy duszpasterstwa rodzin, religijności laikatu oraz polskiego kultu maryjnego i jego przemian.

Pełnił funkcję wykładowcy i kierownika projektów badawczych na wielu uczelniach, w tym w Wyższej Szkole Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie (dziś Akademia Pedagogiki Specjalnej), na Podyplomowym Studium Religioznawstwa UW, w Salezjańskim Instytucie Wychowania Chrześcijańskiego w Warszawie, a od końca lat 90. po przeniesieniu się do Krakowa w Instytucie Religioznawstwa i w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Był ponadto prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców (1992-96), przewodniczącym Konferencji Stowarzyszeń Katolickich (1993-94) oraz członkiem Krajowej Rady Katolików Świeckich przy Konferencji Episkopatu Polski (1994-97).

W latach 2003-08 był profesorem nadzwyczajny. w Instytucie Socjologii UKSW oraz kierownikiem Katedry Socjologii Edukacji i Wychowania. W 2008 r. uzyskał tytuł profesora nauk humanistycznych. Od 2008 r. pracował w Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW.

W 1997 r. wstąpił do zakonu dominikanów i 3 maja 2003 przyjął święcenia kapłańskie.

W marcu br. Polskie Towarzystwo Teologiczne nagrodziło wybitnego polskiego pastoralistę, socjologa i katechetyka medalem "Bene Merenti" za twórczy wkład w kształtowanie polskiej teologii.

O. Andrzej Potocki OP zmarł 19 grudnia o godz. 2.15. Miał 71 lat.

Przeczytaj także: Kronika zapisana w laptopie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem